Tak się zastanawiam...
Co, jeśli w poszukiwaniu tej połówki za wysoko postawiłam poprzeczkę?
Jeśli nie ma takich ludzi?
Gdyby ten jeden nie palił, drugi nie był rozwiedziony, trzeci trochę starszy ...
Obniżyć? hmmm......
W końcu sama ideałem nie jestem
Czy Wy też nie macie za wygórowanych żądań w stosunku do potencjalnych partnerów?