Dodaj do ulubionych

Wywiad z przewodniczacym!

05.04.08, 20:12
W dzisiejszym Echu jest wywiad z przewodniczacym nijakim Markiem Z.
ale facio jest fajny, a jakie fajne glupoty opowiada naprwde mozna
sie posmiec polecam, szcegolnie rozbawil mnie tym, ze powrocono do
intesywnej budowy sieci wodno-kanalizacyjne, owe cztery kilometry na
ktore starczy kasy z kiepskiego budzetu na ten rok Pan
przewodniczacy nazywa intesywnym, poprostu wyborne;-)))
Obserwuj wątek
    • megaban Re: Wywiad z przewodniczacym! 05.04.08, 20:27
      Pan Marek planuje zostać burmistrzem. To jest jasne jak słońce na
      niebie. Zapomniał tylko że już nie mieszka w Łomiankach ale to
      pewnie bazarkowa plotka. Potrzeba zmian znaczy zmiany burmistrza z
      jednego na drugiego. Proponuje cisze bo Pszczoła się wkurzy no
      pewnie się nie domyśla. Powoli trzeba trochę poczekać aż się pokłócą
      • dodan Re: Wywiad z przewodniczacym! 05.04.08, 20:34
        Jak to nie mieszka??? Slyszalem, ze juz nie prowadzi tej
        wypozyczalni i ze wynajmuje ta bude, ale ze przewodniczacy rady tu
        mieszka, a bierze udzial w jej zarzadzaniu to bardzo ciekawe...
      • dolny6 Re: Wywiad z przewodniczacym! 05.04.08, 20:36
        Przewodniczący dał głos? Nie mogę w to uwierzyć.
        Nasz lawirant i specjalista od podpuszczania wszystkich na
        wszystkich jak dotychczas unikał zajmowania stanowiska w
        jakiejkolwiek sprawie.
        • dodan Re: Wywiad z przewodniczacym! 05.04.08, 20:43
          Ta dal glos, glupio bo glupio ale wyartykulowal swe dzwieki, trudno
          to nazwac zajeciem jakiegokolwiek stanowiska raczej jest to kupa nic
          nie znaczacych frazesow. W zasazdzie tak sobie mysle, ze nasz
          wspanialy przewodniczacy bylby swietnym politykiem bez wzgledu na
          opcje;-)
          • jur20 Re: Wywiad z przewodniczacym! 05.04.08, 21:38
            macie racje- Pan przewodniczacy wraz z Pania przewodniczaca komisji
            przeciwalkoholowej tzw ;Pani zasluzona;oraz z Pania vice burmistrz -
            z hukiem zwala Burmistrza-;dobrych; ma doradcow prawda?
            • brycezion Re: Wywiad z przewodniczacym! 06.04.08, 10:50
              Dp grona szanownych doradców wymienionych przez Jur20 całe szczęście nie
              należałem i nie należę.
              A wywiad jak wywiad,na okrągło.
              Bardzo niepokojący jest natomiast fakt,że wśród poruszonych spraw brak jest
              najważniejszej.Co się dzieje z przygotowaniami do wzięcia ok.50 mln dotacji z UE.
              Stwierdzenie,że "budując takim tempem (tj.7 km/rok) możemy wybudować do 2015 49
              km sieci" sugerowałoby,że zrezygnowano już ze starań o dotacje.
              A nieudolność starań o dotacje z UE było największym zarzutem wobec poprzednich
              władz.
              • frags Re: Wywiad z przewodniczacym! 06.04.08, 12:31
                Brycek, już wylazłeś z toalety? Minęła obstrukcja po dmuchniętym na szkoleniu
                kotlecie??? Szybko, ale czego można się spodziewać po człowieku bez zasad i
                elegancji. Jak tam, oddałeś już kasę za szkolenie, na które się wkręciłeś nie
                wiadomo po co?

                Brycek-kaczka. Jakby nie padało, po nim i tak spłynie. I na pewno ogłosi, że to
                tylko deszczyk...
                • zaplotka Re: Wywiad z przewodniczacym! 06.04.08, 14:06
                  frags napisał:

                  > Brycek, już wylazłeś z toalety?

                  A frags wciąż jak małe dziecko zafascynowany jest mówieniem o
                  fekaliach. Wydaje mu się, że to jest bardzo atrakcyjne i dowcipne.
                  Zaraz z pewnością przejdzie do ulubionych kwestii kto ma dłuższego,
                  kto kiedy może a kto już nie itp.
                  Syndrom niedojrzałego emocjonalnie pantoflarza.
                  • frags Re: Wywiad z przewodniczacym! 06.04.08, 15:50
                    Hurraa Badziewiaki naprzód!!! Dziadek brycek w opałach. Zaplotka choć tłusta,
                    pędzi z odsieczą. A reszta???
                    • jozef127 Re: Wywiad z przewodniczacym! 06.04.08, 19:03
                      A reszta ? - pya frags. Normalny człowiek jak widzi uświnionego
                      pijaka, bluzgającego i zaczepiającego ludzi, to się po prostu
                      odsuwa.
                    • bumbem Re: Wywiad z przewodniczacym! 06.04.08, 19:03
                      I tak watek zmienił temat. Z wątpliwej jakości wywiadu przewodniczącego,
                      posiadającego jedynie gromki głos zamiast usmysłu, na niezapłaconego ponoć
                      kotleta bycka i gó..ane fobie fragsa, któremu z braku tematu i pomysłu nic
                      innego nie przychodzi do głowy...
              • dodan Re: Wywiad z przewodniczacym! 07.04.08, 14:16
                Jak mniemam brycku odpowiedz na twoje pytanie jest taka, ze raczej
                guzik bedzie z owych uninych dotacji.... i coz brycku mozna
                powiedziec, super ekipe w wyborach poparles nie ma co, jak by
                jeszcze chcieli spalaranie budowac w zasadzie to prawieby sie nie
                roznili od poprzedniej:-)
                • esscort Re: Wywiad z przewodniczacym! 07.04.08, 14:44
                  dodan napisał:

                  super ekipe w wyborach poparles nie ma co

                  Zawsze można było głosować na sokoło-grądzkiego sp. z o.o.
                  Mam nadzieję Dodan, że przy nastepnych wyborach skupisz wokół siebie
                  jakąś odjazdową ekipę kandydatow na radnych oraz burmistrza i potem
                  sprawnie pociągnięcie ten wózek. Mój głos już masz.
                  • brycezion Re: Dodan 07.04.08, 15:52
                    1.Jak pamiętasz zapewne KOŁ nie był Komitetem Wyborczym PZ,a ja nie wchodziłem w
                    skład KW PZ.Jeżeli poparłem zdecydowanie kandydaturę Pszczółkowskiego to
                    dlatego,że uważałem iż ma predyspozycje być lepszym burmistrzem niż poprzednik.I
                    zdania tego nie zmieniłem do tej pory.
                    2.Inna sprawa to jakich doradców sobie dobiera.Wśród nich mój głos nie ma
                    decydującego znaczenia.
                    A jeśli chodzi o radnych to nie ja ich typowałem i z pracy niektórych jestem
                    zadowolony jak np.Rusieckiego,Krysteckiego.To ważne głośno wyrażać swoje
                    zdanie,nawet jeśli się jest przegłosowanym.
                    3.Podniosłem sprawę dotacji z UE,bo skłonił mnie do tego nie tylko wywiad
                    przewodniczącego Rady w Echu o którym napisałem powyżej.
                    Jeżeli na Komisji Technicznej 3 dni temu przewodniczący Rady Nadzorczej Spółki
                    wod-kan J.Wierzbicki oświadcza,że wniosek o dotacje nie będzie złożony przed
                    2012 rokiem,to można być zbulwersowanym.
                    Tak lekko rezygnować z próby dotacji ok.50 mln zł???
                    W 2012 roku będzie "po herbacie".
                    Komisja Techniczna nie zakończyła się jakimikolwiek wnioskami.
                    4.Jeszcze nie jest za późno.Lepiej mówić i pisać o zagrożeniach wcześniej,niż
                    chować w głowę w piasek.
                    Brak dotacji to byłaby klęska obecnej Rady,bo to Rada rządzi budżetem.A obecni
                    doradcy burmistrza mieliby swój znaczący udział.
                    • kowalik22 Re: Dodan 07.04.08, 16:19
                      Brycezion napisał:
                      > Jeżeli na Komisji Technicznej 3 dni temu przewodniczący Rady
                      Nadzorczej Spółki
                      > wod-kan J.Wierzbicki oświadcza,że wniosek o dotacje nie będzie
                      złożony przed 2012 rokiem,

                      Czy padło jakieś uzasadnienie, dlaczego? Z jakich powodów jest
                      niemożliwe złożenie wniosku wcześniej?
                      Czy Spółka nie kieruje się w tym wypadku własnymi interesami (do
                      2012 roku i tak ma pełne ręce roboty, przecież tylko ona, pracując w
                      dni robocze, w kilka ekip buduje - i ma budować - rury)


                      dzień dobry wszystkim :)
                      • brycezion Re: Kowalik22 07.04.08, 19:10
                        1.Powód obiektywny to brak własności przez gminę większości pasów
                        drogowych.Pisałem o tym w Białej Księdze - cz.II Inwestycje,do której
                        nieczytania zachęcałaś skwapliwie.A szkoda,że Twoim śladem poszli decydenci,bo
                        przez rok nie wiele,prawie nic, nie zrobiło się w tej sprawie.
                        2.Powód subiektywny to brak osobistej motywacji.UMiG sprzedał wod-kan Spółce
                        jeszcze za poprzednich władz tworząc ją i ma święty spokój.Obecna Rada,bo ona
                        jest nadzorcą mienia gminnego zupełnie nie interesuje się tematem.
                        Upoważnienie Burmistrza do scedowania starań o pieniądze z UE na Spółkę i
                        zmniejszenie do wariantu "0" zakresu projektu - to było wszystko na co jest ją stać.
                        3.Cały pomysł Rady Nadzorczej sprowadza się do zlecenia jakiejś firmie
                        konsultingowej opracowania studium wykonalności,tak,jakby to rozwiązywało sprawę.
                        4.A sama Spółka ma wystarczająco dużo bieżącej pracy.
                        • bumbem Re: Kowalik22 07.04.08, 20:17
                          Przewodniczący rady pewnie ma już wodę z wodociągu, a inni niech chłapią fekalia
                          z własnych studni. Bardzo też dobrze jest gdy sam zainteresowany decyduje co
                          gdzie i za ile zrobi. Perpetuum mobile. Wody nie dadzą rady zrobić wcześnie bo
                          nie potrafią inaczej. Dla spółki istnieje jedynie świat wewnętrzny, zewnętrznego
                          brak. Bo tak najwygodniej dla nich, nie dla nas. Bodźców też brak.
                          Przewodniczący Gminy grzmi głośno, a równocześnie trwa w chocholim tańcu
                          niemożności. Brak śladowej inicjatywy.
                          A równocześnie każda wykonywana przez spółkę robota trwa i trwa i trwa, jakby ja
                          wykonywały ślimaki nie ludzie. Nie wierzycie, spytajcie ile takie roboty trwały
                          kilka lat temu? Jeżeli nasz przewodniczący rady tego nie wie, to po co on nam?
                          Poprzednio budowano wodociąg i kanalizacje w ciągu kilku tygodni, a tu trwa
                          miesiącami. Błoto po pachy, a efekty minimalne. Takie są efekty gdy spółka
                          działa sama dla siebie.
                        • szopenna Re: Kowalik22 07.04.08, 20:21
                          brycezion napisał:

                          A jeśli chodzi o radnych to nie ja ich typowałem i z pracy niektórych jestem
                          zadowolony jak np.Rusieckiego,Krysteckiego.To ważne głośno wyrażać swoje
                          zdanie,nawet jeśli się jest przegłosowanym.

                          Bry,Ty też należysz do tego towarzystwa Rusiecko-Krysteckiego co to chcą wygryżć
                          Burmistrza Pszczółkowskiego ? jeśli tak to się pomyliłem co do Ciebie,myślałem
                          ze jesteś rozsądny i gotów jestem przyłączyć się do tego co pisał frags o tobie.
                          • brycezion Re:Szopenna 07.04.08, 21:10
                            Co Ty wypisujesz!To że szanuję ludzi którzy wyrażają głośno swoje zdanie nie
                            znaczy,że zmieniłem zdanie w/s Pszczółkowskiego.
                            I skąd ten pomysł,że Rusiecki i Krystecki chcą Go wygryźć.Że skrytykowali
                            pierwotny budżet (2 mln na wod-kan),którego autorem nie był Pszczółkowski ?
                          • dolny6 Re: Kowalik22 07.04.08, 21:35
                            szopenna napisała:

                            > brycezion napisał:
                            > Bry,Ty też należysz do tego towarzystwa Rusiecko-Krysteckiego co
                            to chcą wygryżć
                            > Burmistrza Pszczółkowskiego ? jeśli tak to się pomyliłem co do
                            Ciebie,myślałem
                            > ze jesteś rozsądny i gotów jestem przyłączyć się do tego co pisał
                            frags o tobie
                            Baaardzo oryginalne.
                            Nieśmiało chciałbym zwrócić uwagę na wszystkie znaki na niebie i
                            ziemi świadczące o tym, że to Pan Przewodniczący szykuje się wygryżć
                            Pszczółkowskiego a nie radni myślący.
                          • papirus22 Re: Kowalik22 07.04.08, 22:16
                            szopenna napisała:
                            "Bry,Ty też należysz do tego towarzystwa Rusiecko-Krysteckiego co to
                            chcą wygryżć Burmistrza Pszczółkowskiego ? jeśli tak to się
                            pomyliłem co do Ciebie,myślałem ze jesteś rozsądny i gotów jestem
                            przyłączyć się do tego co pisał frags o tobie"

                            Prawo wyrażenia innego zdania wraz z argumentacją jest niezbywalnym
                            prawem w demokracji. Skoro tego nie rozumiesz to jest to raczej Twój
                            problem i mam nadzieję że tylko Twój:)
                            Nigdy nie chodziło nikomu o wyrzucenie Pszczólkowskiego, bo jest
                            kilka spraw robi lepiej niż poprzednik, ale raczej o spowodowanie
                            jedynie żeby respektował hasła wyborcze które padały wcześniej oraz
                            także o to, aby to co deklarował na sesjach poprzedniej kadencji
                            było realziowane. Tak sie składa że nie kto inny jak radny Krystecki
                            posiada pełne archiwum sesji i komisji z poprzedniej kadencji wraz z
                            wypowiedzami radnego Pszczółkowskiego, Zielskiego i innych. Naprawdę
                            mam wrażenie że wiele z tego co wtedy było mówione jest wprost
                            odwrotne do obecnych działań. Niestety wiele działań przypomina
                            działania poprzedniego burmistrza, a ja nigdy nie zaakceptuję tego
                            co krytkowałem u poprzedniego.
                            Obecnie działa Pszczółkowskiego nie idą w najlepszym kierunku.
                            Popełnił kilka zasadniczych błędów. Na pewno nie pomaga mu
                            zatrudniona żona w gminie w referacie zamówień publicznych, bo budzi
                            to jednoznaczne podejrzenia. Dział zamówień publicznych to styk
                            biznesu z admisnitracją więc z natury swojej rzeczy jest narażony na
                            korupcję. Nie powinna tam pracować i zwracałem na to uwagę
                            wielokrotnie, równiez w trakcie osobistych rozmów, a na koniec w
                            trakcie większego spotkania. Niestety nieskutecznie, a dziś własnie
                            tam wychodzą kwiatki. Taki stan rzeczy budzi i będzie budził wiele
                            watpliwości, Kolejnym złym posunięciem było przyjęcie z otwartymi
                            rękami tzw. ekipy bemowoweskiej, która pracowała dla burmistrza z
                            SLD. Ta nazwijmy to grupa "wojowała" na Bemowie z Platformą
                            Obywatelską, niestety została pokonana, burmistrz z SLD odszedł i
                            Ci sami ludzie w jakiejś cześci znalazli pracę...w PO, ale już w
                            Łomiankach. Jestem zwolennikiem PO i dlatego nie moge pogodzić się
                            że w Łomiankach zaczęła rządzić grupa do niedawna tak blisko
                            związana z SLD. Tych błędów jest jeszcze więcej i w sposób
                            bezpośredni i czasem pośredni rzutuje to zarówno na budżet, jak i
                            planowane inwestycje, a najgorsze to że budują zły klimat wokół
                            władzy. Żyjemy w 21 wieku w Unii Europejskiej i obowiązują również i
                            u nas pewne standardy, jak choćby wyeliminowanie nepoztymu z gminy,
                            niestety nie do końca się to udało.

                            Łomianki to bogata gmina, wraz ze wzrostem gospodraczym pojawiały
                            się w budżecie dodatkowe środki. Za rok 2007 pokazała sie olbrzymia
                            nadwyżka w kwocie 9 mln złotych (dziewięć milionów)(ponad planowany
                            budżet), na szczęście nie wszystko zostało zmarnowane część poszło
                            na wod-kan, tym samym dochcodząc do kwoty 7 mln w tym roku. To tyle
                            i komisje w tym 3 radnych domagała się w przedstawionym stanoiwsku
                            po uchwaleniu budżetu, jednak może to być za dużo jak dla spółki wod-
                            kan, która pracuje naprawdę w żółwim tempie. Część realizacji
                            powinna być wykonywana przez firmy zewnętrze, bo grozi nam że spółka
                            może ich nie wykorzystać-obym się mylił. Jeżeli prawdą jest że
                            zrezygnowano z ubiegania się o dotacje z UE to obecny burmistrz
                            będzie miał poważny problem na koniec kadencji, bo zapewniał że on
                            da radę. Tymczasem Łomianki wypadły z listy (publikowanej w Min.
                            rozwoju regionalnego) UE i dodatkowo zrezygnowano z funduszy
                            zewnętrznych do 2012, czyli praktycznie na zawsze. Nie można się
                            temu dziwić skoro startegia od burmistrza do radnych "szła" 3
                            miesiące, zapewne nikomu sie nie spieszyło. Najgorsze w tym
                            wszystkim jest to że obecny burmistrz odsunął od siebie wszystkich
                            którzy mieli inne zdanie, zostali tylko tacy, którzy wszystko klepia
                            i akceptują. Oczywiście nie chodzi tylko o randych, ale to raczej
                            problem burmistrza. Będzie brnął dalej w samozachwycie zupełnie
                            przeciwnie do nadziei pokładanych na nim przez mieszkańców na
                            odbudowę Łomianek i przywrócenie normalności. Na dzień dzisiejszy
                            nie ma lepszego kandydata na burmistrza, a zagrożenie powrotu
                            pewnych elementów poprzedniej władzy równiez dla Łomianek stanowi
                            zagrożenie. No cóż pozostaje czekać.

                            Przed nami sesja absolutoryjna, czyli ocena wykonania budzetu za rok
                            2007 i działań burmistrza przez Radę Miejską. Im bliżej sesji tym
                            pojawia się coraz więcej wątpliwości i pytań. Zachęcam wszystkich
                            mieszkańców i forumowiczów do przyjścia na sesję, będzie można na
                            żywo posłuchać co działo się w gminie w ciągu ostatniego roku. Każdy
                            ocenę wystawi sam wystrczy przyjść.

                            A o mnie nie musi się martwić ani bumebem, ani Drabbu, ani inne
                            osoby czy multi nicki, bo rolą radnego jest ocena i kontrola
                            burmistrza. Pewnie nie wszyscy to rozumieją, ale to już nie mój
                            problem, to problem tych, którzy nie znaja prawa samorządowego.
                            Jeszcze raz zapraszam na sesję absolutoryjną, odbędzie się wkrótce-
                            jeszcze nie znam terminu, musi być w kwietniu.
                            • ojciechrzestny Re: Papirus22 08.04.08, 02:27
                              Papi, jak Ty sie rozpisałeś!!!
                              I jakoś długo Cię nie było, chyba że ukrywasz sie pod innymi nickami!!!

                              A ile wody i żółci znów wylewasz!!!

                              A co z Twoimi działaniami?!!
                              A co z Twoimi obietnicami wyborczymi?!!

                              Znów tylko negacja, destrukcja i zamęt!!!
                              Ręce opadają!!!
                              • papirus22 Re: Papirus22 08.04.08, 08:11
                                No i zaczęło się. Nie denerwujcie się zbytnio, złość piękności
                                szkodzi:)Wszystkie działania zostaną podsumowane a jest ich wiele
                                bez obaw, w odpowiednim czasie.
                            • dodan Re: Kowalik22 08.04.08, 09:53
                              papirus22 napisał:
                              Na pewno nie pomaga mu
                              > zatrudniona żona w gminie w referacie zamówień publicznych, bo
                              budzi
                              > to jednoznaczne podejrzenia. Dział zamówień publicznych to styk
                              > biznesu z admisnitracją więc z natury swojej rzeczy jest narażony
                              na
                              > korupcję. Nie powinna tam pracować i zwracałem na to uwagę
                              > wielokrotnie, równiez w trakcie osobistych rozmów, a na koniec w
                              > trakcie większego spotkania. Niestety nieskutecznie, a dziś
                              własnie
                              > tam wychodzą kwiatki.

                              Mogbys papi tak troche konkretniej napisac co to za kwiatki w tym
                              referacie wychodzą??
                          • jur20 Re: Kowalik22 08.04.08, 11:57
                            szopenna Ty chyba jestes z tej grupy zaleznych a w ogole wiesz co
                            mowisz? albo udajesz albo nie wiesz o co chodzi.Powiem jedno ze
                            jedynie radny Rusiecki krystecki i klodkiewicz wg. mnie chca zrobic
                            cos dla Lomianek .nie sa skorumpowani nikt z ich rodzin nie pracuje
                            w gminie i odwaznie przeciwstawiaja sie zlym posunieciom.;BRAWO
                            CHLOPAKI; Tak trzymajcie.
                    • dodan Re: Dodan 08.04.08, 10:02
                      brycezion napisał:

                      Jeżeli poparłem zdecydowanie kandydaturę Pszczółkowskiego to
                      > dlatego,że uważałem iż ma predyspozycje być lepszym burmistrzem
                      niż poprzednik.
                      > I
                      > zdania tego nie zmieniłem do tej pory.

                      No i co z tymi predyspozycjami?? Chyba sie okazaly plonne... ciekawe
                      co by musialo sie stac zebys zmienil zdanie??? Widzisz brycku prawda
                      jest taka ze znowu znostales wyru....... napier przez sokola,
                      ktorego na poczatku popierales, a teraz bedziesz, w zasadzie juz
                      jestes przez pszczole, a mogles przeciez w wyborach poprzec KW,
                      reasumujac jak zwykle zrobiles zly wybor, zastanow sie nad soba, no
                      chyba ze w poparciu pszczoly byl jakis interes dla ciebie...
                      • frags Re: Dodan 08.04.08, 10:42
                        Ależ Drodzy Forumowicze. Interes Szanownego Brycka jest łatwy do rozszyfrowania:

                        1. Dziadka-trąby mało ko słucha, a wrzeszczeć się chce. Więc znalazł sobie
                        formułę na to, aby gminna władza dla świętego spokoju pozwalała mu się
                        uzewnętrzniać (werbalnie!) w swoim pobliżu. Aby owo uzewnętrznienie było jak
                        najbardziej Poważne i Urzędowe, brycek założył na swojej kanapie KOŁ. Pisze też
                        Białe Księgi oraz listy i wysyła różnym ludziom.

                        2. Na ul. Sasanki nie ma kanalizacji, a szambo kosztuje i jest kłopotliwe.
                        Sprytny staruszek wykombinował w swojej łepetynie, że krzycząc i pisząc warto
                        załatwić dla siebie kawałek rury. Stąd bryckowe umiłowania dla wydawania
                        gminnych pieniędzy na kanalizację.

                        Oto dwa cele działania naszego brycka. A gdy po drodze gminna władza fundnie
                        jakieś spotkanko z kotlecikiem, albo inną kawkę - tym lepiej...
                      • brycezion Re: Dodan 08.04.08, 10:45
                        Piszesz tak,jak gdybym miał żal o coś do Sokołowskiego,a teraz czeka mnie to
                        samo z Pszczółkowskim.Zastanawiać się nad sobą nie mam powodu, bo gdyby dziś
                        doszło do wyborów,poparłbym tego samego co 1,5 roku temu.
                        Jeżeli Sokołowski nie słuchał dobrych rad,to zrobił krzywdę sobie i
                        Łomiankom,nie mnie.

                        • dodan Re: Dodan 08.04.08, 14:13
                          bry, obaj wiemy ze masz zal do sokiego, wiec nie ma co zaprzeczac.
                          Teraz bedziesz mial jeszcze zal do pszczoly moze nawet jeszcze
                          wiekszy, bo pszczola nie bedzie sie z toba cackal tylko ralizowal
                          swoje koncepcje i koncepcje ukladu, ktory go wspiera. Ale widze, ze
                          chyba stary juz sie zrobiles i nic do ciebie nie trafia skoro
                          piszesz ze glosowal bys na pszczole jeszcze raza, a tak brycku by
                          the way dlaczego nie poparles KW, rozumiem ze nie miales w tym
                          zadnego interesu?
                          • brycezion Re: Dodan 08.04.08, 20:58
                            1.Wybacz,ale z tego,że jestem "stary" nie muszę się chyba tłumaczyć.Czy to
                            wg.Ciebie jest jakimś minusem? Niczego Cię rodzice nie nauczyli?
                            A jeśli jesteś taki wykształcony,że umiesz posługiwać sie internetem, to
                            powinieneś też wiedzieć,że w cywilizowanym świecie tak jest iż funkcje
                            dyrektorów,menadżerów pełnią 30- 40-latkowie.Mają energię i odwagę
                            działania.Natomiast z wiekiem przechodzą do rad nadzorczych, pełnią funkcje
                            doradców do czego jest potrzebna wiedza i wielorakie doświadczenie.
                            2.Cóż to za sposób widzenia świata jedynie przez pryzmat interesu?
                            Porozmawiaj lepiej z KW.
                            • dodan Re: Dodan 09.04.08, 08:18
                              Zle mnie brycku zrozumiales nie wypominam ci starosci - to czeka
                              kazdengo z nas, tylko twoja glupote, ktora od niechcenia zrzucilem
                              na krab twojego wieku, ale pewnie prawda jest inna. Nie odpowiadasz
                              brycku na proste pytania tylko opowiadasz jakies dyrdymaly o wieku
                              menadzerskim, oj naprawde z toba jest zle.....
                              • brycezion Re: Dodan 09.04.08, 10:14
                                Na jakie i czyje pytania? Źle chyba z Tobą.
                                • dodan Re: Dodan 09.04.08, 14:39
                                  oj brycku jak ty juz pytan z postu wyzej nie pamietasz to co bedzie
                                  dalej???:-)
                  • dodan Re: Wywiad z przewodniczacym! 08.04.08, 09:46
                    oo ess sie odezwal, czyzby kawa przestala sie sprzedawac?? Nie
                    trzeba bybylo popierac brodacza byl jeszcze trzeci kandydat
                    niewplatany w zadne dziwne uklady , wiec nie sugeruj ze nie bylo
                    wyboru i trzeba bylo na pszczole glosowac, a jak nie masz nic
                    madrzejszego do napisania to idz i wypierz wkoncu ten turecki
                    sweterek...
                    • esscort Re: Wywiad z przewodniczacym! 08.04.08, 10:09
                      Dodan, rozumiem, że można byc fanem LPR, ale przydałoby się trochę
                      realizmu. KW nie miał żadnych szans w wyborach

                      Kawa się sprzedaje. Wprowadziłem jeszcze inne atrakcyjne produkty,
                      więc mam sporo czasu.
                      • bumbem Re: Wywiad z przewodniczacym! 08.04.08, 12:45
                        Radny Pairus wie swoje. Ma wszystko nagrane. I co z tego. To co było ważne kilka
                        lat temu, dziś jest drobiazgiem. Wspaniale iż walczy, tylko dlaczego tak mało
                        skutecznie. Czemu nie zwola swych kolegów radnych wspólnie działających i
                        wspólnie wybranych, by docenili i przegłosowali jego racje. Jeżeli nie potrafi,
                        to albo brakuje mu sensownych argumentów, albo nie dorósł do bycia radnym.
                        Ja jednak sadzę, iż to już walka o przyszłe wybory. Bry jak zwykle siada
                        okrakiem jest za i równocześnie przeciw. Bo jeżeli źle wytypuje nie będzie
                        kolejnej białej księgi i kilu ładnych groszy z kasy gminy, o kotletach Fargsa
                        nie wspominam.
                        By tezę o rozpoczynającej się walce wyborczej pogłębić, nie zastanawia Was fakt,
                        iż przewodniczący rady, który do tej pory nie istniał na forum, od pewnego czasu
                        zaczyna być lansowany na jego łamach.
                        • brycezion Re: Bumbem 08.04.08, 19:51
                          1.Pisząc,że "siedzę okrakiem" wystawiasz sobie świadectwo "zaciekłego
                          gwardzisty",który po poparciu jakiegoś układu w wyborach będzie bezmyślnie
                          popierał jego wszystkie działania.W ten sposób na pewno doprowadziłbyś do jego
                          upadku.Nikt bowiem nie jest nieomylny.Najgorszą przysługą jaką można zrobić to
                          "ciągłe klaskanie z zachwytu".
                          2.Zanim coś napiszesz o Białej Księdze,to najpierw ją przeczytaj. Jeśli
                          potrafisz ją zrozumieć.Jest w internecie.
                          3.A jak przepracujesz kilkadziesiąt lat przy poważnych projektach i zadaniach,to
                          ówczesna władza (jeśli będzie mądra) też Cię na pewno zaprosi na jakieś konsultacje.
                          • bumbem Byrcezion czy kameleon 09.04.08, 17:17
                            Nie każdy potrafi być kameleonem. Nie każdy działa jedynie dla własnej osoby.
                            Niewielu potrafi być układny dla wszystkich. Popatrz na siebie i swe białe
                            księgi, a zwłaszcza spróbuj ocenić ich realna wartość. Wielu potrafi napisać
                            setki kartek, z których nic nie wynika. Z Twoich białych ksiąg również nie
                            powstał żaden realny efekt. Nie odmawiam Ci umiejętności sprzedaży własnych
                            dokonań,lecz faktem jest że ich wartość jest żadna. I to zero potrafisz sprzedać
                            mieniąc się społecznikiem, przymilając się radnych o dość jasno zdefiniowanych
                            poglądach na takie sprawy. Może nie przejrzą Twojej gry.
                            Politycznie czynisz podobne zabiegi. Wczoraj Sokołowski, dziś Pszczółkowski, a
                            jutro radny Krystecki lub Rusiecki /zresztą może to twój krewny czy co?/ których
                            już zaczynasz głaskać. Tak zachowuje się tylko kameleon.
                            • brycezion Re: Bumbem 09.04.08, 23:30
                              A co miało wyniknąć Twoim zdaniem z Białych Ksiąg? Widać,że jednak do nich nawet
                              nie zajrzałeś,bo na wstępie jest napisane czemu one służą.
                              Jeśli wnioski z nich płynące nie są realizowane,zaś błędy powtarzane - to nie do
                              mnie pretensje.
                              • bumbem Re: Bumbem 10.04.08, 17:18
                                Był kiedyś taki kierunek w sztuce, gdy pisano sztuki dla sztuki. Ty tak samo,
                                tyle ze daleko Ci do sławy np.Wyspiańskiego. Nie wyciągasz żadnych wniosków z
                                braku realizacji twych wypocin, ale kasę zgarniasz. Piszesz coś, co nie ma nic
                                wspólnego z rzeczywistością, stawiasz warunki nie do realizacji, wyciągasz
                                wnioski z pozoru logiczne, jednak nie uwzględniające stopnia komplikacji materii
                                i istniejących uwarunkowań. Opracuj choć jeden wniosek nadający się do
                                realizacji, jednak tego nie zrobisz. Bo brak by było podstaw do stworzenia
                                kolejnej Bry-białej księgi. Zachowujesz się jak typowy kameleon. Liczy się
                                księga, a nie wnioski. Liczy się kasa, no choćby ten kotlecik wyjazdowy, a nie
                                meritum spraw. Ty nie opracowujesz wniosków, ty opracowujesz puste hasła, bez
                                pokrycia w realu.
                                Całe szczęście idzie nowe!
                      • dodan Re: Wywiad z przewodniczacym! 08.04.08, 14:17
                        Jestem fanem ale tureckich sweterkow:-) 1,5 roku po wyborach i
                        jeszcze sie nie dowiedziales, ze KW startowal z niezaleznego
                        komitetu, a od LPR-u sie odciol? Jak kawa sie dobrze sprzedaje to
                        poswiec troche czasu na poglebieniu swojej wiedzy.
                        • esscort Re: Wywiad z przewodniczacym! 08.04.08, 14:25
                          dodan napisał:

                          od LPR-u sie odciol?

                          No tak, jeśli się "odciol", to jasne, że powinno się na niego
                          głosować. Dzięki za przypomnienie. Już teraz wiem, że jak się
                          odciol, to jest OK.
                          • dodan Re: Wywiad z przewodniczacym! 08.04.08, 15:41
                            ess nie wiem ale mam wrazenie, ze ty to sobie co innego odcieles,
                            jak sie nie ma co powiedziec to sie czepia literowek, esss pojdz i
                            zaparz kawe.....
                            • esscort Re: Wywiad z przewodniczacym! 08.04.08, 15:51
                              dodan napisał:

                              mam wrazenie, ze ty to sobie co innego odcieles (...) idz i
                              > zaparz kawe.....

                              Spoko, nic sobie nie "odciełem". To KW się "odcioł". A do parzenia
                              kawy mam Ukrainkę.
                              • dodan Re: Wywiad z przewodniczacym! 08.04.08, 15:56
                                esscort napisał:
                                A do parzenia
                                > kawy mam Ukrainkę
                                Taa mowiles juz, a ktos potem dodal, ze zatrudniasz ja na czarno...
                                czysbys okradal budzet panstwa?
                                • esscort Re: Wywiad z przewodniczacym! 08.04.08, 23:17
                                  dodan napisał:

                                  a ktos potem dodal, ze zatrudniasz ja na czarno...
                                  > czysbys okradal budzet panstwa?

                                  Dodan, lepiej byś zrobił jakbyś się "odcioł" od tych stereotypów i
                                  czarnowidztwa. Ja zatrudniam na pomarańczowo. A jeżeli ktoś kogoś
                                  okrada, to raczej jednak budżet państwa mnie.
                                  • dodan Re: Wywiad z przewodniczacym! 09.04.08, 08:10
                                    esscort napisał
                                    > Dodan, lepiej byś zrobił jakbyś się "odcioł" od tych stereotypów i
                                    > czarnowidztwa

                                    ess to ty sie do mnie "przypiol" a nie ja do ciebie, a poza tym
                                    jezeli zatrudniasz osobe nielegalnie i nie odprowadzasz nalezytch
                                    Panstwu podatkow z tego tytulu to ty go okradasz, a nie ono ciebie.
                                    Ta przypalona kawa chyba ci jakos nie sluzy... A co ze sweterkiem
                                    wyprales?
                                    • esscort Re: Wywiad z przewodniczacym! 09.04.08, 10:45
                                      Dodan, ja się nie przypioł. I ci próbuję uświadomić, że
                                      niepotrzebnie robisz z siebie chama. Rzucasz na wszystkie strony
                                      obelgami. Dyskusja w twoim wydaniu sprowadza się do prób obrażania
                                      kogoś kto ma inne zdanie (w dodatku przez to, że wciąz powtarzasz te
                                      niby dowcipy, stają się one tzw. żenującymi żartami). To nic nie
                                      wnosi do rozmowy. Po co to robisz? Daje ci to coś? W realu też tak
                                      rozmawiasz?
                                      • lolaxyz Re: Wywiad z przewodniczacym! 09.04.08, 11:07
                                        Chyba niepotrzebnie dobrowolnie poniżamy się wdając się w dyskusję z
                                        tym osobnikiem, uwiarygadniając go przy okazji jako normalnego
                                        rozmówcę.
                                        • ptasznik11 Re: Wywiad z przewodniczacym! 09.04.08, 12:52
                                          Lola i Grzybowa (w sąsiednim wątku) mają niestety rację. forum
                                          opanowują wiecznie sfrustrowane jednostki, poszukiwacze szarych
                                          pajęczyn. Przez ich skłonności do obrażania forumowiczów i babrania
                                          się w śmieciach wielu uczestników forum, którzy mali coś więcej do
                                          powiedzenia niż analizę drzewa geneologicznego mieszkanki centralnej
                                          części łomianek, zamilkło. Szkoda bo czasem było tu zabawnie i można
                                          było się czegoś pożytecznego dowiedzieć o naszej wioseczce.
                                        • dodan Re: Wywiad z przewodniczacym! 09.04.08, 14:34
                                          ups lola powiedziala co wiedziala, jak zwykle nic przemyslanego, a
                                          jak tam nogi ogolilas?
                                      • dodan Re: Wywiad z przewodniczacym! 09.04.08, 14:32
                                        esscort napisał:
                                        I ci próbuję uświadomić, że
                                        > niepotrzebnie robisz z siebie chama

                                        Chama??? To jak nazwac ciebie, sam pierwszy zaczeles obsmiewac moja
                                        rozmowe z bryckiem,potem moja pomylke literowke, wiec skoro ja
                                        jestem chamem to kim ty jestes? Poza tym jakimi obelgami cie
                                        obrzucilem??? Ess idz juz spac, kawa chyba ci zaszkodzila....
                                        • drabbu Re: Wywiad z przewodniczacym! 09.04.08, 14:44
                                          Lolu, Esscorcie, Ptaszniku - niestety, u Dodana nie zatrybiło.
                                          Niekumaty jakiś facet, bo ile razy można to samo powtarzać?
                                          Nie poddawajmy się, może jednak za KTÓ
                                          • drabbu Re: Wywiad z przewodniczacym! 09.04.08, 14:45
                                            -RYMŚ postem coś zrozumie?
                                            • dodan Re: Wywiad z przewodniczacym! 09.04.08, 14:52
                                              Chyba drabbu jestes za bardzo rozhisteryzowany, rece ci sie trzesa i
                                              nie mozesz zmiesci calego tesktu w jednym watku to pewnie od
                                              wrzeszczenia na ludzi tak masz i rozpisywaniu strasznych glupot na
                                              forum tak sie robi...
                                          • dodan Re: Wywiad z przewodniczacym! 09.04.08, 14:48
                                            no co ty drabbu powaznie??? a moze powrzeszczysz na mnie jak na
                                            papiego??
                                            • drabbu Re: Wywiad z przewodniczacym! 09.04.08, 15:14
                                              Eee, nie. W tamtym przypadku - gdyby tylko Papirus mógł wówczas
                                              słyszeć sam siebie - to też wrzeszczałby sam na siebie strasznym
                                              głosem. Takie to było nie na miejscu.
                                              Na ciebie nie podziałają nawet jerychońskie trąby.
                                              • dodan Re: Wywiad z przewodniczacym! 09.04.08, 15:19
                                                drabbu napisał:
                                                Papirus mógł wówczas
                                                > słyszeć sam siebie - to też wrzeszczałby sam na siebie strasznym
                                                > głosem

                                                Nie sadze, papi wie co mowi i zgadzam sie z nim, natomiast ty sie
                                                zachowales jakby ci 6 klepki brakowalo.
                                                • drabbu Re: Wywiad z przewodniczacym! 09.04.08, 15:29
                                                  a nie mówiłem, że nawet jerychońskie trąby...
                                                  • dodan Re: Wywiad z przewodniczacym! 09.04.08, 15:35
                                                    slowa pozbawione sensu i logiki do mnie nie docieraja....
                                                  • drabbu Re: Wywiad z przewodniczacym! 09.04.08, 15:59
                                                    przecież i tak wszyscy widzą, że żadne słowa do ciebie nie
                                                    docierają...
                                                  • bumbem Re: Wywiad z przewodniczacym! 09.04.08, 17:19
                                                    I tak watek upadł.
                                                  • dodan Re: Wywiad z przewodniczacym! 11.04.08, 10:20
                                                    wszyscy to raczej wiedza to, ze jestes malo kumatym krzykaczem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka