emzecik 21.07.06, 23:17 cóż za niezwykłe doznanie po tak długim okresie bez... a jeśli jeszcze deszcz spadnie będę na granicy orgazmu :-] Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
maruda2 Re: pioruny 21.07.06, 23:20 U mnie nawet trochę pada. I tak pięęęknieee paaaachnieee deszczem, ach, och..... )) Odpowiedz Link
maruda2 Re: pioruny 21.07.06, 23:39 Ale to raczej nie wymodlili, tylko Go wkurzyli... Niestety zbyt słabo, jak na mój gust, bo coś byle jaka ta burza Odpowiedz Link
maruda2 Re: pioruny 21.07.06, 23:40 emzecik napisał: > dochodzę... > ;-P > Ja czekam na więcej... Odpowiedz Link
emzecik Re: pioruny 21.07.06, 23:54 szczerze mówiąc to zrobiłem sobie własną prywatną ulewę otóż leje się ze mnie pot litrami Odpowiedz Link
emzecik Re: pioruny 22.07.06, 00:07 pół litra się jeszcze ostało w lodówce nie dorosłem jeszcze do samotnego picia gorzały Odpowiedz Link
maruda2 Re: pioruny 22.07.06, 00:15 I dobrze, bo ognista woda w te upały nie pasuje. Myślałam raczej o czystej... wodzie )) Odpowiedz Link
samotnygda83 Re: pioruny 22.07.06, 00:23 w zeszly weakeed tez bylo pogodowe ciekawie przynajmniej na baltyku. Odpowiedz Link
mumuja Re: pioruny 22.07.06, 12:07 no dobrze, żeby nie było, że tylko soap. U mnie zero orgazmu z powodu braku piorunów, braku deszczu, jakieś lekkie tylko chmurki. Nie wiem, jak te modlitwy w Sejmie szły, skoro na zachodzie ani kropelki? a soap - nawet nie podnieca, zasmuca jedynie, tworzy myśli, że dziwny jest ten świat... Odpowiedz Link
disappointment Orgazmów życzę, droga Mumi, 22.07.06, 12:13 lepszego rozeznania w temacie, większej czujności. Mądrości - też. Nie tylko jej śladów. Konturów. Deszczu - nie. Był na wschodzie Odpowiedz Link
disappointment Zmieniłeś płeć? 22.07.06, 12:19 Jak to jest? P.S. Ależ mówiłam w innym wątku, że nie popuszczę. Będę forumową maskotką DDDDDDDDDDDDDDDD (dla Ani) Odpowiedz Link