intransigent
21.09.10, 08:58
"Zostałem poinformowany, że najpierw lewy zostaną przeliczone na dolary po kursie MasterCarda, a następnie - już po kursie Aliora - z dolarów na złotówki."
Akurat kurs Mastercarda jest tutaj w miarę uczciwy. Na przykładzie Polbanku, który przelicza bezpośrednio z waluty na zł po kursie organizacji kartowej, widać że te kursy są zbliżone do średnich kursów NBP.
Bank zarabia na tym, co w cytowanym zdaniu znalazło się po "następnie", oraz na prowizji za przewalutowanie z waluty transakcji na rozliczeniową.