Dodaj do ulubionych

Podniebienie...

06.04.05, 13:00
Cześć !!

Nie będę pisał o rozkoszach podniebienia, bo wybredny nie jestem, ale od
pewnego czasu mam je podrażnione. Boli mnie gdy próbuję zjeść cokolwiek
twardszego. Najgorsze jest jedzenie kanapek (chleba). Heh, za co ja tak
cierpię? Znacie jakieś domowe sposoby na to?
Obserwuj wątek
    • herezja Re: Podniebienie... 06.04.05, 13:03
      hmm obcinanie skórek od chleba...
      • zajaczek79 Re: Podniebienie... 06.04.05, 15:46
        herezja napisała:

        > hmm obcinanie skórek od chleba...

        Hihi smile To mi przypomina początki noszenia aparatu ortodontycznego smile Bolące
        żeby, gryźć wprawdzie jest czym, ale nie można użyc zbytniego nacisku. I tego
        skórki musiałam odkrajać, a tak poza tym królował jogurt smile

        Z.
        • eevvaa Re: Podniebienie... 06.04.05, 18:10

          masz racje, moja córcia nosi aparat - oj naobcinam ja się tych skórek ze
          wszystkiego. A najlepsza kaszka manna na mleczku. smile
          ewa
          Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
    • suza Re: Podniebienie... 06.04.05, 13:13
      A jajeczniczke przelknac mozesz ? Chyba Ci nie podrazni, nie podrapie ?
      A moze zmiksowac chlebek w mikserze na papke wink (bleeee, jak by to wygladalo)
      A jogurciki jesc mozesz ?
      A kaszke dla dzieci ? (blee)
      A Gerbera tarte jabluszko ?
      Hmmm.....co by tu jeszcze Ci zaserwowac....jajko na miekko big_grin Jest miekkie smile
    • suza Re: Podniebienie... 06.04.05, 13:14
      I nie jedz nic twardego!!! smile
      • eevvaa Re: Podniebienie... 06.04.05, 13:20

        źle sie odżywiasz, brak witamin, soli mineralnych - nie wiem czy w Twoim
        przypadku nie chodzi o witaminę C, ale to może wypowiedzą sie fachowcysmile
        Pozdrawiam smile
        ewa
        Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
        • anisua Re: Podniebienie... 06.04.05, 18:12
          a może po prostu wizyta u laryngologa?
          oglądnie, co tam słychać w otchłani jamy ustnejwink)
          zależy jak długo to trwa, czy zawsze, czy nagle się pojawiło
          czy masz problemy z przełykaniem...
          • md0512 Re: Podniebienie... 06.04.05, 20:41
            Cześć !!

            Heh, nie mam czasu na chodzenie do lekarzy... Problemów z przełykaniem nie mam,
            dosłownie boli mnie przednia część podniebienia blisko zębów. To już nie
            pierwszy raz. Wiem, że poboli kilka dni i samo minie. Tylko, że dzisiaj miałem
            problem ze zjedzeniem obiadu a było to spaghetti...
    • md0512 Re: Podniebienie... 07.04.05, 09:45
      Cześć !!

      No i dzisiaj kanapki z chlebem bez skórki... ale i tak boil i gryzę jednym
      ząbkiem. Może minie za parę dni.
      • ancia_m Re: Podniebienie... 07.04.05, 09:48
        To odłóż kanapeczki i gotuj owsianeczkę albo kaszkę manną - one nie powinny
        zaszkodzic smile
        • md0512 Re: Podniebienie... 07.04.05, 12:12
          Cześć !!

          W pracy to sobie wiele nie ugotuję. Póki co jadę o chlebie (bez skórek) i
          wodzie.
          • zajaczek79 Re: Podniebienie... 07.04.05, 12:17
            md0512 napisał:

            > Cześć !!
            >
            > W pracy to sobie wiele nie ugotuję. Póki co jadę o chlebie (bez skórek) i
            > wodzie.

            Dieta "więzienna" smile Taka tam luźna asocjacja smile

            BTW, chciałam zapytać: czy ci z Was, którzy pijają wodę, lubią ją? Czy też
            pijecie ją, bo zdrowo albo bo najlepiej gasi pragnienie? smile U mnie to jest
            tak, że po wypiciu łyku wody jeszcze bardziej chce mi się pić. Nie wiem,
            dlaczego tak jest - może dlatego, że woda nie ma smaku? Sorry za glupie
            pytania tongue_out

            Z.

            Z.
            • md0512 Re: Podniebienie... 07.04.05, 12:22
              Cześć !!

              Ja tak z lenistwa i głupiej oszczędności. Wodę mam za darmo (taką w
              baniaczkach) no i nie chce mi się parzyć herbaty. Ale... chyba pójdę kupić
              sobie coś słodkiego (jakąś psika-kolę). Potrzebna mi jest butelka bo w tej co
              mam glony rosną.
            • ancia_m Re: Podniebienie... 07.04.05, 12:57
              Piję wodę, bo gasi pragnienie, nie chce mi sie po niej pić. ale faktem jest, że
              latem lubię ją zimną, a zimą wolę napoje gorące i rozgrzewające, więc wtedy
              troszkę sie zmuszam do wody.
          • ancia_m Re: Podniebienie... 07.04.05, 12:56
            Ale są takie owsianki, budynie, kiśle i inne takie, które się zalewa tylko
            wrzątkiem. możesz też kupić sobie jogurcik albo serek - rozwiązań jest parę smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka