Dodaj do ulubionych

Stan Borys a Dni Łomianek

11.06.08, 09:25
www.efakt.pl/Zet_Lista/artykul.asp?artykul=32561
Obserwuj wątek
    • dolny6 Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 10:14
      Ale jaja:)
      • lomek2 Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 10:28
        Straszna skucha!
        Nie trzeba było koniecznie zatrudniać Stana, ale słowo się rzekło - kobyłka u
        płota! UG zachował się poniżej krytyki. Zgodnie czy niezgodnie z prawem, ale po
        chamsku.
        • molekw Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 10:30
          Ciekawe kto w tej gminie odpowiada za sprawy kultury, rozrywki i
          rzecznika? Ktokolwiek by to nie był powinien zostać szybko usunięty
          i więcej nie szkodzić. Takie konflikty niszczą wizerunek gminy
          Łomianki i ośmieszają ją na zewnątrz
          • amphy-music Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 10:34
            Rozmowy były prowadzone z panią wiceburmistrz Niegrzybowską.
          • redakcja.lomianki.info Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 10:36
            molekw napisał:

            > Ciekawe kto w tej gminie odpowiada za sprawy kultury, rozrywki i
            > rzecznika? Ktokolwiek by to nie był powinien zostać szybkousunięty
            > i więcej nie szkodzić. Takie konflikty niszczą wizerunek gminy
            > Łomianki i ośmieszają ją na zewnątrz

            coś mam wrażenie że na tej internetowej publikacji się nie skończy.
            • pencroff Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 11:06
              Pewnie się nie skończy. Ale dlaczego artykuł kończy się wezwaniem:
              "Łomianki wstydźcie się"? A za co? "Prowincjonalna miejscowość"
              nie pragnie byłej gwiazdy, i tyle. Żeby nie było wątpliwości:
              lubiłem Stana Borysa, nadal go lubię słuchać. Czy on sam jednak nie
              pospieszył się zanadto, angażując wszystkich dużo, dużo przed
              czasem i podpisaniem umowy, co i sam przyznaje? Istotnie, co on
              teraz zrobi z czterema dziewczynami? Ale reklamę dzięki Łomiankom
              już ma dużą - większą, niżby miał, gdyby występował.
              • megaban Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 11:13
                Smutne i żenujące zarazem. Nawet tego nie potrafią właściwie
                załatwić.
              • esscort Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 11:14
                Niezależnie od formy zerwania umowy ze Stanem, zamiana Stana na
                Ingrid chyba nie świadczy dobrze o wyczuciu potrzeb. Stan byłby
                znakomity na tego typu imrezę, bo i miejscowy, i ma pewną legendę,
                jest znany przez ludzi z kilku pokoleń, świetnie sie sprawdza w
                duzych imprezach itp. Zadęcie na zagraniczna gwiazdę jest przejawem
                prowincjonalizmu, więc nie ma co się obrażac na takie określenia
                A może w Dniu Łomianek dałoby się jakoś zorganizować alternatywny
                koncert Stana?
                • pencroff Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 11:25
                  esscort napisał: >nie ma co się obrażac na takie określenia

                  Ależ ja wcale się nie obrażam. W Domu Kultury tej "prowincjonalnej
                  miejscowości" występowały i występują różne gwiazdy, bardziej
                  aktualne. Nie było też "zerwania umowy" z nim, bo żadnej umowy nie
                  było. Stan po prostu zbyt wcześnie podjął przygotowania, rozumiem,
                  że jest zirytowany. W takich przypadkach liczy się podpisana umowa
                  i zaliczka wypłacona na koncert. In-grid jest także znaną osobą
                  i także sprawdza się na dużych imprezach (tu powstaje pytanie, co
                  to jest duża impreza i od ilu widzów się liczy). A koncert
                  alternatywny to dobry pomysł. Kto zapłaci?
                  • megaban Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 11:28
                    pencroff napisał:
                    >Kto zapłaci?

                    ten kto zamawiał:)


                  • esscort Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 11:44
                    Nie chcę sie spierać nad wyższością Stana nad Ingrid, bo pewnie
                    Ingrid tezż jest swietna. Wyrazildem tylko opinie, że na tego typu
                    imprezie moim zdaniem Stan byłby lepszy, bo mieszkaniec Łomianek na
                    Dni Lomianek bardzo pasuje, bo jest "ponadpokoleniowy".
                    A co do umowy. Nie znam kulisów i nie wiem, co kto komu obiecywał,
                    ale jeśli dogadano się ustnie, to w cywilizowanych kontaktach jest
                    to zobowiązujace. Wielokrotnie umawiałem się na coś ustnie,
                    podejmowałem na to konto rózne zobowiazania, a spisanie umowy
                    traktowałem jako formalność.
                    Oczywiscie, z formalnego punktu widzenia nie ma umowy pisemnej, nie
                    ma zobowiazania, ale nie jest to eleganckie. Jeśli się z kimś na coś
                    umawia, to sie umawia.
                    • pencroff Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 11:56
                      esscort napisał:
                      > Nie chcę sie spierać nad wyższością Stana nad Ingrid, bo pewnie
                      > Ingrid tezż jest swietna.

                      I ja nie chcę. Pójdziemy, zobaczymy :)
                      Mam na uwadze tylko treść oburzonego artykułu. Wynika z niego,
                      że wcale się nie dogadano, o czym jedna ze stron powiadomiła drugą.
                      I nieprawda, że "w ostatniej chwili...", a i rzecznik
                      nie ma powodu, by się kajać.
                      • krzysiom1 Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 12:11
                        pencroff napisał:
                        > I nieprawda, że "w ostatniej chwili...", a i rzecznik
                        > nie ma powodu, by się kajać.
                        Faktem jest, że burmistrz+rzecznik zrobili z gęby cholewę i nie ma
                        po co ich bronić.
                        Ich sprawa ale obciach mają całe Łomianki

                        • dodan Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 12:17
                          ale pen o dluzszego juz czasu wystepuje w obronie burmistrza w
                          kazdej sprawie bezwzgledu na racje, pewnie ma w tym interes
                          • esscort Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 12:31
                            dodan napisał:

                            > ale pen o dluzszego juz czasu wystepuje w obronie burmistrza w
                            > kazdej sprawie bezwzgledu na racje, pewnie ma w tym interes

                            O Boże, Dodan, daj spokój z takimi tekstami. To bez sensu. Bo równie
                            dobrze działa w drugą stronę.
                            • dodan Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 15:12
                              ale co ci ess dziala w druga strone, bo nie rozumiem o czym ty do
                              mnie rozmawiasz. Jezeli ktos zawsze broni wladzy bezwzgledu na jej
                              czyny to chyba jest jasne ze ma w tym jakis interes, a przez to
                              slowo rozumiem wszystko czyli poprostu powod, a nie jak to sie tobie
                              wydaje....
                        • pencroff Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 12:28
                          krzysiom1 napisał:
                          > Faktem jest, że burmistrz+rzecznik zrobili z gęby cholewę i nie
                          ma po co ich bronić.


                          Ale w którym miejscu?! Proszę uważnie przeczytać artykuł. Zawarto
                          ustne porozumienie, po czym jedna ze stron zrezygnowała (wcale nie
                          w ostatnim terminie). Czyżby NIGDY nie zdarzało się Wam odstąpić
                          od umowy, uznając, że ktoś inny zrobi coś lepiej, może da lepszy
                          towar albo będzie bardziej atrakcyjny? Zwykłe KAŻDEGO prawo.
                          Ani nie bronię burmistrza, ani rzecznika - tylko nie widzę ani tej
                          cholewy ani obciachu. Nie przesadzajmy.
                          Nb. w artykule mówi tylko o rzeczniku - więc skąd nagle burmistrz?
                          • lomek2 Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 14:36
                            Odpowiem za siebie: NIE zdarzyło się! Mimo że w moim przypadku chodzi zawsze o
                            moje własne pieniądze, a nie gminne.
                            Jak się z kimś dogaduje, to jedynym powodem zerwania umowy może być
                            niedotrzymanie warunków przez jedną ze stron. Nie musi być na papierze. Słowna
                            umowa jest tak samo ważna jak pisana, tyle że łatwo ją podważyć przy pomocy
                            świadków (fałszywych), stąd jest "prawna słabość". Nie jest też żadną zasadą
                            wpłacanie zaliczki czy zadatku. Takie praktyki mają miejsce w przypadku gdy
                            wykonawcę nie stać na rozpoczęcie wykonywania umowy własnymi siłami lub w
                            przypadku ograniczonego zaufania.

                            W cywilizowanych społeczeństwach o wysokim poziomie kultury słowo jest
                            ważniejsze od papieru a złamanie słowa ma fatalne konsekwencje społeczne i
                            biznesowe. Nikt nie chce mieć do czynienia z kimś takim.
                            Szkoda że takich społeczeństw jest coraz mniej i mniej.
                            • dodan Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 15:14
                              dokladnie tak, nie mozna sie z kims umowic, a potem zrobic go w
                              jajo, nawet w odpowiednim terminie. Widocznie w ulu pszczoly nie
                              rozumieja slowa "Umowa"
                            • tuzimka Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 15:46
                              Odpowiem też za siebie: zdarzyło mi się kilka razy, kiedy wybierałam
                              inną ofertę od tej umówionej. Zawsze starałam się z góry zastrzec,
                              że umowa nie jest ostateczna, żebym mogła się wycofać i drugą stronę
                              informowałam możliwie zawczasu i szybko. Jak dotąd, nikt pretensji
                              nie miał.
                • mmc_lomianki Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 16:55
                  Byłem na koncercie Stana Borysa i jestem przekonany, że zapewniły przednią
                  rozrywkę wielu pokoleniom w świetnym wydaniu... A Ingrid - cóż - znana tylko w
                  krajach nie-francusko-języcznych (Włochy i... Polska, w PL nawet lepiej się
                  sprzedawała...). Żadne stacje radiowe z Francji jej nigdy nie grały. W sam raz
                  wpasuje się w scenerię remizy z przytupem. Nie chcę tego jednak komentować. Tak
                  samo nie odnoszę się do faktu organizowania czegoś przez Stana bez umowy.
                  Najwyraźniej charakter tego człowieka ukształtował się w czasach kiedy słowo
                  jeszcze coś znaczyło. Obecnie to chyba tylko maile podpisane certyfikatem
                  wielosetbitowym coś znaczą...
        • dodan Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 11:50
          a daj pan spokoj, obciach jak 120, mam wrazenie ze obecne wladze w
          naszej gminie sa jeszcze bardziej glupsze od poprzednich
          • kowalikapol Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 15:47
            Dodan napisał ; "mam wrazenie ze obecne wladze w
            naszej gminie sa jeszcze bardziej glupsze od poprzednich"
            Nic tylko zabić się własną pięścią, każda władza głupia,
            skorumpowana i nieudolna, następna gorsza od poprzedniej. A ta
            kolejna jeszcze straszniejsza. Za to Polacy sami mądrzy, uczciwi,
            patrioci, społecznicy. Aż dziw bierze, że takie zacne społeczeństwo
            reprezentują takie miernoty. W skali makro za ostatnie lata bilans
            poglądów publiczności wygląda tak: Jaruzelski- zdrajca i
            zbrodniarz , Wałęsa- pyszałek i agent SB, Kwaśniewski-skorumpowany
            pijak, Kaczyński- zakompleksiony dyktator i paranoik. Czy jesteście
            takimi idiotami rodacy, że zawsze wybieracie głupszych od siebie ?
            • tuzimka Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 16:16
              kowalikapol napisał:
              >każda władza głupia,
              > skorumpowana i nieudolna, następna gorsza od poprzedniej. A ta
              > kolejna jeszcze straszniejsza. Za to Polacy sami mądrzy, uczciwi,


              Trafnie napisane!

              Dopisałabym jeszcze, że władza co rusz robi zły wybór, albo z gęby
              cholewę, albo wbrew mieszkańcom działa. Że też kodeksu na nich nie
              ma :)
              Wracając do tematu, przyznam się, że wolę i zobaczyć
              i posłuchać kogoś nowego, niż kogoś tak bardzo dobrze znanego.
              • syropnakaszel Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 17:22
                Bravo kowalikapol!

                Kto dla tuzimki jest nowy, a kto dobrze znany? In Grid jest już zbyt dobrze znana i niczego nowego nie
                usłyszymy. Natomiast Borys w nowym wcieleniu z zespołem to kawał dobrego rocka. Byłem, słyszałem,
                polecam.
                • bronia_0 Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 18:18
                  Dwa razy byłam na koncertach tej ryczącej i fałszującej i pewnie dlatego upadłej
                  gwiazdy. Dobrze mu było w USA to trzeba było tam zostać. Była to odurzająca
                  kakofonia wrzasku i bezguścia. A na ostatnim koncercie w dodatku zachował się
                  jak upadła primadonna. Dobrze że nie będzie śpiewał, a właściwie wrzeszczał,
                  ryczał, grzmiał. Podkręcony dziadek, udający młodzika z lat 50-tych. A repertuar
                  też pewnie z dna archiwum, łącznie ze sławetna i jedynie jego tak sławnym
                  przebojem "jaskółka...". Ojciec też nie pamięta by coś innego sensownego śpiewał.
                  Nadęty sobek, który najprawdopodobniej na samo wspomnienie, że ma gdzieś
                  zaśpiewać, traktuje to jako zawartą umowę.
                  • syropnakaszel Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 18:51
                    Widocznie tobie dziecinko i szanownemu tatusiowi słoń na ucho nadepnął. Nie znam pana Borysa
                    osobiście, może i lubi przygwiazdorzyć, ale dla mnie najistotniejsze jest to, że on i jego zespół robią
                    porządny rock, a nie plastikową tandetę.
                  • mmc_lomianki Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 20:09
                    Zaskakuje mnie ta opinia. Wygląda na ejakulat czystego i nieuzasadnionego niczym
                    jadu... Pamiętam jak po koncercie p. Borys podpisywał płyty i nie zdradzał
                    żadnych symptomów "upadłej primadonny". Żadne inne spostrzeżenie również nie
                    znajduje odzwierciedlenia w rzeczywistości. Znasz p. Borysa "na żywo", że masz
                    takie obserwacje?

                    A - i ścisz trochę Tolę Szlagowską, bo ten skrzek działa źle na indyki u sąsiadów...
                    • kaczusio Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 21:04
                      Trudno dyskutować z wielbicielami czyjegoś talentu. San Borys dla mnie to
                      jedynie ktoś z trzeciej gildii. Czy się komu to podoba czy nie, zdania nie zmienię.
                      A najeżdżać na kogoś, kto wyraził swój subiektywny osąd, znając go jeszcze mniej
                      niż Sana, to swoisty casus belli.
                      Dobrze iż tylu jest miłośników Sana, ale to nie znaczy iż nie ma jego
                      przeciwników. Dajmy spokój jednym i drugim, a San niech śpiewa jak najlepiej
                      potrafi.
                      • mmc_lomianki Re: Stan Borys a Dni Łomianek 11.06.08, 21:39
                        >A najeżdżać na kogoś, kto wyraził swój subiektywny osąd, znając go >jeszcze mniej
                        >niż Sana, to swoisty casus belli.
                        Zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości tego problemu. Subiektywy osąd -
                        popieram. Nie popieram jednak obraźliwych słów "wyzianych" bez żadnego powodu.
                        "Primadonna", "Podkręcony dziadek" itd. to nie jest wyrażanie gustów
                        muzycznych... No ale cóż, ktoś kto pisze takie brednie musi być skończonym
                        idiotą i szkoda mojego i innych czasu na przepychanki.
    • jomek88 Re: Stan Borys a Dni Łomianek 12.06.08, 15:14
      Łoł. Biedny, łatwowierny Stasiek Borysjakiśtam.
      Nie potrafi dbać o własne interesy?
      W USA potrafił a w Słomiankach nie?
      Jego strata. Na biedaka nie trafiło.

      Ludkowie, nie roztrząsajcie tego case'a. Jaskóka wyrwała się na wolność to i z
      niej korzysta.
      A że wolność boli? To niech uwięzi się tak jak za komuny uwięziona była i w
      lokalach Chicago wolności poszukując kaskę zdobyła.

      10 000 czy 80 000 zł w jedną czy drugą stronę? Dla mnie to kilkanaście lat
      charówki. Dla gWIAZDY zaledwie tydzień krzątaniny i kilka godzinek (1-2 z
      reguły) żyłek na szyi.

      Porównajcie i płaczie, nad pokrzywdzoną przez miejscowych gWIAZDĄ oczywiście.
      • lesjoiarek Re: Stan Borys a Dni Łomianek 15.06.08, 18:19
        Ty jomek88, coś się czepił artysty?
        Bidny ci on, nie należy takiego poniewierać a w płaczu utulić!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka