a.nie
20.06.07, 10:49
Pytanie z serii dylematów - w obu przypadkach człowiek nie jest do końca
szczęśliwy. Co jest "mniejszym złem": być nieszczęśliwym w samotności czy iść
przez życie (też nieśczęśliwie) z osobą, której się nie kocha, tylko lubi?
Co myślicie?