Dodaj do ulubionych

Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć

IP: 217.97.185.* 26.09.10, 16:18
no coz przy takich zarobkach jak sa w polsce trudno cos odlozyc polacy na emeryturach zawsze beda biedni ile mozna odlozyc jak sie ma juz 55 lat nasz ustroj jest chory jak mozna pracowac w takim wieku na pracy akordowej do 60 lat albo i wiecej moga pracowac umyslowi jestescie starzy robcie barzy a mlodzi za granice tak ma byc kiedys kobiety odchodzily na emeryture w wieku 55 lat i kraj prosperowal a teraz starymi ludzmi sie dorabiacie wstyd kto rzadzi w polsce nigdy nie bedzie dobrze a bedzie coraz gorzej ludziom oczy mydlic......
Obserwuj wątek
    • as-zalogowany Re: Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć 26.09.10, 17:02
      Rodacy! Dlaczego nie odkładacie na starość choć po 1000-1500zł miesięcznie? Analitycy nie potrafią tego pojąć... Ja też nie bardzo potrafię, jak można to zrobić z pensji 1200-1700zł netto... Przesłanie jest jednak jasne - jak nie odłożysz to na ZUS nie licz. Tylko dlaczego każdy musi wpłacać tam miesięcznie te kilka setek?
      • helena_5 bo Ci państwo zabiera 26.09.10, 18:32
        Co to za bzdura, że Polacy "oszczędzają w ZUS i OFE"?

        My nie oszczędzamy, Panie Redaktorze, tylko płacimy OBOWIĄZKOWĄ DANINĘ PUBLICZNĄ, nad którą nie mamy żadnej kontroli.

        Gdybyśmy płacili minimalny ZUS, taki jak Brytyjczycy, niezależny od wysokości zarobków, zapewniający jedynie minimum socjalne na emeryturze, to mielibyśmy z góry powiedziane, że po 10 latach płacenia składek uzbieramy po X zł na miesiąc, po 20 Y zł na miesiąc itd.

        Ponieważ te kwoty byłyby minimalne, to ludzie by mieli większą motywację do oszczędzania GDZIE INDZIEJ SAMI. I jeszcze by wielu ludziom zostawało dużo więcej w kieszeni (bo nie byłoby obowiązkowo topione w niewydolnym ZUS), z czego by mieli na oszczędzanie.

        ---
        Patrząc na to jak PO spełnia swoje wyborcze obietnice, jestem skłonna w kolejnych wyborach głosować na UPR.
        • Gość: zgryzliwy Re: Heleno, co za blyskotliwa analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.10, 08:48
          Wystarczy aby skladki emerytalne i emerytury byly nizsze a juz rodacy beda mieli motywacje do oszczedzania. A mnie sie wydaje ze pieniadze prze..la na nowe tewizory, uzywane trupy samochodowe z Zachodu itp itd. A emerytura? Panie, a kiedy to bedzie: zdaze zaoszczedzic, przeciez umre wczesniej, podniosa wiek emerytlany ple, ple, ple...
          • Gość: aaaa Re: Heleno, co za blyskotliwa analiza IP: 195.82.180.* 27.09.10, 09:05
            Ale co nas to obchodzi? Jeden przepuści na telewizor, drugi kupi ziemię. Skoro ten pierwszy chce żyć za minimum socjalne to jego sprawa.

            Przestańmy drosołych ludzi traktować jak dzieci!
            • Gość: zgyzliwy Re: Heleno, co za blyskotliwa analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.10, 09:58
              a obchodzi. Bo skad osoba ktora przepusci pieniadze dostanie minimum socjalne?
        • czarnykmin Re: ... 27.09.10, 09:28
          Nie do końca jest to kwestia motywacji wewnętrznej. Większy wpływ ma tutaj tradycja oszczędzania, głęboko zakorzeniona w kulturze...
    • jazzman1979 Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć 26.09.10, 17:11
      Na szczęście wprowadzono Buzkowe OFE, i na starość będziemy mieli wakacje pod palmami, tak pokazywali w TV. TV nie kłamałaby, Buzek też nie.
    • Gość: qwe Re: Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć IP: *.adsl.inetia.pl 26.09.10, 17:14
      ciekawe ile Ci wspaniali analitycy otrzymali pieniędzy za takie analizy

      jakie jest przeciętne wynagrodzenie - nie średnie, ale np. mediana
      ile przy zarobkach netto 1500-1800 zł. można odłożyć na emeryturę ???
      • luni8 Re: Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć 26.09.10, 17:54
        Ludzie czytaliście artykuł czy tylko tytuł??
        Już w pierwszym zadaniu zdaniu jest info że tym razem nie piszą o ogóle społeczeństwa:
        "Badanie przeprowadzono wśród dobrze zarabiających, wykształconych mieszkańców dużych miast. "
        dobrze zarabiający czyli taki który zarabia właśnie minimum średnią krajową, w teorii kogoś takiego stać by te tysiąc z hakiem miesięcznie odłożyć.
        • Gość: emka Re: Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć IP: *.chello.pl 26.09.10, 20:11
          wiesz co?
          ja zarabiam dobrze, średnia krajowa co miesiąc plus kilka procent. tylko ile moge odłożyć jak samo utrzymanie mieszkania wynajmowanego pochłania mi pół pensji? a utrzymanie, dentysta, studia podyplomowe, angielski? i ubrać sie trzeba, i iśc do ginekologa, i milion innych rzeczy powodujących że mogę odłożyć jak się postaram może 500 miesięcznie.
          A co jak w końcu kupię mieszkanie i będę do siedemdziesiątki hipotekę spłacać?
          powiem Ci co, wielkie GIE :|
          • luni8 Re: Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć 26.09.10, 20:48
            Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
            Ja widzę to z perspektywy osoby której jednak sporo brakuje to tej średniej krajowej. Fakt że nie mieszkam sam więc rachunki rozkładają. Na chwilę obecną (czyli bez dzieci czy innych zobowiązań) jestem w stanie prowadzić względnie bezstresowe życie.
            I choć prawdopodobnie masz sporo racji to ciężko mi sobie wyobrazić że osoba w (jak sądzę) podobnej sytuacji rodzinnej mająca jednak do dyspozycji niemal dwukrotnie większą kwotę nie jest w stanie odłożyć choćby tego tysiączka.
            • Gość: emka Re: Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć IP: *.chello.pl 26.09.10, 21:10
              1300 mieszkanie
              100 internet plus telefon (oszczędzam na telefonie jak mogę)
              200 miesięcznie podyplomówka
              200 miesięcznie kurs angielskiego
              100 dojazdy do pracy komunikacją miejską
              300 kredyt studencki

              tu masz już 2300 samych wydatków sztywnych. I tak wiem ze mogłabym mieszkać w mieszkaniu z kimś innym, ale po 10 latach takiego życia wolę jednak kawalerkę. Dodaj do tego utrzymanie samochodu, czasem dentysta, dodaj że buty do pracy potrafią kosztować 200pln lekko (bo żeby wytrzymac na szpilkach 10 godzin dziennie nie można kupić najtańszych z ccc). Dodaj rodziców w pipidówce 400km od gdańska
              dolicz do tego życie, jedzenie, czasem wyjście na kaw
              jak się jest singlem jest naprawdę nielekko.
              a teraz dolicz że po spłacie kredytu studenckiego wejdzie mi hipoteka. i tak do końca pieprzonego życia. Odłożysz tysiąc?
              • luni8 Re: Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć 27.09.10, 02:48
                Szczerze?
                Nie wiem ile zarabiasz ale w teorii tysiączek bym wykombinował. W praktyce przy podobnych zarobkach wyszłoby pewnie na to samo.
            • Gość: aniaa Re: Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć IP: *.toya.net.pl 26.09.10, 21:17
              luni8 napisała:

              > Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

              > I choć prawdopodobnie masz sporo racji to ciężko mi sobie wyobrazić że osoba w
              > (jak sądzę) podobnej sytuacji rodzinnej mająca jednak do dyspozycji niemal dwuk
              > rotnie większą kwotę nie jest w stanie odłożyć choćby tego tysiączka.

              tu masz rację, my z mężem mamy wspólnie 3000zł, spalacamy mieszkanie i kredyt studencki, miesięcznie pochłania to 1000zł, 800zł pochłaniają wydatki na utrzymanie mieszkania, czyli zostaje 1200zł, 300zł na samochód, 600zł na jedzenie, 300 na ubranie

              i z 3000 nie zostaje nam już nic. z czego mamy zrezygnować? nie kupować ubrań czy jedzenia? z samochodu zrezygnować niestety nie możemy.

              a do tego dziecko w drodze, jeśli stracę pracę to na 3 osoby zostanie nam 1500zł męża, a wydatki stałe to minimum 1800zł :(
              • luni8 Re: Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć 27.09.10, 02:56
                tak bywa.
                Kredytu studenckiego nigdy nie brałem, stypendia starczały mi zawsze tak na styk (choć to co na Politechnice Wrocławskiej nazywają stypendium to śmiech na sali ) i teraz żałuję. Znałem przypadki osób biorących te kredyty i wrzucających je na lokatę. W ten sposób zrobili sobie tzw. tymczasowy bufor bezpieczeństwa na pierwsze dni po ukończeniu nauki.
        • Gość: andrzej Re: Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć IP: *.host.songnetworks.se 26.09.10, 23:19
          Jak akurat szczęśiwie zarabiam sporo powyżej średniej krajowej i mimo to że byłoby mnie stać żeby płacić to tego nie zrobię, bo nie pozwolę żeby kotś na mnie pasożytował. Pewnie tak jak większość osób sporo mnie kosztuje zarabianie pieniędzy i chcę mieć nad nimi kontrolę, dlatego płacę tylko to co muszę (ZUS i OFE) chociaż nawet to jest za dużo... DObrze pamiętam powstanie OFE i obietnice, spoty reklamowe.... A teraz co? Raz mnie już "wydymali" za przeproszeniem... drugi raz już nie chcę, a przynajmniej im się nie nadstawię
    • Gość: residua Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.09.10, 17:50
      Wcale się nie dziwię, że młodzi ludzie nie mają czasu myśleć o emeryturze - jak mają cokolwiek odkładać na przyszłość skoro mają na głowie spłatę kredytu hipotecznego i bieżące problemy w stylu 'czy moje dziecko dostanie się do państwowego żłobka / przedszkola'...
    • luni8 Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć 26.09.10, 18:03
      "Z badań wynika, że bardziej zaawansowane produkty, takie jak kredyty hipoteczne, są w Polsce nawet dziesięciokrotnie mniej popularne niż na Zachodzie."

      Czemu tu się dziwić?
      Jak coś ma być równie popularne co na zachodzie skoro nie działa to na tych samych zasadach co na zachodzie? Na zachodzie kredyt hipoteczny jest związany z danym przedmiotem który się zastawiło, u nas z osobą.
    • Gość: mixer Postkomuna się uwłaszczyła IP: *.icpnet.pl 26.09.10, 18:14
      SB-ecy też mają przyszłość zapewnioną, wybranym pracownikom rozdano wypasione pakiety akcji przy prywatyzacji, a większość społeczeństwa media powoli tresują i oswajają ze świadomością, że na emeryturze to będą padać z głodu. Tylko czy ta większość przyjmie to ze spokojem i pełnym zrozumieniem? Śmiem wątpić...
      • swiety_76 Re: Postkomuna się uwłaszczyła 26.09.10, 23:16
        > a większość społeczeństwa media powoli tresują
        > i oswajają ze świadomością, że na emeryturze to będą padać z głodu. Tylko czy ta
        > większość przyjmie to ze spokojem i pełnym zrozumieniem? Śmiem wątpić..
        70 letnie ledwo ruszające się babcie nie będą palić opon i rzucać kamieniami. Co najwyżej postawią krzyż - czyli wku...one głodujące 70 letnie ledwo ruszające się babcie są mało groźne.
    • Gość: Marek Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.10, 18:41
      Trzeba było nie brać kredytu na mieszkanie na 30 lat. Wtedy i można było by coś zaoszczędzić, i byłby dużo większy komfort psychiczny. Ale nie - lepiej wpakować się w szambo, byle tylko mieć "własne" M.
      --

      Inwentaryzacja środków trwałych
      • Gość: trala lala Re: Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć IP: 109.243.101.* 26.09.10, 18:55
        a Ty Marku to tak głupi jesteś. że mi buty spadły jak przeczytałam twój komentarz!
        • Gość: Macho Re: Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć IP: 83.1.102.* 26.09.10, 19:15
          A cóż takiego niemądrego napisał?
          • Gość: ebenezer Re: Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć IP: 77.236.26.* 26.09.10, 21:59
            a Twoim zdaniem co jest korzystniejsze, mieszkanie z rodzicami albo nabijanie kabzy właścicielowi wynajmowanego mieszkania?
            • Gość: Macho Re: Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć IP: 83.1.102.* 26.09.10, 22:46
              Porządkując wg. korzyści mamy: mieszkanie z rodzicami, wynajem, kredyt
              Porządkując wg. bezpieczeństwa mamy: mieszkanie z rodzicami, wynajem, kredyt

              W każdym przypadku przy kredycie masz w dupę. Jedynym sensownym powodem brania kredytów na mieszkania jest uniknięcie punktu 1 - mieszkania z rodzicami, które jakkolwiek korzystne finansowo i z punktu widzenia bezpieczeństwa ma jeden zasadniczy minus: ograniczoną liczbę m2 na głowę.

              I w sumie cóż to za honor skoro biorąc kredyt w wysokości x musisz bankowi oddać 3x, aby po 30 latach mieć mieszkanie które będzie warte 0.3-0.5x.
              • zezowaty_cyklop Re: Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć 27.09.10, 09:03
                > I w sumie cóż to za honor skoro biorąc kredyt w wysokości x musisz bankowi odda
                > ć 3x, aby po 30 latach mieć mieszkanie które będzie warte 0.3-0.5x.

                Śmieszne te Twoje wyliczenia. Ja po 30 latach spłacania kredytu będę właścicielem mieszkania. Bankowi oddam 170% jego wartości. Gdybym chciał je przez ten sam czas wynajmować zapłaciłbym 300% wartości i wciąż nie miałbym mieszkania.
                • black_halo Re: Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć 27.09.10, 10:10
                  I otoz tu sie mylisz. Jesli bierzesz kredyt w zlotowkach na 30 lat to bakowi musisz oddac 2gie tyme (marze, prowizje, oprocentowanie).
                  Kalkulator kredytowy

                  Tu mozesz sobie obliczyc jak ma sie wynajem do kredytu i co sie okazuje? Bierzesz kredyt na 420 tys (60m2 po 7 tys czyli nawet tanio jak na stolice) bez wkladu wlasnego. Co miesiac rata wynosi cie 3300 zlotych, plus oczywiscie czynsz i media. Z drugiej strony mieszkanie o podobnym metrazu mozesz wynajac za jakies 1800 w tym rachunki. Po 30 latach okazuje sie, ze bankowi oddajesz ponad 850 tys a w tym czasie tylko 430 tys na wynajem. Roznica - nawet jesli bys ta forse odkladal bez procentow - to wlasnie koszt nowego mieszkania. Twoje mieszkanie po 30 latach bedzie warte powiedzmy polowe ( populacja sie pomniejsza, przecietne dziecko bedzie mialo w spadku mieszkanie po dziadkach lub rodzicach, czesc wyjedzie na zachod). Nawet wynajem ma tendencje spadkowa. Po co sie zazynac przez 30 lat zeby splacic kredyt, kiedy nawet nie masz gwarancji, ze przez te 30 lat zawsze bedziesz mial prace. Kredys nauczyl mnie, ze mozna latwo prace stracic i byc bardzo dlugi czas, nawet do ponad roku bez dochodow.
                  • zezowaty_cyklop Re: Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć 29.09.10, 12:35
                    Nie potrzebuję Twojego kalkulatora, bo mam przed sobą harmonogram spłat mojego kredytu i wiem ile znajomi płacą za wynajem.
      • luni8 Re: Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć 26.09.10, 19:21
        > Trzeba było nie brać kredytu na mieszkanie na 30 lat. Wtedy i można było by coś
        > zaoszczędzić, i byłby dużo większy komfort psychiczny.

        Tak, racja lepiej zamiast spłacać kredyt wynajmować mieszkanie za kwotę porównywalną z kosztem kredytu. W PL problemem nie jest to że każdy chce mieć własne M. Problemem jest to kredyt jest niekiedy tańszy niż wynajem a bonusowo przy kredycie po 30 latach masz własne 4 ściany.
        Z czego to wynika? Ano z tego że większość nie widzi interesu w wynajmie. Prawo za bardzo chroni lokatorów - ciężko wyeksmitować niepłacących, nie można nawet odciąć takiego od mediów za które płaci właściciel.
    • heraldek Zanim moje pokolenie doczeka emerytury to sobie... 26.09.10, 19:02
      ......wybierzemy Leppera albo Hitlera i z zydowskich fortun bedziemy mieli dostatnia starosc.... a ta chora polska "demokracje" Polacy obala w jedna noc.....
    • Gość: dr jarosław Produkty finansowe - tak jest! IP: *.jjs-isp.pl 26.09.10, 19:31
      Warto oszczędzać, ale jeżeli mają to być OFE, wirtualne bańki, produkty finansowe, fundusze itd to lepiej grać w totolotka.
      • Gość: andrzej Re: Produkty finansowe - tak jest! IP: *.host.songnetworks.se 26.09.10, 23:13
        Doładnie lepiej sponsorować Totalizatora sportowego niż banksterów z ich milionowymi pensjami ...Widać im się pali pod tyłkami, bo w nieruchomościach kryzys,kredyty słabo idą to może chociaż jakieś stałe wpływy od kolejnych jelonków, co marzą o emeryturze na Karaibach..
    • Gość: Maciej J Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.10, 19:32
      Zagłosowanie na UPR daje możliwość zwolnienia z opłacanej obowiązkowo składki na ZUS i do OFE. Jednak na emeryture trzeba będzie oszczędzać. A to oznacza że składki też będą pląconone na podatników tylko to większej ilości funduszy lub banków. W OFE ma się gwarancję tak zwanego średniego p[rzyrostu jeśli OFE go nie osiągnie musi dopłacić z własnego kapitału zakładowego. Przy dobrowolnech ubezpieczeniachnie ma takiej gwarancji. Bank upadnie i co wtedy.
      • Gość: Macho Re: Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć IP: 83.1.102.* 26.09.10, 19:50
        Owa gwarancja dopłaty jest iluzoryczna. Dopłata jest wyrównaniem do średniej z innych OFE. Jeśli wszystkie marnie przędą to żadna pociecha.
    • Gość: Ambasada Prusakow Zanim mlodzi doczekaja emerytury to bedzie: IP: *.dip.t-dialin.net 26.09.10, 20:40
      W ciagu najblizszych 35 lat w Polsce bedzie okolo 7 kryzysow ekonomicznych, ze dwie wymiany pieniadza i utrata wartosci pieniadza w wyniku wymiany takiej jaka przeprowadzil pan prof zw. Balcerowicz. Jedynym gwarantem realnosci oszczednosci jest i moze byc tylko Panstwo a nie jakis fundusz czy prywatne fundusze, ktore moga splajtowac, prezesi moga ukrasc kase i uciec w krzaki a fundusz moze stracic wartosc w wyniku penkniecia kolejnych baniek gieldowych i ci co placili skladki na prywatne fundusze przez 35 lat moga nie dostac ani grosza z funduszy po doczekaniu do emerytury.. Zloto, diamenty, grunty, nieruchomosci wszystko to moze stracic na wartosci a tylko panstwo jest gwarantem realnosci a wiec nalezy zdac sie na panstwo gdyz moze nalozyc na przyszle pokolenia drakonskie podatki a jak kto sie wychyli to zapuszkowac go na 25 lat do kryminalu i reszta bedzie plakac i placic gdyz juz nawet emigrowac z Polski nie bedzie dokad. Znalem Niemca. ktory jako dlugoletni inzynier mial 2 300,- Euro emerytury plus 860,- Euro dodatku pielegnacyjnego a przez ostatnie 5 lat zycia byl karmiony kroplowka i sonda do zolondka, czekal w depresji na smierc a cala kase zabieral dom starcow a to co zostawiali kieszonkowego to oddawal pilegniarkom w zamian za lepsza opieke i nie mial zadnej juz radosci zycia. Gdyby nie mial tej emerytury to taka sama opieke mialby na koszt panstwa i efekt bylby identyczny. Emerytura wysoka ma sens jak emeryt jeszcze mlody, sprawny, ma pasje zycia i mozliwosc zadawania sobie radosci zycia a nie jak ledwo dycha przykuty do lozka i czeka na smierc. Dlatego tez na emerytury powinno sie odchodzic, kobiety max 55 lat a menszczyzni max 58 lat. A nie cale zycie tyrac, ciulac a na emeryturze trafic do domu opieki i juz ani nie pojesc porzadnie ani nie popic ani nie pochedorzyc z mlodymi dziewkami a ino czekac na smierc w ciezkiej depresji.
      • Gość: zgyzliwy Re: pieknie napisales "menszczyzno" :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.10, 08:52
        Z twojego punktu widzenia gimnazjalisty emerytura to odlegla przyszlosc.
        Doczekasz dziecko, doczekasz.
      • Gość: M_Miki Re: Zanim mlodzi doczekaja emerytury to bedzie: IP: 89.108.228.* 27.09.10, 19:45
        Na tego "mędrka" - "zgryźliwego" co Ciebie strofuje nie zwracaj uwagi! To jakiś... purysta językowy, który nie ma zbyt wiele do powiedzenia. Podzielam w zasadzie Twoje poglądy. Nie zgadzam się co do przyszłości Polski. W mojej ocenie ten kraj zniknie, już jest w fazie schyłkowej. Polscy prawdziwi patrioci "stypendyści" CIA (chodzi o tych co brali pieniądze z BUKSELI - jak mawia klasyk - JarKacz, którymi dzielił Milewski) i czarna mafia rozwali to całe PR do końca.
    • 3krotek Śmiać i się chce... 26.09.10, 20:42

      ...jak czytam wypowiedzi frajerów, którzy nie wiedzą, kto ich dyma.
      Generalnie wydymało was CIA wprowadzając amerykański biznes do naszego kraju.
      Nazwali to demokracją, żeby wam zamknąć gęby - teraz zawsze usłyszycie, że żyjecie w "wolnym kraju".
      Możecie zwalać waszą biedę na "komuchów" i "esbeków", ale jak się zastanowicie, oni stanowią margines społeczeństwa a margines tego marginesu ma wpływ na gospodarkę kapitalistyczną.
      Tak naprawdę, to wszyscy dorabiamy zachodnich bankierów, bo to ich są fabryki, sklepy, banki i cała reszta polskiego biznesu.
      Załadowali was w bambuko, obiecując, że w kapitalizmie każdy będzie jeździł mercedesem.
      I co? Nie wyszło? Trzeba szukać puszek po śmietnikach?
      To teraz z pretensjami do Bolka. Niech wam odda po te 100 milionów które obiecał :)

      Na marginesie dodam, że w PRL-u emerytury były płacone w przyzwoitej wysokości, co wystarczało na spokojne życie.
      • luni8 A mi śmiać się chce ... 26.09.10, 20:57
        ... kiedy czytam wypowiedzi takich mędrców i wyznawców PRL-owskiej ekonomii.
        Zasadniczo to wydymaliśmy się sami. Każdy ciągnie w swoją stronę licząc na gwarancje, zasiłki, dotacje, renty, pomoce ze strony państwa, a państwo dawało by zyskać głosy. I zamiast wolnego rynku mamy jego lekką parodię socjal-kapitalizm gdzie na masę zawodów niepotrzebnie wydawane są koncesję (zazwyczaj przez ludzi dla których nowi to konkurencja), podatki muszą być podnoszone by nie zabierać bonusów dla pewnych grup.

        Z kolei PRL by prawdopodobnie już sam zbankrutował.
        • 3krotek Re: A mi śmiać się chce ... 26.09.10, 21:22
          > ... kiedy czytam wypowiedzi takich mędrców i wyznawców PRL-owskiej ekonomii.
          > Zasadniczo to wydymaliśmy się sami.

          Pierdu pierdu...
          Mów za siebie. Ja się nie wydymałem, bo zarówno w tamtym systemie jak i w tym powodzi mi się nieźle, no dobrze, znacznie lepiej niż nieźle :)
          Dlatego uwierz, że Twoje propozycje są tylko leczeniem syfilisu pudrem.

          W tamtym ustroju również było wielu podobnych Tobie, którzy twierdzili, że socjalizm tak, wypaczenia nie!
          Teraz to samo Ty i podobni mówią o kapitalizmie.
          Niestety, zarówno teraz jak i wtedy to były mrzonki.
          Trzeba przetrzeć oczy i uwierzyć w rzeczywistość.
          To co mamy, to najprawdziwszy kapitalizm i innego nie będzie!


          • luni8 Re: A mi śmiać się chce ... 27.09.10, 03:04
            > Trzeba przetrzeć oczy i uwierzyć w rzeczywistość.
            > To co mamy, to najprawdziwszy kapitalizm i innego nie będzie!

            Co??
            ty chyba mylisz pojęcia. Najprawdziwszy kapitalizm jest wtedy kiedy państwo nie ingeruje w rynek. (swoją drogą to też jest złe). W przypadku gdy państwo samo produkuje nowe korporacje, oligopole, czy inne monopole to już nie jest kapitalizm.
            • Gość: olo Re: A mi śmiać się chce ... IP: 151.59.19.* 27.09.10, 16:58
              haloo!
              Przeczytaj co napisał 3krotek tak z 10x razy może zrozumiesz ,co ci chciał przekazac.

              > To co mamy, to najprawdziwszy kapitalizm i innego nie będzie!

              Kapitalizm tak wypatrzenia nie.
              Zakumałes?
    • Gość: odezwa do narodu Emerycie! Wspomagaj urząd czynem IP: 195.82.180.* 26.09.10, 20:45
      umieraj przed terminem... Takie hasło kiedyś krążyło po forach i jak żywo pasuje do sytuacji.
      Żyjemy co raz dłużej i co raz częściej udaje się przedłużyć życie osobom schorowanym.
      Dla nas to szczęście, ale matematyka i bilans finansów są nieubłagane, to kosztuje.
      Są dwie sprawy - maksymalne ograniczenie lub nawet zupełna spłata zadłużenia zagranicznego, którego obsługa kosztuje krocie (niestety z kieszeni podatników oraz kosztem ograniczenia inwestycji) oraz polityka mająca na celu uzupełnienie dziury demograficznej (albo siłami wewnętrznymi albo emigrantami).

      P.
      -----------------------
      Widziałeś kiedy różowy czajnik ??
      • cloclo80 Re: Emerycie! Wspomagaj urząd czynem 26.09.10, 22:03
        Żeby zrealizować twoje postulaty nie mogą nami rządzić ani złodzieje księżyców ani malarze kominów. Wyłącznie ludzie którzy chcą rozwiązywać problemy a nie zabawiać się w wywalanie jednego i drugiego ze stołków.
    • Gość: krm Coś się szykuje IP: *.toya.net.pl 26.09.10, 21:08
      GW pisała: inwestujcie w fundusze, nie zakładajcie lokat, potem lokaty rypneły i ludzie do dzisiaj nie odrobili strat
      potem było: Kupujcie mieszkania, taniej już nie będzie, za chwilę ceny mieszkań poszły w dół

      teraz co dziennie artykuł o inwestowaniu w emerytury, cos się szykuje?

      czy dziennikarzyna piszące te artykuły podpisze mi zobowiązanie notarialne, że w razie strat po zastosowaniu sie do jego rad, on mi je pokryje?
      • Gość: andrzej Re: Coś się szykuje IP: *.host.songnetworks.se 26.09.10, 23:02
        Znowu szukają jeleni, co będą na nich płacić... Kilka ( kilanaście) lat temu przy wejściu w życie drugiegi filaru obiecywali mi z kółeczkami kokosy po przejściu na emeryturę ( takie fajne symulacje :) ) Teraz się okazuje , ze to była ściem, że 2 filar to mało trzeba trzeci a może i czwarty. Drugi jest obowiązkowy więc muszę płacić i to całkiem sporo, ale nic więcej ode mnie nie zobaczą. Nie będę wpłącał komuś kilkaset złotych miesięcznie żeby po 10 latach ( jeśli będę potrzebował) wyciągnąć mniej niż wpłaciłem . I niech mi nikt nie opowiada pierdół, że po 12 latach zyski rozną lawinowo...
        • luni8 Re: Coś się szykuje 27.09.10, 03:09
          Drugi filar byłby fajny gdyby spece dostawali pieniądze za właściwą pracę, obecnie dostają pieniądze jedynie za pracę działu marketingu bo czy zarobią czy stracą i tak dostają ten sam procent od wpłaty. A ja bym wolał by zamiast tych 3,5% dostawali nawet i 50% ale wyłącznie od wypracowanych zysków ( i w przypadku strat pokrywali to w tym stopniu z własnej kieszeni)
    • Gość: Agata i Czesław Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.10, 21:12
      Ja zarabiam 1150 złotych miesięcznie na czteroosobową rodzinę. Żona nie potrafi znaleźć pracy. Trudno nam związać koniec z końcem. O emeryturze nawet nie myślimy bo chyba będzie gorzej niż źle !
    • annataylor Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć 26.09.10, 22:10
      a do tego dochodzi nieufność wobec banków, funduszy itp itd ja w ogóle nie mam pojęcia co się bedzie działo z moimi pieniędzmi w trzecim filarze, tym bardziej, że nie wiem, co się dzieje z nimi w zusie i ofe :/
      • Gość: andrzej Re: Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć IP: *.host.songnetworks.se 26.09.10, 23:06
        Jak to co się będzie działo? Przez kilka lat będą z nich nieźle żyli zarządzający 3 filarem, a póżniej wypłacą Ci resztki - że Ci na waciki wystarczy.. I powiedzą Ci, że kryzys, warunki niestprzyjające a tak wogóle to wolny rynek i tak się stało ...... Dlatego 3 filar mam głęboko w d.... Wolę wpłacać pieniądze na lokatę... Straty przynajmniej mniejsze i żaden pasożyt się na mnie nie żywi....
    • swiety_76 Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć 26.09.10, 23:21
      Będą wydłużać wiek emerytalny. Większość i tak nie dożyje i problem sam się rozwiąże.
      • Gość: Macho Re: Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć IP: 83.1.102.* 27.09.10, 16:27
        Problem nie polega na tym czy dożyjesz, ale na tym, że tu i teraz łupią cię na emerytury ubeków, górników i innych uprzywilejowanych sługusów państwa - pasożytów. I co najciekawsze, z tego co wyłupią nie będziesz miał nic.
    • totus.tytus Jest proste i oczywiste rozwiązanie 26.09.10, 23:24
      Drodzy Państwo,
      Jest proste i oczywiste rozwiązanie problemu emerytów.
      Po przejściu na emeryturę (zakładając, że dożyjemy tego wieku) zaczniemy kraść. Jeśli nas nie złapią, to będziemy żyć na jako-takim poziomie z tego, co ukradniemy. Jeśli nas złapią, to sprawa jasna: sąd, wyrok. Za pierwszym razem wyrok w zawieszeniu, z racji niekaralności można się jakoś wyślizgać (oczywiście jeśli wcześniej nie mieliśmy poważniejszego konfliktu z prawem w postaci wyroku skazującego). Grzywien oczywiście nie będziemy mieli z czego zapłacić, a więc osadzenie w zakładzie karnym. Za drugim razem już recydywa, więc wyrok bez zawieszenia. To doskonała wiadomość: od tej pory przechodzimy na utrzymanie skarbu państwa czyli pozostałych podatników ciężko pracujących m.in. na nasze utrzymanie. Same zalety: dach nad głową, nie płacimy czynszu, regularne posiłki bez chodzenia do dyskontów spożywczych, nie płacimy nic za prąd, gaz, telefon itp. Mamy do dyspozycji bibliotekę, TV w celi, bezpłatną opiekę zdrowotną. Do tego - mając troszkę szczęścia - możemy trafić na współosadzonych skazanych z tego samego paragrafu, więc szkolenia i wymiana doświadczeń jest gratis w pakiecie.
      Tak więc, szanowni współobywatele, a przede wszystkim szanowna władzo tego kraju - nie martwcie się! Do zobaczenia za jakieś 30 lat pod celą (niektórzy może nawet wcześniej).

      Powiało optymizmem, nieprawdaż?

      :)
      • beatrix13 młode pokolenie nie dożyje emerytalnego wieku 26.09.10, 23:57
        sterane bezrobociem , stresami w pracy, z której wynagrodzenie nie wystarcza do połowy m-ca,a co dopiero do opłacania bonzów z Allianzów,PZU i innych pasożytów
    • Gość: matematyk emerytur nie bedzie, zdajcie sobie z tego sprawe IP: *.chello.pl 27.09.10, 00:13
      jak bedziecie za starzy zeby tyrac to bedziecie zdychac z głodu i zimna

      to byl tylko taki stukilkudziesiecioletni experyment

      nieudany


      dziekuje za uwage
      • Gość: inwestor Re: emerytur nie bedzie, zdajcie sobie z tego spr IP: *.chello.pl 27.09.10, 00:49
        Rozmawiałem niedawno z konsultantem dużej firmy ubezpieczeniowej nt. 10letniego planu systematycznego oszczędzania. Okazało się, że towarzystwo właściwie nic nie gwarantuje - nawet ochrony przed inflacją, natomiast żąda deklaracji wpłat na 10 następnych lat, a przy wypłaceniu pieniędzy np. po 3cim roku traci się nawet 70% (!) wpłaconych pieniędzy. Do tego dochodzi co najmniej 10 dziwnych przeróżnych opłat, np. za ryzyko. Co więcej, większość planów oszczędnościowych oferowanych na naszym rynku wygląda podobnie. I ja się nie dziwię, że ludzie nie chcą oszczędzać w formie odkładania miesięcznych składek.
    • Gość: art Bredzą o tych emeryturach jak w sekcie jakiejś IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.09.10, 01:07
      Na starość się umiera, po prostu. Trzeba być idiotą, aby tyrać całe życie i oszczędzać by na starość niby to jakieś eldorado zaliczać.

      Żyj póki możesz, potem umieraj - nie bądź kretynem, na śmierć nic sobie nie odłożysz.
    • Gość: Ewa Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.10, 01:51
      A ja póty nie będę nic z tym robić póki będę musiała płacić to co płacę dziś w ramach mego obowiązku - bo to zwyczajnie wyzysk i tyle. Wszyscy powinni tak postawić sprawę: proszę nas zwolnić z dzisiejszych obowiązkowych świadczeń - będziemy sami zabezpieczać sobie emeryturę.
      Oczekuję od państwa, gdzie płacę od 30 tu lat dość wysokie składki, że po przejściu na emeryturę będę wiodła godziwe życie, a jeśli nie - pozwę do sądu każdej instancji. I to powinien być problem państwa skąd wziąć pieniądze na moją emeryturę - a nie mój. Dziwię się mocno, że ludzie się tak łatwo temu co się tu dzieje - poddają
      • Gość: KOMEDI ciąg dalszy Re: Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć IP: 151.59.19.* 27.09.10, 08:53
        KOMEDII ciąg dalszy:

        cytat:
        Polacy będą mieli do dyspozycji 30-40 proc. swojej obecnej pensji - uważa Dariusz Kazalski z Deutsche Bank PBC.

        czyli dostaną ~srednio 450~500zł a państwo czyli podatnicy będą ich dotować kolejnym 500zł albo będziemy oglądać jak umierają na ulicach.

        Zważając ze Polacy w większości zarabiają 1500zł , i o jakimkolwiek odkładaniu niem nawet mowy ,to cud ze dalej egzystują za te pieniądze. (w innych krajach dostali by zapomogi na mieszkania ,jedzenie itp)



        cytat:
        Mimo to Polacy robią niewiele, żeby zabezpieczyć się na starość. Aż 70 proc. badanych oszczędza jedynie w ZUS i OFE, czyli obowiązkowej części systemu emerytalne.

        Zobaczmy jak się to ładnie koreluje:
        artelis.pl/artykuly/15926/srednie-wynagrodzenie-w-polsce
        Srednia krajowa jest podawana przez Główny Urząd Statystyczny i w listopadzie 2009 aktualnie wyniosło 3232,70 złotych brutto (około 2318 zł netto - "na rękę").
        Wysokość średniej płacy krajowej wywołuje często oburzenie i frustrację. Nic dziwnego skoro okazuje się, że "średniej krajowej" NIE osiąga ponad 65% zatrudnionych. ......
        .....większość Polaków zarabia mniej niż średnia krajowa. bo najczęściej pobieraną pensją jest kwota 2091,35 złotych brutto (około 1523 złote netto).


        Jak dokładnie widać 70% nie wpłaca , bo te 70% dostaje pensje po której brakuje dalej na przeżycie.
    • felucjan A Pan analityk na drugiej stronie wizytówki 27.09.10, 08:49
      ma napisane: Agent OFE.

      Zresztą ciekawy jestem ilu analityków oszczędza z myślą o emeryturze.
    • bopin Oddajcie ZUS 27.09.10, 10:07
      Oddajcie mi mój ZUS, już ja się na starość zabezpieczę
      • Gość: entuzjasta Re: swietny pomysl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.10, 14:28
        Tylko nie zapomnij zgladzic jakiegos emeryta (mozesz go na temn przyklad zatluc kijem od baseballa), no bo skad ZUS wezmie wtedy pieniadze na wyplate biezacych swiadczen.
        A propos. A w jaki sposob zamierzasz zabezpieczyc sobie emeryture?
        Pytanie pomocnicze: ile lat bedziesz zyl na emeryturze?
        • bopin Re: swietny pomysl 28.09.10, 09:27
          Gość portalu: entuzjasta napisał(a):

          > Tylko nie zapomnij zgladzic jakiegos emeryta (...) no bo skad ZUS wezmie wtedy pieniadze na wyplate biezacyc
          > h swiadczen.

          A gdzie są pieniądze tego emeryta? nie płacił składek? ukradli mu, zmarnowali? kogo za to ukarano?
          Nie martw się o mnie, martw się o siebie, ja sobie poradzę. Największe zło tego świata (nazizm, komunizm) zawsze brało się z tego, że parę osób wiedziało lepiej jak wszystkim zrobić dobrze.
          • Gość: entuzjasta Re: swietny pomysl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.10, 11:27
            Gdzie sa pieniadze emeryta? Zostaly wydane na wyplaty biezacych swiaczen emerytalnych. Tak wiec smialo lap kija od baseballa i lup emeryta. Co bedzie darmozjad zerowal na twoich skladkach. Badz konsekwentny :-)

            Powtarzam pytanie: w jaki sposob zamierzasz zabezpieczyc sobie swiadczenia emerylane. I pytanie pomocnicze: jak dlugo bedziesz zyl na emeryturze.
            • bopin Re: swietny pomysl 28.09.10, 12:34
              Gość portalu: entuzjasta napisał(a):

              > Gdzie sa pieniadze emeryta? Zostaly wydane na wyplaty biezacych swiaczen emeryt
              > alnych. Tak wiec smialo lap kija od baseballa i lup emeryta. Co bedzie darmozja
              > d zerowal na twoich skladkach. Badz konsekwentny :-)
              >
              > Powtarzam pytanie: w jaki sposob zamierzasz zabezpieczyc sobie swiadczenia emer
              > ylane. I pytanie pomocnicze: jak dlugo bedziesz zyl na emeryturze.

              Schlebiasz mi kolego, niestety nie jestem Panem Bogiem. Pewnie będę żył do samej śmierci.
              Jak rozumiem ty popierasz to, że pieniądze ze składek obecnych emerytów ktoś rozkradł albo przepił. Twoje też rozkradną, skoro się na to godzisz. Bo w to, że poszły na emerytury poprzednich emerytów, nawet taki głupek nie uwierzy (chyba nikt mądry nie namawiałby mnie do zabójstwa, co?). Przecież kiedyś było dużo dużo więcej płacących składki niż emerytów, więc jakaś górka powinna zostać, nie? A złote żyrandole w siedzibach ZUS to się z powietrza wzięły?
              I powiem tak, to są MOJE pieniądze i MOJE ryzyko czy mi zostanie coś na starość. I JA sam mam prawo decydować czy będę MOJE pieniądze trzymał na starość, czy zainwestuję je np. w edukację dzieci, które potem będą mnie utrzymywać.
              To JA chcę decydować czy wykupię jakąś polisę emerytalną za SWOJE pieniądze, czy może złoto, które zakopię w słoiku. A jak mam fantazję wszystko przehulać, to JA będę żebrał na starość pod kościołem na SWÓJ rachunek. Bo nie jestem debilem i potrafię sam zaryzykować i decydować nie tylko o tym czy pójdę na studia, czy zostanę robotnikiem, czyli ile będę zarabiał w przyszłości. Ale też co zrobię z zarobionymi pieniędzmi.
              Tacy jak ty właśnie uważają wszystkich ludzi za debili, którzy nie potrafią o sobie decydować. Sami przy tym nie widza jak są okradani, albo żerują na tym systemie.
              Rozkoszny jesteś z tym swoim przekonaniem, że tylko eksterminacja emerytów (namawiasz mnie do mordu) jest sposobem na rozwiązywanie społecznych problemów. Mnie wystarczy wolność decydowania ludzi o ICH WŁASNYCH pieniądzach.
    • as-zalogowany Re: Emerytura? Za wcześnie by o tym myśleć 27.09.10, 15:25
      Mam pomysł. Starałem się myśleć, jak nasi politycy i oto co mi wyszło:
      skoro 70% ludzi nie odkłada żadnych pieniędzy na emeryturę - za wyjątkiem składek na ZUS - to aby żyło im się lepiej i zabezpieczyć im starość należy zwiększyć wysokość składek na ZUS. Dzięki temu każdy odłoży więcej i będzie miał więcej pieniędzy na emeryturze. Prawda, jakie proste?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka