meris111
26.01.11, 17:23
Byłam dzisiaj w banku ING z zapytaniem o kredyt hipoteczny wszystko niby ok poprosiłam o przedstawienie oferty i wydanie dokumentów a pod koniec pani poprosiła mnie o pokazanie dowodu dziwne bo nie jestem klientem banku(przyszłam tylko po ofertę) no ale pokazałam na co ona zaczęła spisywać moje dane imię i nazwisko i pesel i numer tel - zapytałam zdziwiona czemu spisuje tak dokładnie przecież przyszłam tylko po ofertę banku na co ona że potrzebuje tych danych to do wpisania do formularza że wydała mi dokumenty(wniosku zaświadczenie i takie tam potrzebne przy kredycie) widziała chyba moje ogromne zdziwienie bo zapewniała żebym się nie martwiła że te dane tylko do tego formularza. Wyszłam z banku ale nie daje mi to spokoju rozumiem wziąć imię i nazwisko i nr tel do kontaktu ale pesel i adres? kurcze jak myślicie mam się czym martwić?