jakos tak myślę, ze mam w życiu pod gorkę. Nie wiem, czemu, moze przyczyna tkwi we mnie, a moze w dacie urodzenia?
Wczytalam się w to forum, niestety,wszelkie głębsze analizy mnie przerosły. Wiem jedynie, ze jestem 4, i w roku osobistym 8, i tyle z tego zrozumialam, ze bedzie w przyszłym roku jeszcze gorzej....
moze powinnam cos dodac? czytalam wątek transformację, ale nie dokladnie zrozumialam, na czym to miałoby polegac.
rysowanie piramidy, biale szczyty, czarne szczyty za kazdym razem wychodzą mi inaczej ! i nie wiem poza tym, co one oznaczają.
Wiem, ze byla gdzies tabelka z cyfrowymi odpowiednikami liter z imienia....
Panie Januszu, czy moze Pan przyjrzec się mojej dacie urodzenia? 07.03.1965
Czy mogę na priv. wyslac Panu pełne brzmienie mojego imienia/imion i nazwisk i poprosic o analizę, moze znajdę odpowiedz, dlaczego jest tak, jak jest?Albo jeszcze raz podanie informacji, gdzie znajdę ten litorowo - liczbowy przelicznik, bym mogla....Panu to przekazać

To nie jest pilne, a ja jestem cierpliwa, w koncu jeszcze - mam nadzieję- kawał zycia przede mną

, jezeli znajdzie Pan trochę czasu dla mnie - proszę dac znac, a ja będę ....kiepskie słowo - wdzięczna.
Pozdrawiam