Dodaj do ulubionych

i stalo sie

28.12.05, 17:03
Hej, no i w koncu dzisiaj zalozono mi gumeczki, a tyle bylo obaw, czy bedzoe
bolec itd, uczucie dziwne, ale co jak co bolem nazwac tego nie mozna, po
godzince juz normalnie zjadlam obiadek i fajnie jest smile, mam nadzieje
chociaz podobne bede miala odczucia pojutrze, po zalozeniu aparatu ;-
),pozdrawiam !!
Obserwuj wątek
    • lana82 Re: i stalo sie 28.12.05, 19:50
      nio na poczatku mnie tez nie bolalo wlasciwie wogole ale 2gi i 3ci dzien juz tak
      slodko nie bylo wiec nie ciesz sie jeszcze tak bardzo, ale pocieszam ze bol jest
      do wytrzymania, po zalozeniu pierscieni natomiast nie boli wlasciwie juz wcale.
      • awok Re: i stalo sie 28.12.05, 21:00
        ja nie mam pierścieni - tylko coś w rodzaju końcowych zamków - pierścienie mimo
        tygodniowego noszenia gumek nie chciały wejść
        mnie zawsze troche boli po założeniu nowego drutu
        ale np. po założeniu za pierwszym razem po dwóch dniach pojechałam służbowo za
        granicę i mimo, że w szczęce czułam cos w rodzaju przyspieszonych ruchów
        tektonicznych to kroiłam te niemal surowe steki, trawiłam śliną i jakoś
        zjadałam wink
        MUSI SIĘ UDAĆ smile
        • angela05 Re: i stalo sie 28.12.05, 21:50
          Tzn mam sie nastawic na bol? hmm mam nadzieje ze nie bedzie az tak zle, bo z
          tego co czytam to kazdy inaczej odczuwa, jedni narzekali na bol po zalozeniu
          gumek, ja nie czuje nic, mialam usuniete obie 4 na gorze bo mam ciasno ulozone
          zeby , a mimo wszystko nie jest zle. A te pierscienie hmm fakt no moze troszke
          niepokoja , najbardziej sie boje poranionych dziasel i opuchlizny na nich.
          • awok Re: i stalo sie 28.12.05, 22:00
            jak dałaś sobie wyrwać zęby to uznaj, że najgorsze już za Tobą
            nie dawaj się, nie wątp
            to jedna z najlepszych decyzji Twojego życia
            wyobraź sobie ładny uśmiech, Twoj wlasny, i zacznij oswajac sie z mysla o
            niczym nie skrepowanym usmiechaniu sie i USMIECHNIJ SIE....
      • angela05 Re: i stalo sie 29.12.05, 13:01
        O ja 8 zebow!! wow, no to pocieszenie !
    • angela05 Re: i stalo sie 29.12.05, 09:11
      Dzieki za mile slowkasmile, no wyrwanie 4 nie bylo przyjemne, ale tak dlugo
      zwlekalam z zalozeniem aparatu ze teraz juz chyba nic nie jest mi straszne, a
      patrze optymistycznie na to ze bede miala piekny usmiech mmmm , wreszcie
      naturalnie sie smianie a nie "polusmiech", jutro bede miala aparacik i pewnie
      wszelkie watpliwosci beda rozwiane, a wtedy szczerze sie USMIECHNE!!!big_grin,
      buziaki
      • lana82 Re: i stalo sie 29.12.05, 10:43
        oj dziewczyny przejmujecie sie wyrwaniem 2och 4ek, a ja musialam wydlutowac
        przed aparatem 4 fatalnie polozone 8mki wyrwac dwie 4ki i piatke i jeszcze
        zostal jeden zab gdzies na wiosne do wyrwania w sumie 8 bedzie tongue_out!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka