Dodaj do ulubionych

Podatki: Czy przetrwają darowizny na Kościół?

IP: 209.234.157.* 13.01.03, 21:18
Wy sobie w tym NSA w kulki nie lećcie. Poczytajcie sobie
Końkordat - tam jest wyraźnie napisane, że polskie prawo
dotyczace kościoła katolickiego musi uzyskać akceptację
Watykanu. Ręce precz od świętej kasy kościoła !!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: o2 Re: Podatki: Czy przetrwają darowizny na Kościół? IP: 62.233.177.* 13.01.03, 21:32
      Racja! Precz łapy od świętej kasy świętego kościoła!
      A święty kościół: precz łapy od kasy państwowej, od wyłudzanych
      budynków i działek budowlanych.

      Gość portalu: o.Muchomorek napisał(a):

      > Wy sobie w tym NSA w kulki nie lećcie. Poczytajcie sobie
      > Końkordat - tam jest wyraźnie napisane, że polskie prawo
      > dotyczace kościoła katolickiego musi uzyskać akceptację
      > Watykanu. Ręce precz od świętej kasy kościoła !!!!!!!!!!!!
      • Gość: piotrek Re: Podatki: Czy przetrwają darowizny na Kościół? IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.03, 22:04
        Wedlug mnie jest to bardzo wazny temat w Polsce.
        Moze nawet dla Kosciola najwazniejszy, w kontekscie nagonki na
        O. Rydzyka i cala spoleczna atmosfere mediow, ktore raczej
        negatywnie sa nastawione do - nazwijmy - "KK".

        1. Kosciol powinien placic podatki, tak jak inne instytucje
        2. Prawo powinno jasno okreslic: Ile i za co, itd.
        3. Lamiacy prawo powinni byc ukarani. Uwaga! Kosciola nie mozna
        ukarac jako takiego, ale jego przedstawicieli konkretnie - TAK !
        4. Konkordat musi byc przestrzegany w dwie strony.
        5. Nie czepiac sie "czarnych", bo w wiekszosci placa podatki i
        sa pod tym wzgledem rzeczywiscie wzorem w spolecznosci
        demokratycznej naszego Kraju.
        6. Jesli czasem wypomina sie "KK", ze ma jakies ulgi podatkowe,
        to trzeba patrzec na obowiazujace PRAWO.
        7. Czy to nam sie podoba, czy nie prawo musi byc przestrzegane.
        8. Jesli prawo jest "zbyt" korzystne dla "KK", to trzeba je
        zmienic.
        9. W obecnej sytuacji moze tego dokonac SLD-UP, jesli tylko tego
        chce.
        10. NIE PIEPRZCIE GLUPOT NA TEJ STRONIE. NIEWAZNE Z KTOREJ
        STRONY!

        Prosze o dyskusje w tym temacie tylko z odpowiedzialnymi ludzmi.
        (Bez h.. k.... p...... itp.)
        Pozdrawiam
        • Gość: podatnik Dlaczego kościół nie zgadza się IP: *.acn.pl / 10.71.2.* 13.01.03, 22:22
          na samoopodatkowanie się wiernych? Tak jak związki zawodowe
          pobierają 1% wynagrodzenia od swoich członków - tak koscioły
          niech pobierają 1%, 2%, 3%... dochodów swoich wiernych. Ilu
          katolików ostałoby się wtedy w Polsce? Stawiam na nie więcej niż
          20 %.
          • Gość: piotrek Re: Dlaczego kościół nie zgadza się IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.03, 22:29
            Gość portalu: podatnik napisał(a):

            > na samoopodatkowanie się wiernych? Tak jak związki zawodowe
            > pobierają 1% wynagrodzenia od swoich członków - tak koscioły
            > niech pobierają 1%, 2%, 3%... dochodów swoich wiernych. Ilu
            > katolików ostałoby się wtedy w Polsce? Stawiam na nie więcej
            niż
            > 20 %.

            Jesli tak sadzisz, to nie powinnienes wstepowac do UE.
            Przyklad np. Niemiec.
            Przepros i przemysl.
            • Gość: podatnik Przemyślałem, przepraszam i poprawiam się IP: *.acn.pl / 10.71.2.* 13.01.03, 22:40
              Po powtórnym przemyśleniu doszedłem do wniosku, że nie więcej
              niż 18 % Polaków samoopodatkowałoby się na rzecz kościoła
              katolickiego.
              Zadowolony jesteś piotruś?
              • Gość: piotrek Re: Przemyślałem, przepraszam i poprawiam się IP: *.dip.t-dialin.net 14.01.03, 01:52
                Gość portalu: podatnik napisał(a):

                > Po powtórnym przemyśleniu doszedłem do wniosku, że nie więcej
                > niż 18 % Polaków samoopodatkowałoby się na rzecz kościoła
                > katolickiego.
                > Zadowolony jesteś piotruś?

                Przeczytaj jeszcze raz, co masz do powiedzenia i nie pisz takich
                bzdur !! Szkoda mi ciebie. Podatki mozesz placic, komu chcesz.
                Ale tego nie powiesz publicznie. Domyslac sie mozna tylko komu.
                • Gość: podatnik W tym "szkoda mi ciebie" wyczuwam klechę IP: *.acn.pl / 10.71.2.* 14.01.03, 09:25
                  na odległość śmierdzi kamratem Paetza, Kramka i salezjańskich
                  gangsterów.
                  Zamiast się martwić o mnie, zacznij kombinować co zrobić aby
                  ratować ten twoj kościółek staczający się w przepaść zgnilizny.
      • Gość: XYZ Re: Podatki: Czy przetrwają darowizny na Kościół? IP: *.sympatico.ca 14.01.03, 04:29
        Jedyna merytoryczna opinie ktora zaprezentowal w tym czacie jest
        opinia Piotrka, pozostale wypowiedzi poza pierwsza - to
        prymitywny belkot. Widac wyraznie, ze blisko 50 lat sowietyzacji
        kraju, a pozniej nagonka na kosciol laickich i
        postkomunistycznych w wiekszosci mediow zrobily swoje w
        ziejacych prozna nienawiscia do KK wypowiedziach ("pierwsza
        jaskolka"- ha,ha haaa - zaczadzony). A jakiz to udzial ma budzet
        tego panstwa w budowie nowych kosciolow. Jakiz to udzial ma
        fiskus w renowacji, konserwacji wnewtrz, itd. tych setek
        niekiedy bardzo cennych zabytkow polskiej architektury, jak nie
        w miazdzacej wiekszosci darowizny i skladki swych wiernych
        "Polaku-katoliku". Jakbys mial choc troche talentu
        matematycznego "podatniku" i przeliczyl tylko koszty
        wybudowanych i odrtestaurowanych klasztorow i kosciolow, to
        biorac pod uwage nie 1%, ale 2% opodatkowanie wyszloby duzo
        wiecej niz 60-65% obywateli tego panstwa, zwlaszcza gdyby ten
        obecny rzad z zupelnie innych przyczyn zdecydowal sie na
        obnizenie (wlasnie dla pobudzenia gospodarki) podatkow!!!
        Tyyyle nooowych kosciolow sie buduje...i to z twoooojej
        kieszeni "podatniku"- ha, ha ha.Krew cie poprostu zalewa, ze nie
        masz na to wplywu. Ale wiedz jakes ciemny, ze w cywilizowanych
        demokratycznych krajach europejskich, jak i w USA, czy Kanadzie
        jest ich per capita (na leb dla wyjasnienia) znacznie wiecej.
        W Kanadzie dla przykladu, w takim miescie jak Mississauga
        (ponad 600000 mieszkancow) jest ich okolo 90, czyli nieco wiecej
        niz w trzykrotnie liczebniejszej Warszawie!! I na dodatek ci
        powiem, ze wiekszosc z nich powstala w ciagu ostatnich 20-30
        lat!!! A wiec i na tym polu musimy gonic Zachod, azeby moc
        wygodnie usiasc w lawach, a nie tloczyc sie na stojaco w nawach.
        Curiosum! Kosciol, jako obiekt budowlany jest potrzebny dla
        wiernych (ktorzy ten kosciol stanowia) a nie dla ksiezy.Tym
        wystarczy znacznie mniej metrow kwadratowych.
        Co was tak krew zalewa "cierpliwy", czy "Polaku-katoliku" ,ze
        niektorzy ksieza jezdza samochodami, moze nawet uzywanymi
        Mercedesami. Trudno mi sobie wyobrazic, by do umierajacego np.
        zdazali tramwajem, a pozniej w jakiejs ciemnej uliczce nie
        zostali znokautowani. Ty- cierpliwy, zapewne do tej fury nie
        dolozyles ani grosza, ale do limuzyn ministra Lapinskiego i
        wielu innych (bo z budzetu) jakas dzialeczke napewno. Zreszta co
        tam limuzyny Lapinskiego, ci z najwyzszych polek wladzy juz
        dawno sie uwlaszczyli i to nie jakimis tam dobrami typu Daimler-
        Benz... i to na Twoj koszt wlasnie! A na koniec, jeszcze dlugie
        lata musialby budzet panstwa pracowac, aby wynagrodzic Kosciolowi
        zabrane przez ludowa wladze dobra, lecz ten puscil to w
        zapomnienie (!?). Zgadzam sie z P., ze istniejace prawo, dobre,
        czy tez mniej dobre musi byc przestrzegane, czy tego chcemy, czy
        nie. Nie wiem dokladnie jakie specjalne przywileje ma w tym
        prawie kosciol, lecz wiem, ze jest elastyczny i sklonny do
        kompromisu. Co do radykalnych zmian w tym prawie na forum
        parlamentu, to bylbym bardzo ciekaw jakby zachowalo sie PSL.
        • Gość: to ja Re: Podatki: Czy przetrwają darowizny na Kościół? IP: 3* / 144.139.11.* 14.01.03, 08:54
          w Niemczech ludzie placa podatki i deklaruja jakiego sa wyznania.
          Rzad dotuje koscioly wedle ilosci "wiernych". Niewierni popieraja
          instytucje cywilne (charytatywne).
          Kosciolow w Kanadzie moze byc duzo, ale jakiej sa wielkosci i
          jaki maja wystroj? Jak im do tych stodol budowanych w Licheniu,
          Wilanowie i paru innych miejscach?
          Wladza ludowa zabrala to co krolowie i magnateria dala pare setek
          lat wczesniej. Ile KK zarobil na dziesiecinie i innych
          "dobrowolnych" datkach?
          Twoi czarni kumple sa tak dobrzy jak czerwoni kumple Michnika.
          Dobrana kompania.


          Gość portalu: XYZ napisał(a):

          > Jedyna merytoryczna opinie ktora zaprezentowal w tym czacie jest
          > opinia Piotrka, pozostale wypowiedzi poza pierwsza - to
          > prymitywny belkot. Widac wyraznie, ze blisko 50 lat sowietyzacji
          > kraju, a pozniej nagonka na kosciol laickich i
          > postkomunistycznych w wiekszosci mediow zrobily swoje w
          > ziejacych prozna nienawiscia do KK wypowiedziach ("pierwsza
          > jaskolka"- ha,ha haaa - zaczadzony). A jakiz to udzial ma budzet
          > tego panstwa w budowie nowych kosciolow. Jakiz to udzial ma
          > fiskus w renowacji, konserwacji wnewtrz, itd. tych setek
          > niekiedy bardzo cennych zabytkow polskiej architektury, jak nie
          > w miazdzacej wiekszosci darowizny i skladki swych wiernych
          > "Polaku-katoliku". Jakbys mial choc troche talentu
          > matematycznego "podatniku" i przeliczyl tylko koszty
          > wybudowanych i odrtestaurowanych klasztorow i kosciolow, to
          > biorac pod uwage nie 1%, ale 2% opodatkowanie wyszloby duzo
          > wiecej niz 60-65% obywateli tego panstwa, zwlaszcza gdyby ten
          > obecny rzad z zupelnie innych przyczyn zdecydowal sie na
          > obnizenie (wlasnie dla pobudzenia gospodarki) podatkow!!!
          > Tyyyle nooowych kosciolow sie buduje...i to z twoooojej
          > kieszeni "podatniku"- ha, ha ha.Krew cie poprostu zalewa, ze nie
          > masz na to wplywu. Ale wiedz jakes ciemny, ze w cywilizowanych
          > demokratycznych krajach europejskich, jak i w USA, czy Kanadzie
          > jest ich per capita (na leb dla wyjasnienia) znacznie wiecej.
          > W Kanadzie dla przykladu, w takim miescie jak Mississauga
          > (ponad 600000 mieszkancow) jest ich okolo 90, czyli nieco wiecej
          > niz w trzykrotnie liczebniejszej Warszawie!! I na dodatek ci
          > powiem, ze wiekszosc z nich powstala w ciagu ostatnich 20-30
          > lat!!! A wiec i na tym polu musimy gonic Zachod, azeby moc
          > wygodnie usiasc w lawach, a nie tloczyc sie na stojaco w nawach.
          > Curiosum! Kosciol, jako obiekt budowlany jest potrzebny dla
          > wiernych (ktorzy ten kosciol stanowia) a nie dla ksiezy.Tym
          > wystarczy znacznie mniej metrow kwadratowych.
          > Co was tak krew zalewa "cierpliwy", czy "Polaku-katoliku" ,ze
          > niektorzy ksieza jezdza samochodami, moze nawet uzywanymi
          > Mercedesami. Trudno mi sobie wyobrazic, by do umierajacego np.
          > zdazali tramwajem, a pozniej w jakiejs ciemnej uliczce nie
          > zostali znokautowani. Ty- cierpliwy, zapewne do tej fury nie
          > dolozyles ani grosza, ale do limuzyn ministra Lapinskiego i
          > wielu innych (bo z budzetu) jakas dzialeczke napewno. Zreszta co
          > tam limuzyny Lapinskiego, ci z najwyzszych polek wladzy juz
          > dawno sie uwlaszczyli i to nie jakimis tam dobrami typu Daimler-
          > Benz... i to na Twoj koszt wlasnie! A na koniec, jeszcze dlugie
          > lata musialby budzet panstwa pracowac, aby wynagrodzic Kosciolowi
          > zabrane przez ludowa wladze dobra, lecz ten puscil to w
          > zapomnienie (!?). Zgadzam sie z P., ze istniejace prawo, dobre,
          > czy tez mniej dobre musi byc przestrzegane, czy tego chcemy, czy
          > nie. Nie wiem dokladnie jakie specjalne przywileje ma w tym
          > prawie kosciol, lecz wiem, ze jest elastyczny i sklonny do
          > kompromisu. Co do radykalnych zmian w tym prawie na forum
          > parlamentu, to bylbym bardzo ciekaw jakby zachowalo sie PSL.
          >
      • Gość: XYZ Re: Podatki: Czy przetrwają darowizny na Kościół? IP: *.sympatico.ca 14.01.03, 04:31
        Jedyna merytoryczna opinie ktora zaprezentowal w tym czacie jest
        opinia Piotrka, pozostale wypowiedzi poza pierwsza - to
        prymitywny belkot. Widac wyraznie, ze blisko 50 lat sowietyzacji
        kraju, a pozniej nagonka na kosciol laickich i
        postkomunistycznych w wiekszosci mediow zrobily swoje w
        ziejacych prozna nienawiscia do KK wypowiedziach ("pierwsza
        jaskolka"- ha,ha haaa - zaczadzony). A jakiz to udzial ma budzet
        tego panstwa w budowie nowych kosciolow. Jakiz to udzial ma
        fiskus w renowacji, konserwacji wnewtrz, itd. tych setek
        niekiedy bardzo cennych zabytkow polskiej architektury, jak nie
        w miazdzacej wiekszosci darowizny i skladki swych wiernych
        "Polaku-katoliku". Jakbys mial choc troche talentu
        matematycznego "podatniku" i przeliczyl tylko koszty
        wybudowanych i odrtestaurowanych klasztorow i kosciolow, to
        biorac pod uwage nie 1%, ale 2% opodatkowanie wyszloby duzo
        wiecej niz 60-65% obywateli tego panstwa, zwlaszcza gdyby ten
        obecny rzad z zupelnie innych przyczyn zdecydowal sie na
        obnizenie (wlasnie dla pobudzenia gospodarki) podatkow!!!
        Tyyyle nooowych kosciolow sie buduje...i to z twoooojej
        kieszeni "podatniku"- ha, ha ha.Krew cie poprostu zalewa, ze nie
        masz na to wplywu. Ale wiedz jakes ciemny, ze w cywilizowanych
        demokratycznych krajach europejskich, jak i w USA, czy Kanadzie
        jest ich per capita (na leb dla wyjasnienia) znacznie wiecej.
        W Kanadzie dla przykladu, w takim miescie jak Mississauga
        (ponad 600000 mieszkancow) jest ich okolo 90, czyli nieco wiecej
        niz w trzykrotnie liczebniejszej Warszawie!! I na dodatek ci
        powiem, ze wiekszosc z nich powstala w ciagu ostatnich 20-30
        lat!!! A wiec i na tym polu musimy gonic Zachod, azeby moc
        wygodnie usiasc w lawach, a nie tloczyc sie na stojaco w nawach.
        Curiosum! Kosciol, jako obiekt budowlany jest potrzebny dla
        wiernych (ktorzy ten kosciol stanowia) a nie dla ksiezy.Tym
        wystarczy znacznie mniej metrow kwadratowych.
        Co was tak krew zalewa "cierpliwy", czy "Polaku-katoliku" ,ze
        niektorzy ksieza jezdza samochodami, moze nawet uzywanymi
        Mercedesami. Trudno mi sobie wyobrazic, by do umierajacego np.
        zdazali tramwajem, a pozniej w jakiejs ciemnej uliczce nie
        zostali znokautowani. Ty- cierpliwy, zapewne do tej fury nie
        dolozyles ani grosza, ale do limuzyn ministra Lapinskiego i
        wielu innych (bo z budzetu) jakas dzialeczke napewno. Zreszta co
        tam limuzyny Lapinskiego, ci z najwyzszych polek wladzy juz
        dawno sie uwlaszczyli i to nie jakimis tam dobrami typu Daimler-
        Benz... i to na Twoj koszt wlasnie! A na koniec, jeszcze dlugie
        lata musialby budzet panstwa pracowac, aby wynagrodzic Kosciolowi
        zabrane przez ludowa wladze dobra, lecz ten puscil to w
        zapomnienie (!?). Zgadzam sie z P., ze istniejace prawo, dobre,
        czy tez mniej dobre musi byc przestrzegane, czy tego chcemy, czy
        nie. Nie wiem dokladnie jakie specjalne przywileje ma w tym
        prawie kosciol, lecz wiem, ze jest elastyczny i sklonny do
        kompromisu. Co do radykalnych zmian w tym prawie na forum
        parlamentu, to bylbym bardzo ciekaw jakby zachowalo sie PSL.
    • Gość: Cierpliwy Re: Podatki: Czy przetrwają darowizny na Kościół? IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 13.01.03, 23:06
      Jak długo jeszcze Polacy bedą cierpieć z powodu panoszenia się
      KK? Pieniądze zamiast do budżetu państwa to trafiają do KK.
      Zamiast budować fabryki dla bezrobotnych to budujemy kościoły.
    • Gość: POLAK-KATOLIK Re: Podatki: Czy przetrwają darowizny na Kościół? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.03, 23:22
      Jak to sie dzieje, ze ci ktorzy slubuja ubostwo sa tacy pazerni
      na kase, a w szczegolnosci panstwowa . Na pocieszenie
      tym ,ktorzy lamia sluby i rozbijaja sie Mercedesami przypomnijmy:
      "Pierwej wielblad przejdzie przez ucho igielne niz bogaty do
      raju" . Oj nie bedzie Episkopatu w niebie, nie bedzie obludnikow!
      • Gość: piotrek Re: Podatki: Czy przetrwają darowizny na Kościół? IP: *.dip.t-dialin.net 14.01.03, 01:49
        Gość portalu: POLAK-KATOLIK napisał(a):

        > Jak to sie dzieje, ze ci ktorzy slubuja ubostwo sa tacy
        pazerni
        > na kase, a w szczegolnosci panstwowa . Na pocieszenie
        > tym ,ktorzy lamia sluby i rozbijaja sie Mercedesami
        przypomnijmy:
        > "Pierwej wielblad przejdzie przez ucho igielne niz bogaty do
        > raju" . Oj nie bedzie Episkopatu w niebie, nie bedzie
        obludnikow!

        Jesli obludnikow w niebie nie bedzie, to i ciebie mily Jehowito
        tez!! Ale czy wy wierzycie w ogole w cokolwiek oprocz robienia
        kilometrow z domu do domu. Po co ? Wy juz wiecie. Powiedzcie ile
        kosztuje "jedno wejscie" ? Zapomnijmy ten temat...
        • Gość: maw Piotrek-spadaj pawianie plaszczowy bronic zycia poczet IP: *.acn.waw.pl 14.01.03, 09:54
          ego protestowac przeciwko klonowaniu etc. Kosciol nic tylko
          pieprzy o pomaganiu innym ale stosuje dziwne kryteria wyboru -
          najwiecej pomaga sobie.
      • Gość: babilonwielkiWATYKAŃSKI ReTO CHYBA DAR OD TRZECH KRÓLI ?! IP: 62.233.187.* 14.01.03, 20:57
        NAPISANO: "SZCZĘŚLIWI UBODZY DUCHEM,..."aPAPAPA/może z
        RYDZYKIEM /dotworzyli -JAKO NIEOMYLNI ZASTĘPCY boga NA
        ZIEMI: "SZCZĘŚLIWI OBDAROWANI PRZEZ PARAFIAN,,"
        /nota bene-prawo bankowe chyba nakazuje aby kwoty powyżej 10
        000,- firma firmie przekazywała przelewem?!/
    • Gość: nocnik Re: Podatki: Czy przetrwają darowizny na Kościół? IP: *.t17.ds.pwr.wroc.pl 14.01.03, 00:53
      jestem baardzo mile zaskoczony tym ze ten temat zostal wogole
      wspomniany.czyzby pierwsza jaskolka? temat pachnie kasa o
      jakiej nam sie nie snilo.
      • Gość: Apropag Re: Podatki: Czy przetrwają darowizny na Kościół? IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 14.01.03, 09:16
        Gość portalu: nocnik napisał(a):

        > jestem baardzo mile zaskoczony tym ze ten temat zostal wogole
        > wspomniany.czyzby pierwsza jaskolka? temat pachnie kasa o
        > jakiej nam sie nie snilo.
        Raja
        tematem tym zajmuje sie od 50 lat gdy wytargany za usza przez
        proboszcza nie wrzucilem na tace 30 groszy za ktore potem
        kupilem sobie bulke. Nigdy nic dobrego mnie nie spodkalo ze
        strony slugusow tej zaklamanej instytucji. Od czasow gdy Ten co
        sie Przywalesal zszedl ze sceny politycznej .Ma az 100
        Doktoratow HC za to ze do akumulatora wlewal wode z kranu.
        Cesarz w Rzymie jest bardzo porzadnym CZLOWIEKIEM. Miedzy
        innymi dla tego ze ma syna. I umozliwil te wszystkie zmiany
        ktore odbywaja sie na naszych oczach. Byc moze ze wkrotce
        wlasnie te darowizny na Kosciol pozwola na uregulowanie Losu
        bezrobotnych opuszczonych dzieci i zyjacych w nedzy bezdomnych.
        Wystarczy teraz unowoczesnic zarzadzanie tym ogromnym Majatkiem
        tak jak glosili to przedstawiciele tej instytucji. Komu
        potrzebne sa DOMY boze. Ktorych koszty eksploatacji rozsadzaja
        wszelkie ramy rozsadku. Darowizny na Kosciol nie przetrwaja gdy
        laska BOZA, zamieni slugi na odpowiednia kadre mlodych obojga
        plci,- zaangazowanych administratorow tego Majatku .A szanownym
        Starcom w smiesznych sukienkach zapewni reszte zycia nie w
        Palacach lecz wlasnie tak jak na Konklawe skupic ich nalezy w
        jednym miejscu, i wymagac tego co przez cale swe zycie glosili,
        oficjalnie, a nie co robili rzezywiscie.
    • Gość: Wojtek A wiec chrapka Millera na nastepne pieniadze? IP: *.30.203.62.dial.bluewin.ch 14.01.03, 10:05
      A podobno Miller mial nie zwiekszac podatkow? Bo poki co
      wszystko posrednio lub bezposrednio idzie do gory. Podatek placi
      sie juz nawet od podatku (chociazby podatek od odsetek). A na
      podatek liniowy to nasz Miller jakos nie potrafi sie zdecydowac
      po podobno walczy o najubozszych (ciekawa pomoc poprzez
      podnoszenie podatkow i likwidacje ulg). No ale ja nie konczylem
      takiej szkoly jak on - wiec moge tego nie rozumiec.

      I podobno miano przywrocic normalnosc? No chyba ze mieli na
      mysli (to co juz wiekszosc przypuszczala) normalnosc z czasow
      Stalina - Brezniewa. A Rywin jest normalnoscia czy nie?
      • Gość: podatnik Społeczeństwo upomina się o swoje IP: *.acn.pl / 10.71.2.* 14.01.03, 11:16
        Skoro nie rozumiesz, że podatek progresywny jest ochroną
        najuboższych, to rzeczywiście powinienieś wrócić do szkoły.

        Wracając do tematu artykułu: jakim prawem biznesmen mający
        konszachty z kościołem katolickim unika płacenia podatków
        (najczęściej na podstawie lewych kwitów) i ciężar utrzymania
        państwa przerzuca na barki uczciwych niewierzących, którzy nie
        kombinują wraz z klechami? W dodatku czarna armia wyciąga
        później ręce do państwowej skarbony żądając kolejnych ulg i
        dotacji.
        • Gość: iwo Re: Społeczeństwo upomina się o swoje IP: *.energopomiar.com.pl 14.01.03, 11:58
          Gość portalu: podatnik napisał(a):

          > Skoro nie rozumiesz, że podatek progresywny jest ochroną
          > najuboższych, to rzeczywiście powinienieś wrócić do szkoły.
          >
          > Wracając do tematu artykułu: jakim prawem biznesmen mający
          > konszachty z kościołem katolickim unika płacenia podatków
          > (najczęściej na podstawie lewych kwitów) i ciężar utrzymania
          > państwa przerzuca na barki uczciwych niewierzących, którzy
          nie
          > kombinują wraz z klechami? W dodatku czarna armia wyciąga
          > później ręce do państwowej skarbony żądając kolejnych ulg i
          > dotacji.

          Ciekaw jestem kto cię chrzcił, gdzie szedłeś do komuni i gdzie
          zawarłęś/zawrzesz związak małżeński obłudniku
    • Gość: druid Podatek liniowy - problem zniknie IP: 212.244.191.* 14.01.03, 13:28
      Jezeli zostalby wprowadzony niski np. 10-15% podatek liniowy bez mozliwosci
      jakichkolwiek odliczen to "przy okazji" ozywienia gospodarki rozwiazalyby sie
      rowniez takie problemy jak z darowiznami na kosciol.
    • Gość: dedalus Re: Podatki: Czy przetrwają darowizny na Kościół? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.03, 14:54
      Chcialbym sie odniesc do kilku rzeczy. Po pierwsze co do
      artykołu - niezaleznie od tego co o tym sadzimy - uwazam, ze
      opisany biznesmen nie powinien zaplacic podatku, chyba, ze
      zostanie udowodnione, ze nie przekazal pieniedzy, lub ze
      parafia nie uzyla ich na cele charytatywne (ale wtedy to
      parafia powinna zaplacic). Jezeli dwa przepisy sa sprzeczne
      powinno stosowac sie ten, ktory jest korzystniejszy dla
      obywatela.
      Najwyzej potem zaraz zmienic prawo...
      Co do dyskusji o opodatkowaniu Kościoła - nie wiem czy nalezy
      opodatkowac Kościół Katolicki ani zaden inny, chyba, że
      prowadzą działalność gospodarczą - wtedy niech podatek od tej
      działalności będzie płacony normalnie.
      Ważniejsza obecnie jest mim zdaniem kwestia jawności finansów
      kościołów (wszystkich). Pozwoli to uniknąć nadużyć i umożliwi
      weryfikację mitów o bogactwie tego czy innego kościoła
      (oczywiście głównie Katolickiego).
      Nie zgadzam się z wyrażanymi na tym forum opiniami o pazerności
      i nieuczciwości księży jako grupy (choć nie przeczę, że tacy
      się zdażają). Szczególnie, że niestety poziom opinii
      antyklerykalnych jest żenujący. Tym niemniej rozumiem, że brak
      jawności finansów sprzyja takim opiniom. Mam nadzieję, że
      wkrótce cały Kościół Katolicki w Polsce we własnym interesie
      pojdzie w ślady Meropolity Lubelskiego.
      Pozdrawiam
      • Gość: Andrzej Re: Podatki: Czy przetrwają darowizny na Kościół? IP: proxy / *.nll.se 14.01.03, 16:19
        Zenujace wypowiedzi antykoscielne sa najczesciej wypisywane w portalu Gazety
        przez te same osoby (vide:logins), choc w roznych dyskusjach. Dzisiaj brakuje
        tylko dwoch albo trzech z tych najbardziej aktywnych. Zastanawiajace jest czy
        sprowokowanie dyskusji na bardzo niskim poziomie spowodowane jest zenujacym
        poziomem umyslowym niektorych dyskutantow czy jest swiadoma prowokacja i checia
        obrazenia czy wrecz ponizenia ludzi, ktorzy sa z kosciolem w jakis sposob
        zwiazani. Byc moze chodzi o jedno i drugie.
        Wiekszosc osob wypowiadajacych sie w ten sposob o swoim "adwersarzu", jak
        wynika z badan psychologicznych, nalezy w codziennym zyciu do najgorszych
        tchorzy, balwanow, nieudacznikow bez zadnych zasad i, ktorzy z otwarta
        przylbica nigdy swoich slow nie powtorza. Szczegolnie jezeli bedzie sie to
        wiazalo z jakims dla nich ryzykiem. Z takich glownie ludzi skladaly sie zastepy
        szmalcownikow przestepcow i zdrajcow w czasie II wojny swiatowej i po niej.
        Tacy ludzie pograzyli I Rzeczpospolita i przyczyniaja sie do pograzania tej
        III-ej. Wiekszosc z nich jest pewnie zbyt ograniczona zeby to zrozumiec; czesc
        jednak z pewnoscia uwaza, ze im gorzej w Polsce tym dla nich lepiej.
        Mialem niedawno okzje rozmawiac z dwoma bylymi, odeslanymi na przdwczesna
        emeryture agentami SB. Te same slowa i ten sam tok mysli...
        Niestety zarowno grupa zlych kompletnych idiotow jak i zlych bardziej
        inteligentnych idiotow jest jednakowo niebezpieczna. Obojetne czy podburza
        przeciwko kosciolowi, przeciwko zydom, przciwko murzynom, przeciwko
        J.N. Jezioranskiemu, przeciwko papiezowi czy n.p. A. Kwasniewskiemu. Nie chodzi
        mi tutaj o prawo do d y s k u s j i i rzetelnego sporu na argumenty, ktore w
        demokracji sa podstawa funkcjonowania panstwa i spoleczenstwa. Chodzi jedynie
        o pomowienia, ublizanie oraz proby upodlenia ludzi, ktorych "wina" jest tylko
        to, ze mysla czy wygladaja inaczej.
        Pozdrowienia
        Andrzej
      • Gość: Andrzej Re: Podatki: Czy przetrwają darowizny na Kościół? IP: proxy / *.nll.se 14.01.03, 16:19
        Zenujace wypowiedzi antykoscielne sa najczesciej wypisywane w portalu Gazety
        przez te same osoby (vide:logins), choc w roznych dyskusjach. Dzisiaj brakuje
        tylko dwoch albo trzech z tych najbardziej aktywnych. Zastanawiajace jest czy
        sprowokowanie dyskusji na bardzo niskim poziomie spowodowane jest zenujacym
        poziomem umyslowym niektorych dyskutantow czy jest swiadoma prowokacja i checia
        obrazenia czy wrecz ponizenia ludzi, ktorzy sa z kosciolem w jakis sposob
        zwiazani. Byc moze chodzi o jedno i drugie.
        Wiekszosc osob wypowiadajacych sie w ten sposob o swoim "adwersarzu", jak
        wynika z badan psychologicznych, nalezy w codziennym zyciu do najgorszych
        tchorzy, balwanow, nieudacznikow bez zadnych zasad i, ktorzy z otwarta
        przylbica nigdy swoich slow nie powtorza. Szczegolnie jezeli bedzie sie to
        wiazalo z jakims dla nich ryzykiem. Z takich glownie ludzi skladaly sie zastepy
        szmalcownikow przestepcow i zdrajcow w czasie II wojny swiatowej i po niej.
        Tacy ludzie pograzyli I Rzeczpospolita i przyczyniaja sie do pograzania tej
        III-ej. Wiekszosc z nich jest pewnie zbyt ograniczona zeby to zrozumiec; czesc
        jednak z pewnoscia uwaza, ze im gorzej w Polsce tym dla nich lepiej.
        Mialem niedawno okzje rozmawiac z dwoma bylymi, odeslanymi na przdwczesna
        emeryture agentami SB. Te same slowa i ten sam tok mysli...
        Niestety zarowno grupa zlych kompletnych idiotow jak i zlych bardziej
        inteligentnych idiotow jest jednakowo niebezpieczna. Obojetne czy podburza
        przeciwko kosciolowi, przeciwko zydom, przciwko murzynom, przeciwko
        J.N. Jezioranskiemu, przeciwko papiezowi czy n.p. A. Kwasniewskiemu. Nie chodzi
        mi tutaj o prawo do d y s k u s j i i rzetelnego sporu na argumenty, ktore w
        demokracji sa podstawa funkcjonowania panstwa i spoleczenstwa. Chodzi jedynie
        o pomowienia, ublizanie oraz proby upodlenia ludzi, ktorych "wina" jest tylko
        to, ze mysla czy wygladaja inaczej.
        Pozdrowienia
        Andrzej
    • Gość: jan 2 Re: Podatki: Czy przetrwają darowizny na Kościół? IP: *.waw-bro.leased-e.ids.pl 17.03.03, 09:34
      Glosuj przeciw unii europejskiej i neokomuchom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka