Gość: cdn
IP: 62.148.83.*
17.08.01, 10:03
Czy czytaliście lub słyszeliście coś o państwach (czasem są to niewielkie
wyspy), które składają się z kilkunastu tubylców, tuzina adwokatów, banków i
nieskończonej liczby zarejestrowanych firm płacących śmieszne roczne opłaty
zamiast podatków? Czy wiecie coś o możliwościach zaistnienia w takim raju?
pozdrawiam.