Ale nuuuuuuda...

28.11.04, 12:38
...ze wczoraj - to rozumiem - imprezki prawie andrzejkowe, ale dzis?? Ludzie,
nie spijcie tyle bo zycia szkodawink))
    • anula001 Re: Ale nuuuuuuda... 29.11.04, 20:55
      Nadal nuuuudasmile)
      • jumar1 Re: Ale nuuuuuuda... 29.11.04, 21:00
        Heh...jak juz sama sobie na posty odpisujesz....smile
        • anula001 Re: Ale nuuuuuuda... 29.11.04, 21:01
          sie tak nie madruj,ok????wink)
          • zoskaanka Re: Ale nuuuuuuda... 29.11.04, 21:03
            no nuda...
            jakoś nic nie sprzyja przełamaniu nudy
            za oknem mgła, jak w jakimś filmie grozy
            spookysmile
            • anula001 Re: Ale nuuuuuuda... 29.11.04, 21:07
              moze dyzurny filozof forum - gavroche - nam powie dlaczego tak sie dzieje????wink)
              • gavroche2 Re: Ale nuuuuuuda... 30.11.04, 09:58
                oo! awansowalem na dyzurnego?
                radze mnie nie klasyfikowac, bo to zwykle nie wychodzi smile

                Co mam wyjasniac? Dlaczego nuda czy dlaczego mgla?
                • anula001 Re: Ale nuuuuuuda... 30.11.04, 15:24
                  Ty sie ciesz z awansu moj drogi. Wyjasnij nam powody owej nudy i stagnacjismile
                  • gavroche2 Re: Ale nuuuuuuda... 30.11.04, 17:28
                    Wiesz, mam pewien problem z przyjeciem zalozenia: jest nudno. Wczoraj po
                    zalamaniu systemu przez pol popoludnia i caly wieczor ratowalem swoj doktorat,
                    dzisiaj zachrzaniam od rana na dwoch komputerach, a w ciagu najblizszych 48
                    godzin musze ulozyc przemowienie po francusku (na czwartek) i zrobic
                    prezentacje na sobote, po czym w piatek... ah, nawet nie chce mi sie mowic.

                    zeby jednak wzbudzic Twoja zazdrosc powiem, ze w piatek bede m.in. lecial
                    samolotem. a w niedziele znowu big_grin
                    • mort_subite Re: Ale nuuuuuuda... 30.11.04, 22:09
                      Łeeee...
                      Prawdziwym wyzwaniem byłoby, gdybyś musiał ułożyć przemówienie po francusku, ale nie znał jeszcze języka i musiał się nauczyć.
                      I na to wszystko miał 48 godzin... wink
                      • gavroche2 Re: Ale nuuuuuuda... 01.12.04, 09:29
                        powiedzmy, ze jestem gdzies w srodku miedzy @nie znam@ a @znam jakotako@
                    • anula001 Re: Ale nuuuuuuda... 30.11.04, 22:22
                      nie wzbudzisz zazdrosci, ale ciekawosc. Wiec gdzie????smile)
                      • gavroche2 Re: Ale nuuuuuuda... 01.12.04, 09:30
                        do Hannoveru. Nie jest to wyjazd turystyczny - uprzedzam jeki zawodu wink
                        • anula001 Re: Ale nuuuuuuda... 01.12.04, 20:55
                          i tak masz fajniesmile)
Pełna wersja