czarny.humor
07.02.06, 16:32
Za parę dni rozpoczęcie.
Znowu będą zachwyty nad wspaniałymi wynikami, dużo fałszywego hałasu, zawiedzione nadzieje i wielkie niespodzianki. Dopingowe również.
A w tle - cały czas nerwy, bo przecież napięcie rośnie na świecie i w Europie, a we Włoszech niemało ekstremy się już dawno zjechało i pewnie wielu tylko czeka na okazję.
Wcale mnie te igrzyska nie cieszą, ani ekscytują!!