Dodaj do ulubionych

Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy

28.05.08, 15:14
Witam,

Niedawno zawitalismy na kanadyjska ziemie smile (troche ponad miesiac temu).

Walczymy z przeciwnosciami losu ale zasadniczo nie poddajemy sie wink.
Kupilem samochod - niezbedny mi do pracy i zycia.
Okazuje sie ze nie moge go nigdzie ubezpieczyc bo nie mam jeszcze
kanadyjskiego prawa jazdy. Jestem na etapie oczekiwania na egazmin praktyczny
do pelnego G (do egzaminu mam troche ponad miesiac).
Moje polskie prawo jazdy jest ciagle wazne (w Ontario moge na nim jezdzic do
90 od przylotu).

Zna ktos firme ubezpieczeniowa, ktora moze ubezpieczyc samochod nie patrzac na
prawo jazdy?

Dobra wiadomosc jest taka ze broker z ktorym rozmawialem powiedzial mi ze
uwzglednia moja bezwypadkowa historie ubezpieczenia z Polski po przedstawieniu
zaswiadczenia z PZU. Oczywiscie pod warunkiem ze przyjde do niego z pelnym G.

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • karolina74.08 Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 29.05.08, 13:47
      Witajcie !!
      My wybieramy się też w najbliższym czasie do Kanady (Ontario). Jedną z
      pierwszych rzeczy, którą zamierzamy kupić również jest samochód. Mój mąż
      dowiadywał się u ubezpieczyciela jaki będzie w stanie wydać nam dokument
      potwierdzający naszą bezszkodową jazdę - no i okazało się że nie prowadzą
      archiwum. Od grudnia 2007 wróciliśmy potulnie do PZU, mamy najwyższe zniżki, ale
      to chyba jest słabym argumentem ??? Będziemy mieli raczej tylko historię z PZU,
      ale dość krótką wink))Co wy na to ?? jakie przyjdzie nam płacić ubezpieczenie w
      Kanadzie i co ewentualnie jesteśmy jeszcze w stanie tu naprawić ??
      p.s. od czego zależy wysokość ubezpieczenia ??? - pojemności silnika, rocznika,
      wieku kierowcy (my jesteśmy wiekowi wink))
      pozdrawiam
      • dela12 Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 29.05.08, 14:21
        Ubezpieczenie zalezy od rocznika, im wyzsza wartosc samochodu
        (nowszy,lepsza marka) tym jest ono wyzsze. Wazna jest tez suma
        ubezpieczenia i co ono obejmuje. Ja za samochod 10 letni place np
        400 dolarow na rok.
        A naprawy sa bardzo drogie. Robocizna to koszt rzedu ok 60 dolarow
        za godzine, plus czesci, na ktorych zaklad tez zarabia. Jak sie ktos
        zna na mechanice samochodowej mozna sporo oszczedzic. Wiadomo, ze
        nie wszystko da sie zrobic samemu, np ostatnio wymienialismy tarcze
        i klocki hamulcowe (u mechanika 700$), za to kabelek przepalony od
        startera maz wymienil sam (kupil koncowke za 10$, kosztorys
        mechanika ok 200$).
        • karolina74.08 Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 29.05.08, 14:55
          W Polsce korzystamy z obowiązkowego OC i chyba NNW. Od jakiegoś czasu nie
          płacimy AC a to z powodu iż czujemy się bezpieczniej, coraz mniej słychać o
          kradzieżach. Czy Wy w Kanadzie wykupujecie ubezpieczenie mające Was chronić
          przed skutkami kradzieży ???? Jakieś 10 lat temu nie wyobrażałam sobie nie
          wykupić AC, ale teraz nie czuje takiej potrzeby. A Wy ???
        • wiedzma30 Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 29.05.08, 16:33
          >Ja za samochod 10 letni place np
          > 400 dolarow na rok.

          Wow! Gdzie mieszkasz, ze masz takie niskie ubezpieczenie?
        • wiedzma30 Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 29.05.08, 16:42
          >np ostatnio wymienialismy tarcze
          > i klocki hamulcowe (u mechanika 700$)

          Ile??? Zmiencie mechanika, bo ten wyraznie was "naciaga"...
          • dela12 Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 30.05.08, 03:09
            oj nie naciaga, niestety. Problem w tym ze samochod jest z tych,co
            to czesci sa drogie bo nietypowe. Za zimowki tez zaplacilsmy wiecej
            niz normalnie, bo rozmiar kola dosc rzadki.
        • ma.pi Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 30.05.08, 17:37
          dela12 napisała:

          np ostatnio wymienialismy tarcze
          > i klocki hamulcowe (u mechanika 700$),

          To niezle z Was zdziera :o), ja ostatnio jak dobrze pamietam
          zaplacilam za taka robote 150$
          • dela12 Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 02.06.08, 14:00
            widze ze kolezanki przejely sie kwota jaka zaplacilismy,wiec spiesze
            z wyjasnieniami. Fakt,troche przesadzilam, nie bylo to 700 ale 530
            (170 zaplacilismy za cos innego). Powinnam byla moze nadmienic ze
            hamulce byly kompletnie zajechane i nie byly to tylko klocki do
            wymiany. Faktura wyglada tak:
            pads - 90$
            rotors - 66$
            calipers - 232$
            material - 4$
            labour - 78$
            taxes - 60$
            Czyli wniosek jest taki ze same klocki zaplacilibysmy moze 150$, a
            poza tym warto je wymienic zanim uszkodzi sie caly mechanizm
            hamulcow.
            • wiedzma30 Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 02.06.08, 16:06
              No wiesz, nikt nie wymaga od nikogo dokladnych wyliczen ile co i za co, ale jest
              troche roznicy pomiedzy 700 a 500 wink))

              My tez co jakis czas wymieniamy klocki i tarcze hamulcowe i dlatego cena ktora
              podalas wydala mi sie dziwna wink))

      • wiedzma30 Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 29.05.08, 16:56
        > p.s. od czego zależy wysokość ubezpieczenia ??? - pojemności silnika, rocznika,
        > wieku kierowcy (my jesteśmy wiekowi wink))

        Marki samochodu, rocznika, wartosci auta, ilosci km na liczniku, ilosci km
        przejezdzanych opcjonlanie dziennie, czy to auto tylko dla "przyjemnosci" czy do
        pracy, plci kierowcy, wieku kierowcy (do 20-kilku lat i powyzej 50-ciu maja
        wyzsze), doswiadczenia w jezdzie - od kiedy na prawo jazdy, a takze od tego ile
        osob jezdzi danym autem, liczby mandatow, wypadkow - to dane z pierwszej-lepszej
        polisy ktora mi sie wyswietlila.
        • karolina74.08 Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 29.05.08, 17:07
          Dzięki wiedzma30
          czy doświadczenie w jeździe ogólnie czy w Kanadzie ? prawo jazdy mam od 1991,
          ale w Polsce
          • wiedzma30 Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 29.05.08, 19:32
            Pytaja o date wydania prawa jazdy w Kanadzie badz USA...

            www.insurancehotline.com/scripts/newquote.pl?affiliate=noredirect
          • dela12 Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 30.05.08, 03:13
            nie sadze zeby sie liczylo polskie doswiadczenie,ja nawet musialam
            drugi raz na prawo jazdy zdawac (prowincja Quebec). Tyle ze nie
            musialam zaczynac od zera czyli jazdy przez rok razem z osoba
            posiadajaca prawo jazdy przed przystopieniem do egzaminu
            praktycznego.
            • wiedzma30 Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 30.05.08, 15:49
              Podobnie jest w Ontario - jezeli ktos ma prawo jazdy z innego kraju (z tego, z
              ktorego automatycznie nie przepisuja), to moze przyniesc zaswiadczenie z
              konsulatu/ambasady ze takowe posiadal. Wtedy zdaje testy, a pozniej wszystkie
              jazdy za jednym razem - nie musi czekac roku.
              • demagu Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 30.05.08, 18:07
                Potwierdzam. Zaswiadczenie to w ambasadzie PL kosztuje 54 CAD + 10 CAD jesli
                chcemy by przeslali je nam poczta.
                Trzeba dostarczyc do ambasady oryginal polskiego prawa jazdy.

                Majac juz zaswiadczenie zdaje sie written test (po zdaniu automatycznie
                otrzymuje sie G1) nastepnie mozna zapisac sie na egzamin na G (omijajac G2).
                Istruktor, ktorego zapytalem o dodatkowe lekcje by wyeliminowac nawyki z Polski
                stwierdzil ze szanse na zdanie egzaminu w pierwszym terminie sa raczej mierne.
                Ponoc egzaminatorzy lubia bardzo precyzyjnie sprawdzac umiejetnosci
                "spadachroniarzy do full G" z Europy.
                Written test + oplata za wydanie driving licence na 5 lat wiaze sie z oplata 85
                CAD, a kolejne 75 CAD trzeba doplacic za egzamin z jazdy.

                Wracajac do watku ubezpieczenia. Poniewaz zdalem test pisemny (g1) mam mozliwosc
                ubezpieczenia samochodu - konkretnie w State Farm.
                Za Focusa z 2007 roku bede placil narazie ~250 CAD miesiecznie.
                Po zdaniu egzaminu na G moje oplaty lekko spadna (o okolo 30 CAD).
                Niestety SF nie uwzglednilo mojej historii z PL czym sie de facto nie przejalem
                bo w innej firmie ubezpieczeniowej po uwzglednieniu mojej historii placilbym
                wiecej niz u nich smile.

                Moje doswiadczenia dotycza Ontrio (London).
                • karolina74.08 Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 30.05.08, 19:58
                  witaj demagu !
                  No na pewno nie można powiedzieć że to jest niskie ubezpieczenie - powiedz co
                  ono zawiera ??
                  • wiedzma30 Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 30.05.08, 20:44
                    To jest niskie ubezpieczenie...
                    • demagu Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 31.05.08, 00:11
                      To jest niskie ubiezpieczenie. Na prawie jazdy G1 stawki w innych firmach
                      zaczynały się od mniej więcej 350 CAD w górę (bodajże 480 CAD było najwięcej).
                      Ostro się namęczyłem by to wynaleźć smile
                      Dodam, że w cenie jest także ubezpieczenie apartamentu (!), które znacznie
                      obniżyło podstawowe ubezpieczenie na samochód.

                      Co zawiera? Zawiera wszystko to co ubezpieczenie mojej siostry, która ma rekord
                      bez wypadków od 13 lat, z tym że oczywiście ona płaci 1/3 mojej ceny smile

                      pzdr
                      • borsuk68 Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 01.06.08, 16:39
                        Ja tez zawarlem umowe ze State Farm po przyjezdzie do Kanady. Potraktowali mnie
                        znacznie lepiej, niz inne firmy, a kiedy idiota wjechal na skrzyzowanie na
                        czerwonym swietle i rozwalil mi moj samochod w drobny mak (pomine narodowosc
                        idioty, zeby nie byc posadzony o rasizm smile), State Farm zaplacilo mi za samochod
                        duzo wiecej, niz ja zaplacilem za niego poltora roku wczesniej smile Zeby tylko nie
                        to nieszczesne "deductible"...
                        A jesli chodzi o zdawania na G "z marszu" - ja nie mialem z tym zadnych
                        problemow i zdalem za pierwszym razem. Nie wydaje mi sie, zeby taka specyficzna
                        zlosliwosc egzaminatorow rzeczywiscie istniala w odniesieniu do osob zdajacych
                        od razu na G. Moze jest to tez kwestia odpowiedniego instruktora, ktory potrafi
                        wskazac roznice pomiedzy jazda tutaj, a w Polsce. Ja wzialem sobie pare lekcji u
                        dobrego instruktora (moge faceta polecic, jesli ktos potrzebuje), pomimo, ze
                        Prawo Jazdy mam w Polsce od 1986 roku. Pokazal mi roznice, pokazal mi trase,
                        ktora zawsze wybieraja podobno egzaminatorzy. Wszystko zadzialalo tak, jak mowil.

                        Pozdrawiam,

                        borsuk
                        • karolina74.08 Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 04.06.08, 09:01
                          demagu jak długo w Twoim przypadku będzie trwało zdobycie kanadyjskiego prawa
                          jazdy - licząc od samego początku (myślę że to wizyta w ambasadzie ) do
                          otrzymania plastiku ??? my wybieramy się do Mississaugi ale chciałabym tak
                          orientacyjnie wiedzieć - mąż będzie z nami tylko 2-3 tyg. i niestety musi wracać
                          na 1-2 m-ce do Polski.
                          borsuk68 a gdzie "urzęduje" ten instruktor godny polecenia ??
                          • demagu Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 04.06.08, 16:49
                            Wszystko poszloby szybko gdyby nie to ze trzeba czekac na "termin" egzaminu z
                            jazdy.
                            Ja zapisalem sie w okolicach 15 maja, a egzamin mam 20 czerwca.
                            Przed zapisaniem sie na "jazde" trzeba miec zdana teorie (written test - jego
                            zdanie rowna sie otrzymaniu prawa jazdy G1).
                            Na egzamin z teorii musisz miec juz papier z ambasady(by przeskoczyc odrazu na
                            highway test - do pelnego G).
                            W moim przypadku wystawienie go ambasadzie zajelo ponad tydzien.
                            • ma.pi Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 04.06.08, 17:10
                              demagu napisał:

                              > Wszystko poszloby szybko gdyby nie to ze trzeba czekac na "termin"
                              egzaminu z
                              > jazdy.
                              > Ja zapisalem sie w okolicach 15 maja, a egzamin mam 20 czerwca.
                              > Przed zapisaniem sie na "jazde" trzeba miec zdana teorie (written
                              test - jego
                              > zdanie rowna sie otrzymaniu prawa jazdy G1).
                              > Na egzamin z teorii musisz miec juz papier z ambasady(by
                              przeskoczyc odrazu na
                              > highway test - do pelnego G).
                              > W moim przypadku wystawienie go ambasadzie zajelo ponad tydzien.

                              Casami dobrze jest pojechac na egzamin z jazdy do jakies dalszej
                              miejscowosci. Wtedy czeka sie krocej, bo mniej chetnych jest tam na
                              egzamin. Pamietam, ze ja jechalam do Guelph.
                          • borsuk68 Instruktor 05.06.08, 02:09
                            Instruktor "dziala" na terenie calego GTA. Jest narodowosci slowackiej lub
                            czeskiej, chociaz mowi calkowicie plynnie po polsku. Koloru wlosow nie pamietam.
                            Rozmiaru buta tez smile. Moge podac imie i numer telefonu zainteresowanym.
                            • grandbleu Re: Instruktor 05.06.08, 16:06
                              Przeslij mi do niego namiary na poczte gazety.

                              Mam do Ciebie jeszcze pytanie. Jak wyglada egzamin G? Ja zdalam test
                              na G1, G2 mi odpuszcza na podstawie doswiadczenia z Polski. Czy na
                              egzaminie G przechodze przez parkowanie... etc z egzaminu G1 czy
                              jest to tylko jazda po miescie i autostradzie??

                              Dzieki,
                              • wiedzma30 Re: Instruktor 05.06.08, 17:07
                                >Ja zdalam test
                                > na G1, G2 mi odpuszcza na podstawie doswiadczenia z Polski. Czy na
                                > egzaminie G przechodze przez parkowanie... etc z egzaminu G1 czy
                                > jest to tylko jazda po miescie i autostradzie??


                                Na podstawie zaswiadczenia z PL nikt nie "odpuszcza" Ci egzaminu na G2 smile
                                Zaswiadczenie daje Ci to, ze nie musisz czekac - jak ci, ktorzy nie mieli
                                wczesniej prawa jazdy - 8 czy 12 miesiecy na egzamin G2 i nastepnych kilku na G,
                                tylko zdajesz je obydwa za jednym razem i to zaraz po zdaniu testow pisemnych. smile
                                Tak, ze na egzaminie z jazdy, ktory bedziesz miala, bedzie wszystko.


                                Zreszta poczytaj sobie tutaj:
                                www.mto.gov.on.ca/english/dandv/driver/exchange.htm
                                • grandbleu Re: Instruktor 05.06.08, 18:13
                                  Chyba problem jest taki ze pomylilam te ich oznaczenia, zdalam
                                  pisemny i mam prawo jazdy G1, teraz nie zdaje drogowego G1 tylko od
                                  razu G2 i dostaje prawo jazdy G (jesli zdam wink
                              • borsuk68 Re: Instruktor 06.06.08, 01:16
                                Egzamin na G w moim przypadku zawieral wszystkie elementy (paralel parking,
                                3-point-turn, jazde po miescie i jazde na autostradzie).
                                Moj instruktor przed egzaminem objechal ze mna cala trase, bo dokladnie
                                wiedzial, ktoredy egzaminatorzy jezdza i wszystko mi pokazal. Mialem niezly
                                ubaw, bo podczas egzaminu egzaminator kazal mi zaparkowac za tym samym
                                samochodem (jakims zupelnie przypadkowym na ktorejs z bocznych uliczek), za
                                ktorym parkowalem podczas tej jazdy probnej z instruktorem smile
                                A namiary przesle, musze tylko znalezc wizytowke.
                                • karolina74.08 Re: Instruktor 06.06.08, 07:35
                                  borsuk68 napisał:


                                  > A namiary przesle, musze tylko znalezc wizytowke.
                                  Ja chętnie skorzystam, ale jeśli nie będzie Tobie przeszkadzać to prosiłabym na
                                  prywatną pocztę, którą wyślę Ci na pocztę gazetową z której ja osobiście nie
                                  korzystam od czasu zmian - ot intelektualna blondynka wink))
                                • grandbleu Re: Instruktor 23.06.08, 15:09
                                  > A namiary przesle, musze tylko znalezc wizytowke.

                                  Hej Borsuk, nie znalazles namiarow? Ja ciagle szukam dobrego
                                  instruktora wink

                                  Pozdrawiam,
                                  • borsuk68 Re: Instruktor 24.06.08, 22:48
                                    W koncu to kontakt biznesowy, wiec chyba moge podac i tutaj bezposrednio. W
                                    razie czego Sylwek moze to wyrzucic.

                                    Mike Janek (Milosz)
                                    416-822-3031

                                    • karolina74.08 Re: Instruktor 26.06.08, 12:40
                                      borsuk68 napisał:

                                      > W koncu to kontakt biznesowy, wiec chyba moge podac i tutaj bezposrednio. W
                                      > razie czego Sylwek moze to wyrzucic.
                                      >
                                      > Mike Janek (Milosz)
                                      > 416-822-3031
                                      >
                                      Dzięki - skorzystam wink
                        • grandbleu Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 04.06.08, 20:48
                          Z jakiego miasta jest ten instruktor?

                          Pozdr
                          • grandbleu Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 04.06.08, 21:05
                            Doczytalam z innego watku, ze chodzi o Mississauga. Wiec prosze o
                            namiary. I, prosze mnie zle nie zrozumiec wink, ale jakiej instruktor
                            jest narodowosci?

                            Dzieki,
                            • wiedzma30 Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 04.06.08, 22:14
                              >ale jakiej instruktor
                              > jest narodowosci?


                              A czy jest przystojny? A jakiego koloru ma wlosy? A dlugie czy krotkie? A ile ma
                              wzrostu?
                              A co to ma za znaczenie?????????
                              • grandbleu Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 05.06.08, 16:01
                                > A czy jest przystojny? A jakiego koloru ma wlosy? A dlugie czy
                                krotkie? A ile m
                                > a
                                > wzrostu?

                                O to mialam zapytac w nastepnej kolejnosci wink
    • north2saskatchewan Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 19.06.08, 05:41
      Witam
      'preriowcy' siedza cicho wiec pomyslalem, ze warto zabrac glos smile Moj znajomy kupil ostatnio samochod (nowy Vibe 2009). Ubezpieczenie kosztowalo go okolo 1300$ (cena samochodu to 25,000$). W Saskatchewanie ubezpieczenia sa 'panstwowe', wiec bezwypadkowy staz i wiek kierowcy zbytnio nie maja znaczenia. Kolaga ma 24 lata i w ON zaplacilby okolo 2-3 wiecej (tak przynajmniej mowil). Gdyby mial ponad 25 lat to w AB zaplacilby okolo 800-1000, w zaleznosci czy mial ostatnio jakies wypadki.

      W sprawie prawa jazdy, to w SK sprawa wyglada prosto. Polacy musza zdawac egzamin. Jezeli ktos ma polskie prawo jazdy, to nie musi brac kursu, wystarczy ze zda egzamin pisemny i egzamin praktyczny. Jak to wyglada i czy trudno zdac, to nie wiem. Chyba raczej nie (z tego co slyszalem).

      Ubezpieczenia i zaswiadczenia o bezwypadkowej jezdzie z Polski raczej nie uwzgledniliby, a nawet gdyby, to znizka jest minimalna, wiec moze sie okazac, ze wiecej stracimy na tlumaczenie niz zyskamy na ubezpieczeniu. Acha, tlumaczen z Polski nie honoruja smile (tak slyszalem od innego kolegi z Polski). Dokument musi byc przetlumaczony tutaj.
      • za_morzem Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 19.06.08, 08:59
        "north2saskatchewan napisał:
        W Saskatchewanie ubezpieczenia sa 'panstwowe', w
        iec bezwypadkowy staz i wiek kierowcy zbytnio nie maja znaczenia."


        W BC ubezpieczenia tez sa panstwowe ale bezwypadkowy staz i wiek kierowcy maja jak najbardziej znaczenie.
        Czyli w SK nastoletni pirat drogowy placi takie samo ubezpieczenie co kierowca senior z 40 letnim stazem?
        • north2saskatchewan Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 19.06.08, 16:09
          OK lekkie wyjasnienie: w SK dziala system punktow. Jezeli przez iles tam lat
          kierowca jezdzi bezwypadkowo to przechodzi do strefy znizki, ktora wynosi okolo
          2% rocznie. Maksymalnie moze to byc chyba do 20%.

          Duza ilosc wypadkow generalnie nie wplywa na zwiekszenie oplat za ubezpieczenie.
          Kolega, ktory w tym przypadku jest moim zrodlem, mowil mi, ze jego sasiad mial
          kilkanascie problemow na drodze w 2007 (stluczki, obtarcia, itp.) i oplata za
          ubezpieczenie wcale mu nie wzrosla.

          Generalnie chodzilo mi o to, ze dobrzy kierowcy nie sa zbytnio premiowani,
          natomiast zli kierowcy nie sa zbytnio karani.
          • dradam121 SGI 19.06.08, 19:01
            Prawa jazdy i tablice rejestracyjne w Saskatchewanie wydaje , jak rowniez i
            ubezpieczenia prowadzi, instytucja nazywajaca sie Saskatchewan Government
            Insurance. (www.sgi.sk.ca )

            Wykupienie tablicy rejestracyjnej na dany rok daje jedynie podstawowe pokrycie
            szkod (chyba 200 tys. $).

            Ale dowcip w SK jest taki,ze oplata za prawo jazdy na dany rok zalezy od tego
            jakie sie ma konto (ile wykroczen sie popelnilo,przestepstw drogowych, a takze
            ile wypadkow sie spowodowalo).

            I moze sie tak zdarzyc, ze od chetnego na prowadzenie samochodu SGI pobierze i
            $500 za prawo jazdy.

            W sumie w SK oplaty za posiadanie i prowadzenie samochodu (tablice,ubezpieczenia
            czy prawo jazdy) naleza do najnizszych w Kanadzie.


            Pozdrawiam


            dradam
            • north2saskatchewan Re: SGI 19.06.08, 22:06
              tak jak pisalem: koledzy sa (czy tez byli) zrodlem moich informacji.
              pozdrawiam
      • wiedzma30 Re: Ubezpieczenie samochodu i brak prawa jazdy 19.06.08, 14:08
        W ON rowniez nie jest uznawane tlumaczenie prawa jazdy z PL. Musi byc miejscowe.

        >Kolaga ma 24
        > lata i w ON zaplacilby okolo 2-3 wiecej
        Prawda. Raczej te 3 a nawet wiecej...
    • wiedzma30 I jeszcze 19.06.08, 14:12
      Nie wiem jak jest w innych prowincjach, ale w ON wysokosc ubezpieczenia zalezy
      rowniez od miejsca/okolicy w ktorej sie mieszka...
      Niedawno zmienili np. wysokosc stawek ubezpieczenia (niedaleko) na polnoc od TO.
      Tak, ze w TO teraz ubezpieczenie jest tansze niz tam. A bylo odwrotnie...
    • grandbleu Instruktor 24.06.08, 16:40
      Czy ktos moze poradzic dobrego instruktora z Mississaugi? Szkol jest
      mase, ale chodzi mi o kogos dobrego, jak opisywal borsuk, zeby
      pokazal elementy ostatniego egzaminu, ktore moge potem sama
      przecwiczyc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka