piotr1271 16.12.05, 15:00 No, jak tak dalej pójdzie (piszę o tym co za oknem się dzieje) to do zobaczenia jutro na górce w Dziekanowie Leśnym. Moje brzdące nie mogą doczekać się saneczek. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mwsylwia Re: Wyciągamy sanki? 16.12.05, 15:03 A co się dzieje? Bo w Warszawie na Nowym Mieście jakieś okropne deszczowo- śniegowe coś leci z nieba. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr1271 Re: Wyciągamy sanki? 16.12.05, 15:21 Pada śnieg, tyle że topnieje (na razie). Ale temperatura spada. Bądźmy dobrej myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
mwsylwia Re: Wyciągamy sanki? 16.12.05, 15:40 czy znacie imiona reniferów z zaprzęgu sw. Mikołaja i ich polskie odpowiedniki? Odpowiedz Link Zgłoś
randolff Re: Wyciągamy sanki? 16.12.05, 16:26 Jeden to chyba Randolf :) czy jakoś tak. Odpowiedz Link Zgłoś
iod Re: Wyciągamy sanki? 16.12.05, 16:34 randolff napisał: > Jeden to chyba Randolf :) czy jakoś tak. najważniejsze, żeby czerwony nos był, parę literek możemy przerobić... Odpowiedz Link Zgłoś
randolff Re: Wyciągamy sanki? 16.12.05, 16:42 Ehh, ale się wkopałem. Zapomniałem o tym czerwonym nosie :/ Odwołuję co powiedziałem. Ten renifer to Rajmund. Odpowiedz Link Zgłoś
dziucholec1 Re: Wyciągamy sanki? 16.12.05, 22:39 Jest kilka górek ukrytych w lesie pomiędzy "szpitalem" a trasa gdańską. Ta chyba najpopularniejsza wg. mnie do której nałatiej trafić znajduje się na skraju puszczy, tuż za ogrodzeniem PAN. Jeśli chcecie dojechać samochodem to w Dziekanowie Leśnym należy skręcić w kierunku szpitala. Już w lesie po prawej stronie będzie droga, w która mozna skręcić i zaparkować (oznaczona jako parking).Teraz trzeba wziąźć sanki i przejśc przez drogę, która jechaliscie i wejść w drogę leśną - i już za chwile po prawej stronie będzie górka Odpowiedz Link Zgłoś
iod Re: Wyciągamy sanki? 16.12.05, 18:02 umieram ze śmiechu:)) Mąż wrócił zziębnięty i mówi :"I am looking forward to global warming". Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Wyciągamy sanki? 16.12.05, 23:05 iod napisała: > umieram ze śmiechu:)) Mąż wrócił zziębnięty i mówi :"I am looking forward to > global warming". O kurka, zrozumiałam australijczyka! ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś