dokusia
02.04.07, 09:18
Jestem wściekła więc muszę się wyładować. W piątek próbowałam zarejestrować
dziecko do lekarza w POLMO - nikt nie odbierał słuchawki a jak odebrano nie
było już miejsc. Dziś po dwóch ciężkich dniach pojechałam z chorym dzieckiem
na rowerze aby się zarejestrować. Okazało się, że pediatra na urlopie( w
piątek nikt o tym mi nie powiedział), przyjmuje internista i już do godz. 11
zajęte więc mogę sobie poczekać 3 godziny.Zwaliło mnie z nóg. Ale najgorsze
było zachowanie pani w rejestracji.Zero współczucia, zrozumienia no i niestety
bezczelne odpowiedzi. Mam zamiar zmienić przychodnię , tylko na jaką. Czy na
Szpitalnej też jest podobnie???