Dodaj do ulubionych

ulica Kiepury

17.01.06, 22:13
Witam, czy ktoś z Was może wie czy jest w planach budowa nawierzchni
utwardzonej na ulicy Kiepury. Pod koniec 2005 nawieźli tylko źwiru i na tym
koniec. Po deszczu samochód i buty są całe w błocie.
Obserwuj wątek
    • randolff Re: ulica Kiepury 17.01.06, 22:16
      Jak na Łomianki to Kiepury ma całkiem przyzwoitą "nawierzchnię", mało dziur a
      że trochę budzi... Nie bądźmy małostkowi ;)
      A poważnie to tym roku w budżecie nie ma asfaltu na Kiepury.
      • maciej.typek Re: ulica Kiepury 17.01.06, 22:21
        Kiepsko. Po deszczu i nie tylko każdy samochód wywozi kilogram błota i kamieni
        na Fabryczną lub inne uliczki - zależy którędy jeździ. Generalnie jest syf, jak
        to w Łomiankach.
        • randolff Re: ulica Kiepury 17.01.06, 22:23
          Wiem coś o tym. Moja ulica przez jakiś czas nie miała nawet żwiru i to był
          dopiero syf przez duże "S". Po deszczu błoto po kolana na całej szerokosci.
          Teraz inaczej patrzę na żwirowe nawierzchnie.
      • maciej504 Re: ulica Kiepury 17.01.06, 22:36
        A może coś zaczną robić jak wybudują osiedla za jeziorkiem Pawłowskim.
        Ciężarówki cały czas coś tam wożą, ostatnio poszedłem zobaczyć i pną się dwa
        nowe osiedla.
    • kmsanczia Re: ulica Kiepury 17.01.06, 22:17
      Krzysiom sąsiad się pojawił. ;)
      • krzysiom1 Re: ulica Kiepury 17.01.06, 22:24
        Własnie widzę.
        Witam sąsiada.
        Wg moich informacji nawierzchnia ul. Kiepury wraz z miejscami parkingowymi przy
        osiedlu Mannicy miała wykonać Mennica Inw.
        Dlaczego gmina tego niewyegzekwowała i dała zgodę na zasiedlenie osiedla
        pozostanie pewnie tajemnicą.
        I tak nie jest żle.
        Z drugiej strony gdyby zebrać mieszkańców do kupy to dałoby się zrobiĆ zrzutkę
        na coś przyzwoitszego ale czarno to widzę.
        • maciej504 Re: ulica Kiepury 17.01.06, 22:32
          Właśnie, właśnie. Mieszkam na osiedlu szeregowców Kiepury/Fabryczna i
          przypomina mi się chyba nawet zabuliłem za budowe tej ulicy, tylko jakoś nic z
          tego nie wyszło.
    • esscort Re: ulica Kiepury 17.01.06, 22:21
      Ja myslę, że maciej pyta, bo planuje sam sobie polozyc na ulicy kostkę i obawia
      się, czy go burmistrz nie ubiegnie.
      Macieju, spoko. Na pewno zdązysz
      • mwsylwia Re: ulica Kiepury 17.01.06, 22:25
        Esscort - Ty masz doświadczenie. U Ciebie kostka jak ta lala. A u mnie dziury :(
        Ktos mógłby te pieniązki przysłac to już bym sie i na pocztę po nie pofatygowała...
        • iod Re: ulica Kiepury 17.01.06, 22:26
          no właśnie mwsylwia - jakby sobie każdy tak jak esscort, to Wasza ulica nazwę
          musiałaby zmienić, np. na Gładziutką ;)
        • esscort Re: ulica Kiepury 17.01.06, 22:28
          Z sąsiadem trzeba się dogadać, do bieliźniarki sięgnąć (albo do skarbonki
          dziecka) i ulica będzie jak trzeba. No, ale nie wiesz, co tu się jakieś 8-10
          lat temu dzialo. W sezonie jesienno-wiosennym samochody grzęzły, wyciąganie sie
          nalinkach, wypychanie bylo na porządku dziennym.
          • krzysiom1 Re: ulica Kiepury 17.01.06, 22:30
            Tak coś mi się zdaje że w tym roku też to będziecie przerabiać.
          • mwsylwia Re: ulica Kiepury 17.01.06, 22:36
            No tak, tylko z tymi sąsiadami problem. Jeden jest chętny a drugi nie jest na
            razie chętny (żadnego wezwania z poczty nie dostał :(( ) A jak wiesz u mnie tej
            ulicy to całkiem dużo do kostkowania jest.
            • esscort Re: ulica Kiepury 17.01.06, 22:42
              mwsylwia napisała:
              jak wiesz u mnie tej
              > ulicy to całkiem dużo do kostkowania jest.

              O, to fakt. Dopiero teraz sobie to uswiadomiłem. No nie, nie dasz rady. Raczej
              zanieś fotkę do burmistrza...
              • krzysiom1 Re: ulica Kiepury 17.01.06, 22:49
                U nas jest innaczej w jedna bramę wjeżdża kilka osób.
                Koszty zupełnie innaczej wyglądają.
                Tylko połozysz kostkę na swój koszt a TIR pomimo zakazu ją rozjeździ.
                Ma to sens?
                • mwsylwia Re: ulica Kiepury 17.01.06, 22:51
                  Nie ma - ale co ma sens???
                  • krzysiom1 Re: ulica Kiepury 17.01.06, 22:53
                    Jak to było w pisence?
                    "Kochać nie warto,tęsknić nie warto.
                    Upić się warto-czystą perlistą zaprawić się na śmierć!"
                • esscort Re: ulica Kiepury 17.01.06, 22:53
                  jeżeli przejedzie raz na jakiś czas, to nic się nie dzieje, ale gdyby jeździł
                  częściej, to obawiam się, że musiałyby byc jakieś specjalne technologie
                  kładzenia tej kostki. W koncu na wielu placach manewrowych jest kostak i sie
                  trzyma. Ale pewnie to koszty duuuużo większe. czyli: albo kostka, albo tiry
                  • frags Re: ulica Kiepury 18.01.06, 10:56
                    Cześć, chcieliśmy z sąsiadami z osiedla poprawić jakośc Jeziornej tam, gdzie są
                    straszliwe wyboje. Jeden z moich sąsiadów poszedł do gminy i umówił się, że jak
                    na swój koszt nawieziemy tłucznia, to gmina przyśle następnego ranka walec i to
                    ubije. Sąsiad naiwny, bo honorowy nie wziął tych ustaleń na piśmie. W nocy żeby
                    nie hamować dziennego ruchu przyjechał z dwoma mywrotkami tłucznia. Natychmiast
                    pojawił się pan mieszkaniec narożnego domu na Kiepury (vis a vis krzysioma,
                    jakaś chyba hutrownia) z synem i patrolem policji. Oświadczył, że się nie
                    zgadza, bo tłuczeń mu pyli. Policja spisała mojego sąsiada, a na wyjaśnienie,
                    że umówił się w gminie wyśmiała go bo nie miał żadnego dokumentu. Walec rano
                    oczywiście nie rpzyjechał, bo nie miał po co.
                    • lolaxyz Re: ulica Kiepury 18.01.06, 11:06
                      Oj frags uważaj na słowa, szef może czytać i poleci po premii, ze firme
                      krytykujesz :)))
                      • papirus22 Re: ulica Kiepury 18.01.06, 11:13
                        od Sokoła tylko na piśmie, choć to może tez być za mało, może się wyprzeć że
                        nie jego podpis. No i jak ktos idzie do sokoła (ta uwaga do kobiet), to w
                        krótkim rękawku, bo całuje od palców, aż po ramię.
                        • esscort Re: ulica Kiepury 18.01.06, 11:14
                          No to teraz się chłopina nie opędzi od interesantek :))
                      • frags Re: ulica Kiepury 18.01.06, 11:15
                        jaką firmę, nie pracuję w hurtowni na rogu Jeziornej i Kiepury ))) Cholerka
                        jakoś mi dzisiaj siada komputer...
                    • krzysiom1 Re: ulica Kiepury 18.01.06, 11:27
                      Frags masz niepełny obraz sytuacji.
                      Ktoś od Was dał w łapę komuś w gminie za przymknięcie oka na wysypywanie
                      destruktu asfaltowego na Jeziorną bez jakichkolwiek uzgodnień.
                      Podczas tych prac podniesiono na tym odcinku poziom Jeziornej o dobre 0,5m,
                      zasypując przy okazji dwie studzienki które jako tako odwadniały Jeziorną i
                      Kiepury. Jedną studzienke udało mi się odnależć dzięki ekipie czyszczącej kilka
                      lat temu kanalizację burzową i ją regularnie odkopywałem.
                      Po tej "inwestycji" na skrzyżowaniu Jeziorna/Kiepury po każdym deszczu
                      powstawało małe morze w którym zresztą Wy się topiliście jadąc do domu a raz
                      widziałem dzieciaka który jak się poślizgnął to zniknął na moment pod wodą.
                      Gmina twierdziła że nie wie o jakiejkolwiek inwestycji ale chłopaki wiedzieli
                      że wysypano destrukt asfaltu. W tym roku za ciężkie pieniądze podniesiono
                      poziom tego skrzyżowania, kładąc asfalt na juz istniejący asfalt żeby wyrównać
                      poziom z ta samowolką.
                      Podobno Wasz wykonawca osiedla ma bardzo dobre układy w gminie.
                      • frags Re: ulica Kiepury 18.01.06, 11:33
                        Tego nie wiem, jak było z wjazdem, więm że ten nasz tłuczeń mieliśmy sypać nie
                        na wjeździe w wyboje, tylko dalej - mniej więcej tam, dokąd teraz sięga asfalt.
                        Co do układów w gminie nie mam pojęcia, ale nie sądzę, bo gdyby je miał, to by
                        mu pewnie wyasfaltowali ten kawałek.
                        • papirus22 Re: ulica Kiepury 18.01.06, 11:37
                          tutaj nawet znajomości nie pomogą, w Łomiankach jest ok. 250 ulic z czego ok.
                          40 ma asfalt, rocznie asfaltują 6-7 ulic. Powód spłata długów, w roku 2005
                          wydatki miały byc na pzoiomie ok.48 mln a wyszło 55mln, niestety nie poszło to
                          na drogi ośiwetlenie, ale na długi które z każdym rokiem rosną , 2004 wzięto
                          (znaczy b. wział) kredyt 8 mln, w 2005 5mln, zobaczymy ile w tym roku jeszcze
                          dobiorą. Na ulice bym nie liczył, mimo znajomości, on wszystkim obiecuję, że
                          zrobi nie mówi niestety kiedy to zrobi.
                          • frags Re: ulica Kiepury 18.01.06, 11:38
                            ja też już nie liczę na asfalt. Przyzwyczaiłem się.
                            • papirus22 Re: ulica Kiepury 18.01.06, 11:40
                              chciałem napisac 40% jest asfaltowych
                            • krzysiom1 Re: ulica Kiepury 18.01.06, 11:48
                              Frags-prosze nie narzekaj.
                              Strzel sobie przejeżdzkę po Dąbrowie, Chopina-zaraz sie dowartościujesz.
                              • frags Re: ulica Kiepury 18.01.06, 11:50
                                Ja nie narzekam! Mi jest dobrze, tak jak jest. Hipermarket tylko by się
                                cholerka przydał...
                                • papirus22 Re: ulica Kiepury 18.01.06, 11:52
                                  ee, chyba łatwiej by było wysiedlić stąd fragsa:)
                                  Jak już na wątku okupacyjnym jesteśmy
                                  • frags Re: ulica Kiepury 18.01.06, 11:53
                                    papi, znowu zaczynasz??? Jak mnie wysiedlisz, nie pokonasz Pruszkowa...
                                    • papirus22 Re: ulica Kiepury 18.01.06, 11:54
                                      fragles nie mart się nie ma ludzi niezastąpionych
                                      • frags Re: ulica Kiepury 18.01.06, 11:55
                                        Przypuszczam, że dla pokonania Pruszkowa jesteś w stanie kłócić się sam ze
                                        sobą. Cel uświęca środki... :))))
                                        • papirus22 Re: ulica Kiepury 18.01.06, 11:56
                                          nie zamierzan, juz przestaję.
    • j46 Re: ulica Kiepury 18.01.06, 11:31
      Panowie z tym utwardzaniem to bardzo ostrożnie. Bo nie wiadomo czyją własnością
      jest ulica. Bo jeżeli wybrukujecie to wlepią wam oplatę adiacencką. Z sokołem
      załatwiajcie wszystko na piśmie a najlepiej w formie umowy notarialnej, bo się
      wszystkiego wyprze, a w ogóle to umowa nie ważna bo brak zgodnie z przepisami
      czegoś np nie wykonaliście np ścieżki rowerowej albo krawęzni za nisko.
      Strzeżcie się panowie bo jeżeli mimo wszysto Wam się to uda tao sokół weżmie
      wszelkie splendory i nagrody,a jak się uda to może po raz drugi pieniądze za
      wykonanie bruku. Patrz casus odmowa wydania dokumentów finasowych gminy do
      wglądu radnym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka