bigbadabing
21.08.08, 14:44
Witam,jestem pacjentem Dr. fudaleja (podobno najlepszy ortodonta w
warszawie) i niestety muszę napisać że jest to cwaniak i przekręt.
Oczywiście on jest bardzo miły, uśmiechnięty i skory do pomocy tylko:
-cena założniea zdjęcia aparatu i wklejenia tych drutów po zdjęciu
miała wynosic okolo 4000 tys zlotych. Wyniosła 5000 zl. Każda wizyta
po 200 zl co miesiąc. Aprat miałem mieć 1.5-2 lata miałem 3 (nie
skonczylem leczenia ale o tym dalej)
-aparat założono mi ponieważ podobno miałem tak dziwnie korzenie
zębów ułozone że paradontoza mnie mogła dopaść(kłamł jak się okazało
bo po 2 latach wogóle zapomniał że coś takiego mówił)
-na wizycie na której miałm za I razem mieć zdjęty aparat
dowiedziałem się że potrzebna będzie operacja skracania dolnej
szczęki (do cholery nie miałem aż tak krzywego zgryzu). Wyśmiałem go
i nakazałem mu zdjąć ten aprat i nie żartować. Zrobił mine idioty i
zaczął gadać że "tak oczywiście już można ale..." tylko taki stan
zębów miałem już od roku więc mogłem zdejmowac po 2 latach (12
miesięcy x 200 zł??=2400 zl :[)
-na zdjęciu aparatu nawet się nie pojawił,zrobiła to jego pracownica
Wiec podsumowujac...zachował się jak sprzedawca nie jak lekarz.
Chciał mieć chajs więc założenie było konieczne,więc
uwaga...pójdźcie do kilki lekarzy a nie do jednego.
FUDALEJA NIE POLECAM!!!!!!!!