ardiss
09.05.07, 14:31
.. wczoraj obwieścił mi mailowo, że on tylko moim kolegą zawsze był przecież.
Na moje: nie chce sie z Tobą kontaktować, nie pisz mi co u Ciebie odpisał:
przeciez ja tylko Twoim kolegą byłem.
No przecież zmuszałam biednego chłopa, żeby sie ze mną spotykał, zeby
pokonywał dziesiątki km, zeby kupował kwiaty, prezenty i co gorsza: żeby ze
mną sypiał!
No szlag mnie trafia i krew mi siebuzuje w żyłach, kiedy słyszę coś takiego.
Czy nie można jakoś po ludzku? Byliśmy, rozstaliśmy się, kazde poszło w inną
strone, bez rozpamiętywania w tą i nazad?
Wyżalić sie musiałam...
UF..