24.05.06, 15:25
Wiecie coś o Beaglach?
www.beagle.pl/index.php
Oczywiście chodzi mi o praktykę, czy to jest pies przyjazny dla dzieci,
układny, towarzyski, spokojny itp.
Obserwuj wątek
    • iod Re: Psiaki 24.05.06, 15:39
      no toż to przecież Snoopy jest - nnajwsapnialszy pod słońcem! Czyste, najlepsze
      dla dzieci!!!! Bardzo popularne wszędzie, tylko nie u nas. Szczeniaki - cudo!
      • krzysiom1 Re: Psiaki 24.05.06, 16:53
        Są rewelacyjne..
        Na wystawach widać ich coraz więcej..
        Tak więc popularnośc chyba rośnie..
    • frags Re: Psiaki 24.05.06, 15:42
      Sanczis, można w Twoim wątku zażartować? No, bo nie wiem, czy on nie jest
      poważny zanadto???
      • papirus22 Re: Psiaki 24.05.06, 15:43
        pewnie można, byle bez strychniny było.
        • kmsanczia Re: Psiaki 24.05.06, 15:44
          Otóż to. ;)
          • frags Re: Psiaki 24.05.06, 15:45
            No bo mi się na fali tej ortograficznej dyskusji skojarzyło, że może zamiast
            anglosaskich beagli miałaś na myśli swojskie bajgle? Na przykład z makiem?
            • kmsanczia Re: Psiaki 24.05.06, 15:46
              Bajgle to mi się bardziej nieprzyzwoicie kojarzą, ale to później, bo lecę do dom.
              ;)
              • frags Re: Psiaki 24.05.06, 15:47
                Nieprzyzwoicie??? Toż to taki precelek wykrętaz z ciasta. No buła taka jakby!
        • frags Re: Psiaki 24.05.06, 15:45
          papek cenzurujesz już nawet pozasokołowe, obce wątki??? Brawo, brawo...
          • papirus22 Re: Psiaki 24.05.06, 15:53
            Przeczytaj najpierw co to znaczy słowo cenzura. Jestem jej przeciwnikiem, ale
            jak ktos nawołuje do trucia psów strychnina jest to akurat przypadek który
            powinno sie usunąć:)
            • frags Re: Psiaki 24.05.06, 15:53
              usunąć przypadek, psa, strychninę? A mrówki można truć w ogrodzie?
              • krzysiom1 Re: Psiaki 24.05.06, 16:54
                Mrówek nie wolno truć w ogrodzie.
                Można je bez problemu zniechęcić..
                • frags Re: Psiaki 24.05.06, 17:12
                  Tak, za pomocą piszczałki wywabić nad Wisłę. Albo koparką wyjąć Wielką Pecynę
                  Ziemi wraz z mrowiskiem i wywieźć na łąki. Można też zaprosić Pszczółkę Maję,
                  zeby się z nimi dogadała.
    • iod Re: Psiaki 24.05.06, 23:13
      jeszcze link:

      www.canismajor.com/dog/beagle.html
    • bilex74 Re: Psiaki 25.05.06, 22:11
      Dwa beagle były razem ze mną na szkoleniu PT - właściciele zrezygnowali po kilku
      zajęciach - strasznie ciągnęły i zupełnie nie były zainteresowane wykonywaniem
      poleceń. Ale to może dlatego, że były we dwa i zajmowały się głównie sobą. A
      dzieci lubią, to akurat nie ulega wątpliwości:) W końcu nie na darmo Snoopy
      jest/był beaglem:))))

      "It was dark and stormy night..." - jestem fanem...
      • iod Re: Psiaki 25.05.06, 22:23
        bilex jak zwykle - pojawia się nagle i niespodziewanie....
        ...beagle słodkie okrutnie, jak małe...mało nie kupiłam...Na szczęście myślę
        często. A Snoopy - jak najbardziej!!!
        Chociaż w zasadzie jako zagorzała fanka pewnego porucznika z Los Angeles
        powinnam wielbić inne psisko (to basset chyba był ;))
        • bilex74 Re: Psiaki 25.05.06, 22:35
          Tak a propos policjantów - właśnie oglądam I sezon "Bergerac'a" - pamiętacie
          jeszcze - wyspa Jersey, samochód Morgan...
          Zostało mi już tylko parę odcinków do obejrzenia i już sie martwię kiedy wydadzą
          II sezon...
          • iod Re: Psiaki 25.05.06, 22:40
            bilex,

            to się powoli robi niebezpieczne...;)))
            Własnie dziś wspominałam Bergerac'a, bo Casino Royale reżyseruje Martin
            Campbell, zajrzałam w biografię reżysera - ma na koncie dwa epizody Bergerac'a.
            I tak mi się właśnie przypomniało. A Ty tutaj wyskakujesz jak przysłowiowy
            Filip... ;)
            • bilex74 Re: Psiaki 25.05.06, 22:44
              iod napisała:

              > bilex,
              >
              > to się powoli robi niebezpieczne...;)))
              > Własnie dziś wspominałam Bergerac'a, bo Casino Royale reżyseruje Martin
              > Campbell, zajrzałam w biografię reżysera - ma na koncie dwa epizody Bergerac'a.
              > I tak mi się właśnie przypomniało. A Ty tutaj wyskakujesz jak przysłowiowy
              > Filip... ;)

              .......TO się dopiero TERAZ robi niezbezpieczne...........hmmmmmm, ktoś coś
              gdzieś pisał o szklanej kuli.......................
              • kmsanczia Re: Psiaki 25.05.06, 22:46
                To nie szkalna kula tylko porozumienie duhowe. :)
                • kmsanczia Re: Psiaki 25.05.06, 22:47
                  wróć, błond
                  kóla, porozómienie
                  ;-0
                  • iod Re: Psiaki 25.05.06, 22:54
                    nie wróć, tylko wrudź ;) duhowe, duhowe, filmowo duhowe jak nic
          • iod Re: Psiaki 25.05.06, 22:41
            a gdzieś Ty dorwał tego Bergerac'a. Ja z sentymentu "Morderswa w Midsomer"
            oglądam czasami...
            • bilex74 Re: Psiaki 25.05.06, 22:46
              Bergeraca na www.bbcshop.co.uk wyszedł pare dni temu, zamówiony miałem od
              stycznia:)))
              Morderstwa w Midsomer kupiłem dziś na Amazonie brytyjskim - teraz to dopiero
              jest ciekawie...
              • iod Re: Psiaki 25.05.06, 22:59
                no to lecem kupić Bergeraca! Powspominam sobie :)
                • kmsanczia Re: Psiaki 25.05.06, 23:01
                  Dziewczyno, gdzie ty kupisz teraz tego bergeraca, przeca prohibicja. ;-)
                  • iod Re: Psiaki 25.05.06, 23:04
                    w Londynie kupię! Byle do 11 p.m. Zaraz, przeca nie ma takiego miasta, jest
                    Londek. No to w Londku ;)
      • krzysiom1 Re: Psiaki 26.05.06, 09:01
        Tak ma większośc psów mysliwskich.
        Tradycyjna tresura je po prostu męczy i nie interesuje.
        Pies mysliwski ma w genach pewną niezalezność od człowieka po to żeby lepiej w
        terenie dawać sobie radę, stąd pewna ich "niesforność".
        Nie ma co oczekiwać że beagla wyszkolimy na aportującego czy przychodzącego do
        nogi owczarka alzackiego.
        • kmsanczia Re: Psiaki 26.05.06, 11:23
          O, to cos dla mnie, przyjazny pies, który robi co chce. :) Taki był mój
          poprzedni psiak i nawet z wyglądu podobny.
          Tylko trochę się obawiam demolki nowego domu...
          • krzysiom1 Re: Psiaki 26.05.06, 11:26
            Taki maluszek?
            Co on może zdemolować?
            Najwyżej kapcie zje..
            • kmsanczia Re: Psiaki 26.05.06, 11:38
              Albo pazurkami zedrze nowiuśki tynk ze ściany. ;)
              • krzysiom1 Re: Psiaki 26.05.06, 11:41
                Nie..
                Najwyżej obsika podłogę tu i tam...
              • randolff Re: Psiaki 26.05.06, 11:52
                To od razu na etapie budowy musisz pomyśleć o urządzenie domu dla psa. Ściany
                wyłożone do 1 m wysokości gumową okładziną, jeden pokój-kojec dla psa z
                odpływem do kanalizacji na środku podłogi i sztucznym drzewkiem...
                • kmsanczia Re: Psiaki 26.05.06, 12:16
                  Ha ha ha, bardzo śmieszne. Wielbiciel zwierząt, phi.
                  ;-)
                  • randolff Re: Psiaki 26.05.06, 13:44
                    Ja tylko chciałem ci poradzić... ale skoro uważasz, że miłość do zwierzaczka
                    najlepiej okazać zezwalając mu na pogryzienie nowej, ekskluzywnej skórzanej
                    kanapy to prosze bardzo :)
                    • kmsanczia Re: Psiaki 26.05.06, 13:52
                      Kanapę to prędzej chomik pogryzie. ;) Idąc tym torem człowiek by nie miał
                      dzieci, bo przecież nikt tak nie dewastuje mieszkania niż mały artysta. ;-)
                      • krzysiom1 Re: Psiaki 26.05.06, 13:56
                        Mały artysta nie zaszczywa desek podłogowych na czarno, nie zjada kanapy i nie
                        pluje na sufit..
                        Czyli jest aniołkiem w porównaniu z niektórymi przedstawicielami czworonogów.
                        • randolff Re: Psiaki 26.05.06, 13:58
                          A poza tym jesli pomyślisz o "artyście" jako o "inwestycji w swoją starość" to
                          łatwiej przełknąć skutki jego młodzieńczej działalności.
                        • kmsanczia Re: Psiaki 26.05.06, 14:00
                          krzysiom1 napisał:
                          > Mały artysta nie zaszczywa desek podłogowych na czarno, nie zjada kanapy i nie
                          > pluje na sufit..

                          Dżizas, stanowczo należy unikać psa Pluto. ;-)
                          • osa551 Re: Psiaki 26.05.06, 15:00
                            Ja mam tylko jedną obserwację na temat beagli, oprócz tego, że nie można ich
                            wyszkolić. One mają taki zwyczaj z polowań, że biegną i SZCZEKAJĄ bez przerwy
                            podczas biegu. Widziałam dwa w akcji. Już wolę swoje kundle (sznaucera i
                            bouviera znaczy). Moje przynajmniej czasem zamykają dzioby.
                            Z doświadzczenia wiem, że czym większy pies tym potrafi mieć większą
                            cierpliwość do dzieci.
                            Ja przy moim dziecku bałabym się mieć jakiegoś małego pieska w domu, a duże
                            nawet nie bardzo czują jak je zdeptuje. 3 letnie dziecko jest już w stanie
                            podnieść i "upuścić" naszego kota w przeciwieństwie do podniesienia i
                            upuszczenia sznaucera olbrzyma, który przy próbie podniesienia nawet nie
                            przerwie drzemki. Sznaucer nie mieści się do wózka dla lalek a rozjechany tym
                            wózkiem nie bardzo poczuje, przykładów można mnożyć - ja zdecydowanie doceniam
                            duże psy przy dziecku.
                            • kmsanczia Re: Psiaki 26.05.06, 15:29
                              No owszem, to jest argument pod warunkiem, że duży pies jest spokojny. A nawet
                              spokojny może machnięciem łapy powalić 3-latka. ;) Pomijam rozmaite rottweilery,
                              brr.
                              Kłapanie jadaczką jest uciążliwe, owszem. No i o wypielęgnowanym ogródku można
                              raczej pomarzyć. ;)
                              • frags Re: Psiaki 26.05.06, 15:33
                                Sanczis, najlepsze są pluszaki - nie niszczą, nie sikają, nie szczekają. No i
                                można je prać w pralce!
                              • osa551 Re: Psiaki 26.05.06, 17:33
                                He, he zaręczam, że 3-latek świetnie sobie z dużym psem radzi. U nas są dwa
                                każdy ponad 40 kilo i 70cm "w kłębie". Nie pamiętam kiedy ostatni raz mi
                                przewrócili dziecko - bo oni nawzajem z córką nauczyli się ze sobą obchodzić.
                                Jedno jest pewne, jak miała z rok i pies ją przewracał to nie płakała bo
                                uważała to chyba za naturalne, jak się sama przewróciła to ryczała. Takie duże
                                psy w zabawie nie posuną się do przewrócenia dziecka, raczej jak lecą do drzwi
                                w sprawie gości i są zaaferowane.
                                Rottweilera faktycznie bym nie polecała, ale taki sznaucer to jest w domu jak
                                pluszak, aż za bardzo czasem ...
                                W sprawie ogródka to niestety prawda. Trzeba mieć taki płotek ... Mój brat ma
                                krzyżówkę jamnika z beaglem, nie wiem po którym przodku, ale kopie dziury jak
                                cholera.
                                • cn2000 Re: Psiaki 29.05.06, 16:45
                                  ksamcia, ja mam beagla, pytaj o co chcesz

                                  to piekne i bardzo trudne psy, uparte, podazajace za tropem przede wszystkim

                                  chcesz poznac beagle, to mozesz sie wybrac na spacer beaglowy, bedzie w czerwcu
                                  organizowany

                                  beagle to pies, ktory przede wszystkim musi byc wybiegany i zmeczony jesli ma
                                  zostac sam w domu nawet na troche, bo inaczej jak wrocisz mozesz domu nie poznac

                                  i nie jest rozwiazaniem trzymanie psa w klatce jak sie wychodzi, zeby miec
                                  beagla szczesliwego i domownikow tez, domownicy musza swoj styl zycia
                                  dostosowac do psa. My spacerowalismy po 1,5h w Kampinosie w najwieksze mrozy
                                  tej zimy, lapki zabezpieczone byly wazelina, rozmawiac sie nie dalo, a psiaki
                                  biegaly szczesliwe.
                                  • cn2000 Re: Psiaki 29.05.06, 16:53
                                    tutaj poczytaj:)
                                    www.e-beagle.pl/forum/viewtopic.php?t=714

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka