Dodaj do ulubionych

Zysk na zmianie OFE

IP: *.mikronika.com.pl / 192.168.0.* 19.11.02, 15:54
Witam !
Sprawa dotyczy sensu zmiany funduszu ofe. Mój agent namawia mnie
ma zmianę z CU na SKARBIEC. Uzasadnia to tym ,że ofe o nizszej pozycji
(SKARBIEC) może kupić teraz wiecej jednostek (po nizszej cenie)
a ofe o wyzszej pozycji ma mniej jednostek (wyzsza cena). Ponieważ emerytura
będzie naliczna jest na podstawie ilości jednostek to warto być
w towarzystwie, które ma tańsze jednostki. Po 2 latach mozna zmienić
ofe na inne o nizsze pozycji na liście rankingowej.
Taka gra ma sens przez ok. 5 lat bo potem nie bedzie duzych
różnic miedzy ofe, duże towarzystwa wchłoną mniejsze.
Ponoć nie ma ryzyka bo poszczególne ofe nie mogą zbakrutować,
a zachowanie minimalnego poziomu akcji jest gwarantowane.

Proszę o radę, czy gra warta jest świeczki ?
Jestem w ofe CU od 1998r.

Maciej
Obserwuj wątek
    • Gość: janek Re: Zysk na zmianie OFE IP: 213.158.197.* 19.11.02, 17:44
      Ten agent to chyba zwykły oszust, ktory chce zgarnać prowizje od jelenia....
      • Gość: Ola Re: Zysk na zmianie OFE IP: *.pl 26.11.02, 14:19
        Gość portalu: janek napisał:

        > Ten agent to chyba zwykły oszust, ktory chce zgarnać prowizje od jelenia....

        To troche nie tak wyglada. Zgodze sie z Toba jesli jest to agent "Skarbca",
        jesli jest to jednak przedstawiciel firmy doractwa ubezpieczeniowego to nie
        masz racji :o). Sama sie z takim spotkalam i wiem o czym mowa. Na zachodzie
        doradca finansowy czy ubezpieczeniowy to tak samo normalne jak lekarz rodzinny
        czy prawnik, u nas niestety we wszystkim szuka sie jakiegos "haka". Smutne to
        ale prawdziwe. Na Twoim miejscu umowilabym sie z takim doradca, a pozniej
        ewentualnie wyrazala swoje opinie (do ktorych kazdy ma prawo jesli potrafi je
        uzasadnic). Ja mam takiego doradce na stale, a zaczelo sie wlasnie od II
        filaru, bo mnie jakos przeraza, ze moja emerytura z I i II filaru lacznie moze
        wyniesc nie wiecej niz 35-45% obecnej pensji. Mozna to zwiekszyc, ale trzeba
        wiedziec jak i od tego sa tacy doradcy. Poza tym, gdy ubezpieczalam mieszkanie
        czy samochod to moj doradca przedstawil mi kilka ofert roznych towarzystw
        ubezpieczeniowych, moglam porownac i wybrac. Na tym z grubsza to wszystko
        polega. Ale Twoja reakcja jest raczej stereotypowa, to taka nasza polska wada,
        jesli mamy do czynienia z czyms nowym to najpierw to skrytykujemy, a pozniej
        ewentualnie to sprawdzimy.
        Pozdrawiam
        Ola
      • Gość: Ola Re: Zysk na zmianie OFE IP: *.pl 26.11.02, 14:26
        Moim zdaniem warto z tego skorzystac. Wiem o czym mowisz bo dlugo sie nad tym
        zastanawialam przed skorzystaniem z takiej oferty (tez przenioslam sie
        do "Skarbca"). Jedyne co mozesz zrobic to sprawdzic firme, w ktorej imieniu
        dziala ten agent. Wiecej na ten temat napisalam w odpowiedzi na mail, w ktorym
        ktos Ci odpowiadajacy krytykowal te dzialania.
        Pozdrawiam
        Ola
    • Gość: Artek Re: Zysk na zmianie OFE IP: *.pl 26.11.02, 18:16
      Witam, tak sie dziwnie sklada, ze ja osobiscie zajmuje sie czyms co jest u nas
      stosunkowo nowe czyli doradztwem finansowym. Jedna z rzeczy którymi sie
      zajmuje to wlasnie II Filar. Postaram sie ustosunkowac do tego co napisales:

      > Sprawa dotyczy sensu zmiany funduszu ofe. Mój agent namawia mnie
      > ma zmianę z CU na SKARBIEC.

      Piszesz "moj agent" - co masz na mysli? ktos przez kogo zalatwiasz sobie
      ubezpieczenia? Jaka firmę reprezentuje?

      Uzasadnia to tym ,że ofe o nizszej pozycji
      > (SKARBIEC) może kupić teraz wiecej jednostek (po nizszej cenie)
      > a ofe o wyzszej pozycji ma mniej jednostek (wyzsza cena). Ponieważ emerytura
      > będzie naliczna jest na podstawie ilości jednostek to warto być
      > w towarzystwie, które ma tańsze jednostki.

      Niezupełnie - albo zle cytujesz uzasadnienie, albo ten czlowiek za bardzo nie
      wie o czym mowi.
      zastanow sie co ma wieksza wartosc? 200 jednostek wartych 10zl/szt. czy 100
      wartych 20zl/szt.
      wazna jest nie tylko ilosc ale i wartosc jednostki. Wiec wazne jest to aby
      jednostki ktore kupujemy byly tanie, ale w momencie sprzedazy mialy duza
      wartosc. - wiesz jak ludzie zarabiaja na gieldzie?, tu obowiazuje taka sama
      zasada.
      jesli wazna by byla tylko cena jednostki to Skarbiec nie bylby
      najatrakcyjniejszy, dlatego ze sa inne fundusze, ktore maja cene jednostki
      jeszcze nizsza (np. AIG) patrz: www.money.pl/Emerytury/Notowania/

      Po 2 latach mozna zmienić
      > ofe na inne o nizsze pozycji na liście rankingowej.

      Okres dwoch lat dotyczy przede wszystkim unikniecia dodatkowych obciazen, z
      jakimi wiaze sie wystapienie z OFE przed uplywem dwoch lat

      > Taka gra ma sens przez ok. 5 lat bo potem nie bedzie duzych
      > różnic miedzy ofe, duże towarzystwa wchłoną mniejsze.

      Tu tez sie nie zgodze. A jakie teraz sa duze roznice pomiedzy OFE, ktorych
      pozniej nie bedzie? Fakt, ze funduszy bedzie mniej, a tym samym moze byc
      trudniej wybrac OFE najbardziej dla nas korzystne, ale sens bedzie nawet przed
      sama emerytura, chociazby aby uniknac duzych kosztow przy przejsciu do ZUE.
      Zawsze bedzie takie OFE, ktore bedzie dla nas bardziej korzystne od innych,
      kwestia tylko tego czy my sami bedziemy w stanie okreslic ktore? I to wlasnie
      mozemy zlecic profesjonalistom.

      > Ponoć nie ma ryzyka bo poszczególne ofe nie mogą zbakrutować,
      > a zachowanie minimalnego poziomu akcji jest gwarantowane.

      Tak minimum jest gwarantowane, ale czy nie mozna stracic? Jesli twoje
      jednostki beda warte 20.000,00 a po pol roku w skutek upadku OFE ich wartosc
      wyniesie np. 4.000,00. Czy to aby nie jest strata? Gdybys pol roku wczesniej
      zmienil fundusz to jednak nadal mialbys wiecej pieniazkow - nieprawdaz?

      > Proszę o radę, czy gra warta jest świeczki ?
      > Jestem w ofe CU od 1998r.

      Gra jak najbardziej jest warta swieczki - wybaczcie wyrazenie - ale siedzenie
      w jednym OFE jest głupota - bo w ten sposob moze nam przejsc kolo nosa kupa
      kasy. Ale o ile nie znasz mechanizmow rynkowych i nie wiesz jak wybrac OFE to
      faktycznie sobie to odpusc. Chyba ze naprawde zlecisz to komus kto sie na tym
      zna.

      Moja firma w ramach "pakietu II filarowego" oprocz transferow pomiedzy
      filarami oferuje swoim klientom sprawdzanie i sciaganie zaleglych skladek z
      ZUS, gromadzenie dokumentacji, dostep do innych produktow finansowo
      ubezpieczeniowych, a w przyszlosci wybor ZUE, no i oczywiscie klient ma
      gwarancje ze nie bedzie w funduszu, ktory upada. Bo nawet jesli wytypowany
      przez nas fundusz zmieni polityke inwestycyjna i sie posliznie na tym, to my
      szybko powiadomimy naszych klientow o zagrozeniu i zaproponujemy im przejscie
      do innego - korzystnego funduszu.

      Czy twoj agent proponuje Ci cos wiecej oprocz samego transferu? bo jesli tylko
      transfer to faktycznie jestem w stanie zgodzic sie ze robi to wylacznie dla
      kasy, a nie z troski o Twoja emeryturke. Ja osobiscie zdazylem sie juz
      przekonac, ze faktycznie sa agenci, ktorzy wykorzystuja sytuacje i probuja w
      ten sposob zarobic kase, nie zwazajac na to czy jest to z korzyscia dla
      klienta. Wiesz ze bardzo szybko w skutek blednie wykonywanych transferow mozna
      wyczyscic swoje konto? Niektórzy ludzie dopiero po kontakcie z nami
      dowiadywali sie jak ktos ich wykorzystal.

      pozdrawiam


    • ziut19 Re: Zysk na zmianie OFE 02.12.02, 21:28
      Tak, gra jest warta swieczki. Nie powiem Ci w tej chwili czy wybranie akurat
      Skarba jest najlepszym rozwiazaniem, a z pewnoscia mozna skorzystac na zmianie
      funduszu. Oczywiscie po uplywie 2 lat od podpisania umowy, ale to w Twoim
      przypadku to nie ma znaczenia. Pracuje dla firmy zajmujacej sie doradztwem
      finansowym, wiec wiem co mowie. Jesli mieszkasz na Slasku, to mozemy pogadac na
      ten temat. Jesli oczywiscie bylbys zainteresowany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka