znowu...

07.05.05, 19:41
o moich wyczynach we wszelkiego rodzaju ubikacjach powinni ksiazki pisac...
bylyby bestsellerami... czasem czuje sie jak briget jones... znowu mialam
przedziwna kibelkowa sytuacje zyciowa... pozal sie Boze...
    • monikson Re: znowu... 07.05.05, 19:46
      A cóżeś znowu nawywijała? wink))))
      • zapalniczka Re: znowu... 07.05.05, 19:51
        no wlasnie... tyle siedzialo babek w kibelku no to jak czasem to robie poszlam
        do meskiego tymbardziej ze chcialam sie tylko oblukac, no wiec zawiazywalam
        szalik i w rozpedzie wypadl jeden z moich pieknych kolczykow -no nie
        przezaluje... gdzie ja takie same kupie kiss( ...i wpadl centralnie do tej dziury
        wiecie jakiej... jestem w za duzym przejeciu aby o tym pisac...
        aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa co ja poczne z tym jednym? no wiec patrze do tej dziury
        i probuje go ratowac na co jakis facet obok "brylant to nie byl" a mi go tak
        zal, tak zal!!!!
        • monikson Re: znowu... 07.05.05, 19:54
          Stara, posikałaś mnie!!! big_grinDDDDD
          Cięzko jest być damą... wiem coś o tymwink
          • zapalniczka Re: znowu... 07.05.05, 19:58
            myslalam ze przyloze temu facetowi przez leb.... tak to byl brylant
            najcenniejszy za 30 zl tongue_out
            dama to ja jestem wink tylko ze szpotlok ze mnie tongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja