Gość: greg549.
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.05.10, 08:19
Ostatnio zalozylem kolejne konto, inne zamknalem i naszla mnie taka refleksja odnosnie poziomu interface'u jaki banki oferuja klientom, jest to w koncu integralna czesc produktu (konta). Co smieszne przewaznie banki ktore sa dla mnie marne lub ich nie lubie maja te interface'y lepsze niz moi faworyci pod wzgledem oferty produktowej, ale coz..
Najlepsze:
Inteligo: ladnie dobrana kolorystyka, bardzo latwy do nawigacji panel, wszystko w zasiegu paru klikniec, menu nie jest przeladowane
mbank: to z koleji pod wzgledem designu wyglada tandetnie, ale ciagle latwo sie polapac. DUZY minus, wpisujac kwote przelewu nie mozna uzywac kropki tylko przecinek (!!!) kto to wymyslil??? brak opcji doladowania telefonu prepaid to dzisiaj kuriozum (wiem maja mmobile niby)
bzwbk: elegancki wyglad, przyjemna do nawigowania, brak plusow ujemnych ;)
najgorsze:
ipko - biorac pod uwage ze sredni wiek klientow tego banku jest dosc wysoki, zastanawiam sie jakim cudem oni sie tam odnajduja? Niespojny panel nawigacyjny, wyglada jak projektowane przez informatyka na 2gim roku studiow
ing - dla mnie paskudztwo, raz sposob logowania z osobnym screenem do identyfikatora i osobnym do hasla, dwa te odpychajace kolory, trzy nawigacja po menu to koszmar po 2 latach ciagle wchodze do zakladek zeby sprawdzic gdzie byly jakie opcje
getin - totalny miszmasz, wyglada to jak robione przy uzyciu szablonu do robienia aukcji z allegro
tyle uwag ode mnie, ciekawy jestem czy macie podobne spostrzezenia