Dziecko

13.07.06, 20:28
chcecie miec?
    • zoskaanka Re: Dziecko 13.07.06, 20:32
      właśnie mi się siostrzenica urodziłasmile
      • gosialska Re: Dziecko 13.07.06, 20:33
        Moja siostrzenica urodzi sie na dniachsmile
        • monikson Re: Dziecko 13.07.06, 20:36
          Moja siostrzenica urodziła się na dniach 2 lata temu wink

          A swoje oczywiście że chcę... ale...
          wink
          • zoskaanka Re: Dziecko 13.07.06, 20:47
            monikson napisała:

            > Moja siostrzenica urodziła się na dniach 2 lata temu wink

            Mój siostrzeniec na dniach 7 lat temusmile
            >
            > A swoje oczywiście że chcę... ale...
            > wink
            • mort_subite Re: Dziecko 13.07.06, 21:06
              zoskaanka napisała:

              > Mój siostrzeniec na dniach 7 lat temusmile

              Czyli zrobiła się z Ciebie teraz ciocia do kwadratu wink
              • zoskaanka Re: Dziecko 13.07.06, 21:26
                mort_subite napisał:

                > zoskaanka napisała:
                >
                > > Mój siostrzeniec na dniach 7 lat temusmile
                >
                > Czyli zrobiła się z Ciebie teraz ciocia do kwadratu wink

                Proszę mi tu od cioć nie ubliżać!
                moje siostrzeństwo mówi do mnie po imieniusmile
                >
                • mort_subite Re: Dziecko 13.07.06, 21:58
                  Oj, nie denerwuj się wink Zawsze przecież mogłem napisać 'ciotuchna' wink)))
                  A jak jesteście "dwustronnie" po imieniu, to bardzo dobrze. Nie wiem, czy mój przypadek może uchodzić choć w minimalnym stopniu za reprezentatywny, ale do jedynej normalnej z moich 5 ciotek od wieeelu lat mówię po imieniu, natomiast pozostałym, w różnym stopniu "innym" ;-P zawsze 'ciociowałem'... wink)
                  • zoskaanka Re: Dziecko 13.07.06, 22:03
                    No dyć się nie denrwuję, tylko prostuję.
                    Chociaż mój siostrzeniec ostatnio ma fazę na wkurzanie mnie i właśnie "ciocia"
                    do mnie usiłuje mówić, smarkacz jedensmile
                    • mort_subite Re: Dziecko 13.07.06, 22:11
                      zoskaanka napisała:

                      > No dyć się nie denrwuję, tylko prostuję.

                      Tak naprawdę to nie martwię się, że się denerwujesz, bo IIRC to zdenerwowana odpisujesz cokolwiek inaczej... ;-P

                      > Chociaż mój siostrzeniec ostatnio ma fazę na wkurzanie mnie i właśnie "ciocia"
                      > do mnie usiłuje mówić, smarkacz jedensmile

                      Pasem smarkacza, pasem! Niech wie, że z ciocią nie ma żartów wink))
                      • zoskaanka Re: Dziecko 13.07.06, 22:13
                        mort_subite napisał:

                        > zoskaanka napisała:
                        >
                        > > No dyć się nie denrwuję, tylko prostuję.
                        >
                        > Tak naprawdę to nie martwię się, że się denerwujesz, bo IIRC to zdenerwowana
                        od
                        > pisujesz cokolwiek inaczej... ;-P

                        taaaaaaaaak??????????? <full zdziwienie>
                        >
                        > > Chociaż mój siostrzeniec ostatnio ma fazę na wkurzanie mnie i właśnie "ci
                        > ocia"
                        > > do mnie usiłuje mówić, smarkacz jedensmile
                        >
                        > Pasem smarkacza, pasem! Niech wie, że z ciocią nie ma żartów wink))
                        >
                        ech, faceci, kurde, w każdym wieku... jak dziecismile))
      • anula001 Re: Dziecko 13.07.06, 20:36
        congratssmile

        ja kurde chce miec dziecko, juz 2,5 roku mnie trzymauncertain
        • zoskaanka Re: Dziecko 13.07.06, 20:45
          anula001 napisała:

          > congratssmile
          >
          dzięki, psakuda okropnasmile)))

          > ja kurde chce miec dziecko, juz 2,5 roku mnie trzymauncertain
          >
          cieprliwości, przyjdzie czas...

          mnie siostrzane wystarcząsmile
          • monikson Re: Dziecko 13.07.06, 20:51
            > mnie siostrzane wystarcząsmile

            hehe, a mnie sąsiedzkie, za ścianą mieszka 1,5 roczny zbój wink
            siostrzenicę widzę 3 razy w roku więc cięzko mi się nią nacieszyć sad
        • color no wiec w czym problem ? 13.07.06, 21:24
          chcesz...? chwila przyjemnosci (badz nie) i masz...
          (musisz sie tylko na chwile pozbyc barier moralnych)
          • anula001 Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 21:52
            no wlasnie tak nie chce.
            a do tego nie moze to byc pierwszy z brzegu Mietek czy Bolek.
            • emzecik Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 21:56
              anula001 napisała:

              > a do tego nie moze to byc pierwszy z brzegu Mietek czy Bolek.

              a pierwszy z brzegu Emzet może być? wink))
              • color Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 21:57
                smile)))) ale ubaw ! a mialo byc na powaznie...
                • mort_subite Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 21:59
                  color napisał:

                  > smile)))) ale ubaw ! a mialo byc na powaznie...

                  Może jest, tylko my o czymś nie wiemy... ;-P
                  • emzecik Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 22:01
                    Mort, zazdraszczasz? wink))
                    • mort_subite Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 22:14
                      Ba! To raczej oczywiste. Przecież cały czas w głębi ducha wierzę, że jesteśmy sobie pisani. No chyba, że jednak ostatecznie szczęście da mi Ernest, nie Ty...
                      ;-PPPPPPPP
                      • anula001 Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 22:15
                        a moze trojkacik jakis walniecie,co?;DDDDDDDDDDDDDD
                        • emzecik Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 22:18
                          anula001 napisała:
                          > a moze trojkacik jakis walniecie,co?;DDDDDDDDDDDDDD

                          no, najlepiej Bermudzki
                          pewnie nas nei znajdą wink)
                        • monikson Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 22:21
                          > a moze trojkacik jakis walniecie,co?;DDDDDDDDDDDDDD

                          trójkąt! gdzie jest trójkąt?! big_grinDD
                      • emzecik Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 22:18
                        o żesz Ty draniu prowincjonalny! będziesz mnie tu o Erneście... ;-PPDDD

                        P.S. To o kobietę nie zazdraszczasz? <po raz pierwszy zdziwiony MZ>
                  • color Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 22:02
                    mialem na mysli wypowiedz emzecik-a, a nie poruszany temat - jak najbardziej
                    daleki od zartow.
              • anula001 Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 22:07
                myslisz, ze jak do mnie dzwoniles w zeszla sobote to od razu chce miec z Toba
                dziecko?tongue_outPPPPPPPPPP
                • emzecik Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 22:12
                  anula001 napisała:

                  > myslisz, ze jak do mnie dzwoniles w zeszla sobote to od razu chce miec z Toba
                  > dziecko?tongue_outPPPPPPPPPP


                  nooo miałem taką nadzieję... ;-PPP
                  • anula001 Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 22:14
                    Emzet, jak mamusie kocham, to byla sobota, 22 godzina, ja bylam na pre-party, Ty
                    myslisz ze my tam wode pilismy??tongue_outPP Mogles jasniejtongue_outPPPPPPPPPPPPPP
            • color Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 22:01
              anula001 napisała:

              > no wlasnie tak nie chce.

              ...ale jesli sie bardziej zastanowisz (a czas ucieka) - to moze byc wlasciwe
              wyjscie, a w razie czego nie bedzie ci pozniej nikt w sadzie o opieke walczyl
              smile)) - tak z praktycznego punktu widzenia sobie pisze...

              > a do tego nie moze to byc pierwszy z brzegu Mietek czy Bolek.

              to fakt, madonna kiedys o banderasie wspomniala, ze to idealny dawca nasienia wink
              • anula001 Re: no wiec w czym problem ? 13.07.06, 22:06
                tak, banderas juz zajety.
                a zajety facet to dla mnie rzecz swietatongue_out
            • color a tak na powaznie... 14.07.06, 00:28
              sila instynktu macierzynskiego i potrzeba posiadania potomstwa maja swoja sile
              (rowniez w przypadku samotnej osoby). zanim spotka sie tego wlasciwego (a i to
              nic pewnego... ale nie chcę wyjsc na sceptyka) moze minac sporo czasu (mowie
              ogolnie) a czas leci...

              ktore (w kolejnosci) bariery natury moralnej i praktycznej najbardziej stalyby
              na przeszkodzie aby zdecydowac sie na taki krok ?
              zapoczatkuje warianty (bez gradacji):
              1. seks bez znajomosci i uczuc jako forma kontraktu
              2. samotna ciaza, brak wsparcia finansowego/duchowego/ogolnie, bariery zawodowe
              3. presja otoczenia, rodziny
              4. realia bycia 'samotna matka'
              5. dziecko bez ojca
              6. wieksza trudnosc w znalezieniu w przyszlosci partnera
              7. inne

              prawdopodobnie moje wyobrazenie w tym temacie jest zupelnie inne niz w przypadku
              kobiet, wiec podajcie prosze ew. swoje warianty...
              p/s jesli w jakis sposob jest to temat drazliwy to wycofuje swoje pytanie.

        • emzecik Re: Dziecko 13.07.06, 21:55
          anula001 napisała:
          > ja kurde chce miec dziecko, juz 2,5 roku mnie trzymauncertain

          hehe, ja też... a sam se nie dam rady ;-P
          • zoskaanka Re: Dziecko 13.07.06, 22:04
            emzecik napisał:

            > anula001 napisała:
            > > ja kurde chce miec dziecko, juz 2,5 roku mnie trzymauncertain
            >
            > hehe, ja też... a sam se nie dam rady ;-P
            >
            a ja Wam w tym nie pomogętongue_outPPP
            • anula001 Re: Dziecko 13.07.06, 22:07
              net tez niebig_grinDDDDDDDDD
          • monikson Re: Dziecko 13.07.06, 22:07
            > hehe, ja też... a sam se nie dam rady ;-P

            nie dam rady, nie dam rady, tak najłatwiej... a próbowałeś chociaż? ;PPP
            • emzecik Re: Dziecko 13.07.06, 22:11
              monikson napisała:

              > nie dam rady, nie dam rady, tak najłatwiej... a próbowałeś chociaż? ;PPP

              a bo to raz? nawet wczoraj, przy pełni księżyca się nie udało ;-PPP
              • monikson Re: Dziecko 13.07.06, 22:12
                hehe, widocznie nie te zaklęcia wink))
                • emzecik Re: Dziecko 13.07.06, 22:13
                  raczej brak pewnych narządów
                  bądź partnerki
                  co kto woli wink
    • mort_subite Re: Dziecko 13.07.06, 21:12
      Co prawda raczej do kobiet pytanie było, ale skrócę sobie oczekiwanie na koniec prania, dopisując się i tutaj ;-P

      anula001 napisała:

      > chcecie miec?

      Nie wiem. Na pewno nie jestem na "nie", nawet jeśli nie czuję "parcia na ojcostwo", co chyba zresztą jest raczej normalnym objawem. Natomiast wydaje mi się, że osiagnąłem taki punkt na swojej drodze życia, że gdyby przytrafił się jakieś nie do końca planowany potomek, to świat by mi się nie zawalił. Możliwe, że odnalazłbym wtedy jakiś głębszy sens swojego życia...
      No ale póki co, to dyskusja moooocno akademicka ;-P

      Ok. Pralka ucichła - można wieszać pranie wink
      • monikson Re: Dziecko 13.07.06, 21:15
        > Co prawda raczej do kobiet pytanie było

        nie znam intencji Anuli ale po czym poznałeś że raczej do kobiet? wink
        • mort_subite Re: Dziecko 13.07.06, 22:02
          monikson napisała:

          > nie znam intencji Anuli ale po czym poznałeś że raczej do kobiet? wink

          Wnioski z obserwacji własnych - kobietom w lwiej części przypadków bardziej zależy na posiadaniu dzieci. Stąd przyjąłem - niewykluczone, że niesłusznie - takie właśnie założenie. Które jednak nie przeszkodziło mi w odezwaniu się ;-P
    • gad_forumowy Re: Dziecko 13.07.06, 21:15
      anula001 napisała:
      > chcecie miec?

      Nie!
      • gosialska Re: Dziecko 13.07.06, 21:16
        dlaczego??
    • gosialska Re: Dziecko 13.07.06, 21:20
      Ja tez bym chciała. Nie wiem czy juz ale na pewno za chwilewink TAK
    • 4in5 Re: Dziecko 13.07.06, 22:12
      tak

      (ale zastanawiam się, czy dziecko będzie chciało mieć matkę, która czasem nie bierze odpowiedzialności za siebie.......)
      • 4in5 ok... 13.07.06, 22:13
        chyba trochę się boję
        sama chęć to jakby mało
    • joanna_od_aniolow Nie 13.07.06, 22:36
      na szczęsciewink
    • singielka_1976 Re: Dziecko 13.07.06, 23:07
      Jeśli bylby odpowiedni kandydat na ojca to może...ale w sumie to chyba jakoś
      bardziej, dlatego, że zegar tyka...bo instynkt to śpi jakoby zabityuncertain.
    • ernest-wampir Re: Dziecko 13.07.06, 23:43
      sześcioro
    • feliciae Re: Dziecko 14.07.06, 16:24
      Tak, trójeczkęsmile
      Ale muszą mieć jeszcze fajnego tatusia, bo fajna mama to tylko połowa
      sukcesubig_grinDD
      • joanna_od_aniolow Re: Dziecko 15.07.06, 01:21
        Inteligencja jest po matce, uroda po ojcu wiec nie wchodzi w grę ętelygentny
        brzydalwink
    • emi_i_kot Nie wiem, raczej tak n/t 15.07.06, 18:09
    • czarny.onyks czasem myślę, że fajnie byłoby przekazac 16.07.06, 00:15
      swoje geny jakiemus małemu brzdącowiwink

      jednak nie jest to jakas obsesja...
      może i dobrze.....

      ale gdybym chciała, i ktos chciał i był....i oboje bysmy chcieli
      to czemu nie?wink

      tatusku gdzie jestes?;P
    • lady.godivia Re: Dziecko 16.07.06, 10:52
      mamysmile
      jedno i wystarczysmile
    • tapatik Dziecko, dziecko.... 19.07.06, 12:41
      Dlaczego dziecko? DZIECI
      Od razu z pół tuzina smile
      • anula001 Re: Dziecko, dziecko.... 19.07.06, 12:41
        ja dwoje albo trojesmile
    • kaskulec73 Re: Dziecko 19.07.06, 13:10
      Bardzo. Tylko chętnego na tatusia brak wink
    • dzika_zdzicha Re: Dziecko 20.07.06, 19:38
      nie nie nie nie nie nie nie nie

      smile
      ps. Zooooooooooośkaaaa, miło Cię czytać! smile
      • screen Re: Dziecko 20.07.06, 20:52
        A ja już mamsmile)
    • adultera Re: Dziecko 20.07.06, 22:03
      nie ten czas
      nie ten pan
      ale za paaarę lat kto wiesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja