feliciae
02.09.06, 09:05
Przeglądanie pamiątek, smsów, które żal wykasować, słuchanie piosenek, po
których wzbiera sentyment, pójście do perfumerii, żeby powdychać ulubiony
zapach. I tak dalej.
Macie tak? Czy stosujecie raczej cięcia radykalne? I zero wspomnień?
Zresztą ponoć sentymentalizm już nie jest w modzie...