drox96 13.07.11, 13:14 Dzisiaj miałem zakładany hyrax. Jestem załamany, bo zawsze miałem idealną dykcję, a teraz seplenię niemożliwie. Czy ten problem zniknie po jakimś czasie? Jeszcze może macie jakieś rady na "dobry" początek? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nat.s77 Re: hyrax 06.08.11, 22:11 Ja mam założony ekspander od 5 miesięcy. Z wymową będzie coraz lepiej, ale nigdy nie będzie idealnie. Tzn. nie da się wymówić takich sylab jak 'ki', 'gi' i tym podobnych miękkich dźwięków. Ale da się przyzwyczaić wiem jaki to ból bo też miałam idealną dykcję, a teraz niestety ciągle się 'pienię' i pluję ;p ale otoczenie się do tego przyzwyczaiło i ja też. Da sie przeżyć, ja mam nadzieje na zdjęcie tego ustrojstwa do 2 miesięcy ) Odpowiedz Link
mala1979 Re: hyrax 08.08.11, 08:56 nat.s77 - tak długo ...? Ja też mam ekspander (Quad helix) od 21.06... 13.09 będę miała zakładany łuk górny, i szczerze mówiąc miałam nadzieję, że tylko "chwilę" ponoszę oba na raz i orto na kolejnej wizycie zdemontuje mi już drucisko... Może lepiej się nie łudzić... Odpowiedz Link
malakobietka8 Re: hyrax 14.09.11, 14:20 Mój 9 letni synek ma mieć zakładany ten aparat. Jak zobaczyłam na jakimś zdjęciu jak to wygląda to w pierwszej chwili się przestraszyłam, nie wyobrażam go sobie z jego temperamentem z takim czymś w buzi. Proszę napiszcie mi opinie, jak się z tym żyje, funcjonuje. Może nie takie to straszne jak sobie wyobrażam. Bedę bardzo wdzięczna za opinie. Zbliża się termin podjęcia przeze mnie decyzji. Na razie jestem na nie. Syn ma przodozgryz. Odpowiedz Link