Gość: Verdish
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
10.02.05, 20:50
W październiku podpisałam „Umowę o Współpracy” z pewną dziwną „szkołą
jezyków obcych” dotyczącą dawania lekcji jednej z klientek. Powiedziałam im,
że nie mam NIPu ale to chyba nie było specjalnym problemem. Podatki jednak
chyba za mnie płacą bo mówili że mi później ZUS coś tam odda. Problemy były
od samego początku, zapłacili mi za październik razem z listopadem pod koniec
grudnia, i powiedzieli), ze płacą między 15 a 25 dniem po ostatniej lekcji w
miesiącu. Jednak dziś jest 10 lutego a wciąż nie dostałam pieniędzy za
grudzień. Ponadto z umowy wynika że grozi mi wiele kar (za pracowanie dla
konkurencji, zerwanie umowy bez miesięcznego wypowiedzenia – ale to chyba w
miarę normalne), no i jeżeli nie prześlę im kartki z listą lekcji to mają
prawo mi zapłacić później. Więc to jest pierwszy problem, a mianowicie taki,
ze nie ufam tej firmie i nie wiem czy nie powinnam rozwiązać umowy, albo
przynajmniej spróbować coś zrobić by płacili mi regularnie.
A drugi jest taki, ze nie mam tego NIPu a chyba powinnam niedługo jakiś
podatek obliczyć, słyszałam, ze NIP przesyłają na wniosek pracodawcy, ale
mojemu pracodawcy trudno jest ufać. Proszę o radę co mam robić...słyszałam
też, ze mogę sama wypełnić wniosek a potem przesłać do firmy, ale ja
właściwie wątpię czy oni by zrobili z tym cokolwiek dalej.
Dzieki za pomoc.