Dodaj do ulubionych

2,5 godziny i

31.03.05, 20:36
i mam juz karte dzwiekowa i glosniki naprawine i w ogole supersmile)))
Nie ma to jednak jak darmowy serwis komputerowysmile)))
Obserwuj wątek
    • anisua Re: 2,5 godziny i 31.03.05, 20:45
      tam gdzie Ci mowiłam???????smile)
      • anula001 Re: 2,5 godziny i 31.03.05, 20:46
        nie, zadzwonilam do faceta, ktory ma sklep z kompami, u niego kupowalam w
        grudniu, okazalo sie ze cos sie uszkodzilo z karta, cos tam cos tam, to wszystko
        taaakie skomplikowane, ale w kazdym razie mam juz wszystko i dzis juz bede na
        skype gadac sobiesmile)))
        JUPIIIIIIIIIIIIIIIIIII
        • anisua Re: 2,5 godziny i 31.03.05, 20:53
          suuuper
          wreszcie coś z tym dżwiękiem zrobiłaś..od tylu tygodni...wink
          • anula001 Re: 2,5 godziny i 31.03.05, 20:54
            no cicho, cichosmile)

            i to za darmosmile a ja juz myslalam, ze mi facet zaspiewa z 80 zl, a tu prosze
            taka niespodziankasmile)
    • hoki_yamoki Re: 2,5 godziny i 31.03.05, 20:57
      We warszaffce za dobrą kawę też mogę w pudelku podłubać jeśli ktoś będzie mial
      problem. Co prawda ja bardziej CCNA ale z braku laku..smile
      • anula001 Re: 2,5 godziny i 31.03.05, 20:58
        a ja z torunia sad(
        ehh, no ale na razie nie mam zadnych problemow z kompemsmile
    • md0512 Cena usługi... 01.04.05, 03:54
      Cześć !!

      Często spotykam się z prośbami znajomych o jakąś pomoc przy komputerze. Często
      są to prośby od współpracowników. Czasami wiąże się to z podróżą ok. 30 km (w
      jedną stronę). Na koniec pada pytanie ile płacę... i wtedy pot zimny pojawia
      się na mym czole. Ile wziąć? Czy wogóle wypada? Na ile bliska jest nasza
      znajomość, żeby traktować pracę w ramach przysługi koleżeńskiej?
      Póki co nie biorę pięniędzy od moich szefów i bliskich znajomych. Jednak od
      tych dalszych - owszem, przynajmniej kwotę pokrywającą poniesione przeze mnie
      koszty. Poza tym staram się wczuć w sytuację finansową osoby z którą mam do
      czynienia. Kiedyś jechałem ok. 100 km aż prawie nad Bug. Patrzę - stary dom,
      gospodarstwo, dzieci pięcioro, no nie przelewa się. Opłata 0 zł. Drugim razem
      dostałem do tych ludzi wytłaczankę prawdziwych wiejskich jajek smile
      • anula001 Re: Cena usługi... 01.04.05, 08:54
        czlowiek, ktory byl u mnie sprzadal mi kompa w grudniu i wykonal te prace
        wczoraj za darmo w ramach serwisu..Mile tosmile

        A co do ceny - to tak jak ja nie wiem ile powiedziec znajomym (dalszym, od
        bliskich osob nie biore nigdy kasy) i szefom, za zrobienie czegos zwiazanego z
        ang..Zawsze mam dylemat...
        • thomix Re: Cena usługi... 01.04.05, 10:06
          a ja własnie dostałem czekolade od koleżanki za zrobienie pewnej analizy w
          excelusmile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka