opozycjonista_1 22.07.06, 09:39 Czytaj więcej: www.pamietnikopozycjonisty.republika.pl/ Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nocek11 Re: Spychologia czy Indolencja? 22.07.06, 16:07 To raczej indolencja informacyjna piszącego. Postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę prowadzi Starostwo Powiatowe. Informacje o które wystąpiła dana osoba zawarte są w projekcie budowlanym, którego gmina nie posiada. Zatem odesłanie przez urzędnika gminnego do Starostwa było w pełni prawidłowe. A tak na marginecie, jeżeli zapoczątkowuje się jakiś temat, to obowiązkiem jego założyciela jest sprawdzenie rzetelności posiadanych informacji i zgłębienie wiedzy prawnej w tej materii. Takie hasło, jakie towarzyszy temu tematowi sugeruje złą wolę urzędu, a tutaj mamy chyba przykład złej woli piszącego i próbę usensacyjnienia czegoś, co jest zupełnie poprawne. Autorze, należy najpierw sprawdzić informacje, wykazać się wiedzą (lub ją zdobyć) na dane zagadnienie a potem rzucać temat (nie oskarżenia). Jeśli chcesz być dziennikarzem, musisz jeszcze wiele wiedzy pochłonąć. Również dobrych, dziennikarskich zasad. Odlądając stronę, do któej ciagle odsyłasz, odniosłem właśnie takie wrażenie. Zatem do książek. Odpowiedz Link
ku-ku Re: Spychologia czy Indolencja? 23.07.06, 14:04 nocek11 jak się domyślam jesteś wytrawnym dziennikarzem który przede wszystkim ceni sobie rzetelnośc dziennikarską,nie przymykaj więc oka na inne bulwerujace piechowickie sprawy dot aktualnych władz.Po twoich postach domyślac sie można jednak ,że jesteś raczej rzecznikiem tych władz,więc na żaden obiektywizm liczyc raczej nie można. Co do gabarytów CM to chyba jakąs wiedzę na ten temat władze posiadały,bo przecież radni głosowali nad uchwała dot.12 m wysokości dominanty a jednak wyrosło 30 m.Burmistrz złamałby jakiś przepis jakby po ludzku odpisał mieszkańcowi Piechowic zamiast odsyłac po informacje do starosty?Nie mów mi że nie znał odpowiedzi na zadane pytania!Okazał się zwykłym biurokratą i tyle! Odpowiedz Link
omega_7 Re: Spychologia czy Indolencja? 23.07.06, 16:26 Z wypowiedzi nocka11 wynika, że skoro Starostwo Powiatowa prowadzi sprawę pozwolenia na budowę, to władze gminy nie muszą nic wiedzieć na temat budowy. Totalna bzdura i szerzenie ciemnoty. Z tego wynika, że i same władze gminy są postawione po fakcie i mogą się wygodnie tłumaczyć niewiedzą na ten temat. To może nagle piechowiczanie obudzą się pewnego dnia z elektrownią atomową w centrum, o nieznanych parametrach, bo sprawę poprowadzi Starostwo Powiatowe Odpowiedz Link
nocek11 Re: Spychologia czy Indolencja? 23.07.06, 18:08 Odpowiadając na dwa powyższe posty: Wiedza gminy opiera się na oficjalnych dokumentach a odpowiedzi na pytania muszą być formułowane w oparciu o nie. Można się domyślać odpowiedzi, jednak na zapytanie petenta nie można odpowiadać, mając jedynie wiedzę domyślną. Może gmina wiedziała, jednak nie była w posiadaniu dokumentów, na podstawie których mogła określić tę wysokość. Na tym etapie plan zagospodarowania to tylko wytyczne dla projektantów, a tutaj padło konkretne pytanie, jaką będą miały wysokość elementy zakładu. Takie dane zawarte są w projekcie budowlanym który jako dokument w postepowaniu znajduje się w Starostwie. Gmina tego dokumenty nie posyada. Gdyby padło pytanie, jakie wysokości przewidziane są dla obiektów kubaturowych w planie, gmina mogłaby odpowiedzieć, ponieważ ten dokument znajduje się w jej posiadaniu. Takie są kompetencje poszczególnych oragnów. Osoba pytająca została skierowana do właściwego organy. Opozycjonista już nic nie napisał, czy osoba pytająca zwróciła się do Starowstwa z takim pytaniem i czy uzyskała odpowiedź. Jeżeli zapytanie wysłała i odpowiedź otrzymała, to proszę ją przedstawić. Jeżeli niezapytała, to sprawy nie ma, a post Opozycjonist ma charakter pieniacki. Na marginesie, jestem ciekawy, ży Omega dowiaduje się w Urzędzie Wojewódzkim, w jakiej wysokości zapłaci podatek od nieruchomości. Wszak to (jak się nie mylę) przedstawiciel rządu który ustala górne stawki w widełkach podatkowych na dany rok. Ciekawe czy Omega taką odpowiedź uzyska? Nie, ponieważ kompetentnym oragen jest gmina, ustalająca takie stwaki na swoim terenie. Niestety, zapytanie trzeba kierować i odpowiedzi oczekiwać od oragnów zgodnie z ich kompetencjami. To jeden z elementów państwa prawa. Co do szerzenia ciemnoty, pozwolę sobie zadać pytanie: Czy ciemnotę szerzy ten, kto przytacza zgodne z prawem obowiązki kompetencyjne, czy też ten, kto nie zadał sobie trudu sprawdzenia kompetencji oragnów i krzykiem próbuje wyrazić swoje oburzenie prawną rzeczywistością. Nic z tego nie wynika Omega, nie ten etap postępowania, nie ten urząd co do kompetencji. Najwyzszy czas to zrozumieć i zacząć się uczyć. Co do elektrowni atomowej, mieszkańcy Piechowic będą ieli takie same prawe jak przy realizacji Ceramiki, tylko może w tej sytuacji nie prześpią prawa do uwag na stosownym etapie postępowania. Gdzie Omega (był/była) na etapioe uchwalania planu i postepoania OOŚ, bo o tym na forum jakoś nie pisze. Aktywizacja społeczeństwa po czasie nie jest winą urzędu a samego społeczeństwa. Najwyższy czas uderzyć się w pierś. Na samym końcu znów wyszła niewiedza Omegi. Postepowanie w sprawie elektrowni atomowej byłoby prowadzone przez gminę (etap decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach). A że jest to inwestcja celu publicznego udział w tym brałyby Ministerstwo Środowiska i Wojewoda. Naprawdę czas zacząć zdobywać wiedzę przed pisaniem postów. Co do "mojego dziennikarstwa", jak nazwał to jeden z forumowiczów muszę niestety go rozczarować. Z tym zawodem nie mam nic wspólnego, natomiast obserwuję to forum co pewien czas i takie skojarzenie nasujeło się po obserwacji postów Opozycjonisty. Ten post niestety należy zapisać na minus, co pozwoliłem sobie wyartykułować. Odgrzewana sprawa, sądząc po dacie, mało aktualna (analizując sprawę Ceramiki Marconi). Poza tym źle skierowana kompetencyjnie. I tylko tyle. Chyba nie pomyliłem się pisząc, iż zapoczatkowując jakoś temat należy go dokładnie rozpoznać i zdobyć chociażby minimalną wiedzę w tejże materii. Czy jestem rzecznikiem obecnej władzy Piechowic? Ja jej nie znam i nie odnoszę się do jej sukcesów lub potknięć. Mieszkam daleko od waszych problemów. Zwracam tylko uwagę na pewne aspekty poruszane na forum. Odpowiedz Link
funcarving Re: Spychologia czy Indolencja? 23.07.06, 20:25 Chciałbym zwrócić uwagę nocek11, że w tak ważnej sprawie jak powstanie Ceramiki Marconi infrmowanie społeczeństwa ograniczyło sie do umieszczenia informacji w gablocie urzedu miasta i podrzędnym tygodniku na 1/3 połowy strony. Natomiast w przypadku asfaltów na ul. Kościuszki przed upływem kadencji rady gminy władze konsultowały sie z wybranymi mieszkańcami indywidualnie dzwoniąc bezpośrednio do nich. Stąd uważam, iż dezinformacja w sprawie Ceramiki była celowa!!!!!!!!! więc proszę skończyć zwalać całą winę na "spienionych" mieszkańców bo to nie oni biorą ponad 11 tys. miesiecznie pensji odpowiadając za te kwestię tylko przede wszystkim burmistrz. Zapraszam Pana/Panią na posiedzenia Rady Miejskiej i wysłuchania zwięzłych, elokwentnych i kompetentnych wypowiedzi oraz odpowiedzi burmistrza. Może wtedy będzie łatwiej zrozumieć. Zapisy rzeczywistych wypowiedzi są na stronie opozycjonisty. Odpowiedz Link
dirty.sanchez Re: Spychologia czy Indolencja? 23.07.06, 21:08 A po za tym ten burmisstrz i jego świta muszą odejść. Odpowiedz Link
dirty.sanchez Re: Spychologia czy Indolencja? 23.07.06, 21:22 Chyba Ty były urzędniku. Odpowiedz Link
gracz27 Re: Spychologia czy Indolencja? 23.07.06, 21:27 możesz mnie uwazac za kogo sobie tylko zyczysz jak nie umiesz rozmawiac to najlepie wysnuwac podejrzenie kto kim jest i siac propagandę zwolenniku .....? Odpowiedz Link
dirty.sanchez Re: Spychologia czy Indolencja? 23.07.06, 21:31 Od razu piszesz że ma ktoś po nich panować, więc jednoznacznie podchodzisz do sprawy zarządzania miastem. Odpowiedz Link
dirty.sanchez Re: Spychologia czy Indolencja? 23.07.06, 21:39 Najpierw odpowiedz na moje, były pierwsze. Odpowiedz Link
gracz27 Re: Spychologia czy Indolencja? 23.07.06, 21:44 sprecyzuj dokładnie tak jak na kandytata przystało a na pewno ci odpowiem Odpowiedz Link
dirty.sanchez Re: Spychologia czy Indolencja? 23.07.06, 21:47 Nie wiem jak na kandydata przystało ale Ty mi powiesz:) Odpowiedz Link
delta191 Re: Spychologia czy Indolencja? 23.07.06, 21:51 Co jest gracz27 nerwy puszczają? Odpowiedz Link
dirty.sanchez Re: Spychologia czy Indolencja? 23.07.06, 21:57 No potrafią tylko straszyć. Odpowiedz Link
gracz27 Re: Spychologia czy Indolencja? 23.07.06, 21:59 nikt nikogo nie straszy sami tworzycie mity o straszeniu a pozaty jak tacy jesteś odwazni to piszcie o konkretach o nie plotkach i nie sprawdzonych informacjach Odpowiedz Link
delta191 Re: Spychologia czy Indolencja? 23.07.06, 22:00 Ty się tak nie stawiaj bo Ci nikt niczego nie powie, frajera szukaj gdzie indziej. Odpowiedz Link
dirty.sanchez Re: Spychologia czy Indolencja? 23.07.06, 22:02 Myśli że jest taki cwany. Ale urwie się. Odpowiedz Link
dirty.sanchez Re: Spychologia czy Indolencja? 23.07.06, 22:04 Ty mi tu nie misiuj tylko odpoweidz na pytanie. Odpowiedz Link
gracz27 Re: Spychologia czy Indolencja? 23.07.06, 22:06 to w końcu je zadaj bo masz z tym cały czas problem Odpowiedz Link
nocek11 Re: Spychologia czy Indolencja? 24.07.06, 07:07 Nie mogę uczestniczyć w posiedzeniu Rady, bo mam bardzo daleko. Natomiast władzę, jak sądzę wybrało społeczeństwo, nie krasnale. Co do powiadamiania społeczeństwa, Urzędy mają obowiązek zrealizować ten wymóg w sposób ogólnie przyjęty. Z Twojego postu wynika, że była to tablica ogłoszeń i prasa. Jeżeli był to tygodnik, na który często powołujecie się na tym formum, trudno sądzić, że mieszkańcy Piechowic go nie czytają. Plan również stanął na Radzie. Czy w tamtym czasie aktywizacja społeczeństwa była mniejsza w odniesieniu do obecności na sesji? Jeśli tak, to również nie jest wina całego świata. Obecnie można przeczytać sprawozdanie prawie z każdej sesji. Odpowiedz Link
roll5 Re: Spychologia czy Indolencja? 24.07.06, 10:47 Jak na zamiejscowego to za bardzo interesujesz się sprawami Piechowic,nie ściemniaj!Ponadto na żadnym innym forum mnie piszesz ,wyciągnąłeś nasze miasto z kapelusza czy jak?Twoje posty wyraźnie optują za władzą,niestety nie umiesz obiektywnie spojrzeć na nasze sprawy,wobec tylu opisanych tu negatywów dot.piechowickich władz i różnych dokumentów przedstawionych na forum ty odnosisz się tylko do spraw które można bardzo ładnie wytłumaczyć na korzyśc rzadących.Nie chcesz skomentować np korespondencji miasta z UW albo zachowań co ważniejszych urzędników?odpowiesz:nie byłem,nie widziałem ,nie słyszałem?To w ogole po co zabierasz głos o życiu społeczności Piechowic ?Nie lepszy np Wrocław? Odpowiedz Link
radny3 Re: Spychologia czy Indolencja? 24.07.06, 10:54 A Ty co się taki mądry zrobiłeś, kilka razy na sesji i już specjalista prawa samorządowego. Odpowiedz Link
nocek11 Re: Spychologia czy Indolencja? 24.07.06, 14:21 Tak się składa, że zawodowo zajmuję się (w uproszczeniu) problemami wpływu procesów inwestycyjnych na społeczności lokalne i środowisko. Piechowice są od pewnego czasu bardzo aktywne w tej materii i dlatego wybór padł na nie. Pisząc pracę na tenże temat śledzę Wasze forum dość dokładnie, analizując jego teksty i stąd ta wiedza. Chcąc wziąć udział w dyskusji muszę zgłębić dany temat. Dostarczycilem wiedzy jest internet, Wasze wypowiedzi oraz informacje zawarte w prasie lokalnej, którą czasami otrzymuję pocztą od znajomych z Jeleniej Góry. Oto cała tajemnica mojej wiedzy o Piechowicach. A co do piechowickiej władzy, nie mam zdania ponieważ nie posiadam głębszej wiedzy. nocek 11 Warszawa Odpowiedz Link
pikoollo Re: Spychologia czy Indolencja? 24.07.06, 14:51 Jeżeli cos badasz to zrób to dogłebnie i sprawdź jak to się stało że radni uchwalili co innego a powstało co innego,może te decyzje zapadły właśnie za sprawą Warszawy.Powodzenia ! Odpowiedz Link
omega_7 Re: nockowizna 24.07.06, 18:43 Odpowiadając na jeden powyższy post. (nocka11) Jeżeli gmina wydaje pozwolenie na budowę i wynik swej decyzji opiera na wiedzy domyślnej i dlatego nie może odpowiedzieć petentowi na elementarne, podstawowe pytanie, tej budowy dotyczące, to jest to sytuacja po prostu chora. Z wypowiedzi nocka wynika, że mieszkańcy są sami sobie winni, gdyż w niewystarczający sposób interesuję się zagadnieniami związanymi z dokumentacją, a także procedurami formalnymi i prawnymi. A co z kwestią zaufania do wybranych przedstawicieli władz? Społeczeństwo, a lokalne szczególnie, oczekuje, że kompetentni przedstawiciele władz zajmą się rzetelnie i w taki sposób "niezrozumiałymi procedurami", że nie będzie czuło się oszukiwane. Zdumiewające, jak doskonale nocek11 orientuje się w tym, jakie i na jakim etapie dokumenty gmina posiada, a jakich nie ma, lub nie miała, oraz w doskonałym rozeznaniu w dokumentacji Starostwa na ten temat. Dyskusja na forum, nie tylko w tym temacie, jest powodowana efektem działań podjętych przez władze gminy. Wypowiedzi uczestników są często końcowym komentażem zdarzeń, sytuacji nie relacjonowanych na forum od ich genezy powstania. Jeśli ta cała wiedza nocka11 bierze się ze zdalnego studiowania postów na forum i służy mu potem do oceny poszczególnych uczestników, to należy współczuć tylko nockowi11. A komentażem jego mądrości mogła by być parafrazowana wypowiedź z minionych czasów - "Zdalnym, internetowym pieniaczom mówimy nie" Odpowiedz Link
nocek11 Re: nockowizna 24.07.06, 20:32 Nie wiem, czy Omega nie umie czytać, czy też nie dociera do niej?niego pewna oczywistość. Należy powtórzyć specjalnie dla Omegi - GMONA NIE WYDAJE POZWOLENIA NA BUDOWĘ. Pozwolenie na budowę jest decyzją administracyjną, wydawaną przez Starostwo. Moja wiedza wynika z mego wykształcenia na uczelni wyzszej (inzynierskiej) i ciagłego dokształcania w zakresie prawa samorządowego, prawa ochrony środowiska i prawa cywilnego. Nie wiem, jak mam polemizować z komś, kto nie chce posiąść elementarnej wiedzy i próbuje zwoją nieiwedzę nadrobić sloganami, które mają słuzyć jako odwrócenie uwagi od własnych braków w wykształceniu. Jeżeli natomiast Omega jest osobą wykształconą, to zaczynam zadawać sobie pytanie, jak została kształcona, skoro nie może zrozumieć podstawowych pojęć i nie próbuje zaakceptować podstawowych prawd w postępowaniu administracyjnym. Ręcę opadają. I na koniec - specjalnie dla Omegi. Wystarczy wziąć do ręki ustawę Prawo budowlane oraz ustawę Prawo ochrony środowiska. Tam wszystko pisze, tylko trzeba umieć czytać ze zrozumieniem. Odpowiedz Link
alter4 Re: nockowizna 24.07.06, 20:55 Korzystając z Twojej wiedzy nocek11 mam pytanie. Oczywiście jeśli zechcesz udzielic odpowiedzi. Czy zakład taki jak Ceramika nie uzyskawszy jeszcze pozwolenia zintegrowanego środowiskowego może przeprowadzać próby rozruchu i próbna produkcje? Z tego co wiem to nie ma prawa, a jesli to czyni to je łamie. Proszę o sprostowanie jesli sie mylę . Z góry dziękuje. Odpowiedz Link
nocek11 Re: nockowizna 24.07.06, 21:09 Mogę spróbować udzielić odpowiedzi jedynie na podstawie wiedzy, którą posiadłem po przeczytaniu wniosku. Jest tam punkt, który mówi, że Zakład ten posiada pozwolenie sektorowe na emisję substancji do powietrza z części produkującej granulat. Zatem część ta może praktycznie pracować w fazie rozruchu bez zastrzeżeń. Co do części instalacji do produkcji płytek (piece i urządzenia z nią związane) sprawa jest trochę bardziej skomplikowana. Pozwolenie zintegrowane jest konieczne do usyskania decyzji o pozwoleniu na uzytkowanie. Prawo ochrony środowiska mówi, że na 30 dni przed oddaniem instalacji do użytkowania prowadzący instalację jest zobowiązany zgłosić ten fakt WIOŚ. Ale aby instalacja została oddana do użytkowania musi posiadać wszystkie pozwolenia (gaz, energia elektryczna, straż pożarna, ochrona środowiska, sprawność urzadzeń w zakresie bezpieczeństwa użytkowania). Rozruch instalacji to okres, kiedy własnie wiele z tych rzeczy zostaje udowodnione i uzyskuje akceptację opiniujących. Zatem musi on być z punktu widzenia technologicznego zapoczatkowany jeszcze przed uzyskaniem pozwolenia zintegrowanego. Ponadto 30 dni po uzyskaniu pozwolenia zintegrowanego prowadzący instaklację ma obowiazek przedłozyć dowody (wyniki pomiarów), świadczące o tym, że instalacja spełnia warunki określone pozwoleniem. Takie pomiary można przeprowadzić (mależy przeprowadzić) przy normalnej pracy instalacji, zatem po zakończeniu rozruchu. I tutaj jest pewna sprzeczność co do terminów. Rozruch musiałby trwać dwa, trzy tygodnie, co w przypadku pieców do wypału ceramiki (wiem to z Tomaczowa) jest niemożliwe. Trzeba tam osiagnąć parametry wypału, aby nie produkować odpadów, a to jest dość skomplikowany proces regulacyjny. Tak na szybko tyle. Jeżeli pomogłem, proszę uprzejmie. Odpowiedz Link
omega_7 Re: nockowizna 26.07.06, 16:51 Padło proste pytanie i "szybka" odpowiedź. Co z tego wynika w praktyce? Wiele ple, ple, ple, a inwestor w świetle prawa będzie robił, co zechce. Więc, po co ta całą nockowizna? Odpowiedz Link
omega_7 Re: nockowizna 26.07.06, 16:28 Pewna oczywistość w różnicy poglądów pomiędzy mną a nockiem jest taka, że nocka pasjonuje prawo administracyjne samo w sobie, mnie zaś głównie skutki jakie jego stosowanie przynosi. Nie każdy musi się znać na prawie administracyjnym i w tym względzie powinien się zdać na kompetentne władze, które go reprezentują. Do osób czujących się jako oszukane przez piechowickie władze gminy należą lekarze, nauczyciele i inżynierowie. Głoszona przez nocka wyższość nad tą grupą wynika z tego, że on jest wręcz (według siebie) ekspertem z bo ma wyższe wykształcenie wsparte ciągłym dokształcaniem w zakresie prawa samorządowego. Ci, co mają inne zainteresowania, są sami sobie winni, więc powinni siedzieć teraz cicho. Co by było, gdyby taką retorykę zastosował chirurg, stwierdzając podczas operacji, że pacjent sam sobie jest winien że się znalazł na stole operacyjnym, po czym odstapił, lub zbagatelizował przypadek? Można zrozumieć, że ktoś może w internetowym forum szukać dowartościowania swojej osoby, zwłaszcza jeśli ma, lub miał kompleksy z powodu wykształcenia. Są różne formy ekshibicjonizmu, nie tylko pokazywanie fiuta. Wszystkie jednak mają za cel powodowanie podniecenia. Odpowiedz Link
alter4 Re: nockowizna 31.07.06, 22:51 Pozwolenia zintegrowanego Ceramika nie ma, ale emisja pary nie wiadomo z czym tam jeszcze idzie na całego!!! Ciekawe czemu tylko pod osłona nocy. Proszę państwo wyjżyjcie przez okno i zobaczcie sami. Gdzie jest WIOŚ i inne instytucje nadzorujące i dbajace o nasze środowisko? Odpowiedz Link