Dodaj do ulubionych

superszybki obiad :)

16.07.06, 18:04
bierzemy garnek, niezbyt duzy, wlewamy do niego resztke bulionu z przedwczorajszego gotowania soi, wrzucamy resztke makaronu z wczorajszego spagetti i z prze-przedwczorajszej zupy, dodajemy szczypte (lub caly wor - rzecz gustu) curry oraz przecier pomidorowy.
mieszamy. szamiemy.

calosc 2 minuty. smile

heh... singlowy niedzielny obiad smile
Obserwuj wątek
    • czarny.onyks Re: superszybki obiad :) 16.07.06, 19:39
      a z gotowania soi powstaje bulion??

      i jak się czujesz teraz?wink
      dobre to było?wink
      • pulsarkowy Re: superszybki obiad :) 16.07.06, 19:59
        czarny.onyks napisała:

        > a z gotowania soi powstaje bulion??
        >
        > i jak się czujesz teraz?wink
        > dobre to było?wink

        haha... bulion z gotowania soi smile)))))))) zanim cos zrobisz z np. "kostki" sojowej trzeba ja podgotowac, mozna oczywiscie w wodzie, ale bulion (np. warzywny) nadaje jej smaku.

        czuje sie swietnie. dlaczego mialoby byc zle? taka zupa wyszla pomidorowo-curry...
        • czarny.onyks Re: superszybki obiad :) 16.07.06, 20:15
          nie gotowałam soiwink
          skojarzyło mi się nieciekawiewink

          przepraszam, ze uraziłam Twój talent gotowania cos z niczegosmile
          chyba rzeczywiście dobre musiało byćsmile
          • pulsarkowy Re: superszybki obiad :) 16.07.06, 20:33
            > przepraszam, ze uraziłam Twój talent gotowania cos z niczegosmile
            > chyba rzeczywiście dobre musiało byćsmile

            ee tam. niczego mi nie urazilas smile jadalne bylo - jadalem lepsze rzeczy w zyciu. gorsze tez. chcialem sie tylko tempem pochwalic, bo tak szybko to jeszcze w zyciu obiadu nie zrobilem - toz chinska zupke z torebki sie dluzej robi tongue_out wink
            • czarny.onyks Re: superszybki obiad :) 16.07.06, 20:37
              i popatrz nikt nie docenił, a taka jedna jeszcze niepozytywnie skomentowała;PP

              no fakt, rzeczywście szybkowink
    • anula001 Re: superszybki obiad :) 16.07.06, 20:41
      zamawiamy pizze - zajmuje nam to 1 minwink)
      • czarny.onyks Re: superszybki obiad :) 16.07.06, 20:48
        i czekamy z godzinewink
        a miedzyczasie pochłaniamy kilka takich obiadów pulsarkowychwink)

        poza tym to niezdrowo
        łatwo się tyje na fast foodach
        a codzienne zamawianie rujnuje....portfelwink

        to tak, by obrzydzic sobie chętke na pizzęwink
        cholera...
        • anula001 Re: superszybki obiad :) 16.07.06, 20:50
          kurcze, nie czekalam nawet 10 minwink
          pizza duza, na pol z kolezanka, do tego cola,razem na lebka po 10 zlsmile

          Mniamtongue_outPPPPPPP
    • mort_subite Re: superszybki obiad :) 16.07.06, 20:55
      Bierzemy czajnik, zagrzewamy w nim wodę. W międzyczasie do półlitrowego kubasa wsypujemy pokruszony makaron i saszetkę z dziwnym proszkiem, stanowiące zawartość paczuszki "Ostrrry boczek" firmy Knorr (zwanej gdzieniegdzie knurem). Zawartość kubka zalewamy wrzątkiem, mieszamy, czekamy chwilę i voila! Gotowe!
      O ileż mniej roboty przy przygotowywaniu, o zmywaniu po obiedzie nie wspominając ;-PPP

      Smacznego! tongue_out
      • czarny.onyks Re: superszybki obiad :) 16.07.06, 21:35
        ee......
        czasem mozna takwink

        ja wolę inaczej...
        też szybko, i chyba smaczniejsze jestwink
        ryz gotujemy
        pierś z kurczaka podgotowywujemy, potem szarpiemy na kawałki, wrzucamy na olej, dodajemy jakis gotowy sos knorra z sezamem lub innymwink
        wcześniej można dodać cebulę, zieleninę
        to dusimy wszystko razem, doprawiamy...pychotkawink
        • mort_subite Re: superszybki obiad :) 16.07.06, 21:37
          Czyli oboje jemy coś z Knorra, tylko Ty masz ze swoim jedzeniem więcej zachodu... ;-PP
          • czarny.onyks Re: superszybki obiad :) 16.07.06, 21:42
            ale moim moge sie podzielic z jakimś głodomoremwink
            i zdrowszewink
            i ..smaczniejszewink)))
            • pulsarkowy Re: superszybki obiad :) 16.07.06, 22:01
              heh, ten bulion od gotowania soi tez byl knora smile z pietruszka i czyms tam jeszcze, nie pamietam smile
              • czarny.onyks knorr łączy ludzi??;PP 16.07.06, 22:19
                ludzie od knorra wiedzą, co lubią single;D
                i ile mają czasuwink
    • 4in5 Pulsarkowy, 17.07.06, 00:25
      to nie mogło być jadalne, czytaj smaczne wink
      A umiesz w ogóle gotować? I co robiłeś z tej soi?

      szczerze?
      fuj smile
      (soja ok smile
      • pulsarkowy Re: Pulsarkowy, 17.07.06, 08:37
        4in5 napisała:

        > to nie mogło być jadalne, czytaj smaczne wink
        > A umiesz w ogóle gotować? I co robiłeś z tej soi?
        >
        > szczerze?
        > fuj smile
        > (soja ok smile

        soje uwielbiam, w kazdej postaci. fuj? coz... lepsze niz chinksa zupka smile kwestia nie w tym czy umiem, tylke ze mi sie nie chce tylko dla siebie, i jakos mi czasu szkoda. a w kwestii "czy w ogole umiem" - zapraszam kiedys na obiad, zareczam ze nie poczestuje cie pseudozupka z resztek z minionego tygodnia tongue_out
        • m_yyz Re: Pulsarkowy, 17.07.06, 08:42
          pulsarkowy napisał:

          zapraszam kiedys na obiad

          4in5 ja bym skorzystal, a co tam wink...moze to TEN obiad big_grin

        • 4in5 Dawaj 17.07.06, 13:25
          adres wink
    • m_yyz Re: superszybki obiad :) 17.07.06, 07:30
      Potrzebne beda: 1 parowka cienka np berlinka, zupka chinska np vifon, knorr
      etc. swoja drogo polecam ser w ziolach; wrzatek

      parowke kroimy mniej lub bardziej drobno w zaleznosci od upodoban, ja wole w
      droba kosteczke...wrazenie boczku albo innego mieska pozostaje wink
      zupke chinska, gnieciemy nie wyciagajac jej z opakowania tzn. kruszymy makaron
      wrzucamy pokrojona parowke do naczynia (talerz, miseczka, duzy kubek)
      teraz wrzucamy tam makaron
      nastepnie na to wszystko wrzucamy zawartosc torebki smakowej ktora dolaczono do
      makaronu
      mieszamy
      calosc zalewamy wrzatkiem
      dla lepszego efektu koncowego mozemy przygotowany posilek przykryc na 2-5 min
      drugim talerzem pokrywka etc.
      Po 2-5 min przystepujemy do konsumpcji...mniam! Czas przygotowania chwila + 2-5
      min pod przykryciem wink

      Nazwa nie znaczenia ktora z zupek wybierzemy to "TRABANT" czyli jesli ktos
      zapyta "Co masz dzis na obiad?" odpowiadamy "TRABANTA" big_grin
      • holabola Re: superszybki obiad :) 29.10.06, 21:22
        e ja uwazam ze pomysl na obiad brzmi supersmileno i ser w ziolach,to prawda
        swietnysmilea przy okazji mozna zarzucac pomysly na nagrody na foum nudli,ja sobie
        cos chetnie wymysle na zimesmile
      • altu Re: superszybki obiad :) 09.11.06, 14:51
        hehe
        więcej pisania niż jedzenia wink
    • emi_i_kot Re: superszybki obiad :) 17.07.06, 12:51
      Knorr?? W samym środku sezonu na młodziutką cukinię, pomidory, fasolkę
      szparagową, paprykę i ogólnie wszystko??
      O nieeee.
    • anais_ Re: superszybki obiad :) 29.10.06, 21:34
      gotuję wodę w czajniku, żeby szybciej było
      zalewam pomidor, żeby skórka zlazła
      resztę wlewam do garnka, solę wodę, wrzucam makaron - po 9 min. gotowy
      pomidorek ze skórki obrany kroję, wrzucam do rondelka i robi się sos, solę
      makaron zalewam sosem, można dodać mozarellę
    • altu Re: superszybki obiad :) 02.11.06, 08:08
      cycki z kury rozbijam i panieruję. smażę na patelni.
      w międzyczasie gotują się ziemniakiwink
      do tego surówka.
      i obiad wypasiony jestsmile
    • mikdan Re: superszybki obiad :) 27.11.06, 22:27
      Zestaw nr 1: wypadam z poślizgiem z pracy (patrz.nadgodziny) wpadam do Sal Solo
      po sałatkę bałkańską i porcję pieczywa z serem, biegiem do autobusu i ziuuum do
      domu, piekarnik na 200 stopni, sałatka i ww. pieczywo do piekarnika, sunia na
      smycz, w drzwiach pomiziać kota, obieg osiedla zwany spacerem, powrót do domu
      zawartość piekarnika na stół i mamy ciepłą obiadokolację.
      Zestaw nr 2: poślizg, autobus, pies i kot jw. bierzemy dwa garki, jeden duży
      drugi mały (nie, nie, nie, nie na zwierzyniec), w dużym zagotować wodę, dodać
      kostkę "oliwa z oliwek "Knora" i ugotować makaron (świderki na codzień,
      szerokie wstążki od święta) w małym kilka serduszek szpinaku w sosie
      śmietanowym (dla rozpusty można dodać jakiegos "pleśniaka") zgodnie z opisem na
      opakowaniu.
      Zestaw nr 3: jw. tylko z jednym garczkiem i pesto.
      trzy powyższe zestawy wyczerpują mój repertuar kuchenny oraz zmniejszają stan
      posiadania garków w domu. Hmmm... nie wiem dlaczego ale tak jakoś lubią się
      przypalać. Pewno z gazem coś nie tak...
    • anais_ Re: superszybki obiad :) 28.11.06, 19:34
      o właśnie chyba muszę coś upichcić na obiadokolację, bo jak nie ja to nikt sad
      chlip sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka