Dodaj do ulubionych

Coś dla Iod i smakoszy wina

17.08.06, 20:59
czyli świeżutko przetłumaczona i wydana książka autorem której jest Carlos
Falco: "Wino - porady markiza z Grinon".
Ów markiz to właśnie autor.
Mnóstwo dziwnych hiszpańskich znaczków jest w tym nazwisku - od razu widać,
że bardzo by się przydało uproszczenie ichniejszej ortografii.

Ale książka bardzo dobra, rekomendowana przez Hiszpańską Akademię
Gastronomii. Zaczyna się od krótkiego przeglądu historii wina, potem mamy
opis różnych najszlachetniejszych odmian winnej latorośli, produkcję wina,
przechowywanie, smakowanie. Opisy szczegółowe rodzajów i gatunków win.
Omawia się głównie wina hiszpańskie, włoskie, francuskie i niemieckie, ale
australijskie też dostały wysoką ocenę. Nie znalazłem węgierskich ani
bułgarskich.
Jest rozdziałek o właściwym podawaniu win: "dobre wino musimy podać z
powagą..." i w należytym oświetleniu, stwarzającym nastrój intymności, ale
jednak takim, aby można było docenić kolor i przejrzystość, oraz o sztuce
wybierania win w restauracjach.
Jest też spory rozdział "Wino i dobra kuchnia" - jakie potrawy najlepiej się
komponują do jakiego wina. Czy nie jest miło i pożytecznie dowiedzieć się np.
że do wina czerwonego młodego bardzo pasują: kuropatwa w czekoladzie a można
też podać trufle grilowane, albo pierścień z nogi wołowej duszonej lub
pieczonej. Niestety, nie ma przepisów, więc jak przyrządzić taki pierścień
nie wiadomo. Do win białych dojrzewających w beczce dobra jest kaczka w
pomarańczach. Itd., itp.
Zachęcam, życzę smacznego - dla odpoczynku po zmartwieniach z patologicznymi
dziećmi, G.Grassem i observatorem. Jak powiada szanowny markiz "Dobre wino
jest radosną esencją wolności".
Obserwuj wątek
    • iod Re: Coś dla Iod i smakoszy wina 17.08.06, 21:19
      hmm...a ja właśnie otworzyłam jakąś amerykańską "cieniznę", bo była najbliżej,
      a tutaj tak pięknie. Jak to tam Drabbu było, do czego to wino
      podawać? "Kuropatwy w czekoladzie, trufle grilowane, pierścień z nogi wołowej
      duszonej lub pieczonej". A jakby tak swojsko, do schabowego?????? W końcu nasza
      potrawa narodowa, w każdym domu na stole przy świątecznym obiedzie ;)

      Co tam było o oświetleniu? że należyte ma być, stwarzające nastrój
      intymności..no ładnie, ładnie, tak, ja jak najbardziej się zgadzam z
      markizem ...i przy kolejnym łyku wspominanego cienkiego Cabernet będę sobie po
      wtarzać :"Dobre wino jest radosną esencją wolności".
      Nie ma tu gdzieś jakiegoś markiza w okolicy???? Porozmawiałabym o życiu ;)
      • drabbu Re: Coś dla Iod i smakoszy wina 17.08.06, 21:38
        Przeglądnąłem dokładniej spis i przykro mi, ale ani o polskich winach, ani o
        schabowym tyż żadnej wzmianki ni ma. Ale są "smażone kotlety wieprzowe lub
        wołowe", "pieczone prosię", "filety wieprzowe" - wszystko do "czerwonego długo
        leżakującego".
        Ew. mogą też być flaczki po madrycku, twardy ser kozi pochodzący z La Manczy, a
        na deser biszkopt z owocami leśnymi. Do wyboru, do koloru, co kto lubi.
        • mwsylwia Re: Coś dla Iod i smakoszy wina 18.08.06, 12:58
          Ależ się rozsmakowałam :) Siedząc przy biurku zawalonym paierami z zupełnie
          nikomu niepotrzebnymi statystykami wyobraziłam sobie ten twardy ser kozi albo
          grillowane trufle i do tego kieliszek czegoś pięknie rubinowego i dobrego...
          eeeech


          • iod Re: Coś dla Iod i smakoszy wina 18.08.06, 23:47
            Jak ja bym chciała - wyjechać, odpocząć (niekoniecznie od statystyk), zjeść
            smacznie, wypić dobre wino.......też napiszę eeeeeeeeeech........

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka