tigra.14
06.04.06, 14:51
Panie doktorze mam pyt, ktore juz od dluzszego czasu bardzo mnie meczy.
Otoz 9 lat temu leczono mnie jednoszczekowo.To doprowadzilo do tego, ze
pani orto "wepchnela" mi zuchwe do tylu, zamiast prostowac i ustawiac
jakos zeby na dole.Zeby madrosci spowodowaly, ze szkliwo popekalo itd.
Dlatego wybralam sie do innego orto.Wczesniej na gorze wyrwalam 2
czworki(tylozgryz).Na dole bylo za duzo zebow, ktorych nie dalo sie
ustawic dobrze. Dlatego moja nowa orto kazala wyrwac 2 piatki.Wyrwalam je
i osemki.Lecze sie 10-ty miesiac.Zeby sa juz na swoich miejscach.Aparat na
gorne zeby zalozylam tylko po to, aby wszystko dobrze pasowalo. I tu nagle
pojawil sie problem.Powstal "ptasi profil".Orto powiedziala, ze zuchwa
powinna sama przesunac sie do przodu i ona nie chcialaby robic tego na
sile.Dlatego kazala mi czekac.No i cos chyba drgnelo.Mam podwyzszony
zgryz, wiec nie zaciskam mocno zebow. Ale zuchwa jakos sie troche
wysunela.I teraz moje pytanie: czy to jest mozliwe zeby zuchwa sama
"wyszla" bez uzycia np. wyciagow? Czy w medycynie az takie cuda sie dzieja?
Mam 22 lata i zuchwa nie jest jeszcze na swoim miejscu, ale jest
efekt.Jak cofne zuchwe, tak jak kiedys to miedzy dolnymi a gornymi zebami
jest przerwa ok 5mm a teraz ok 3mm, wiec poprawa jest.
Bardzo bym prosila o odpowiedz. Poszlabym jeszcze raz do mojej orto, ale
niestety do maja ma urlop. Mam tylko nadzieje, ze wie co robi.