s03
20.07.06, 17:02
moja mama potrzebowala gotowke-21.000 zl i zwrocila sie do tej firmy o pozyczke.
Odpowiedz dostala bardzo szybko-pozytywna.Potem poszlo wszystko bardzo szybko, kobieta
"doradca" w biurze w Lesznie szybko kazala przeczytac umowe i podpisac i przelac na ich konto
ponad 1000 zl!!!!
Teraz okazalo sie, ze moja mama miala czas , zeby sie jakos finansowo zabezpieczyc czego nie
zrobila.Teraz nie ma ani wplaconych pieniedzy ani pozyczki!!!
Ta kobieta nawet jej nic na ten temat nie powiedziala!
W moich oczach to oszusci, wykorzystuja to, ze ludzie potrzebuja pieniadze!
Czy to nie jest system argentynski?
Czy ktos juz tez zostal przez nich oszukany?
Czy mozna cos zrobic, zeby odzyskac te pieniadze?
My zamierzamy im nie popuscic i pojdziemy do adwokata.
Pozdrawiam
s03