rori 30.05.05, 21:00 lepiej opic czesto a malo czy pic duuuzo a rzadko?JAk myslicie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zoskaanka Re: Alkohol- 30.05.05, 21:02 miała cudowną nauczycielkę chemii w LO, która to bardzo obrazowo nam wytłumaczyła, ale z chemii byłam cienka, to nie powtórzę tych mądrości zapamiętałam tylko wniosek - raz a dobrze i raczej rzadziej niż częściej Odpowiedz Link
konrado80 Re: Alkohol- 30.05.05, 21:04 o chemia bardzo ja lubilem i nawet mature ustna zdawalem z chemii ) Odpowiedz Link
rori Re: Alkohol- 30.05.05, 21:09 nio dokladnie) Lepiej raz na maksa niz czesto po troszke.Ale jak w takiej sytuacji tu sie delektowac procencikami,ech.. A wlasnie sllinka pociekala mi na sheridanka Odpowiedz Link
konrado80 Re: Alkohol- 30.05.05, 21:03 to zalezy ja tam pije roznie, raz czesto a malo - jed, czasem dwa wieczorkiem albo raz a pozadnie, np gril ) ale tak bylo w zeszlym roku, teraz nie mam z kim Odpowiedz Link
rori Re: Alkohol- 30.05.05, 21:08 Jak to nie masz z kim?Przed chwila anula cos proponowala jak mnie oczeta nie zmylily.Ale w sumie wszytko jest mozliwe ,jak sie pare kropelek wlewa w siebie dla smaku) Odpowiedz Link
konrado80 Re: Alkohol- 30.05.05, 21:13 nie lubie tak, bo to i tak jest samemu ja mam tak ze potrafi butelka piwa stac przede mna i nie wypije jej czasami sie skusze, ale wole z kims Odpowiedz Link
emzecik Re: Alkohol- 30.05.05, 21:05 częste picie alkoholu, nawet w niewielkich ilościach to objaw uzależnienia ja osobiście preferuję raz a dobrze, do bólu Odpowiedz Link
wenecka Re: Alkohol- 30.05.05, 21:32 wcale, a jeśli już to b. mało. dochodzę do takiego wniosku po sobotnim piciu wina. hm, tuz po degustacjach byłam. nienawidz uczucia, kiedy łóżko zamienia się w karuzelę. Odpowiedz Link
oleyu Re: Alkohol- 31.05.05, 16:41 Często ale mało (oczywiście alkoholu). Przecież mała ilość trunków jest zalecana przez lekarzy. A pozatym nie ma to jak dobre winko do obiadku lub kolacyjki Odpowiedz Link
rori Re: Alkohol- 31.05.05, 19:56 No i wlasnie zdrowo nie jest- czesto a malo ,o wiele zdrowiej jest rzadko i wiecej,oczywiscie najzdrowiej dla watroby jest rzadko i i w bardzo niewielkich ilosciach.Tak przynajmniej ostatnio mowili nam na cwiczeniach Odpowiedz Link
krzysiek_dwadziesciapare Re: Alkohol- 31.05.05, 16:50 tyle, ile potrzeba czasem dore piwko, dla samego aromatu, czasem ciężka wóda i program "samozniszczenie" NIe ma złotej rady - okoliczności, organizm i WŁASNE POTRZEBY dytkują co i w jakich ilościach spożywam Odpowiedz Link
koles99 Re: Alkohol- 31.05.05, 21:19 Tu się zgadzam, nie ma złotego środka... Wszystko zależy o okoliczności i przede wszystkim ochoty. A opinie ludzi, że coś nie wypada, bo jest objawem czegoś tam mnie mało interesują. Nie po to jestem sam, żeby się takimi pierdołami przejmować... Odpowiedz Link