Dodaj do ulubionych

studia w Kanadzie

26.04.10, 01:53
Kiedy 6 lat (circa) temu powstawalo forum jednym z planowanych problemow do
"obgadania" byly studia w Kanadzie.

Czy sa studenci z Polski , studiujacy w Kanadzie. Ja znam osobiscie dwoch,
sadze wiec, ze ich jest wiecej.

Gdzie mozna studiowac ? Mozna albo osobiscie, albo mozna poprzez Internet.
Athabasca University prowadzi cala mase studentow spoza Alberty, a takze
spoza Kanady.

uathabasca.ca/
http://www.collegesurfing.com/college-university/athabasca-university.html?OVRAW=athabasca%20university&OVKEY=athabasca%20university&OVMTC=standard&OVADID=4683002512&OVKWID=51698452512&OVCAMPGID=330812012&OVADGRPID=2363567400&OVNDID=ND2&ysmwa=hQR_Smwe14a97ZBRXVLTU1J2OLGUYzUGlKKCDetCS7x_ZerGzCzZXDXar14Hvxbd&referer=http://uathabasca.ca/Athabasca_University.cfm?fp=yaBuZsLqP%2B7vwQ%2FH1vd%2FkPoKvy1ngLRsejaRIDJLt%2FwYPB%2BrLrim6Uutwq%2B%2FzULnxf0y5yef6DGvT73IOuZWZMMh8KWBaBz37Ki%2FrL9SG15NUHFm8kRqNRq5qAf7FUuItkQhyAl%2BR4fbiy7jm5H4PSMRHFKai%2FgI%2B%2FjeaRdOeu0%3D&yep=HOGQi0JyThGjpegmj%2FqB0Q%2BHedwtVqkSW%2FUoiU07a3NVvi7x9aBKAtT%2B0bfWXsVMxYju4pBJdfG%2F1d%2B2DbU5%2Bs0mqDFTjYNK9S0ewHpu7AOFwBrKEmt7OejL1gRIS6SyqR7Mmjs%2BPNq0fyvAp4M%2B%2B%2F5v%2FX1d2BnVX9MvJ24jTtHxWo2OEO6bpP%2FTjrYE7qBhNOf3z0RbXBp2pgJKHKnxh4CpCMxNCOWUTu7gVk%2BJ65DFMeQQ2YuEDXuH2gyRZhluqduPXzIhWKxwRl8Ha4CRYQZGQyfbR%2BBWfL0gI1T3bpp8GXwqezRgrvljz0HYuCiSucJhOY8Y0Pmf%2F6sCfm4%2BDn6KsoUG4eMgs3lnG%2FJ8AtuZL%2FfiPFQEAVFZyAo%2Bxzj6gufEZ2Xt59VO8nP8lYmdzyWG%2B5elnbmYNc10IOWuuyo%3D>np=0>pp=0>np=0>pp=0&kt=4&kp=1&campaign_id=7943626&

(link wcale dlugi, prawda ?).

Pisze o tym dlatego, ze dzisiaj sobie kupilem coroczne wydanie czasopisma
"Maclean's 2010 Guide to Canadian Universities" (15 wydanie !), ktore zawiera
nie tylko informacje o uniwersytetach kanadyjskich,ale takze i porownanie ich
miedzy nimi. Liczba pracownikow naukowych, naklady na research, biblioteka
itp. a takze zawarte sa oceny, jak wlasny uniwersytet oceniaja absolwenci.

Dla informacji musze podac, ze zalozenie universytetu jest w dyspozycji
prowincji. Zdarza sie wiec i tak, ze North Alberta Institute of Technology (
na wysokim, defacto , uniwersyteckim poziomie ) nie nazywa sie "uniwersytet"
(podobnie zreszta jak i MIT, prawda ?).

Zagladniecie do wspomnianego wydawnictwa polecam tym wiec,ktorzy rozmyslaja
nad studiami w Kanadzie. Bo dyplomy kanadyjskie sa doceniane na swiecie i
choc studia sa bardzo czesto platne ( i scholarshipy nie wszystko pokrywaja )
, to moze i warto poszukac $$ na ich oplacenie.

PS. Studentka, na okladce czasopisma, zdecydowanie polaskotala moje gusta.
Obserwuj wątek
    • dr_pitcher Re: studia w Kanadzie 26.04.10, 02:41
      Studia polecam. Zlaszcza magisterskie (w wiekszosci gwarantowane stypendium
      pokrywajace koszty zycia i czesne). U nas na wydziale jest okolo 20%
      obcokrajowcow. Niestety, w ciagu ostatnich 10 lat tylko jeden Polak. Wlasnie
      skonczyl doktorat, jedzie na post-doca do Oxfordu.
      • alex_koz Re: studia w Kanadzie 26.04.10, 04:57
        a jaka dzialka, dr_pitcher? Cos kojarze z poprzednich postow, ze biologia? chemia?
        • dr_pitcher Re: studia w Kanadzie 27.04.10, 06:23
          Medical Biophysics. Nazwa troche mylaca. 25% studiuje kierunek "fizyki", glownie
          obrazowanie (MRI, X-ray, ultrasound i optyka). Pozostali w tzw. "biology stream"
          to glownie badania nad rakiem. Okolo 200 studentow, stypendia od $25,000 wzwyz.
          czesne okolo $8,000 rocznie. Na zycie wystarcza.
          • alex_koz Re: studia w Kanadzie 28.04.10, 06:14
            czyli dobrze kojarzylamsmile
            nawet 25k przy 8k czesnego to calkiem niezle jak na stypendium, i pewnie o TA/RA
            latwiej.
            • voytek74 Re: studia w Kanadzie 28.04.10, 15:28
              Czyli tak duzo sie nie zmienilo. Jak pisalem doktorat z matmy w
              Ontario jakies 8-9 lat temu, to podstawowe stypendium bylo chyba 22-
              23k przy czesnym 5k za rok. To bylo minimium jak nie miales zadnych
              dodatkowych NSERC, OGS etc. Za to albo wykladales (albo byles TA)
              jeden przedmiot w semestrach jesiennych i zimowych. Za dodatkowe 4k
              mogles byc TA/wykladowca w lato. Ja dodatkowo udzielalem na boku
              korkow za 25 dolarow na godzine i musialem niektorym odmowic taki
              byl nawal chetnych. Z podatkowego punktu widzenia, kilka pierwszsych
              tysiecy, jako ze pochodzily od stypendium, nie doliczlo sie do
              dochodu wiec ja praktycznie ich nie placilem (a jako ze jestem az za
              uczciwy wliczlem nawet gotowke za korepetycje). Moj miesieczny
              dochod netto (po podatkach i czesnym) wychodzil jakies 1800-2000.
              Bardzo niezle mi sie za to zylo.

              alex_koz napisała:

              > czyli dobrze kojarzylamsmile
              > nawet 25k przy 8k czesnego to calkiem niezle jak na stypendium, i
              pewnie o TA/R
              > A
              > latwiej.
              >
              >
              • dr_pitcher Re: studia w Kanadzie 28.04.10, 22:43
                $23,000 - magisterskie
                $25,500 - doktoranckie
                top-up przy nSERC i CIHR
                so jeszcze supestypendia NSERC i Varnier (do $50,000 rocznie)
                podatek - zero
                TA - z tym jest gorzej, bo sam departament nie ma undergrad. Ale mozna gdzie
                indziej za stawke w okolicy $33 -godzine (do 200 godzin max).

                Na korepetycje nie ma jednak czasu
    • za_morzem Re: studia w Kanadzie 26.04.10, 05:28
      NAIT, podobnie zreszta jak BCIT nie jest zadnym uniwersytetem a wlasciwie zawodowka oferujacac kursy zawodowe na roznych poziomach; od podstawowych, entry level (trades) do 2-letnich specjalistycznych programow wienczonych dyplomem technologa, bedacym mniej wiecej odpowiednikiem polskiego technika.
      Tego typu wyksztalcenie w Kanadzie, ze wzgledu na mala ilosc inzynierow (drogie 4 letnie studia i prawie zupelny brak rzadowej pomocy finansowej dla studentow sprawia ze wielu na nie po prostu nie stac) jest traktowane jako wysoce specjalistyczne, cos jak w inzynier w Europie; technolodzy w Kanadzie sa czesto zatrudniani wlasnie na stanowiskach jakie w Europie sa obstawiane przez inzynierow.
      Od jakiegos czasu BCIT (NAIT chyba tez) oferuje dla w/w wymienionych technologow dwuletnie doksztalty wienczone Bachelor's degree; poziom tych szkol jest napewno wyzszy niz zwyklego CC choc porownywanie ich z MIT to chyba duze nieporozumienie. wink.


      dradam121 napisał:

      > Kiedy 6 lat (circa) temu powstawalo forum jednym z planowanych problemow do
      > "obgadania" byly studia w Kanadzie.
      >
      > Czy sa studenci z Polski , studiujacy w Kanadzie. Ja znam osobiscie dwoch,
      > sadze wiec, ze ich jest wiecej.
      >
      > Gdzie mozna studiowac ? Mozna albo osobiscie, albo mozna poprzez Internet.
      > Athabasca University prowadzi cala mase studentow spoza Alberty, a takze
      > spoza Kanady.
      >
      >
      > Pisze o tym dlatego, ze dzisiaj sobie kupilem coroczne wydanie czasopisma
      > "Maclean's 2010 Guide to Canadian Universities" (15 wydanie !), ktore zawiera
      > nie tylko informacje o uniwersytetach kanadyjskich,ale takze i porownanie ich
      > miedzy nimi. Liczba pracownikow naukowych, naklady na research, biblioteka
      > itp. a takze zawarte sa oceny, jak wlasny uniwersytet oceniaja absolwenci.
      >
      > Dla informacji musze podac, ze zalozenie universytetu jest w dyspozycji
      > prowincji. Zdarza sie wiec i tak, ze North Alberta Institute of Technology (
      > na wysokim, defacto , uniwersyteckim poziomie ) nie nazywa sie "uniwersytet"
      > (podobnie zreszta jak i MIT, prawda ?).
      >
      > Zagladniecie do wspomnianego wydawnictwa polecam tym wiec,ktorzy rozmyslaja
      > nad studiami w Kanadzie. Bo dyplomy kanadyjskie sa doceniane na swiecie i
      > choc studia sa bardzo czesto platne ( i scholarshipy nie wszystko pokrywaja )
      > , to moze i warto poszukac $$ na ich oplacenie.
      >
      > PS. Studentka, na okladce czasopisma, zdecydowanie polaskotala moje gusta.
      >
      >
    • canadian_redneck Re: studia w Kanadzie 10.05.10, 01:09
      Proponuje aby kazdy kto sie wypowiada w tym watku, podal uniwersytet oraz rok
      jego ukonczenia. Dlaczego? Otoz komentarze typu "polecam" albo "stypendium to
      25k a czesne to 8k i mozna wyzyc" nic tak naprawde nie wnosza sensownego do
      rozmowy, a jeszcze moga zamieszac w glowie osobie wybierajacej sie na studia.
      Badzmy odpowiedzialni za slowa.

      Ja jestem absolwentem Uniwersytetu Saskatchewanskiego (University of
      Saskatchewan) w Saskatoon z roku 2009. Od poczatku 2010 pracuje.

      Stypiendia dla studiow magisterskich i doktoranckich na UofS sa w granicach
      15-18 tysiecy na rok, przy czym zmienia sie to w zaleznosci od wydzialu.
      Wydzialy "nie-techniczne" moga oferowac ciut wiecej. Mozna starac sie o pozycje
      tutora na pewnych wydzialach. Generalnie mozna otrzymac 4-10 godzin na tydzien
      przy czym tutor otrzymuje srednio 12-15$ na godzine. Oczywiscie sa roznego
      rodzaju stypendia, jednak, gdy sie takie stypendium otrzyma, niektory promotorzy
      cofaja czesciowo dofinansowanie, tak zeby wyszlo 15-18k. Wszystko zalezy od
      promotora.

      Ok, zalozmy, ze przyslowiowy Jan Kowalski chce przyjechac na studia magisterskie
      do UofS. Czesne dla studenta miedzynarodowego jest niewiele wyzsze niz czesne
      studenta kanadyjskiego. Ze wszystkimi oplatami wychodzi okolo 4000$ na rok.
      Pozostaje wtedy 11k. Mieszkania w okolicy universytetu sa dosc drogie i
      porownujac Saskatoon do Edmnonton, wydaje mi sie, ze Saskatoon jest ciut
      drozsze. Zwiazane to jest z przyslowiowym "housing bubble" oraz tym, ze SK
      nabiera pedu na drodze ku ekploracji zloz mineralnych. Srednio za pokoj w
      mieszkaniu, ktore sie dzieli z 3-5 innymi osobami trzeba zaplacic 400-500.
      Oplaty moga, ale nie musza byc wliczone w czynsz. Z 11k pozostaje okolo 6k (przy
      zalozeniu, ze mamy pokoj za 400$ bez dodatkowych oplat). Jezeli kwote 6000k
      podzielimy na 12 miesiecy, to pozostaje nam 500$ na miesiac. Cena jedzenia
      rowniez wzrosla w ostatnich paru lat. Srednio na jedzenie (+ inne rzeczy
      codziennego uzytku) wydaje 300-450, to bez takiego zbytniego oszczedzania, ale
      rowniez bez szalenstw. Mozna troche mniej wydac mniej, ale ja na zdrowiu nie
      lubie oszczedzac.

      Ksiazki z poziomu "graduate" (MSc, PhD) to srednio 100$. Czesto mozna ksiazke
      wypozyczyc z biblioteki, ale nie zawsze.

      Butelka wina to koszt 10-15$, 15 puszek piwa to koszt okolo 20$, litr paliwa to
      okolo 1.10, bilet do kina to okolo 8-15$, hamburger w restauracji okolo 15$,
      kanapka z Subway (30cm) to okolo 8-9$,...

      To chyba na tyle z tym podsumowaniem. Nie chcialem nikogo przerazac ani
      zniechecac, gdyz sie tutaj bardzo dobrze studiuje (znowu wszystko zalezy od
      uniwersytetu i kierunku). Generalnie jest wiecej plusow niz minusow, jednak
      decyzja o studiowaniu w innym kraju jest dosc powazna decyzja i nie radze nikomu
      aby ja podejmowal w oparciu o komentarze wymienione w pierwszym akapicie.

      Na koniec dodam (i chcialbym to podkreslic) ze przede wszystkim osoba chcaca
      tutaj studiowac powinna sie zastanowic, co chce zrobic z zyciem. Wybierajac
      Kanade jako miejsce studiowania pewne drzwi sie otwieraja (znowu, wszystko
      zalezy od prestizu uniwersytetu). Latwiej jest znalezc prace, zarowno w Kanadzie
      jak i w USA, latwiej jest sie odnalezc w pracy, gdyz studiujac tutaj lapiemy
      pewne nawyki i przyzwyczajamy sie do pewnych reakcji i sposobu pracy.

      Jako podumowanie dodam, ze nie zaluje decyzji ktora podjalem pare lat temu, zeby
      przyjechac na studia do Kanady. Moje studia byly bardzo wymagajace, ale bardzo
      duzo sie nauczylem i poznalem bardzo fajnych ludzi, z ktorymi spedzam wolny czas.

      Jeszcze chcialbym podkreslic, nie ujmujac nikomu, ze warto wybrac studia po
      ktorych mozna znalezc sensowna prace. Sa kierunki po ktorych kanadyjczycy maja
      problem ze znalezieniem pracy, a co dopiero obcokrajowcy.

      Jeszcze jedno. Jezeli ktos ma stopien inzyniera z Polski (albo Europy (nie wiem
      jak z Anglia) i praktycznie zero doswiadczenia zawodowego) to sie zbytnio nie
      powinien ludzic, ze bedzie pracowac w Kanadzie jako inzynier. To co my w Polsce
      rozumiemy pod pojeciem "inzynier" w Kanadzie figuruje pod nazwa "Professional
      Engineer - P.Eng). Oczywiscie mozna zdawac testy na ten tytul, jednak najlatwiej
      isc na kierunek inzynieryjny na kanadyjskim uniwerku, a nastepnie znalezc prace.
      Przez pierwsze 3-4 lata kandydat na P.Eng. posluguje sie tytulem
      "Engineer-in-Training" a dopiero potem mozna sie starac o uzyskanie P.Eng. (Tak
      przynajmniej jest w SK, gdzie jestem zarejestrowany jako EiT).

      Pozdrawiam,
      cr
      ps. Za jakis czas (2-3 tygodnie) wejde na forum i jezeli beda jakies sensowne
      pytania to sprobuje na nie odpowiedziec.
      • dr_pitcher Re: studia w Kanadzie 11.05.10, 03:47
        odpowiadam: Medical Biophysics UofT 20008/2009
        polecam tez strony NSERC by sie zaznajomic z super stypendiami
        Na UofT na ogol gdy student ma CIHR lub NSERC to dostaje ekstra $17,500 + okolo
        10000 Toronto Open
        Takie informacje sa przeciez ogolnie dostepne
      • dradam121 Re: studia w Kanadzie 05.10.10, 21:14
        to znaczy, ze znasz te widoczki ?

        fotoforum.gazeta.pl/72,2,710,67479396,67479633,0,2.html?v=2&wv.x=1
        • robak.rawback university of british columbia - accomodation 10.10.10, 15:58
          czy ktos cos wie na temat zakwaterowania na kampusie na university of british columbia?
          albo wogole jak to jest z zakwatreowaniem dla studentow nie koniecznie na kampusie? caytam ich strone teraz ale troche malo info jest.
          bylabym full time student na masters degree no i mam wiecej lat niz 20 wiec nie wiem czy oni maja jakis limit na wiek studenta chcacego jakas pomoc w zakwaterowaniu.
          chcialabym miec da siebie pokoj, dzielenie pokoju wogole nie chodzi w gre.
          • robak.rawback accommodation i inne 10.10.10, 16:14
            aha no dobra znalazlam cos na ich stronie - ale w praktyce jak to jest. chcaialam cos co jest w jakims spokojnym miejscu bo nie jechalabym tam balowac tylko studiowac i troche popracowac.
            od razu dodam ze nie mialabym pewnie stypendium naukowego bo, owszem bede sie starac zeby miec dobre stopnie, ale nie zamierzam jakos nieziemsko zakuwac zeby byc na pierszym miejscu w grupie. wiec prawdopodobnie mialabym ograniczonw mozliwosci finansowe.

            jesli po studiach mialabym prace to jest mozliwosc bez jakichs koszmarnych komplikacji zmienic wize na taka ktora pozwala zyc na stale i pracowac bez koniecznosci opuszczania kanady?
            • sylwek07 zmiana statusu,pobyt staly 10.10.10, 17:56

              zapoznaj sie z ta strona dobrze


              www.welcomebc.ca/wbc/immigration/come/work/about/index.page

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka