Dodaj do ulubionych

a kto z panow ladny?

22.07.05, 09:39
ow brazylijczyk co go mailem ze trzydziesci razy dostalam? panie maja swoje
typy?
Obserwuj wątek
    • anula001 Re: a kto z panow ladny? 22.07.05, 09:40
      moj bylybig_grinDDDD
    • konrado80 Re: a kto z panow ladny? 22.07.05, 09:49
      ale o co chodzi??
      • jumar1 Re: a kto z panow ladny? 22.07.05, 09:52
        ..a Ty co?Z choinki sie urwałes?
        • junkoh Re: a kto z panow ladny? 22.07.05, 10:22
          jumar1 napisał:

          > ..a Ty co?Z choinki sie urwałes?
          >

          nie urwal sie, jeszcze dynda
          • jumar1 Re: a kto z panow ladny? 22.07.05, 10:24
            ..a więc tez to zauważyłaswink

            pzdr.
            • junkoh Re: a kto z panow ladny? 22.07.05, 10:25
              jumar1 napisał:

              > ..a więc tez to zauważyłaswink
              >
              > pzdr.

              stasznie sie TO rzuca w oczy
              • jumar1 Re: a kto z panow ladny? 22.07.05, 10:30
                Nie pociągne dalej tego tematu.
                Wydaje mi sie ze tu jest granica
                i dalsze rozmowy o tym
                moga byc odebrane juz tylko jednoznacznie

                pzdr.
                • junkoh Re: a kto z panow ladny? 22.07.05, 10:46
                  jumar1 napisał:

                  > Nie pociągne dalej tego tematu.
                  > Wydaje mi sie ze tu jest granica
                  > i dalsze rozmowy o tym
                  > moga byc odebrane juz tylko jednoznacznie
                  >
                  > pzdr.

                  toz oczywiste smile
    • junkoh Re: a kto z panow ladny? 22.07.05, 10:22
      no o bylym nie wspomne.... i nie bede zbyt powierzchowna smile
      • junkoh Re: a kto z panow ladny? 22.07.05, 10:48
        junkoh napisała:

        > no o bylym nie wspomne.... i nie bede zbyt powierzchowna smile


        no i o panach sie panie nie wypowiadaja, dziwne i przewrotne smile
    • dzika_zdzicha Re: a kto z panow ladny? 22.07.05, 13:04
      mój typ? facet, o którym mówię, że nigdy nie będzie w moim typie. big_grinDDDDDDDDDD
    • wenecka Brad pitt 22.07.05, 23:31
      od zawsze odkąd obejrzałam siedem i zobaczyłam jak o psiakach mówi "dzieci" i
      szaleje po żonie. mógłby się zatrzymać w tym obrazie na zawsze, choć
      ewoluowanie też dobrze mu robi, nie powiem.
      no i uszy Legolasa, które powinny dostać oskara w kategorii "najlepsze filmowe
      uszy". smile

      z panów takich bliższych i bardziej znanych, ot choćby z forum, to by była
      mieszanka - z każdego bym coś wzięła po trochu.
      Wiśnia - uśmiech (wiele razy) i uda do kładzenia glowy smile
      Łosiek - wzrost, rozsądek, humanitarne i dojrzałe podejście do życia
      Pulsarek - romatyzm, kolor włosów, umiejętności pisania
      Konrad - mięśnie (kurna, jaki biceps no!) i chęć niesienia pomocy
      Thomix - poczucie humoru wiele razy, cierpliwość
      Hoki - pojmowanie sprawiedliwości, chęć nauczania radzenia sobie w chwilach
      zagrożenia, odpowienie podejście do kobiet

      innych panów z forum osobiście nie znam, więc wypowiadać się nie mogę.
      ach, jeszcze Prawdziwy - umiejętnośc teleportacji - kurna, tego to bym się
      chciała nauczyć i mu szczerze zazdroszczę. smile
      • wenecka a, zapomniałam o Krzyśku 22.07.05, 23:36
        a z Krzycha bym wzięła otwarte i odważne wyrażanie swoich poglądów i
        umiejętność bronienia ich, choć czasem z tym wg mnie chłopak przegina. smile no i
        ogólnie pojętą komunikatyność.
        • maraiss Re: a, zapomniałam o Krzyśku 23.07.05, 00:33
          z facetów, których wymieniłaś poznałam osobiście tylko
          Konrada na dworcu zach. w Warszawiebig_grinDD
          i w 100% zgadzam sie z tym co o nim napisałassmile)))
          dodam do tej wyliczanki jeszcze Coobada, od niego wziełabym
          przede wszystkim pracowitość (żebym ja taka była chociaż w 50%)
          ,konsekwencje w dążeniu do celu i opiekuńczośćsmile
        • maraiss Re: a, zapomniałam o Krzyśku 23.07.05, 00:40
          zapomniałaśc o jego dwudziestoparoletnim doświadczeniu życiowym...
          tego nie wziełabyś????
          • wenecka Re: a, zapomniałam o Krzyśku 23.07.05, 09:33
            nie, absolutnie. może i z jego punktu widzenia jest niezwykle cenne, ale wg
            mnie musi jeszcze trochę się do niego zdystansować, żeby bardziej z niego
            czerpać. dobra, nic więcej, bo wyjdzie, żę obgadujemy
            Coobada nie spotkałam, ale faktycznie, chłopak jest pracowity. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka