za_morzem
19.04.06, 07:37
papalek napisał:
> Przypomina mi to troche opowiadania pionierow z poczatky XX wieku. Jest to
> oczywiscie wersja unowoczesniona, ale esencja jest taka sama. Kiedys slyszalem
> od jednego Niemca ciekawa wypowiedz na temat kanadyjskiej historii. W Europie
> historia to wojny, podboje i wyniszczanie innych narodow i mordowanie, zdrady
> spiski itd., a w Kanadzie to kolonizacja wielkiego terenu, walka o osiedlenie i
> zadomowienie sie, zagospodarowanie dziewiczego terenu. Oczywiscie zieloni mnie
> tu ochrzania, ze to bylo i tak niszczycielskie. Maja troche racji, ale na pewno
> nie wykonczono, w historii tego kraju, takiej ilosci ludzi jak gdzie indziej. T
> o
> taka troche luzna dygresja.
taaaa....
www.religioustolerance.org/genocide5.htm