21.06.05, 19:27
ile homeopatycznych mam zjeść by mnie gardło przestało boleć?sad
fakt, moja wina - darłam tzw. ryjka w weekend i od 2 dni mam wrażenie, że
mówię jak stary rockmenwink mam chyba zdarte struny albo cuś..... dziś jadę na
homeogene 9, zeżarłam (wyssałam konkretniewink już z 6 ale poprawy nie czuję.
poradźcie, bo inaczej przyjdzie mi chodzić na początku lata z jedwabnym
szalem wokół gardła niczym Pavarotti;P
Obserwuj wątek
    • beate1 dygresja 21.06.05, 19:37
      Help! I need somebody!

      The Beatles mi się przypomnieli smile


      Zdrówka życzę i nie przekrocz normy z opakowania. Przeczytałaś przed
      zastosowaniem ulotkę? smile
      • candycandy Re: dygresja 21.06.05, 19:42
        nie mam ulotki, ale to homeopatyczne czyli nie powinny mi zaszkodzić - chyba.
        jakiś opis znalazłam sobie w necie ale było tylko, że jeść po 1 sztuce
        wydłużając przerwy w miarę poprawy. ale u mnie poprawy braksad
    • prawdziwyja Re: help! 21.06.05, 20:07
      Homeopatia - to nie działa. Wystarczy elementarna wiedza, żeby to wiedzieć!
      • herezja Re: help! 21.06.05, 21:35
        działa, działa...
        a lepsza homeopatia niż inżynieria genetyczna tongue_out
        • prawdziwyja Re: help! 21.06.05, 21:39
          > działa, działa...

          Naprawdę w to wierzysz?!


          > a lepsza homeopatia niż inżynieria genetyczna tongue_out

          Mam nadzieję, że to 'tongue_out' oznacza żart!
          • herezja Re: help! 21.06.05, 21:42
            > Mam nadzieję, że to 'tongue_out' oznacza żart!
            Wręcz przeciwnie tongue_out
            Czyżbyś był zwolennikiem antybiotyków i chemii przy leczeniu kataru?
            • prawdziwyja Re: help! 21.06.05, 21:57
              > Czyżbyś był zwolennikiem antybiotyków i chemii przy leczeniu kataru?

              Nigdy!


              Za to Ty nie wykręcaj się i odpowiedz na pytanie: czy wierzysz w skuteczność
              homeopatii? (Chodzi o skuteczność farmakologiczną, efekt placebo pomijamy. A
              poza tym to gdzie jest Filipendula?).
              • herezja Re: help! 21.06.05, 22:21
                Ziółka, rozmaitej maści wywary i wyciągi moim zdaniem są skuteczne, choć nie na
                wszystko i tylko wtedy, gdy są dobrze dobrane. W naturze tkwi ogromny potencjał
                leczniczy.

                Rzeczywiście Filipa by się przydała smile
                • prawdziwyja Re: help! 21.06.05, 22:44
                  Ziołolecznictwo - owszem. Zaś co do homeopatii - sugeruję lekturę następujacych
                  stron:
                  pl.wikipedia.org/wiki/Homeopatia
                  www.wiz.pl/2000/00122800.asp
                  • zoskaanka Re: help! 21.06.05, 22:49
                    jak się chce uderzyć, to bat zawsze się znajdzie...
                    wikipedia nie jest żadnym autorytetem, a Ty jesteś intelignetnym człowiekiem i
                    dobrze wiesz, ile artykułów potwierdzających skuteczność homeopatii wyrzuca
                    google na każdy jeden taki, który podałeś...
                    gdyby nie działało, to nikt tego by nie stosował...

                    ps. na mnie Ibuprom nie działa, w ogóle, czy to znaczy, że mam wykrzykiwać
                    dookoła jakie to oszustwo???
                    • prawdziwyja Re: help! 21.06.05, 23:41
                      > wikipedia nie jest żadnym autorytetem

                      Dla mnie jest. Zazwyczaj potrafię krytycznie ocenić wartość haseł.


                      > dobrze wiesz, ile artykułów potwierdzających skuteczność homeopatii wyrzuca
                      > google na każdy jeden taki, który podałeś...

                      Nie sądę, aby w tym przypadku liczba odnośników zwrócona przez przeglądarkę
                      miała jakiekolwiek znaczenie. Nawet milion stron założonych przez różnych
                      nawiedzeńców nie ma dla mnie choćby ułamka wartości jednego artykułu w uznanym i
                      szanowanym piśmie.


                      > gdyby nie działało, to nikt tego by nie stosował...

                      Z tym argumentem nie będę polemizować. Wiesz dlaczego? Bo to nie jest żaden
                      argument.
                      • zoskaanka Re: help! 21.06.05, 23:58
                        masz prawo do subiektywnych ocen rzeczy, które uznajesz za autorytarne, ale
                        bądź łaskaw nie wciskać tego kitu innym na siłę, jako jedyną słuszną
                        uniwersalną wiedzę...
                        ja Ci swoich przekonań nie narzucam
                  • herezja Re: help! 21.06.05, 23:20
                    Zacznijmy od tego, że Wikipedia, to żadne źródło.
                    A wracając do homeopatii, czy mógłbyś określić bliżej dlaczego w nia nie
                    wierzysz? Jakie konkretne zarzuty masz przeciwko niej? Czy chodzi ci o to,
                    minimalną ilość składników, czy o samą ideę leczenia podobnym?
                    • prawdziwyja Re: help! 21.06.05, 23:39
                      Przeczytaj artykuł z "Wiedzy i Życia". To jedyne, co Tobie mogę odpowiedzieć.
                      Zaś co do Wikipedii - sam jestem autorem paru haseł (w polskiej edycji). I
                      zapewiam Cię - większość z nas dokłada wszelkich starań, aby przedstawić punkt
                      widzenia obu stron. Jednak np. pisząc o holokauście nikt nie przedstawia
                      argumentów, jakimi posługiwali się naziści. Po prostu byłoby to społecznie
                      szkodliwe. Podobnie jest z homeopatią. Naszym celem jest działanie na korzyść
                      społeczeństwa, nie szkodzenie mu.
                      • herezja Re: help! 22.06.05, 00:04
                        > Przeczytaj artykuł z "Wiedzy i Życia". To jedyne, co Tobie mogę odpowiedzieć.
                        Przeczytałam. Wniosek? Naukowcy nie są w stanie, przy obecnym poziomie wiedzy,
                        niczego stwierdzić na pewno.
                        Zastanawia mnie więc twoja pewność siebie. Wydajesz bardzo kategoryczne osądy o
                        sprawach medycznych, choć nie jesteś specjalistą w tej dziedzinie.

                        > Jednak np. pisząc o holokauście nikt nie przedstawia
                        > argumentów, jakimi posługiwali się naziści. Po prostu byłoby to społecznie
                        > szkodliwe. Podobnie jest z homeopatią. Naszym celem jest działanie na korzyść
                        > społeczeństwa, nie szkodzenie mu.
                        Prawdziwy, nie masz monopolu na prawde. I wybacz, ale nie masz żadnego prawa do
                        tego, żeby oceniać co będzie dla mnie, jako członka społeczeństwa, szkodliwe, a
                        co korzystne.
                        • prawdziwyja Re: help! 22.06.05, 00:30
                          > Naukowcy nie są w stanie, przy obecnym poziomie wiedzy, niczego stwierdzić na
                          pewno.

                          Nigdy nie byli i nigdy nie będą.


                          > Wydajesz bardzo kategoryczne osądy o sprawach medycznych,
                          > choć nie jesteś specjalistą w tej dziedzinie.

                          O sprawach medycznych? Czy jak napiszę, że gapienie się na kwiatki nie leczy
                          raka to też mnie skrytykujesz za wypowiadanie "osądów o sprawach medycznych,
                          choć nie jestem specjalistą w tej dziedzinie"?


                          > Prawdziwy, nie masz monopolu na prawde.

                          Nigdy też go sobie nie uzurpowałem. Ale czasami nie mogę wytrzymać, kiedy jawne
                          głupoty (uprzedzając - oczywiście w moim mniemaniu) czytam/słyszę/widzę.
                          • herezja Re: help! 22.06.05, 00:41
                            > Nigdy nie byli i nigdy nie będą.
                            Więc tym bardziej dziwię się, skąd ta pewność u ciebie?

                            > O sprawach medycznych? Czy jak napiszę, że gapienie się na kwiatki nie leczy
                            > raka to też mnie skrytykujesz za wypowiadanie "osądów o sprawach medycznych,
                            > choć nie jestem specjalistą w tej dziedzinie"?
                            Rozmawialiśmy o zdrowiu i lekach, a oglądanie kwiatków chyba przez nikogo nie
                            jest uważane za lekarstwo smile
                            A moje zarzuty nie dotyczą samego wydawania osądów, ale sposobu ich wydawania.
                            • prawdziwyja Re: help! 22.06.05, 01:03
                              > A moje zarzuty nie dotyczą samego wydawania osądów, ale sposobu ich wydawania.

                              No, może trochę agresywnie broniłem swoich racji, ale myślę, że nie
                              przekroczyłem ogólnie przyjętych norm co do sposobu prowadzenia dyskusji (może
                              poza postem, w którym zasugerowałem Zoskaance poszukanie garnka ze złotem). Z
                              pewnością - w przeciwieństwie do niektórych moich adwersarzy - nigdzie nie
                              uciekłem się do argumentum ad personam.
                              • herezja Re: help! 22.06.05, 09:08
                                Prawdziwy... na samym wstępie zarzuciłeś wszytstkim brak elementarnej wiedzy
                                tylko dlatego, że wierzą w skuteczność takiej metody leczenia lub nie
                                wykluczają możliwości, że może ona mieć sens. To, IMO zdecydowanie odbiega od
                                ogólnie przyjętych norm prowadzenia dyskusji.
      • zoskaanka Re: help! 21.06.05, 22:02
        Tobie raczej jej braksad
        • prawdziwyja Re: help! 21.06.05, 23:45
          Idź lepiej poszukać garnka złota na końcu tęczy.
          • zoskaanka Re: help! 21.06.05, 23:55
            lepiej uważaj, żebym ja Cię gdzieś nie wysłała...
            spuść z tonu, chamstwa tu nie akceptujemy
            • prawdziwyja Re: help! 22.06.05, 00:01
              Śmiało, pofolguj sobie.
              • zoskaanka Re: help! 22.06.05, 00:03
                za cienki w uszach jesteś, żeby mnie skusić
                nie warto...
                • prawdziwyja Re: help! 22.06.05, 00:05
                  No to po co straszysz? smile
                  • zoskaanka Re: help! 22.06.05, 00:07
                    czasem trzeba tupnąć na kogoś, kto zapomniał o dobrych manierachsmile
                    • prawdziwyja Re: help! 22.06.05, 00:16
                      Właśnie dałaś przykład, jak bardzo władza deprawuje. Nawet taka malutka, która
                      pozwala tylko dać bana na jednym z tysięcy forów internetowych. Trudno sobie
                      odmówić pogrożenia komuś, skoro można i nie wiążą się z tym żadne konsekwencje,
                      prawda?
                      • herezja Re: help! 22.06.05, 00:22
                        Przesadziłeś sad
                        • prawdziwyja Re: help! 22.06.05, 00:35
                          Tak? A w którym miejscu konkretnie? Czy też moja powyższa wypowiedź to kropla,
                          która przelała czarę goryczy?

                          Może wypowie się sama zainteresowana, tj. Zoskaanka?

                          Na swoje usprawiedliwienie (czy to w ogóle kogoś interesuje?) powiem tylko, że
                          nikt, kto nie ma uprawnień administratorskich banem mi nie groził. Więc tak
                          jakoś mi się te dwie rzeczy (władza <-> groźba) we łbie powiązały.
                          • herezja Re: help! 22.06.05, 00:49
                            Nie widziałam, żeby ktokolwiek w tej rozmowie groził ci banem, dlatego moim
                            zdaniem przesadziłeś.
                            Idę na drugą stronę tęczy, mam nadzieję że tam są spokojne sny.
                            Dobranoc wszystkim...
                            • prawdziwyja Re: help! 22.06.05, 00:59
                              "
                              zoskaanka 21.06.2005 23:55 + odpowiedz

                              lepiej uważaj, żebym ja Cię gdzieś nie wysłała...
                              spuść z tonu, chamstwa tu nie akceptujemy
                              "
                          • zoskaanka Re: help! 22.06.05, 09:48
                            prawdziwyja napisał:
                            > Na swoje usprawiedliwienie (czy to w ogóle kogoś interesuje?) powiem tylko, że
                            > nikt, kto nie ma uprawnień administratorskich banem mi nie groził. Więc tak
                            > jakoś mi się te dwie rzeczy (władza <-> groźba) we łbie powiązały.

                            no niby bardzo logicznie Ci się powiązały, tylko powiedz mi, Słoneczko, jak
                            ktoś bez uprawnień admina mógłby Ci tym banem grozić??????
                      • zoskaanka Re: help! 22.06.05, 09:46
                        trudno też sobie odmówić powściągliwości i panować nad swoimi emocjami, skoro
                        tak naprawdę niczym to nie grozi, a na dodatek ekran monitora daje takie cudne
                        poczucie bezkarności, prawda Prawdziwy?
                        a co do mojego zdeprawowania, to daleko mi do tego, bronię tylko porządku na
                        swoim podwórku, widzisz w tym cos niewłaściwego?

                        -----
                        Out of control
                        • prawdziwyja Re: help! 22.06.05, 16:17
                          > trudno też sobie odmówić powściągliwości i panować nad swoimi emocjami

                          Przeczytaj jeszcze raz cały wątkek. Mam wrażenie, że Ciebie emocje poniosły
                          bardziej niż mnie.


                          > skoro tak naprawdę niczym to nie grozi, a na dodatek ekran monitora daje
                          > takie cudne poczucie bezkarności, prawda Prawdziwy?

                          Prawda, prawda. Może napiszesz coś od siebie, zamiast tylko zmieniać treść mojej
                          wypowiedzi zamieszczonej parę postów wyżej?


                          > a co do mojego zdeprawowania, to daleko mi do tego

                          Bardzo się cieszę smile BTW - każdy o tym zapewnia, im bardziej zepsuty tym
                          gorliwiej (to nic osobistego, tylko takie ogólne spostrzeżenie).


                          > bronię tylko porządku na swoim podwórku, widzisz w tym cos niewłaściwego?

                          Takie Twoje jak i moje, więc i ja też mogę trochę poszczekać.


                          I na koniec - nie będziemy się kłócić o to, co kto pije... W końcu nawet
                          urynoterapia też ma swoich zagorzałych zwolenników (są wśród nich nawet
                          profesorowie, czyż to nie dowód na to, że jest skuteczna?). Tylko jakoś jeszcze
                          większość świata lekarskiego się na tym nie poznała. Zapewne to spisek tych
                          złych koncernów farmaceutycznych...
                          • zoskaanka Re: help! 22.06.05, 16:29
                            prawdziwyja napisał:

                            > Prawda, prawda. Może napiszesz coś od siebie, zamiast tylko zmieniać treść
                            mojej wypowiedzi zamieszczonej parę postów wyżej?

                            piszę co uważam za właściwe...
                            a swoje chamstwo mógłbys już schować w kieszeń, nudny sie robisz, Kiciuś

                            > > bronię tylko porządku na swoim podwórku, widzisz w tym cos niewłaściwego?
                            >
                            > Takie Twoje jak i moje, więc i ja też mogę trochę poszczekać.

                            i tu sie bardzo mylisz, nie Ty decydujesz o formie tego forum, sorry

                            ps. właśnie udowodniłeś, że nie widzisz niczego poza czubkiem swojego nosa.
                            nikt się nie kłóci o słuszność czy skuteczność jakiejkolwiek terapii,
                            udowodnionej naukowo bądź nie...
                            poczytaj sam jeszcze cały wątek, może zauważysz swój problem
                            • prawdziwyja Re: help! 22.06.05, 16:41
                              > swoje chamstwo mógłbys już schować w kieszeń

                              Chamstwo? Poproszę o konkretne wypowiedzi wraz z Twoją interpretacją.


                              >> Takie Twoje jak i moje, więc i ja też mogę trochę poszczekać.
                              > i tu sie bardzo mylisz

                              Plączesz się w zeznaniach smile Właśnie dałaś do zrozumienia, że jednak możesz tu
                              więcej, niż ja.


                              > ps. właśnie udowodniłeś, że nie widzisz niczego poza czubkiem swojego nosa.
                              > nikt się nie kłóci o słuszność czy skuteczność jakiejkolwiek terapii,
                              > udowodnionej naukowo bądź nie...
                              > poczytaj sam jeszcze cały wątek, może zauważysz swój problem

                              Na razie zauważyłem Twój - brak precyzji wypowiedzi. Pewnie stąd to całe
                              nieporozumienie.
                              • zoskaanka Re: help! 22.06.05, 16:49
                                prawdziwyja napisał:

                                > >> Takie Twoje jak i moje, więc i ja też mogę trochę poszczekać.
                                > > i tu sie bardzo mylisz
                                >
                                > Plączesz się w zeznaniach smile Właśnie dałaś do zrozumienia, że jednak możesz tu
                                > więcej, niż ja.
                                bo mogę i nigdy tego nie ukrywałam, że jestem adminem zarówno jako zoskaanka
                                jaki i pentagon001, Ty takich uprawnień nie masz
                                >
                                > Na razie zauważyłem Twój - brak precyzji wypowiedzi. Pewnie stąd to całe
                                > nieporozumienie.

                                jakoś tak dziwnie wybiórczo pewne rzeczy zauważasz, Misieksmile
                                ale niech Ci będzie, lekarz kazał przytakiwać;P
                                • prawdziwyja Re: help! 22.06.05, 17:07
                                  > ale niech Ci będzie, lekarz kazał przytakiwać;P

                                  Nie!!! Stanowczo się nie zgadzam! Niech Ci będzie! wink))
                                  • zoskaanka Re: help! 22.06.05, 17:10
                                    za późno!
                                    ja byłam pierwsza;PPPPPPP
      • anula001 Re: help! 21.06.05, 22:13
        prawdziwyja napisał:

        > Homeopatia - to nie działa. Wystarczy elementarna wiedza, żeby to wiedzieć!

        Po czym wnosisz?
        • herezja Re: help! 21.06.05, 23:47
          A z wiedzą to jest tak, że sporo nam jej wszystkim brakuje. Cały czas powstaja
          nowe teorie, odkrywające nieopisane dotąd przez naukę zależności. Dlatego też
          tak kategoryczne stwierdzenia jak to: "Homeopatia - to nie działa. Wystarczy
          elementarna wiedza, żeby to wiedzieć!" to chyba nieco przesadna pewność
          siebie smile
          • prawdziwyja Re: help! 21.06.05, 23:58
            Nowe teorie powstają zazwyczaj na fundamentach starych. Przewroty i przełomy
            zdarzają się niezwykle rzadko.


            > "Homeopatia - to nie działa. Wystarczy elementarna wiedza, żeby to wiedzieć!"
            > to chyba nieco przesadna pewność siebie

            Akurat ta pewność nie jest przesadna. Czy naprawdę sądzisz, że roztwór nie
            zawierający ani jednej cząsteczki substancji czynnej - o której wiadomo, że
            wywołuje pewien efekt fizjologiczny - może ów efekt wywołać?

            PS. Roma locuta, causa finita. Wierzcie sobie w co chcecie.
            • zoskaanka Re: help! 22.06.05, 00:02
              a słyszałeś kiedyś o dawce kumulacyjnej?
              to idź poczytaj... jeszcze dużo nauki przed Tobąsmile
              • prawdziwyja Re: help! 22.06.05, 00:52
                > a słyszałeś kiedyś o dawce kumulacyjnej?

                Ojej, racz przeczytać artykuł z Wiki. Weź kalkulator i prześledź zawarte tam
                obliczenia (konkretenie te z sekcji "Kontrowersje wokół leków homeopatycznych").
                Kiedy już to zrobisz, to odpowiedz mi proszę na pytanie, jak w organizmie może
                odkładać się coś, czego organizm nie wchłania z tej przyczyny, że tego nie ma?
            • herezja Re: help! 22.06.05, 00:12
              > Akurat ta pewność nie jest przesadna. Czy naprawdę sądzisz, że roztwór nie
              > zawierający ani jednej cząsteczki substancji czynnej - o której wiadomo, że
              > wywołuje pewien efekt fizjologiczny - może ów efekt wywołać?

              Odpowiem pytaniem na pytanie: Czy naprawdę wierzysz, że współczesna nauka wie
              wszystko o budowie cząsteczek?
              Przyroda może być bardziej złożona, niż ci się wydaje. A historia zna takich,
              którzy byli pewni, że ziemia jest płaska i leży na trzech wielorybach smile
              • prawdziwyja Re: help! 22.06.05, 00:41
                > Czy naprawdę wierzysz, że współczesna nauka wie wszystko o budowie cząsteczek?

                Wierzę, że wie na tyle dużo, żeby jednoznacznie zawyrokować o nieskuteczności
                homeopatii. Wy pewnie wierzycie w jakiegoś boga, co pozwala Wam w miarę twardo
                stąpać po ziemii i brać się z życiem za bary. Ja wierzę, że pewne rzeczy, które
                poznaliśmy jako ludzkość, są takimi właśnie, jakimi zostały opisane. nie
                twierdzę, że ten opis jest kompletny, ale wierzę, że jest w miarę prawdziwy. Ta
                wiara pozwala mi mniej więcej na to, na co Wam Wasza.
                • herezja Re: help! 22.06.05, 00:56
                  Na Zeusa nie mieszaj do tej rozmowy religii!!
                • zoskaanka Re: help! 22.06.05, 09:52
                  Skarbie Złoty, a skąd Ty wiesz w co ja wierzę?????
                  masz jakiś problem? chcesz koniecznie się z kimś pokłócić? bo sam szukasz
                  zaczepki. sam wymyślasz, co inni myślą i to atakujesz...
                  po jaką cholerę?????????????????
                  • prawdziwyja Re: help! 22.06.05, 16:26
                    > Skarbie Złoty, a skąd Ty wiesz w co ja wierzę?

                    Gdzie napisałem, że wiem?


                    > masz jakiś problem?

                    Boli mnie ludzka naiwność i oporność na wiedzę...


                    > chcesz koniecznie się z kimś pokłócić?

                    Z Tobą kłóci mi się całkiem przyjemnie smile))


                    > po jaką cholerę?

                    Może po tą, którą leczy się antybiotykami, a nie homeopatią? big_grin


                    Chyba napiję się melisy, co by mi ciśnienie nie skoczyło tak, jak Tobie smile))
                    • zoskaanka Re: help! 22.06.05, 16:33
                      prawdziwyja napisał:

                      > > Skarbie Złoty, a skąd Ty wiesz w co ja wierzę?
                      >
                      > Gdzie napisałem, że wiem?

                      no cały czas piszesz, że wiesz... wszystko
                      >
                      >
                      > > masz jakiś problem?
                      >
                      > Boli mnie ludzka naiwność i oporność na wiedzę...
                      >
                      mnie też, niestety, ale to nie powód, żeby wszystkich dookoła obrażać

                      > > chcesz koniecznie się z kimś pokłócić?
                      >
                      > Z Tobą kłóci mi się całkiem przyjemnie smile))
                      >
                      hmmm, przyjemnie to wolałabym co innego robić, nawet z Tobą, gdybyś mi się nie
                      naraziłbig_grin

                      > > po jaką cholerę?
                      >
                      > Może po tą, którą leczy się antybiotykami, a nie homeopatią? big_grin

                      pogięło Cię? ja tam kocham antybiotyki, szczególnie jeden, który za nic nie
                      leczy mojej infekcji, ale za to jak mi po nim dobrzebig_grinDDDDDD

                      > Chyba napiję się melisy, co by mi ciśnienie nie skoczyło tak, jak Tobie smile))
                      ciśnienie mam z natury niskie niczym u zdrowego trupa i z byle powodu mi nie
                      skacze, a po melisie chodzę po ścianachbig_grinDD
                      ależ Ty mi rozrywki dostarczasz, Kiciuś, chyba Cię polubięsmile
                      • prawdziwyja Re: help! 22.06.05, 16:48
                        > no cały czas piszesz, że wiesz... wszystko

                        Ale przynajmniej nie wprost! tongue_outPP


                        > hmmm, przyjemnie to wolałabym co innego robić, nawet z Tobą,
                        > gdybyś mi się nie naraził

                        Też mi się trochę naraziłaś, ale tylko odrobinkę smile


                        > ależ Ty mi rozrywki dostarczasz, Kiciuś, chyba Cię polubięsmile

                        Ja tam Cię lubię i skakanie sobie do oczu w jednym wątku tak łatwo tego nie
                        zmieni. A nawet gdyby, to wiedz, że uraz długo nie chowam smile


                        > Boli mnie ludzka naiwność i oporność na wiedzę...
                        > mnie też, niestety, ale to nie powód, żeby wszystkich dookoła obrażać

                        Ooo.. sad(((( Tego nie chciałem i się nie spodziewałem sad(( Jeśli poczułaś się
                        obrażona (tylko w którym miejsc - powiedz, żebym mógł uniknąć podobnego błędu w
                        przyszłości) - wiedz, że jest mi przykro i że przepraszam sad

                        ---

                        Kto się czubi, ten się lubi smile
                        • zoskaanka Re: help! 22.06.05, 16:52
                          prawdziwyja napisał:

                          > > no cały czas piszesz, że wiesz... wszystko
                          >
                          > Ale przynajmniej nie wprost! tongue_outPP

                          cwana gapatongue_out
                          >
                          >
                          > > hmmm, przyjemnie to wolałabym co innego robić, nawet z Tobą,
                          > > gdybyś mi się nie naraził
                          >
                          > Też mi się trochę naraziłaś, ale tylko odrobinkę smile

                          to jesteśmy kwitatongue_out

                          > > ależ Ty mi rozrywki dostarczasz, Kiciuś, chyba Cię polubięsmile
                          >
                          > Ja tam Cię lubię i skakanie sobie do oczu w jednym wątku tak łatwo tego nie
                          > zmieni. A nawet gdyby, to wiedz, że uraz długo nie chowam smile

                          to miłosmile

                          > > Boli mnie ludzka naiwność i oporność na wiedzę...
                          > > mnie też, niestety, ale to nie powód, żeby wszystkich dookoła obrażać
                          >
                          > Ooo.. sad(((( Tego nie chciałem i się nie spodziewałem sad(( Jeśli poczułaś się
                          > obrażona (tylko w którym miejsc - powiedz, żebym mógł uniknąć podobnego błędu
                          w
                          > przyszłości) - wiedz, że jest mi przykro i że przepraszam sad

                          no matko jedyna, tego się nie spodziewałam!
                          masz u mnie buziakakiss

                          > ---
                          >
                          > Kto się czubi, ten się lubi smile
                          • prawdziwyja Re: help! 22.06.05, 17:12
                            > masz u mnie buziaka

                            Widzę, że opłaciło mi się kłócić smile Trzymam Cię za słowo, świadków mamy tu pełno
                            suspicious Jak będę w Warszawie, to wyegzekwuję tego buziaka! smile))

                            Żeby zapewnić sobie drugiego buziaka zaraz posprzeczam się z Tobą w jakimś innym
                            wątku! tongue_outPP
                            • zoskaanka Re: help! 22.06.05, 17:22
                              o kurczetongue_out

                              to ja się zastanowię, zanim znów się z Tobą pokłócę, bo jak nam tak dalej
                              pójdzie, to...

                              a teraz czas do pracy się wziąć, papa
            • maraiss Re: help! 22.06.05, 00:24
              prawdziwyja napisał:

              > PS. Roma locuta, causa finita. Wierzcie sobie w co chcecie.

              tu bardziej pasuje inny cytat...
              oida ouden eidos...
        • prawdziwyja Re: help! 21.06.05, 23:49
          Po wiedzy, którą wyniosłem ze szkoły podstawowej - sam potrafię przeprowdadzić
          odpowiednie wnioskowanie. Zresztą zapytaj swoich uczniów w gimnazjum.
          • zoskaanka Re: help! 21.06.05, 23:56
            ROTFL
            • prawdziwyja Re: help! 22.06.05, 00:03
              No i co Cię tak cieszy? Czyżbyś należała do osób, które lubią się przechwalać w
              towarzystwie, jak to nic nie rozumieją z matematyki?
              • zoskaanka Re: help! 22.06.05, 00:04
                wow, nawet jesteś bardziej złośliwy ode mniesmile gratuluję, ale uważaj to już
                jest niesmaczne
                pudło, nie lubię się chwalić czymś czego nie umiem... w przeciwieństwie do...
    • pulsarkowy Re: help! 21.06.05, 23:07
      co do ziolek (bo ziolka NIE= homeopatia) jestem za. jestem zwolennikiem - nawet
      na sen (bo czasem nie moge spac) lykam naturalne ziolowe poniekad
      (polecam "hova" - bardzo dobre). n

      natomiast homeopatia? no coz... sa na tej ziemi rzeczy o ktorych sie filozofom
      nie snilo. z naukowego punktu widzenia homeopatia NIE MA PRAWA dzialac.
      natomiast znajomi mowia ze czasem dziala. na mnie jeszcze nie podzialalo....
      probowalem... eh.
      • candycandy Re: help! 22.06.05, 13:53
        jednak działa - w gardle mniej drapiewink no chyba, że to zbawienny wpływ upływu
        czasu;P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka