Dodaj do ulubionych

napad bojówki OUN na ambulans pocztowy

18.10.05, 13:00
Rzecz działa się 31 lipca 1931 roku w Olszanach. Czterech bojowników OUN
napadło na wóz pocztowy wiozązy 20 tys. złotych z Przemyśla do Birczy.
Pieniądze były potrzebne na zakup broni i cele organizacyjne.
Nastąpiła wymiana ognia, wskutek której zginął polski policjant Jan
Gabczyński, a woźnica wozu pocztowego Jan Sekela został ranny. Napastnicy
zdobyli tylko część pieniędzy, ponieważ spłoszył ich nadjeżdżający autobus.
Napad ten odbił się echem w całej ówczesnej Polsce. Po wnikliwym śledztwie
aresztowano jednego z napastników - Wasyla Cebeniaka, który w roku następnym
został skazany na 18 lat więzienia.
Jego wspólnicy: Wołodymyr Tereszko oraz bracia Osyp i Roman Kucak uniknęli
kary, uciekając do Czechosłowacji. Wprawdzie Polska po wielkich staraniach
dyplomatycznych uzyskała zezwolenia na ich ekstradycję, ale dzięki oporowi
władz czechosłowackich nigdy nie doszło do jej wykonania.
Obserwuj wątek
    • darino "napad na ambulans pocztowy pod Birczą" 18.10.05, 17:45
      Jest to jedna ze sztandarowych akcji OUN, opisywana we wszystkich opracowaniach
      dotyczących stosunków polsko - ukraińskich przed II wojną światową. Niestety
      wszędzie informacje kończą się na jednym zdaniu !
      Gdzie wygrzebałeś te rewelacje ?
      • holejnik Re: "napad na ambulans pocztowy pod Birczą" 19.10.05, 20:29
        Witam, muszę powiedzieć iż bardzo ciekawy epizod, podejrzewam iż takich zdarzeń
        było w owym czasie wiecej. Słusznie zauważył Darino "gdzie na to trafiłeś" ,
        podziel sie wiadomościami.
        • darino to nie były lekkie czasy ! 20.10.05, 01:16
          W pierwszej połowie lat 30 ubiegłego stulecia, w związku z presją polonizacyjną
          (zamykanie ukraińskich szkół, likwidowanie ukraińskich organizacji społecznych
          i kulturalnych), zwiększał się również opór Ukraińców.
          Działalność OUN miała w tym czasie wiele wspólnego z późniejszą działalnością
          IRA.
          Powszechne były akty sabotażu (niszczenie maszyn, linii telefoncznych, mostów),
          podpalenia folwarków i stogów ze zbożem, zamachy na przedstawicieli władzy,
          napady na biura i urzędy.
          Pamiętam, że wskutek zamachów terrorystycznych zginął miedzy innymi poseł na
          Sejm Hołówka i minister spraw wewnętrznych Pieracki.
        • upowiec "OUN" 20.10.05, 11:52
          Informacje znalazłem w książce "Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów"
          autorstwa pana Wysockiego (?). Wynotowałem je na szybko, w księgarni. Więcej na
          ten temat napiszę, kiedy kupię książkę, czyli za 2-3 tygodnie.
          • darino akcja pod Birczą I 20.11.05, 13:35
            "Kolejnego napadu bojówki OUN dokonały dopiero po upływie roku od zakończenia
            akcji sabotażowej, w okresie gdy formalnie miał jeszcze obowiązywać zakaz
            wykonywania akcji bojowych.
            W dniu 31 VII 1931 roku w Olszance [Olszanach] pod Birczą w powiecie przemyskim
            4 bojowców OUN napadło na wóz pocztowy przewożący około 20 tysięcy złotych z
            Przemyśla do Birczy.
            Podczas akcji doszło do wymiany ognia, w trakcie której zastrzelony został
            eskortujący transport policjant Jan Gibczyński oraz zraniony woźnica Jan Sekela.
            Spłoszeni przez nadjeżdżający autobus napastnicy zdołali zabrać tylko część
            pieniędzy i zbiec.
            W związku z napadem policja przeprowadziła liczne zatrzymania, aresztując m.in.
            członków redakcji "Ukajinśkiego Hołosu" w Przemyślu i zamykając czasopismo."
            • darino Re: akcja pod Birczą I 20.11.05, 13:47
              "Śladztwo w sprawie "eksu" w Olszanach doprowadziło do ujęcia jednego z jego
              uczestników - Wasyla Cebyniaka. Aresztowany przyznał się do udziału w napadzie,
              za który na rozprawie sądowej w dniu 15 X 1932 roku wymierzono mu karę 18 lat
              więzienia. Pozostali uczestnicy napadu - Wołodymyr Tereszko orez bracia Osyp i
              Roman Kucakowie, zdołeli zbiec do Czechosłowacji. Policja prędko natrafiła na
              ich ślad i miejsce pobytu. Stało się to powodem do rozpoczecia przez władze
              polskie starań o ich ekstradycję. Odpowiedni wniosek Ministerstwo
              Sprawiedliwości wysłało do swojego czechosłowackiego odpowiednika 17 X 1931.
              Mimo uzyskania zgody czechosłowackiego ministerstwa sprawiedliwości,
              ekstradycji sprzeciwiło się praskie MSW i odmówiło wydania uczestników napadu.
              Przeciwdziałania ewentualnemu wydaleniu uczestników napadu prowadziło również
              kierownictwo OUN. Podczas wizyty przedstawieciela PUN, 24 XII 1931 roku w
              praskim Ministerstwie Sprawiedliwości powiadomił on, że UWO wystosuje
              komunikat, by oficjalnie potwierdzić przynależność uciekinierów do organizacji,
              a tym samym wykazać polityczny charakter napadu. Wkrótce w prasie czeskiej
              ujawniono, że bezpośrednim sprawcą zabójstwa policjanta w trakcie napadu był
              Roman Kucak."



              • darino akcja pod Birczą III 20.11.05, 13:56
                "Tego samego dnia, gdy dokonano napadu pod Birczą, bojóka drohbycka OUN
                zorganizowała udany napad na Bank Ludowy w Borysławiu. Podczas akcji przejęto
                735 zł w gotówce i 20 tysięcy zł w wekslach. Sprawcy napadu nie zostali ujęci.
                Dopiero w trakcie procesu uczetników napadu w Gródku Jagiellońskim prokurator
                twierdził, że w styczniu 1931 roku odbył się krajowy zjazd OUN, na którym
                wybrano Zenona Kossaka na stanowisko referenta bojowego OUN (w rzeczywistości
                był referentem organizacyjnym), i to właśnie on zorganizował napady na pocztę w
                Truskawcu, bank w Borysławiu, kasę tartaku w Syniewódzku, posłańca i pocztę w
                Gródku Jagiellońskim.
                W późniejszym okresie zarzut dokonania napadu na Bank Ludowy w Borysławiu
                przypisywano Wasylowi Biłasowi i Dmytrowi Danyłyszynowi. Według relacji
                członków podziemia ukraińskiego napadu miała dokonać trzyosobowa bojówka, którą
                dowodził Mychajło Hantiw."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka