Dodaj do ulubionych

Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mies...

IP: *.zax.pl 16.03.10, 18:54
Od paru dni media naganiają do funduszy i firm ubezpieczeniowych. Widać, że tłuste koty z zarządów tych firm chcą się jeszcze więcej nażreć kosztem zwykłego człowieka.
Uwaga: mamy najwyższe opłaty za fundusze w całej UE- np.: od "zarządzania" w funduszu akcyjnym to zwykle 4 do 5%, niezależnie od wyników;
każda płatność kartą to w Polsce 2 do 3,5% opłaty dla banku (dodatkowy podatek ukryty w cenie towaru) a np.: we Francji czy Brytanii to 0,25% do 1% -
Obserwuj wątek
    • mazbip Historia sie powtarza 16.03.10, 19:07
      No coz moze uda sie naciagnac mlodych ludzi no i moze przy okazji paru
      starszych z Alzheimerem. Ja przezylem juz dwie "wymiany pieniadza". Po tej
      ostatniej, balcerowiczowskiej, moglem za trzy miesieczne pensje isc na piwo,
      akurat wystarczylo.
      Odkladanie pieniedzy do banku to najglupsza mozliwosc jaka moze byc. Mlodzi
      ludzie nie dajcie sie nabrac!
      • z17 Re: Historia sie powtarza 17.03.10, 01:39
        Artykuł żadnych rewelacji nie zawiera, milczy natomiast na temat
        horrendalnych kosztów wielu propozycji z ubezpieczeniem w tle.
      • pinionzek Re: Historia sie powtarza 17.03.10, 10:33
        dokładnie, nikt nie wie, ile ten milion będzie warty za kilkadziesiąt lat.
        ryzyko zawodowe że tak powiem, bo jednak jakoś oszczędzać czy inwestować warto.
        • lucky81 Re: Historia sie powtarza 21.03.10, 01:58
          Warto oszczędzać, ale nie w papierowe pieniądze, jak przedmówca
          zauważył one regularnie tracą wartość co jakiś czas.

          Lepiej w jakieś bardziej realne dobra: ziemię, nieruchomości, czy
          chociażby akcje firm.
      • opinia_publiczna_online Re: Historia sie powtarza 20.03.10, 10:33
        > mazbip napisał:
        > No coz moze uda sie naciagnac mlodych ludzi no i moze przy okazji
        > paru starszych z Alzheimerem. Ja przezylem juz dwie "wymiany
        > pieniadza".

        To ile Ty masz lat?

        > Po tej ostatniej, balcerowiczowskiej, moglem za trzy miesieczne
        > pensje isc na piwo, akurat wystarczylo.

        Niemożliwe. Widocznie przed wymianą też starczyło tylko na piwo.
        Poza tym to nie Balcerowicz przeprowadzał denominację.
        • Gość: a gugu Re: Historia sie powtarza IP: 77.252.18.* 20.03.10, 23:18
          Widocznie na tyle dużo, ze przeżył swoje.A Tobie pyszałku nie zyczę,
          ale...Moi rodzice zapobiegliwie odkładali mi w PZU na polisę, z
          której miał być po 24 latach wkład na mieszkanie M-3, umeblowanie
          tegoż i jeszcze miało zostać trochę gotówki.Po określonym czasie
          otrzymałem kwotę, która wystarczyła mi na zakup ... wiązanki
          ślubnej.Tak więc życie swoje, a redaktorki interesowne swoje.Bądź
          mądry, życie jest jedno i nie daj się oszukać.
      • megasceptyk mącenie wody trwa 20.03.10, 16:57
        w mętnej wodzie
        łatwiej gamoni łowić
      • parazyd oszczędzaj z dupą 20.03.10, 17:14
        we dwoje odłożycie więcej!
      • Gość: xxx Re: Historia sie powtarza IP: *.toya.net.pl 20.03.10, 18:55
        sam masz Alzheimera, zdenominował ci pensję ale i ceny, zapewniam cię, że za
        trzy miesięczne pensje mógłbyś się tym piwem zachlać na śmierć i jeszcze by dużo
        wtedy zostało
    • Gość: tres Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mies... IP: *.nat.student.pw.edu.pl 17.03.10, 12:51
      Moim zdaniem nie ma się co bać, że historia z hiperinflacją czy denominacją
      się powtórzy, a jakoś i gdzieś oszczędzać trzeba.
      • Gość: Tomek Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.pres.cable.virginmedia.com 20.03.10, 14:15
        Wracaj do szkoly nieuku! Najlepiej do nauki Historii!
        W samych ostatnich 20 latach mielismy w Polsce hiperinflacje. A w ostatnich 100 w Polsce latach az 6 krotnie zalamywal sie system pieniadza (zrownujac jego wartosc do zera).

    • Gość: poziomka Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mies... IP: *.icpnet.pl 18.03.10, 00:07
      No to jak najlepiej oszczędzać? Przecież musi się coś opłacać, nie?
      • Gość: funnyhippo Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.10, 13:41
        cos sie na pewno kiedys oplaci. najlepiej, to miec czas i z glowa inwestowac na
        gieldzie, albo w waluty, no ale nie kazdy przeciez potrafi. mozna tez w
        fundusze, chociaz wiele osob na nie narzeka, ale to zazwyczaj gracze gieldowi,
        ktorzy sami potrafia inwestowac, a jak czlowiek z finansami nie ma za duzo
        wspolnego w kontekscie inwestowania, to jednak fundusze musza byuc.
        • Gość: poziomka Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.icpnet.pl 18.03.10, 15:24
          no ja też się skłaniałam do funduszy, ale ludzie taką czarną reklamę robią na
          forach, że się nie opłaca, że naganiają naganiacze, że zgłupiałam szczerze
          mówiąc. nie ukrywam, że za bardzo zorientowana nie jestem,więc łykam dość szybko
          takie historie, bo każdy wydaje mi się mądrzejszy w tych tematach niż ja sama.
          • Gość: kiedys doradca Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.10, 11:10
            problem polega na tym ze to cos ie oplaca doradcy sprzedac niekoniecznie jest tym samym w co sie kupujacemu oplaca wkladac kase. na pewno zaleta funduszy czy wlasciwie planow inwestycyjnych (polisolokat) jest to ze mozna inwestowac od malych kwot na calym swiecie tym samym dywersywifkujac ryzyko. trzeba tylko tak wybrac produkt by oplaty byly male, by SPO nastapilo max szybko i by skladka wymagana byla jak najmniejsza a pieniadze odkladane na koncie dodatkowym byly inwestowane od razu i mogly byc wyciagniete tez w kazdym momencie a nie po np 10 latach lub wczesniej ale z 50% oplata likwidacyjna. tu trzeba kupic produkt a nie sprzedawce.
          • Gość: Macho Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 17:25
            Jeśli w dalszym ciągu nie będziesz starać się czegoś dowiedzieć jak funkcjonują
            fundusze to sorry nic z tego nie będzie.
          • Gość: Jaco Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.as.kn.pl 20.03.10, 19:36
            wierz mi gdy ludzie beda mowic ze cos jest dobre bedzie juz za pozno na dobre
            zyski, mysle ze w momencie gdy gielda juz powoli sie ustabilizowala, gdy
            wszystko idzie kroczkami do gory, to jednak jest moment w ktorym trzea wejsc w
            fundusz. Tylko jakis z dobra strategia i zapleczem specjalistow
          • Gość: as Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.bethere.co.uk 20.03.10, 19:51
            -zignoruj porady ludzi ktorzy moga COKOLWIEK zyskac wskutek
            rekomendacji
            -olej ludzi
            -Zorientuj sie jakie fundusze sa dostepne tzn jaki jest ich profil
            (emerging markets, geograficznie, przemysl, metale, specjalne etc.
            Bog wie jak jeszcze mozna je podzielic)
            -okresl swoj profil ryzyka
            -nie iwestuj wszystkiego w jeden fundusz lub rynek np chiny -
            dywersyfikuj
            -trzymaj minimum 3 pensje w gotowce, w przeciwnym razie mozesz byc
            zmuszona do sprzedania inwestycji w sytuacji kiedy sa tanie i w
            efekcie stracic
            -odkladaj % pensji, nie stala kwote, tzn pensja w gore skladka w gore
            -Okres horyzont czasowy 5-40 lat, im dluzszy tym wieksza szansa na
            zysk
            -Fundusze zamkniete (dostepne w obrocie gieldowym Inwestment trust
            sa bardzie ryzykowne niz fundusze otwarte)
            -Pamietaj ze ponosisz ryzyko i mozesz stracic
            -Unikaj polis, innymi slowy nie kupuj produktu ktory nie da Ci
            elastycznosci
            -Modl sie zeby sie udalo bo nic nie jest gwarantowane.
            -Jesli liczysz na szybki duzy zarobek zagraj na loterii
        • Gość: ent Bredzisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 15:24
          Najlepiej trzymać pieniądze na lokacie bankowej - odsetki zwiększają kapitał i dzięki temu korzysta się z efektu procentu składanego, który w długim okresie przynosi największe zyski
          • Gość: Macho Re: Bredzisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 17:27
            Fajno tylko są dwa problemy z lokatami. Po pierwsze ich oprocentowanie jest z
            reguły bardzo marne. A po drugie zmienia się w czasie.
            A to uwala całkowicie wyliczanie kokosów ze standardowego wzoru na procent
            składany który w domyśle zakłada, że oprocentowanie w okresie oszczędzania jest
            niezmienne.
        • Gość: Tom Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.as.kn.pl 20.03.10, 18:47
          Wszystko wskazuje na to, ze juz niedlugo fundusze moga przezyc drugi rozkwit,
          gielda sie ustabilizowala. Ludzie zaczeli znowu inwestowac. Wydaje mi sie, ze
          wybieracjac jakis nowy fundusz z dobra strategia bedzie mozna liczyc na ladny zysk
          • Gość: witek Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.net.upc.cz 23.03.10, 09:49
            ostatnio słyszałem, ze teraz najlepiej inwestować w greckie akcje, jak przyjdzie
            pora ofkors, a na razie 3mam kasę na MiSu Noble..
    • Gość: gp56 Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mies... IP: 83.238.95.* 18.03.10, 17:44
      Może ktoś mi pomoże zaoszczędzić 300PLN miesięcznie.Od niedawna zarabiam na 1,5 etatu netto ok.1900PLN. Opłaty stałe+dojazdy do pracy
      ok.1000PLN spłata kredytu 350PLN.?.
      • Gość: agaton Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.icpnet.pl 20.03.10, 17:10
        A po co brałeś kredyt? Mógłbyś zaoszczędzić 350...
      • Gość: nauczyciel Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.toya.net.pl 20.03.10, 18:59
        1400zł, niecałe 300 spłata kredytu studenckiego, 700 opłaty za mieszkanie i
        rachunki, 400zł jedzenie, na nic innego nie wystarcza, skąd wziąć te 300zł?
        • Gość: assasin dog Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.punkt.pl 20.03.10, 23:32
          Zacznij się prostytuować.Raz w miesiącu jakoś zniesiesz, a 300 zł
          wpadnie jak nic.A tak na serio to zmień robotę na lepiej płatną.
        • lucky81 Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi 21.03.10, 02:02
          Dziwne, że wszyscy mają tak na styk, nieprawdaż? Nieważne czy
          zarabiają $20 miesięcznie w Afryce, czy 1400 zł w Polsce, czy $20000
          miesięcznie gdziekolwiek - większość twierdzi że "nie da się"
          oszczędzać.

          Czysta głupota. Pomyśl, nauczycielu: gdybyś zarabiał 1350 zł
          miesięcznie, to byś umarł, czy jakoś byś dał radę?
          • Gość: X Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.10, 03:00
            Nie dałbym rady.Zarabiałem więcej-nie starczyło na życie. Wróciłem do rodziny po
            rezygnacji z pracy, będącej niszczącym psychiką wyzyskiem.
            Obecnie na myśl o pracy dostaję mdłości i zawrotów głowy.
    • Gość: aronik Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mies... IP: *.centertel.pl 19.03.10, 09:29
      Ja tam chyba włoże kase na lokaty i też sobie zarobie, możę mniej
      ale bezpiecznie. Tylko gdzie włozyć ta kase?
      • Gość: ZiomisławPaliblant Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.e-wro.net.pl 20.03.10, 13:07
        Na lokatach nie tracisz, ale i nie zarabiasz.
        • Gość: ent Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 15:35
          na lokatach zarabiasz więcej niż na funduszach a nawet akcjach
          • Gość: Macho Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 17:28
            Bardzo odważna teza, chyba że masz lokatę u mafii. Prawdziwej.
      • Gość: Waldek Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.as.kn.pl 20.03.10, 19:32
        Noble chyba przedstawia sie najlepiej z swoja bezbelkowa, sam posiadam i nie
        narzekam
      • Gość: assasin dog Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.punkt.pl 20.03.10, 23:35
        lokata 5% w skali roku, inflacja realna min.4% = zysk przed
        opodatkowaniem 1%. po belce zostaje 0,8% realnego zysku.lepiej
        zbierać puszki, buteki i makulaturę.serio.
    • Gość: Kalafior ZUS- Złodziejski Układ Społeczny IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.03.10, 09:24
      a gdzie moje 40% z pensji przeznaczony na zus? Przejedzony. To jest
      podwyższenie składki zus. Autorze wyluzuj albo się ucz.
    • Gość: satyronx ta gazeta zaczyna mnie wk....... IP: *.w90-28.abo.wanadoo.fr 20.03.10, 09:33
      w ubieglym tygodniu byl ten sam artykul gloszacy ze odkladajac 250
      PLN dojdziemy do miliona , dzisiaj juz prognozy mowia o 300
      PLN ....daleko od reali wiekszosci polskiego spoleczenstwa
      • Gość: developer zacznij odkładać teraz od maja 350 zł IP: *.chello.pl 20.03.10, 09:53
        to ostatnia szansa
        taniej nie będzie
        kupowac kupowac kupowac

        przypomina wam to cos ?
      • Gość: gosc Re: ta gazeta zaczyna mnie wk....... IP: *.aster.pl 20.03.10, 10:15
        tez mam uczucie deja vu. jutro dadza art. o 350 zł?
        • realgniot Re: ta gazeta zaczyna mnie wk....... 20.03.10, 13:20
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > tez mam uczucie deja vu. jutro dadza art. o 350 zł?

          Na początku było 250 teraz jest 300, skoro jutro dadzą 350 to inflacja jest tak wysoka, że chyba lepiej mieć papier toaletowy niż pieniądze.
          Pieniądze w dzisiejszych czasach są jak sen, bez żadnej wartości, bo jaką stanowią to tylko chwilka.
      • Gość: Jack Re: ta gazeta zaczyna mnie wk....... IP: *.chello.pl 20.03.10, 12:32
        Ja juz dawno nie zwracam uwagi na to co piszą o mieszkaniach,
        kredytach i funduszach w dziale Gospodarka. Przeciez wiadomo, ze 80%
        newsow jest sponsorowanych. Te 20% piszą "pod prąd" bankierom i
        deweloperom, pod zwyklych ludzi, zeby nie stać się do końca darmowym
        prospektem reklamowym.
    • Gość: jogger007 Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mies... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 09:42
      Zgadzam się, że artykuł żadnych rewelacji nie zawiera. Podstawowe, dawno
      przegadane i przenicowane na wszelkie sposoby prawdy. Podobało mi się tylko
      jedno: "Wiele zależy od wykonywanego przez rodziców zawodu. Osoby
      bardziej narażone na wypadek stanowią dla ubezpieczycieli grupę podwyższonego
      ryzyka i muszą płacić więcej. Chodzi m.in. o policjantów, wojskowych,
      górników, strażaków czy kaskaderów. Mniej zapłacą urzędnicy, nauczyciele czy
      duchowni." Nareszcie ktoś podszedł życiowo do tematu.

    • Gość: Taki Jeden Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mies... IP: *.nsystem.pl 20.03.10, 10:02
      To tylko Kolejny artykuł sponsorowany przez instytucje finansową.
      • Gość: zenek Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.chello.pl 20.03.10, 12:21
        A GW jak zwykle w roli sprzedajnej dziwki. Nie napiszą że
        sponsorowany, czytelnika mają za idiotę.
    • Gość: adam Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mies... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.03.10, 10:49
      Zamiast pisać banialuki zachęcam do zrobienia symulacji wstecznej.
      1 w marcu 1980r zaczynam oszczędzać 10% poborów.
      2 zarabiam średnią krajową miesięcznie(dane ZUZ)
      3 obliczyć zgromadzony kapitał
      4 uwzględnić roczną inflację, deflację denominację i inne
      przypadłości
      5 obliczyć zysk w marcu 2010.
      Symulację przeprowadzić w zł dolarach funtach frankach szwaj.
      Ciekawe kto za taką symulację zapłaci?
      a może zrobić to raz ku przestrodze? tak coś dla ludzi.
      • Gość: Macho Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 17:31
        I tak masz w dupę. Jeśli oszczędzałeś w złotych, oszczędności wykończyła
        inflacja. Jeśli w walucie, czarnorynkowe ceny dolarów były tak duże, że to co
        uzbierałeś na dzień dzisiejszy to grosze.
        • Gość: Tomek Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.03.10, 07:57
          Wniosek: nie oszczędzać w gotówce! Oszczędności długoterminowe należy
          zainwestować, a nie trzymać w gotówce. Już lepiej kupić srebrne monety
          zamiast trzymać papierowe złotówki.
          • Gość: Macho Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.10, 01:26
            Masz rację, należy inwestować w instrumenty których wartość gwarantują dobra
            materialne: surowce, ropa, żywność, metale szlachetne. Dlaczego? Żadna machloja
            finansowa nie jest w stanie spowodować, że te dobra zostaną całkowicie
            pozbawione wartości. Ropa w żadnym wypadku nie wróci do cen rzędu 10$ baryłkę,
            chyba że ktoś wymyśli sposób na opanowanie syntezy termojądrowej.
    • popeye_marynarz Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mies... 20.03.10, 10:58
      pracowałem w zakładzie dwa miesiące i zarobiłem w tym czasie 500 złotych a żaden bank nie chce mi do tej wypłaty dodać setki abym mógł oszczędzać jak zalecacie. Teraz łapię tylko prace zlecone bo dla starych dziadów t powinno wystarczyć. Owszem gdybym był obywatelem ogólnie szanowanym który pracuje w białych rękawiczkachto i za niepracowanie brałbym grubą kasę ale niestety nie jestem i nie chcę być kolesiem więc jak się ma g.... w kieszeni to na pewno się nie będzie oszczędzaćbo i skąd wziąść sponsora?
    • ulanzalasem Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mies... 20.03.10, 11:01
      30% POniżej minimum socjalnego i oni chcą żeby ktoś oszczędzał...xD
      • lucky81 Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi 21.03.10, 02:04
        Oni nie "chcą", tylko radzą. Mądrzy ludzie oszczędzają.
    • guru133 Uwaga, artykuł sponsorowany!!!! 20.03.10, 12:03
      .
    • Gość: zenek Jak zwykle sponsorowany IP: *.chello.pl 20.03.10, 12:34
      a GW tradycyjnie w roli sprzedajnej dziw*ki.
    • bez_owijania Oszczędzać? Ale z czego? 20.03.10, 13:13
      W czasach, gdy państwo zabiera nam w różnych podatkach blisko 3/4 naszych
      zarobków, odkładanie miesięcznie 300zł wydaje się mission impossible.
      • lucky81 Re: Oszczędzać? Ale z czego? 21.03.10, 02:05
        Radzę zacząć, chociażby od 30 zł.
        • Gość: X Re: Oszczędzać? Ale z czego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.10, 03:01
          Po co mam komuś oddawać za nic 30 złotych ?
          • Gość: Tomek Re: Oszczędzać? Ale z czego? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.03.10, 07:51
            Oddawania za nic nie polecam, chyba że potrzebującym.
    • Gość: piratzkaraibow Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 13:16
      Polacy chetnie beda oszczedzac tylko do cholery dajcie im godnie zarobic bo
      normalni obywtele a jest ich wiele milonow w tym kraju z 800 zl odlozyc majac
      rodzine 300zl to napiszcie jak to zrobic,i jak zyc ?, oplacic mieszkanie 350zl,
      siwiatlo 150zl, gaz 180 zl, tel 120 zl, i 2 dzieci, a potem nie dziwcie sie ze
      sa tragedie w rodzinach, OJCOWIE TEGO PONIZENIA PRZEZ PRACODAWCOW W POLSCE I
      PRZEZ DURNY RZAD NIE WYTRZYMUJA!!, wprowadzcie przepis o eutanacji a wszyscy mu
      sie poddamy bo juz dluzej tego ponizenia i nedzy nie da sie zniesc!!
      • Gość: agaton Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.icpnet.pl 20.03.10, 17:47
        Hm... no to bogaty jesteś skoro za telefon płacisz 120 złotych. ja zarabiam dużo
        więcej niż 800 zł i uważam, że to bardzo drogo(sama za internet i telefon płacę
        mniej).
        A - i jeżeli zarabiasz 800 zł, to idź do pracodawcy po podwyżkę. Najniższa
        krajowa to około 950 zł.
        • Gość: as Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.bethere.co.uk 20.03.10, 19:39
          zgadzam sie w calej rozciaglosci.

          Pozatym za malo zarabiasz? Podnies kwalifikacje/zmien pracy/wyjedz
          za granice. Radz sobie sam, nikt za Ciebie Twojej sytuacji nie
          zmieni, a jak liczysz na manne znieba za nic to powodzenia, pamietaj
          tylko ze takich co by chcieli podobnie sa miliony w PL i miliardy na
          swiecie tak wiec kolejka jest dluga.

          Obarczanie rzadu/systemu/onych albo cyklistow/zydow w niczym nie
          pomoze
          • Gość: R Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 20:45
            Ale o tym że w Polsce są jedne z największych rozpiętości w zarobkach w
            Europie, to nie wspomniałeś.
            • Gość: as Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.bethere.co.uk 21.03.10, 14:34
              tego nie wiem. Wiem natomiast ze w UK w bankach bonusy typu 1 milion
              okreslalo sie mianem buck i traktowalo jak jalmuzne. Porownaj to ze
              srednia pensja powiedzmy 25k i rozpietosc tez jest znaczna. A bonusy
              bywaly znacznie wieksze. Nie widze jadnak jakie to ma odniesienie do
              trsci mojego postu. Rozpietosci sa i beda i Bogu dzieki za
              nie...wymuszaja postep a nie stagnacje. Porownaj sobie z Kuba -
              USD15 miesiecznie, nic nie ma , na nic ludzi nie stac bo oficjalne
              ceny sa ale towaru brak.
              • Gość: SSS Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.10, 17:30
                Wiem natomiast ze w UK w bankach bonusy typu 1 milion
                > okreslalo sie mianem buck i traktowalo jak jalmuzne. Porownaj to ze
                > srednia pensja powiedzmy 25k i rozpietosc tez jest znaczna.
                Muszę cię zmartwić, w Polsce wskażnik rozpiętości dochodów jest wyższy od UK.
                ". Rozpietosci sa i beda i Bogu dzieki za
                > nie...wymuszaja postep a nie stagnacje. "
                Tak, na przykład w takiej Szwecji to już koniec postępu i stagnacja jest
                okrutna, a w takim Afganistanie to panie postęp taki, że już w XXIII wieku są.


                "Porownaj sobie z Kuba -
                > USD15 miesiecznie, nic nie ma , na nic ludzi nie stac bo oficjalne
                > ceny sa ale towaru brak."
                Stara mantra propagandystów-zasuwajcie za 1317 złotych brutto 12 godzin dziennie
                dla korporacji, bo inaczej będzie jak na Kubie albo w Korei Północnej.
    • realgniot Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mies... 20.03.10, 13:17
      A co z inflacją i ryzykiem walutowym. Nie warto...
    • olias Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mies... 20.03.10, 13:28
      jakbym tego dzienikarzynę kopął w dupę to by leciał i leciał i
      leciał. nawet nie chce mi się tłumaczyć dlaczego. i tak wszyscy -
      poza nim - wiedzą dlaczego.
    • ben-oni Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mies... 20.03.10, 13:40
      Nóż się w kieszeni otwiera kiedy czyta się takie warszawskie pitolenie. Może i
      darmozjady ze stolicy mają co odkładać co miesiąc, ale reszta kraju żyje od
      pierwszego do pierwszego. Jak długo Warszawka nie zrzuci piżamki i nie
      zrozumie, że POlska to kraj ludzi biednych, tak długo takie bzdety będą
      wypisywać w gazetach.
    • Gość: pogromcadebili To kłamstwo IP: *.autocom.pl 20.03.10, 13:52
      Bezczelne kłamstwo i propaganda dla maluczkich jak to w kapitalizmie
      przy odrobinie wysiłku i oszczędności każdy rzekomo może w ciągu
      życia stać się milionerem i zapewnić sobie bezpieczną starość.

      Kłamstwo opiera się na szalbierstwie polegającym na ekstrapolacji na
      wiele dziesięcioleci nieuprawnionego założenia, że wystarczy mała
      sumka odkładana regularnie a procent składany sam zrobi cuda. Bzdura.

      Zakładając roczną stopę zwrotu 16% przy odkładsaniu ok. 10-12%
      miesięcznej pensji po trzydziestu latach uzbiera się około 40% całej
      zainwestowanej sumy, a więc kilkadziesiąt tysięcy, a nie żadne
      miliony.

      Oszustwo polega na przyjęciu przysłowiowej stówki (w tym wypadku
      300), co wydaje się mało i sumowaniu jej w okresie 30 lat bez
      uwzględniania realnej siły nabywczej pieniądza w czasie i zmiany
      relacji dochodów w czasie.

      To jest zwykłe oszustwo i aż dziw, że wciąż się je upowszechnia.
      • Gość: pogromcadebili Re: To kłamstwo IP: *.autocom.pl 20.03.10, 14:06

        A poniżej macie pełne i bardzo przystępne zdemaskowanie i obalenie
        tego odwiecznie powtarzanego w całym kapitalistycznym świecie
        KŁAMSTWA: (zaczerpnięte z blogu pana Zalewskiego).

        Gdzie zniknęły moje miliony, czyli dysfunkcja procentu składanego.
        „Gdybyś przez dwadzieścia lat odkładał o miesiąc choćby 100 złotych,
        to już dziś miałbyś…”. I tu w zależności od podstawionej wielkości
        oprocentowania wychodzą kwoty, które czasem mogą przyprawić o ból
        głowy. Jeśli dodatkowo pracujemy jako doradca finansowy, dobrze, by
        choć jedna symulacja pokazała łatwość osiągnięcia miliona złotych.
        Dyscyplina, systematyczność i owe 100 złotych (czasem 250, czasem
        500). To klucz do finansowego sukcesu.




        Tym wdzięcznym tematem zajął się tym razem Maciek Samcik, a trzy
        lata wcześniej nie do końca radząc sobie z matematyką firma Open
        Finance

        Oczywiście symulacje zawsze przygotowuje się w ten sposób, by
        uzyskane na końcu kwoty robiły wrażenie, ale te wejściowe nie były
        zbyt szokujące. Na początku 2010 roku nie jest specjalnie szokującą
        kwotą 100, a dla niektórych 500 złotych miesięcznie. Więc wygląda to
        dosyć wiarygodnie. A jednak……

        W 2009 roku średnia pensja wyniosła (według danych GUS) 3102,96
        złotych. Dziesięć lat wcześniej było to 1706 złotych, a w 1992 roku
        293,5 złotego (po uwzględnieniu denominacji). Symboliczne 100
        złotych nabiera odrobinę innego znaczenia.

        Teraz czas na odrobinę wstrząsu. Spróbujmy zrobić symulację, jakiej
        nie przedstawi Wam, żaden agent.., przepraszam doradca finansowy.
        Zacznę z wysokiej półki, czyli od założenia. Przyjmijmy, że nasza
        inwestycja daje średniorocznie 16,6% od 1992 roku. Nie wierzycie?
        Taką właśnie średnioroczną (!) stopę zwrotu uzyskiwał najdłużej
        działający na naszym rynku fundusz inwestycyjny – Pioneer
        Zrównoważony. Spieszę od razu wyjaśnić, że nie jest to materiał o
        tym konkretnym funduszu. Ma on jednak najdłuższą na naszym rynku
        historię. Nie jest to również „agresywny” fundusz akcji,
        ani „powolny” obligacji. W sam raz, by wykorzystywać go w różnych
        symulacjach.

        Naszą symulację przeprowadźmy jednak nieco inaczej. Wykorzystajmy w
        założeniach dane bardziej zbliżone do rzeczywistości, niż
        owe „wpłacaj regularnie 100 złotych”. Przyjmijmy dwie opcje. W
        jednej – inwestor raz do roku (na koniec) inwestuje całą jedną
        średnią pensję i kupuje jednostki funduszu (uwzględniam maksymalną
        prowizję pobieraną za nabycie, czyli 4,5%, nie wliczam promocji i
        faktu, że teraz można znaleźć sporo funduszy, które można nabywać ze
        znikomymi prowizjami). W drugiej opcji inwestor co miesiąc kupuje
        jednostki za 1/12 swojej miesięcznej pensji.

        Symulację przeprowadźmy od 1992 roku. To już blisko dwadzieścia lat.
        W obu przypadkach przez ten czas inwestor kupiłby jednostki za sumę
        nieco większą niż 31 tysięcy złotych. Nasz symulowany inwestor
        często musiał zaciskać pasa, choć był na tyle zdyscyplinowany, by
        jednak tę niewielką w skali roku lub miesiąca sumę odkładać.

        Diagram poniższy pokazuje wynik tej symulacji na przestrzeni lat. Na
        początku 2010 roku, przy wpłatach comiesięcznych inwestor zgromadził
        46,1 tysiące złotych, zaś wpłacając jednorazowo rocznie 43,2 tysiące
        złotych.



        Nie jestem do końca przekonany, czy w tej sytuacji myśl o
        wcześniejszej emeryturze mogłaby się pojawić w głowie naszego
        gracza. Zysk w stosunku do zainwestowanego kapitału wyniósł dla
        jednego 39% a dla drugiego 48,7%.

        Gdzie się podziały owe miliony i setki procent? Gdzie podział się
        potencjalnie fantastyczny wynik ze średniorocznej stopy 16,6
        procent? Och, to banalne. Wystarczyło przecież w 1992 roku, gdy
        fundusz startował wpłacić owe 31 tysięcy złotych. By dziś cieszyć
        się blisko pół milionem (dokładnie 464 tysiące).

        Tylko skąd w 1992 roku można było wziąć ponad stukrotność
        miesięcznej pensji?

        Banał jakim jest inflacja, w takiej sytuacji możemy pominąć.

        To nie jest tekst o tym, by nie oszczędzać lub nie inwestować. To
        tekst, który ma na celu zweryfikowanie różnych mitów
        i „pseudosymulacji”, dotyczących łatwości zarobienia kolosalnych
        pieniędzy w długim terminie, bez wysiłku.


        • Gość: ent Zalewski napisał brednie, a ty te brednie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 15:33
          powtarzasz. Z niewiadomych przyczyn do swojej analizy wziął inwestycję w fundusze, a w niej zjawisko procentu składanego nie występuje!

          Gdyby jego analiza dotyczyła lokaty bankowej, a nie funduszu to inwestor mialby w tej chwili 108 152,11 zł, a zysk w stosunku do zainwestowanego kapitału wyniosłby 349%.
          • Gość: pogromcadebili Re: Zalewski napisał brednie, a ty te brednie IP: *.autocom.pl 20.03.10, 16:28
            brednie dla naiwnych piszesz ty: zrób odwrotną symulację wstecz z
            wyjściowymi trzema stówami. Dziś to tylko 10 proc. średniej płacy,
            ale 10 lat temu to była tylko 1/5, a 20 lat temu, gdy średnia płaca
            wynosiła 280 zł już ponad 100% płacy - w jaki niby sposób miałbyś
            odłożyć 300 zł z 280 wtedy i przez następne 10 lat? Pomijam
            drobiazg, że mówimy tylko o średniej pensji, a nie o medianie i że
            nie uwzględniamy dochodów z szarej strefy, z pracy na czarno itp.
            gdzie nawet nie można pomarzyć o takich wypłatach. W Pl tysiące
            pracodawców nie płaci pensji na czas, wypłacając głodowe zaliczki a
            propagandziści neoliberalizmu wmawiają o zaoszczędzeniu 300 zł z
            każdej wypłaty. Nawet korpohołota nie ma z czego odkładać, bo choć
            teoretycznie zarabia po kilka, kilkanaście a nawet niekiedy więcej
            tysięcy na miesiąc to styl życia w tej kaście nie pozwala na
            zaoszczędzenie i jeszcze wzmacniają się kredytami (ale to już inna
            bajka).
            • Gość: as Re: Zalewski napisał brednie, a ty te brednie IP: *.bethere.co.uk 20.03.10, 19:34
              300 sa przyslowiowe, chodzi o indeksacje wplat wzrostem wyplaty, nie
              ignorujac przy tym inflacji. Jesli twoja inwestycja przynosi 5% a
              inflacja 6% wartosc kwoty spadnie mimo ze suma bedzie wieksza. To
              oczywiste.

              Ponadto w twojej poprzedniej odpowidzi uzyles artykulu dotyczacego
              funduszy inwestycyjnych, ktore nie maja nic wspolnego ze procentem
              skladanym i sa narazone na spadki wskutek dzialan rynku etc.

              To ze oracidawcy nie placa pensji na czas i pozostale argumenty
              dotyczna wycinka bardzo specyficznej sytuacji i nie moga byc
              ekstrapolowane na cala rzeczywistosc ani nie neguja prawa.

              Glodowe pensje itp pozostawie bez komentarza, nie widze jaki to ma
              zwiazek z prawem procentu skladanego.

              • Gość: oberpolicmajster Re: Zalewski napisał brednie, a ty te brednie IP: *.autocom.pl 20.03.10, 22:43
                nikt nie neguje przyrostu w efekcie skumulowanego procentu
                składanego; kwestionowana jest tylko skala tego przyrostu - to nigdy
                nie będą żadne miliony!

                argument o niskich pensjach też jest istotny, bo oddaje prawdziwie
                realia życia wielu osób i rodzin - nie tylko w Polsce - którym same
                dochody nie wystarczają na życie i które muszą wspomagać się
                kredytami (tak jest w całym zachodnim świecie, zwłaszcza w USA).

                ergo: ci ludzie nie mają wolnych 300 ani 100 zł które mogliby
                odłożyć z pensji. Porada doradców finansowych, żeby oszczędzać
                regularnie ma więc taką wartość jak stwierdzenie, że lepiej być
                młodym, zdrowym, pięknym i bogatym niż...biednym, brzydkim itd. Tyle
                tylko, że nie odpowiada realiom.
        • Gość: _JaC Re: To kłamstwo IP: *.net-serwis.pl 20.03.10, 20:57
          Dobrze, że o tym napisałeś.

          Jedyną niemal drogą, jaką szeregowi Polacy stali sie
          obecnie 'milionerami" (zwykle chodzi o dziesiątki czy setki tysięcy
          złotych 'majatku')) były na przestrzeni tych lat nieruchomości:
          mieszkanie, dom, działka.

          Inna droga to oczywiście pomnażanie majątku przez działalność
          gospodarczą, która z założenia powina przynosić dochód powyżej
          kosztu kapitału (bo inaczej nie miałaby sensu).

          Wrzucenie czegokolwiek do banku dawałoby efekt, o jakim napisałeś.
      • Gość: Macho Re: To kłamstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 17:46
        Nie wiem czy zauważyłeś gdzie tkwi haczyk, który uwala wszelkie długoterminowe
        inwestycje. To brak kontroli nad tym co się dzieje z pieniędzmi i finansowa
        penalizacja wycofywania się z nieudanych inwestycji. To wszystko powoduje, że
        oszczędzający jest zmuszany do jazdy na bardzo złym koniu, podczas gdy w około
        są sprawniejsze rumaki. A jedna z podstawowych prawd oszczędzania jest taka, że
        nie warto korzystać z usług outsiderów, tylko należy zawsze trzymać z najlepszymi.
      • Gość: as Re: To kłamstwo IP: *.bethere.co.uk 20.03.10, 19:26
        Chcialbys jakos swoje wyliczenia poprzec? Tzn nie bardzo moge sie
        doliczyc (ignorujac procent skladany) jak to mozliwe ze 30x10%
        rocznej pensji rowna sie 40% rocznej pensji?

        • Gość: oberpolicmajster Re: To kłamstwo IP: *.autocom.pl 20.03.10, 22:49
          przecież te 10% nalicza się nie od przysłowiowych 300 zł, nie od
          żadnej stałej kwoty, bo to nie ma sensu, tylko od realnej pensji,
          która się zmieniała w czasie i w efekcie kumulacja daje jedynie 40-
          50% łącznej sumy odłożonych procentowych "składek", a nie setki
          procent i miliony.
    • Gość: Romek Kolejny klamliwy artykul!! zapominaja o inflacji! IP: *.pres.cable.virginmedia.com 20.03.10, 14:13
      Wszystko pieknie gdyby nie jeden szczegol INFLACJA.
      Gdyby nie inflacja to faktycznie takei oszczedzanie mialoby sens. Jednak w realnym swiecie - za 40 lat nasze MILION zlotych moze by warte np. tylko 15.tys Euro...

      Na poczatku lat 90 tez wszyscy byli milionerami ;)
      • Gość: maka Re: Kolejny klamliwy artykul!! zapominaja o infla IP: *.chello.pl 20.03.10, 14:40
        Gdy moje dzieci się urodziły-babcie pozakładały książeczki oszczędnościowe.
        Po osiemnastu latach,z jednej było pół litra wódki,z drugiej zostało na jakiś tani ciuch.
        Niestety w naszym pięknym kraju uczciwą drogą nie da się dojść do niczego,
        oszczędności zeżre inflacja,pomogą jej skarbówka i politycy.
      • Gość: as Re: Kolejny klamliwy artykul!! zapominaja o infla IP: *.bethere.co.uk 20.03.10, 15:31
        Nie zapominaja....pisza o milinone pln a nie o kwocie wartosci
        miliona przeliczonej na dzisiejsze srodki.

        Nie chcesz nie oszczedzaj/inwestuj, mnie ma obowiazku. A co bedzie
        marte milion PLN nie wiemy, moze sie okazac ze 1PLN=1EUR w
        przyszlosci. Czy todobrze czy zle to sprawa interpretacji i punku
        siedzenia....
      • Gość: Macho Re: Kolejny klamliwy artykul!! zapominaja o infla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 18:11
        Problem tego typu oszczędzania polega na jego statyczności, która uniemożliwia
        np. wycofanie się z nietrafionej inwestycji i spożytkowanie już zgromadzonych
        środków bez dodatkowych opłat.
        W przypadku wszelkiego oszczędzania ze słowem "polisa" w środku jest to
        niemożliwe, gdyż składki muszą pokryć jej koszt, a gdy go pokryją praktycznie
        nie będzie już czego wypłacać.
    • Gość: as Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.bethere.co.uk 20.03.10, 15:29
      Nie do konca masz racje z najwyzszymi oplatami. W UK oplaty za karte
      wachaja sie od 16 p za debetowa do 3% za kredytowa (Amex). Visa i MC
      to oplata rzedu 1.8% ( w zaleznosi od banku merchanta).
      Jesli chodzi o oplaty funduszy, tez nie do konca sie zgodze. Znam
      fundusze ktore pobieraja 7%, znam tez takie ktore nie obciazaja
      wplaty zadna kwota (np niektore fundusze Fidelity) . To co jednak
      biora na poczatku nie jest tak istotne jak TER (Total Expense Ratio)
      bo to wlasnie ono wyznacza koszt obslugi.
      Pozatym czego sie spodziewasz? Kazdy musi z czegos zyc, a to ze chca
      sie 'nazrec'? a co w tym zlego? Ty nie chcesz sprzedac swojej wiedzy
      lub umiejetnosci jak najdrozej?

      Pozdrawiam
    • Gość: Macho Re: Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 18:00
      Oszczędzanie polegające na tępym mechanicznym wpłacaniu stałych kwot połączone z
      brakiem informacji co się dzieje z tymi pieniędzmi i penalizacją ich wycofania w
      przypadku stwierdzenia nieudanej inwestycji nie ma najmniejszego sensu poza
      zapewnieniem dobrego samopoczucia tym którzy sugerują, że wiedzą lepiej co
      zrobić z naszymi pieniędzmi niż my sami.
    • Gość: xxx Oszczędzaj z głową - wystarczy 300 złotych mies... IP: *.toya.net.pl 20.03.10, 18:53
      Co chwila artykuł na ten temat, przynajmniej jeden na dwa dni. Znowu trzeba
      naciągnąć głupich ludzików, a skończy się to tak:

      "Plany pokrzyżowała szalejąca na przełomie lat 80. i 90. hiperinflacja, a
      także denominacja złotego w 1995 r. Comiesięczne wpłaty zmalały do kilku
      groszy i PZU przestało je nawet pobierać. Na koniec okazało się, że dzieci,
      które miały dostać po kilkunastu latach 20-krotność ówczesnej średniej
      krajowej, otrzymują od PZU po kilkaset złotych."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka