07.11.05, 16:04
Hej. Jestem Polakiem (chociaz niektorzy mowia ze LItwinem bo pochodze z
Suwalk :) ). Mam do Was wszystkich z tego forum pytanie. Kocham Bieszczady,
uwielbiam male wioseczki i te atmosfere ktora w nich panuje i jak moge czesto
przyjezdzam w Bieszczady. Chcialby kiedys tu zamieszkac i chcoiaz moze to
glupio i patetycznie zabrzmi - zejsc tutaj z tego swiata. Chociaz od paru lat
mieszkam w Warszawie, to pewnie nigdy warszawiakiem nie bede - ciagnie mnie
na wies. Ale pytanie moje brzmi co Wy, mysle, ze w wiekszosci mlodzi ludzie,
myslicie o pojednaniu polakow i Ukraincow. Specjalnie pisze POlakow i
Ukraincow a nie Polski i Ukrainy, bo polityka to jedna wielka swinia, ktora
nie oglada sie na zwyklych szarych ludzi, a ja takim jestem. Czytam Wasze
forum juz od pewnego czasu - czesciej niz suwalskie, ktore uwazam za
idiotyczne, i wydaje mi sie ze duzo z Was przyznaje sie do narodowosci
ukrainskiej. Czy Wy potraficie powiedziec ze zostaja z boku dawne krzywdy
wyrzadzone przez jedna strone drugiej i odwrotnie. Bo tak bylo. Jestem
rozwiedziony i przypominam sobie moje i z byla zona licytacje, kto jest
bardziej winny i bardziej zly. Teraz sam bedac polakiem kiedy chodze po
miescach gdzie byly stare ukrainskie wsie, nie potrafie do konca zrozumiec
dlaczego ludzie, ktorzy zakonczyli wojne i z nadzieja powinni wkraczac w nowe
zycie, krzywdzili innych ludzi, palac ich domy, torturujac ichczy zabijajac.
Ale wiem ze wojna wyzwala najbardziej zwierzece instynkty w ludziach i
jedynie ludzie ktorzy szerzej potrafia spojrzec na swiat, nie daja sie
oglupic i nie sa jak stado owiec prowadzone przez jednego barana. Czy Wy
potraficie wybaczyc i powiedziec, tamto co bylo to bylo zle ale trzeba
zapomniec o poczuciu krzywdy a pamietac ku przestrodze kim moze stac sie
czlowiek. Czy gdybym zamieszkal z Wami, patrzylibyscie na mnie jak na
normalnego czlowieka, oceniajac mnie jak czlowieka tzn jaki jestem, co robie,
co mowie a nie ze jestem Polakiem?
Podoba mi sie Wasze forum i podoba i sie tez to ze czujecie sie zwiazani z
Waszymi Bieszczadami. Chcialbym tym pytaniem rozpoczac taka wlasnie dyskusje,
madra dyskusje na wlasnie takie tematy. Sam WAm moge opisac jak to jest u
nas, bo Suwalki tez lezy blisko granicy.
Pozdrawiam Mike
Obserwuj wątek
    • nina40 Re: Witam 07.11.05, 17:02
      Witaj Mike,cieszę się,że czytasz nasze forum i zechciałeś z nami podzielić się
      swoimi przemyśleniami. Ja jestem Polką i szczerze mówiąc dopiero na tym forum
      dowiedziałam się,że w Birczy mieszka sporo Ukraińców i wielu stamtąd wywodzi
      się. Nigdy w moim domu rodzinnym nie różnicowało się ludzi na Polaków i
      Ukraińców(chodzi mi o mieszkańców naszej gminy) i stąd też moja niewiedza,że
      niedaleko mnie mieszkają dawni wrogowie. Nikt nie wyrabiał we mnie
      jakiejkolwiek niechęci i wrogości wobec Ukraińców i tak też pozostało. Znam
      natomiast mnóstwo Ukraińców rodem z Ukrainy, utrzymujemy kontakty towarzyskie i
      biznesowe i darzę ich wielką sympatią. Okres walk i mordów na naszym terenie
      dawno mamy za sobą, napewno trzeba o tym pamietać ale nie chować w sobie
      wrogości bo życie toczy się dalej i nikt nikomu niczego nie zrekompensuje.
      Pozdrawiam Cię gorąco.
      • zenta1 Re: Witam 07.11.05, 18:09
        ...hej, hej - i ja jestem tu nowy :)
        A ściągnął mnie tu (nie bezpośrednio - oczywiście) niestrudzony darino.
        Mike - swietny post (taki normalny w dobrym znaczeniu). Wszystko zalezy od
        ludzi jak ułożą swoje stosunki. Z najpięknieszego zakątka można zrobić piekło
        na ziemi ale też przy odrobinie dobrych chęci - całkiem znosne miejsce
        zamieszkania, wspólnego zycia w doli i niedoli. Tak tez bylo w moim miasteczku
        na Pomorzu, gdzie wspolnie mieszkali Polacy i Niemcy i trochę Żydow. Miasto
        bylo niewielkie (12,5 tyś. mieszkańców) ale bylo 12 restauracji, 3 hotele ( a
        jakie ładne nazwy - Rzymski, San Souci i Dworcowy). Piekne parki, strzelnica,
        sala bilardowa, kino (b. przyzwoite), kilka bankow, dwa cmentarze, piękne
        zabytki gotyckie itd i aż trzy piekne świątynie.Po wrześniu 39 wszystko się
        skończyło a miszkańcy pochodzenia żydowskiego nagle zniknęli (dokładnie 30 IX
        39 i w tym samym dniu spalono ich świątynię a kirkut zrównano z ziemią.
        • mirast Re: Witam 08.11.05, 14:09
          No wlasnie, tego tez nie potrafie zrozumiec, mimo kilku juz ladnych lat (a
          nawet dziesiatek) ze ludzie, sasiedzi, ktorym sie pomagalo, z ktorymi dzielilo
          sie kawalkiem chleby, raptem zapominali o wszystkim dla jakies hasla, ktore
          ktos rzucal dla ubicia swoich wlasnych interesow. Mam nadzieje, ze drugi raz
          przynajmniej u Was w Bieszczadach to sie nie zdazy. Nawiasem mowiac w Suwaskim
          (dawnam) mieszkalo wlasnie sporo Ukraincow wysiedlonych z Waszych stron.
          Niektorych znalem osobiscie i byli to normalni, zyczliwi ludzie.
    • szaszkewycz Re: Witam 07.11.05, 18:23
      W Birczy i okolicy wiekszośc mieszkańców jest pochodzenia ukraińskiego.
      Niestety po 40 latach PRL a wcześniej 20 latach II RP wiekszośc z nich woli o
      tym nie pamiętać i udaje 100% a nawet 200% Polaków dlatego w wyborach
      przewaznie wygrywają tu ugrupowania katolicko-nacjonalistyczne. Pocieszające
      jest to że w młodym pokoleniu powoli sie to zmienia.
    • darino Witajcie !!! 07.11.05, 18:50
      Jestem straszliwie zaskoczony, że to forum ma tylu czytelników !
      Na początku chciałbym zadeklarować, że opisując dawne waśnie polsko-ukraińskie,
      nie chciałem nigdy jątrzyć (o to posądzało mnie wiele osób).
      Traktuję takie informacje tylko jako ciekawe historie z przeszłości,
      opowiadające o życiu naszych dziadków czy pradziadków.
      Bedąc dzieckiem, dowiedziałem się tylko, że mieszkają tu sami Polacy, którzy
      bohatersko walczyli z "bandami UPA", które nie wiadomo skąd się wzięły.
      Następnie w młodości dowiedziałem się, że mieszkali tu również Ukraińcy,
      ale "wyjechali po wojnie".
      Za jakiś czas dowiedziałem się, że jakaś część rodzin z Birczy i
      okolicy "wyjechała, ale wróciła po 1956 roku", cokolwiek to znaczyło :)))
      Dopiero póżniej, w rozmowach prywatnych zacząłem się dowiadywać, że co najmniej
      40 % mieszkańców naszej gminy ma rodzinę na Ukrainie, lub w północnej czy
      zachodniej Polsce, nigdy jednak nie pada słowo "Ukrainiec".

      Miałbym tutaj postulat do nauczycieli historii w birczańskich szkołach, aby
      zechcieli poświęcać 1-2 lekcje na przybliżenie młodzieży historii naszego
      regionu - ja w szkole nie miałem tego szczęścia !
      • mirast Re: Witajcie !!! 08.11.05, 14:14
        Musze przyznac Darino, ze bardzo mi sie spodobalo to forum. Jak juz wczesniej
        napisalem wchodze tez czasami na swoje "rodzinne" forum i stwiierdzilem ze
        jakies tam to wszystko nie takie :), jakies klotnie, polityka a malo jest
        takich normalnych ludzkich spraw. U Was to jest - interesujecie sie swoja
        historia, szkolami - zyjecie tym regionem i musze przyznac ze to mnie coraz
        bardziej zacheca do przeniesienia swoich gnatow w Wasze strony :))
    • upowiec Witam !!! 08.11.05, 15:00
      Epatowanie się dawnymi zbrodniami to zajęcie dla starszych ludzi, młodzież w
      gminie chyba nie ma takich problemów - młodzież chyba mamy OK (nawet dresy
      rzadko się spotyka :) )
      Pozdrawiam i zapraszam najpierw na rekonesans - najlepiej z rowerem, bo gmina
      duża, a komunikacja słaba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka