monikson Re: Dziecko 13.07.06, 20:36 Moja siostrzenica urodziła się na dniach 2 lata temu A swoje oczywiście że chcę... ale... Odpowiedz Link
zoskaanka Re: Dziecko 13.07.06, 20:47 monikson napisała: > Moja siostrzenica urodziła się na dniach 2 lata temu Mój siostrzeniec na dniach 7 lat temu > > A swoje oczywiście że chcę... ale... > Odpowiedz Link
mort_subite Re: Dziecko 13.07.06, 21:06 zoskaanka napisała: > Mój siostrzeniec na dniach 7 lat temu Czyli zrobiła się z Ciebie teraz ciocia do kwadratu Odpowiedz Link
zoskaanka Re: Dziecko 13.07.06, 21:26 mort_subite napisał: > zoskaanka napisała: > > > Mój siostrzeniec na dniach 7 lat temu > > Czyli zrobiła się z Ciebie teraz ciocia do kwadratu Proszę mi tu od cioć nie ubliżać! moje siostrzeństwo mówi do mnie po imieniu > Odpowiedz Link
mort_subite Re: Dziecko 13.07.06, 21:58 Oj, nie denerwuj się Zawsze przecież mogłem napisać 'ciotuchna' ))) A jak jesteście "dwustronnie" po imieniu, to bardzo dobrze. Nie wiem, czy mój przypadek może uchodzić choć w minimalnym stopniu za reprezentatywny, ale do jedynej normalnej z moich 5 ciotek od wieeelu lat mówię po imieniu, natomiast pozostałym, w różnym stopniu "innym" ;-P zawsze 'ciociowałem'... ) Odpowiedz Link
zoskaanka Re: Dziecko 13.07.06, 22:03 No dyć się nie denrwuję, tylko prostuję. Chociaż mój siostrzeniec ostatnio ma fazę na wkurzanie mnie i właśnie "ciocia" do mnie usiłuje mówić, smarkacz jeden Odpowiedz Link
mort_subite Re: Dziecko 13.07.06, 22:11 zoskaanka napisała: > No dyć się nie denrwuję, tylko prostuję. Tak naprawdę to nie martwię się, że się denerwujesz, bo IIRC to zdenerwowana odpisujesz cokolwiek inaczej... ;-P > Chociaż mój siostrzeniec ostatnio ma fazę na wkurzanie mnie i właśnie "ciocia" > do mnie usiłuje mówić, smarkacz jeden Pasem smarkacza, pasem! Niech wie, że z ciocią nie ma żartów )) Odpowiedz Link
zoskaanka Re: Dziecko 13.07.06, 22:13 mort_subite napisał: > zoskaanka napisała: > > > No dyć się nie denrwuję, tylko prostuję. > > Tak naprawdę to nie martwię się, że się denerwujesz, bo IIRC to zdenerwowana od > pisujesz cokolwiek inaczej... ;-P taaaaaaaaak??????????? <full zdziwienie> > > > Chociaż mój siostrzeniec ostatnio ma fazę na wkurzanie mnie i właśnie "ci > ocia" > > do mnie usiłuje mówić, smarkacz jeden > > Pasem smarkacza, pasem! Niech wie, że z ciocią nie ma żartów )) > ech, faceci, kurde, w każdym wieku... jak dzieci)) Odpowiedz Link
anula001 Re: Dziecko 13.07.06, 20:36 congrats ja kurde chce miec dziecko, juz 2,5 roku mnie trzyma Odpowiedz Link
zoskaanka Re: Dziecko 13.07.06, 20:45 anula001 napisała: > congrats > dzięki, psakuda okropna))) > ja kurde chce miec dziecko, juz 2,5 roku mnie trzyma > cieprliwości, przyjdzie czas... mnie siostrzane wystarczą Odpowiedz Link
monikson Re: Dziecko 13.07.06, 20:51 > mnie siostrzane wystarczą hehe, a mnie sąsiedzkie, za ścianą mieszka 1,5 roczny zbój siostrzenicę widzę 3 razy w roku więc cięzko mi się nią nacieszyć Odpowiedz Link
color no wiec w czym problem ? 13.07.06, 21:24 chcesz...? chwila przyjemnosci (badz nie) i masz... (musisz sie tylko na chwile pozbyc barier moralnych) Odpowiedz Link
anula001 Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 21:52 no wlasnie tak nie chce. a do tego nie moze to byc pierwszy z brzegu Mietek czy Bolek. Odpowiedz Link
emzecik Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 21:56 anula001 napisała: > a do tego nie moze to byc pierwszy z brzegu Mietek czy Bolek. a pierwszy z brzegu Emzet może być? )) Odpowiedz Link
color Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 21:57 )))) ale ubaw ! a mialo byc na powaznie... Odpowiedz Link
mort_subite Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 21:59 color napisał: > )))) ale ubaw ! a mialo byc na powaznie... Może jest, tylko my o czymś nie wiemy... ;-P Odpowiedz Link
mort_subite Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 22:14 Ba! To raczej oczywiste. Przecież cały czas w głębi ducha wierzę, że jesteśmy sobie pisani. No chyba, że jednak ostatecznie szczęście da mi Ernest, nie Ty... ;-PPPPPPPP Odpowiedz Link
anula001 Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 22:15 a moze trojkacik jakis walniecie,co?;DDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link
emzecik Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 22:18 anula001 napisała: > a moze trojkacik jakis walniecie,co?;DDDDDDDDDDDDDD no, najlepiej Bermudzki pewnie nas nei znajdą ) Odpowiedz Link
monikson Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 22:21 > a moze trojkacik jakis walniecie,co?;DDDDDDDDDDDDDD trójkąt! gdzie jest trójkąt?! DD Odpowiedz Link
emzecik Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 22:18 o żesz Ty draniu prowincjonalny! będziesz mnie tu o Erneście... ;-PPDDD P.S. To o kobietę nie zazdraszczasz? <po raz pierwszy zdziwiony MZ> Odpowiedz Link
color Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 22:02 mialem na mysli wypowiedz emzecik-a, a nie poruszany temat - jak najbardziej daleki od zartow. Odpowiedz Link
anula001 Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 22:07 myslisz, ze jak do mnie dzwoniles w zeszla sobote to od razu chce miec z Toba dziecko?PPPPPPPPPP Odpowiedz Link
emzecik Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 22:12 anula001 napisała: > myslisz, ze jak do mnie dzwoniles w zeszla sobote to od razu chce miec z Toba > dziecko?PPPPPPPPPP nooo miałem taką nadzieję... ;-PPP Odpowiedz Link
anula001 Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 22:14 Emzet, jak mamusie kocham, to byla sobota, 22 godzina, ja bylam na pre-party, Ty myslisz ze my tam wode pilismy??PP Mogles jasniejPPPPPPPPPPPPPP Odpowiedz Link
color Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 22:01 anula001 napisała: > no wlasnie tak nie chce. ...ale jesli sie bardziej zastanowisz (a czas ucieka) - to moze byc wlasciwe wyjscie, a w razie czego nie bedzie ci pozniej nikt w sadzie o opieke walczyl )) - tak z praktycznego punktu widzenia sobie pisze... > a do tego nie moze to byc pierwszy z brzegu Mietek czy Bolek. to fakt, madonna kiedys o banderasie wspomniala, ze to idealny dawca nasienia Odpowiedz Link
anula001 Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 22:06 tak, banderas juz zajety. a zajety facet to dla mnie rzecz swieta Odpowiedz Link
color a tak na powaznie... 14.07.06, 00:28 sila instynktu macierzynskiego i potrzeba posiadania potomstwa maja swoja sile (rowniez w przypadku samotnej osoby). zanim spotka sie tego wlasciwego (a i to nic pewnego... ale nie chcę wyjsc na sceptyka) moze minac sporo czasu (mowie ogolnie) a czas leci... ktore (w kolejnosci) bariery natury moralnej i praktycznej najbardziej stalyby na przeszkodzie aby zdecydowac sie na taki krok ? zapoczatkuje warianty (bez gradacji): 1. seks bez znajomosci i uczuc jako forma kontraktu 2. samotna ciaza, brak wsparcia finansowego/duchowego/ogolnie, bariery zawodowe 3. presja otoczenia, rodziny 4. realia bycia 'samotna matka' 5. dziecko bez ojca 6. wieksza trudnosc w znalezieniu w przyszlosci partnera 7. inne prawdopodobnie moje wyobrazenie w tym temacie jest zupelnie inne niz w przypadku kobiet, wiec podajcie prosze ew. swoje warianty... p/s jesli w jakis sposob jest to temat drazliwy to wycofuje swoje pytanie. Odpowiedz Link
emzecik Re: Dziecko 13.07.06, 21:55 anula001 napisała: > ja kurde chce miec dziecko, juz 2,5 roku mnie trzyma hehe, ja też... a sam se nie dam rady ;-P Odpowiedz Link
zoskaanka Re: Dziecko 13.07.06, 22:04 emzecik napisał: > anula001 napisała: > > ja kurde chce miec dziecko, juz 2,5 roku mnie trzyma > > hehe, ja też... a sam se nie dam rady ;-P > a ja Wam w tym nie pomogęPPP Odpowiedz Link
monikson Re: Dziecko 13.07.06, 22:07 > hehe, ja też... a sam se nie dam rady ;-P nie dam rady, nie dam rady, tak najłatwiej... a próbowałeś chociaż? ;PPP Odpowiedz Link
emzecik Re: Dziecko 13.07.06, 22:11 monikson napisała: > nie dam rady, nie dam rady, tak najłatwiej... a próbowałeś chociaż? ;PPP a bo to raz? nawet wczoraj, przy pełni księżyca się nie udało ;-PPP Odpowiedz Link
emzecik Re: Dziecko 13.07.06, 22:13 raczej brak pewnych narządów bądź partnerki co kto woli Odpowiedz Link
mort_subite Re: Dziecko 13.07.06, 21:12 Co prawda raczej do kobiet pytanie było, ale skrócę sobie oczekiwanie na koniec prania, dopisując się i tutaj ;-P anula001 napisała: > chcecie miec? Nie wiem. Na pewno nie jestem na "nie", nawet jeśli nie czuję "parcia na ojcostwo", co chyba zresztą jest raczej normalnym objawem. Natomiast wydaje mi się, że osiagnąłem taki punkt na swojej drodze życia, że gdyby przytrafił się jakieś nie do końca planowany potomek, to świat by mi się nie zawalił. Możliwe, że odnalazłbym wtedy jakiś głębszy sens swojego życia... No ale póki co, to dyskusja moooocno akademicka ;-P Ok. Pralka ucichła - można wieszać pranie Odpowiedz Link
monikson Re: Dziecko 13.07.06, 21:15 > Co prawda raczej do kobiet pytanie było nie znam intencji Anuli ale po czym poznałeś że raczej do kobiet? Odpowiedz Link
mort_subite Re: Dziecko 13.07.06, 22:02 monikson napisała: > nie znam intencji Anuli ale po czym poznałeś że raczej do kobiet? Wnioski z obserwacji własnych - kobietom w lwiej części przypadków bardziej zależy na posiadaniu dzieci. Stąd przyjąłem - niewykluczone, że niesłusznie - takie właśnie założenie. Które jednak nie przeszkodziło mi w odezwaniu się ;-P Odpowiedz Link
gosialska Re: Dziecko 13.07.06, 21:20 Ja tez bym chciała. Nie wiem czy juz ale na pewno za chwile TAK Odpowiedz Link
4in5 Re: Dziecko 13.07.06, 22:12 tak (ale zastanawiam się, czy dziecko będzie chciało mieć matkę, która czasem nie bierze odpowiedzialności za siebie.......) Odpowiedz Link
singielka_1976 Re: Dziecko 13.07.06, 23:07 Jeśli bylby odpowiedni kandydat na ojca to może...ale w sumie to chyba jakoś bardziej, dlatego, że zegar tyka...bo instynkt to śpi jakoby zabity. Odpowiedz Link
feliciae Re: Dziecko 14.07.06, 16:24 Tak, trójeczkę Ale muszą mieć jeszcze fajnego tatusia, bo fajna mama to tylko połowa sukcesuDD Odpowiedz Link
joanna_od_aniolow Re: Dziecko 15.07.06, 01:21 Inteligencja jest po matce, uroda po ojcu wiec nie wchodzi w grę ętelygentny brzydal Odpowiedz Link
czarny.onyks czasem myślę, że fajnie byłoby przekazac 16.07.06, 00:15 swoje geny jakiemus małemu brzdącowi jednak nie jest to jakas obsesja... może i dobrze..... ale gdybym chciała, i ktos chciał i był....i oboje bysmy chcieli to czemu nie? tatusku gdzie jestes?;P Odpowiedz Link
tapatik Dziecko, dziecko.... 19.07.06, 12:41 Dlaczego dziecko? DZIECI Od razu z pół tuzina Odpowiedz Link
dzika_zdzicha Re: Dziecko 20.07.06, 19:38 nie nie nie nie nie nie nie nie ps. Zooooooooooośkaaaa, miło Cię czytać! Odpowiedz Link
adultera Re: Dziecko 20.07.06, 22:03 nie ten czas nie ten pan ale za paaarę lat kto wie Odpowiedz Link