a konkretnie ze współlokatorką, która używa moich kosmetyków. Nie
wiem, jak zwrócic jej uwagę, bo nie jest to dla mnie łatwe. Zrobić
to w formie żartu, zostawić np. na kremie karteczkę,,Następny krem
Ty kupujesz

", ,,Ciekawe, co będzie jak się skończy..", czy
konkretnie: ,,To jest moje"( niezbyt miłe). Jak rozwiązujecie
problematyczne sytuacje? bo chyba nie wszyscy single mają własne
mieszkania...