Dodaj do ulubionych

Dożyjemy ?

10.02.05, 12:02
tygodnik.onet.pl/1546,1214907,dzial.html
Czy młodzi są w stanie pojąć to?
Obserwuj wątek
    • takanietaka Re: Dożyjemy ? 10.02.05, 12:16
      Wątpie czy w ogółe moga zrozumiec nawet gdyby chcieli!To raczej my rozumiemy
      młodosc ..bo przecież i ta częśc naszej osoby jest przechowywana w nas we
      środku (no chyba że ktos zerwał w sobie te ciągłośc -jego strata!).Zresztą
      chyba na tym polega młodosc ,ze sie jest takim mądrym i sie wie
      wszystko ...potem stopniowo wie sie "coraz mniej" .i jest sie
      coraz "głupszym"smile)Bez tego pewnie nie mogli by byc tak bardzo nierozsadni aby
      próbowac zmieniac swiat?
      • kla-ra Re: Dożyjemy ? 10.02.05, 14:07
        Czy mlodzi rozumieja slowaPapieza ???
        A czy my rozumiemy? Czy nauczylismy ta mlodziez rozumiec starosc???
        Najpierw przez pomoc naszym rodzicom wskazmy swoim dzieciom,ze milosc i oparcie
        nie tylko im sie nalezy,a pozniej wymagajmy od nich.
        Dobrze ze Papiez o tym mowi.
        Dobrze ze wskazuje to co w kazdej rodzinie winno byc czyms naturalnym,milosc i
        pomoc dla naszych rodzicow.
    • axsa Re: Dożyjemy ? 10.02.05, 14:08
      W forum pod tekstem
      karol napisał:
      >>Starzy ludzie sa w większości egotykami myślącymi tylko o tym
      by żyć jak najdłużej.<<

      Czyzby ten młody człowiek uważał, że jest wartościowszy i przyzwoitszy od
      ludzi starszych i że pokolenie niestarych, czyli jego prezentuje postawy
      antyegotystyczne i myśli tym, żeby żyć jak najkrócej.

      No dla mnie ten tekst tak brzmi.
      • takanietaka Re: Dożyjemy ? 10.02.05, 14:15
        jak miałam lat 17-19 to uważałam ze życie po 30 nie ma sensu i najlepiej
        popełnic samobójstwo i umrzec młodym ,bo co tez moze byc ciekawego w
        tak "starym "wieku.Bardzo to głupie !!!...ale niestety dowiedziałam sie o tym
        jak stałam sie stara.Chyba nie ma na to rady?A próbowac mozna ..dlaczego nie?
        • takanietaka Re: Dożyjemy ? 10.02.05, 14:23
          ale cos jeszcze!Optymistycznego!My chyba jestesmy pierwsze pokolenie starych
          któremu wciąż chce sie życ ,podrózowac ,modnie ubierac i nawet zawierac nowe
          małzeństwa.Jest nas duzo (procentowo), biora nas pod uwage nawet na wonym
          rynku,walcza o nasze pieniądze ,pisza o nas,my piszemy o sobie i dopominamy sie
          praw!!Więc chyba nadchodza nowe czasy..juz nie niańczenie wnuków i cerowanie
          skarpetek przy piecu?
    • natla Re: Dożyjemy ? 10.02.05, 16:02
      cytat młodego pokolenia:

      "No i Coś się dziadkowi pomyliło.

      Ludzie starzy byli cenni w ubiegłych stuleciach, bo mieli tzw. doświadczenie
      życiowe. Obecnie owe doświadczenie zastępowane jest powszechnym dostępem do
      mediów i w dużo wyższym wyedukowaniu społecznym. Jakim autorytetem jest babcia,
      czy dziadek, który współczesnego świata zupełnie nie rozumie? Należy im się
      szacunek i wdzięczność, bo dali nam życie troszczyli sie o nas w dzieciństwie,
      więc tylko dlatego trzeba się nimi opiekować. Starzy ludzie, którzy wcześniej
      nie potrafili kochać swego potomstwa niech nie liczą na to, że ktoś im odda
      miłość, której sami nie dali."



      ~turkuć, 2005-02-10 13:16








      • natla Re: Dożyjemy ? 10.02.05, 16:40
        Teraz Was poczytalam. Oczywiście macie rację.
        Myślę jednak, ze my jeszcze nie jesteśmy starzy, dopiero w okresie
        przejściowym, jedynie tylko trochę bliżej niż młodzi.
        Uważam, że szacunek dla starych ludzi wynosi się z domu. Bardzo zwracłam uwagę
        na to w mojej zawodowej pracy z dziećmi. Szcególnie z tymi przed okresem
        dojrzewania. Szacunek zostaje na całe życie.
        Niestety, mam teraz wiele przykładów braku szacunku i lekceważenia "zgrwedów".
        • malwina52 Re: Dożyjemy ? 10.04.05, 10:36
          Dozyjemy i przetrwany.
          Ciagne watek do gory,
          wydaje sie byc na czasie.
          • malwina52 Re: Dożyjemy ? 21.09.05, 09:21
            ano zyje i mam sie dobrze,
            jeno w kosteczkach mi strzyka
            ale to mam od kilku lat
            i juz sie przyzwyczailam
            a WY?????
            • yoanna Re: Dożyjemy ? 21.09.05, 09:29
              A My?
              Chyba żyjęsmile
              Jednak skrzypienie i strzykanie towarzyszące są coraz głośniejszesmile)
              • malwina52 Re: Dożyjemy ? 21.09.05, 09:32
                ostatnio w TV leci reklama
                jakiegos chrupiacego batonika, ktory
                lepiej skrzypi od spacerujacego staruszka,
                mysle, ze Cie pocieszylam troszeczke wink
                • natla Re: Dożyjemy ? 21.09.05, 10:32
                  Czy nie mogłybyście się naoliwić??? wink)))
                  • malwina52 Re: Dożyjemy ? 21.09.05, 10:42
                    pewnie oliwa z oliwek
                    i koniecznie z pierwszego tloczenia,
                    nie da sie, ale mozna sie
                    skutecznie znieczulic smile)))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka