joannaabc 28.11.06, 14:49 Przymierzam sie do aparatu stalego. Napiszcie jak radzicie sobie z higiena zebow. Czy to prawda ze zeby czesciej sie psuja przy aparacie stalym ? Jak o nie dbac zeby nie zostac "bez zebow" ? Pozdrawiam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
apparattka Re: higiena jamy ustnej 06.12.06, 17:01 zeby powinno sie raczej myc po karzdym posilku... Odpowiedz Link
owieczka.k Re: higiena jamy ustnej 06.12.06, 17:09 Wystarczy myć po każdym posiłku i będzie wszystko ok. Odpowiedz Link
magda8817 Re: higiena jamy ustnej 07.12.06, 23:10 Oczywiście trzeba myć zęby po każdym jedzeniu, ale nie wystarczy tego robić zwykłą szczoteczką, mianowicie ja u siebie mam specjalna szczoetczke jednopęczkową, taka malutka do pzrestrzeni miedzyzebowych i aparatu z tyłu, nici specjalne dentystyczne, płyn do płukania i pasta specjalna dla aparatu która własnie zapobiega chorobom dziąseł i zębów. Odpowiedz Link
kotek844 Re: higiena jamy ustnej 08.12.06, 08:20 mam pytanko a co to zaspecjalana pasta? Elmex? czy jaka? dziekuje! Odpowiedz Link
magda8817 Re: higiena jamy ustnej 11.12.06, 22:18 Nie, to Ortho Kin ( płyn i pasta), stworzona z myślą o naszych aparatch Odpowiedz Link
kotek844 Re: higiena jamy ustnej 12.12.06, 10:19 a droga jest ta pasta i płyn Orho Kin?? dziekuje za odpowiedz Odpowiedz Link
kaja3004 Re: higiena jamy ustnej 12.12.06, 12:41 Tu chyba jest najtaniej: www.l-dent.pl/pokaz_kat.php?m=14&rodzaj=95 ale trzeba płacić za przesyłkę. Odpowiedz Link
hexe25 Re: nie dajmy się zwariować 12.12.06, 19:38 ja używam zwykłej pasty Colodent, od czasu do czasu Vilcacora - w celu usunięcia osadu. nici używam tylko wtedy kiedy mam na to ochotę. szczoteczek do przestrzeni międzyzębowych używam wraz z pastą vilcacora. no i resztki jedzenia wypłukuję irygatorem. a płynu używam kiedy sobie przypomnę Odpowiedz Link
wierka6 Re: nie dajmy się zwariować 12.12.06, 23:08 A ja chyba popełniłam błąd zaniedbania: aparat noszę od 1,5 miesiąca. Po każdym posiłku dokładnie myje zęby, a pomimo to wzdłuż drucika (akurat pod nim) zrobił mi się brązowy szlaczek. Przy zwykłym zerkaniu do lustra w ogóle tego nie widać, trzeba się przyjrzeć dokładnie z baaardzo bliska. Dodam, że nie pijam herbaty, kawy, nie palę papierosów, nie podgryzam między posiłkami. Faktycznie, nie używam dodatkowej szczoteczki, bo zgodnie z hasłem "nie dałam się zwariować". Uznałam, że jeżeli po każdym posiłku zacznę odgrywać "polkę galopkę" ze szczotkami, nitkami i innymi akcesoriami, zajmie mi to z pół dnia. Jednak jak odkryłam ten szkaradny szlaczek, postanowiłam się poświęcić i spróbować naprawić sytuację. Coś mi się jednak wydaje, że będzie trudno, o ile w ogóle możliwe - utrzymanie zębów w należytym stanie z tym aparatem... Odpowiedz Link
kaja3004 Re: nie dajmy się zwariować 13.12.06, 08:42 Ja najwięcej czasu poświęcam na czyszczenie wieczorne. Używam szczoteczki Oral B Orthodontic, Interdental i nici (te ostatnie tylko na dole, gdzie nie mam jeszcze aparatu, bo nie wiem, jakie nici są do aparatu - superfloss?). W ciągu dnia myję zęby 2-3 razy tylko szczoteczką. A, i zamierzam kupić końcówkę Oral B Ortho do szczoteczki elektrycznej, ale wiecznie nie mam czasu, żeby wybrać sie do sklepu, bo mi wybitnie nie po drodze. Odpowiedz Link
szmaja Re: nie dajmy się zwariować 13.12.06, 09:14 Superfloss, zgadza się. Ja mam tak - zwykła szczoteczka (tu jakakolwiek, bo się podobno bardzo szybko niszczą przy aparacie), szczoteczka interdental (oral-b), nici (superfloss) - masakra, strasznie długo się nad tym męczę wieczorem (bo wieczorem nitkuję), płyn (to akurat łatwe ) - elmex, orto powiedziała, że jeśli nie mam skłonności do "tutaj nazwa na coś, co zwiastuje zbyt duże ilości fluoru), to nie mam ograniczeń pastowych, płynowych. A nie mam podobno W każdym razie, higiena jamy ustnej zajmuje kupę czasu, miejmy nadzieję, że warto, bo jak mi się teraz pojawi jakiś ubytek, to umrę Odpowiedz Link
owieczka.k Re: nie dajmy się zwariować 13.12.06, 17:58 Ja nie rozumiem czemu macie problem z nitkowaniem przeciez wystarczy nitke zwykłą przewlec od góry drucika łapiecie za końcówę nitki i czyścicie identycznie jak bez aparatu. Ja tak robie i nie męcze sie z niktowaniem Odpowiedz Link
kaja3004 Re: nie dajmy się zwariować 14.12.06, 09:20 Ja tak próbowałam, ale u mnie jest tak ciasno, że nitka nie chce wejść między zęby. Odpowiedz Link