Proszę o rade.

18.05.06, 13:30
Ostatnio z mamą wpadłyśmy na pomysł że po dwóch nieudanych próbach spróbujemy
jeszcze raz postarać sie o wizę...Pomysł ten to wyjechanie do Kanady na kurs
językowy,do złożenia wizy potrzebne jest zaświadczenie o przyjęciu na kurs i
dokumenty o zakweterowniu itp.Z tym że zakwaterownie i utrzymanie zapewni mi
babcia...nie wiem jak szukać tego kursu interesuje mnie Vancouver,North
dokładnie.Chciałam sie jeszcze zapytać czy może ktoś już w taki sposób
wyjechał i wie ile trwa załątwianie zaświadczenia o przjęciu na kurs.Bede
wdzięczna za informacje.A może macie jakieś inne propozycje(maturzystka) dla
mnie na wize do Kanady przypominam ze mój brat 4 lata temu wyjechał do Kanady
na wize 3 miesięczna a jest tam do tej pory.Uczy sie pracuej a nawet w tym
rolu był tu na wakacjesmileNie bawiłabym sie w żadne kursy ale właśnie przez
wzgląd na jesgo sprawe boję sie tak poprostu prosić o wizę na
wakacjetongue_outdziękuje papa
    • sylwek07 Re: Proszę o rade. 18.05.06, 13:53
      pyrkatek5 a jaki okres czasu minal od ostatniej rozmowy ?Jesli jest zbyt
      krotki okres czasu to bym sobie darowal (bedzie wygladalo ze chcesz tam zostac
      na stale)a przeciez przez to Ci nie dali wizy turystycznej.
      co do nauki jezyka to niech Brat Ci poszuka jakas szkole dobra,ktora moze
      wystawiac dokumenty .Jesli to bedzie kurs do 6 miesiecy to bedziesz miec wize
      turystyczna a jesli powyzej to wiza studencka.
      a kiedy masz mature (moze juz masz?)?
      • pyrkatek5 Re: Proszę o rade. 18.05.06, 15:09
        hmm minęly 2 lata.A 4 lata od wyjazdu brata.
        Mature już mam jestem jej w trakcie jutro mam ostatni egazmain ustny
        angileski.dodam ze zdaje rozszerzony...
        • sylwek07 Re: Proszę o rade. 18.05.06, 17:30
          tzn ze Cie nic nie trzyma w Polsce ,lepiej zapisz sie na studia aby wykazac
          zwiazki z Polska.
Pełna wersja