osiolek113
18.01.08, 21:38
Zdarzyło się wam kiedyś obrazić czy wkurzyć na kogoś za komplement ( no, nie
mówię tu o komplementach w stylu "Teee, laska, niezłą masz duuupę" rzucanych
przez podpitego delikwenta na pustawej ulicy) ?
Wkurzyłem się dzisiaj na siebie. Mam jakąś barierę psychiczną przed
powiedzeniem kobiecie, że mi się coś takiego czy innego w niej podoba.
Potrafię być miły - i zazwyczaj jestem - ale nie potrafię powiedzieć
najprostszego komplementu. I nie rozumiem, skąd taka bariera, bo przecież nikt
mi za to głowy nie urwie (no, chyba że nadpobudliwy towarzysz
skomplementowanej osoby).