Dodaj do ulubionych

Zenada a'la Citibank

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.06, 14:44
Historia jak z Kafki więc warta (może) opowiedzenia.

Dzwoni do mnie citibank z ofertą kredytu, jako, że jestem lojalnym i
terminowym (ich słowa) użytkownikiem ich karty kredytowej od 3lat. A jakoże
akurat pieniędzy potrzebowałem to odrazu na warunki przystałem: podałem
grzecznie numer konta i czekam na pieniądze, które miałem w ciągu dwóch dni
dostać.
Po tygodniu pieniędzy niema, więc dzwonię i pytam: czemu niema pieniędzy? A
pani słodko oznajmia, że bank potrzebuje jeszcze poznać moje wyciągi za
ostatnie 6miesięcy (wpływy, bo niemam u nich RORu). Od razu miałem zrezygnować
z takiej suuuper oferty, ale posłusznie wyciągi zaniosłem do oddziału, miły
pan je pokserował, zapewnił że najdalej pojutrze oddzwoni i czekam. Po
kolejnym tygodniu dzwonię do miłego pana, któy zmienia się w nieuchwytnego
(nie odbiera telefonu komórkowego, bądź odbiera go ktoś w zastępstwie ,bo on
sam niby gdzieś "chodzi"). Więc dzwonię na citiphone i tam dowiaduję się, że
tego promocyjnego kredytu dla lojalnego i terminowego klienta nie dostanę bo
udostępniłem tylko ksero wpływów na konta, a oni chceili wszystkie operacje,
nawet jak w sklepie za bułki płacę kartę to też chcą to widzieć. Próbowałem
wyjaśnić, żę przecież te szczątkowe wyciągi to kserował ten miły pan, a ja
udostępniłem mu komplet, ale nic nie pomogło. Jestem mało wiarygodny :(


Wniosek z tego opowiadania: CITIBANK to dziadostwo z niekompetentną kadrą i
jeszcze gorszymi manierami.

Miał ktoś też tak? czy ja jestem jakiś taki "wyjątkowy"?

Obserwuj wątek
    • Gość: oko Re: Zenada a'la Citibank IP: *.gorzow.mm.pl 23.07.06, 19:40
      bardzoż to interesujące...
      Citiphone nie podaje takich informacji bo nie istnieją w natychmiastowym
      dostępie dla doradców.Poza tym jakim cudem ktoś, kopiując Twoje wyciągi,
      skopiował tylko wybrane informacje? Po co te łgarstwa? Nie dostałeś kredytu bo
      jesteś niesolidnym kredytobiorcą.Skoro pomimo listu odmówili to coś tu
      śmierdzi.Oferta banku nie jest umową, trzeba to DOCZYTAĆ a poza tym: skoro bank
      Ci coś proponuje to nie dlatego że jesteś the best tylko dlatego że jesteś w
      bazie wygenerowanej przez system. Nie pochlebiaj sobie
      • Gość: ula Re: Zenada a'la Citibank IP: *.e-wro.net.pl 23.07.06, 22:10
        czyli system punkowy Cię odrzucił-albo baza niesolidnych klientów albo coś nie
        tak w biku,możliwe ,że za duże zobowiązania( raty, kredyty lub poręczenia),
        bank nie musi się tłumaczyć czemu odmawia kredytu,podrawiam
      • Gość: maszakra Zenada a'la Citibank !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.06, 12:45
        Miałem nie odpowiadać na twoje bzdury, ale czemu mam ci dawać satysfakcję:

        1' Citiphone jednak taką informację mi podał, bo doradca działał na zlecenie
        citiphone
        2' Doradca kretyn istnieje i mógłbym ci przesłać jego nr telefonu, żebyś się
        przekonał, że takie okazy tam pracują
        3' Na jakiej podstawie mówisz, że jestem nie solidny? Niemam żadnego kredytu,
        nie jestem żadnym żyrantem, mam jedną kartę kredytową citi którą regularnie spłacam.
        4' Ofertę, znaczy treść umowy konsultant mi odczytał mówiąc, żebym potwierdził
        jeżeli ją akceptuję (cała rozmowa miała być nagrywana)
        5' a na koniec mała konkluzja OKO - jesteś zwykłym dupkiem który ma marne
        pojęcie o czym piszę, kreując się na wielkiego znawcę.


        nie pozdrawiam
        • pep-per Re: Zenada a'la Citibank !!! 15.08.06, 20:18
          Gość portalu: maszakra napisał(a):

          > 4' Ofertę, znaczy treść umowy konsultant mi odczytał mówiąc, żebym potwierdził
          > jeżeli ją akceptuję (cała rozmowa miała być nagrywana)

          Oferta a umowa to dwie różne rzeczy...
    • Gość: ula Re: Zenada a'la Citibank IP: *.e-wro.net.pl 23.07.06, 22:11
      tylko dziwne ,że do ciebie dzwonili-u nas w przypadku takiego kredytu dzwoni
      się do klientów, których system operacyjny juz sprawdził
      • Gość: Jupy16 Re: Zenada a'la Citibank IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.06, 14:01
        Autor tego wątku pisze prawdę, do mnie również dzwonili tyle, że podziękowałam
        za ich kredyt.
        Dlaczego z góry zakładacie, że ktoś kręci?
        pozdrowionka
        • Gość: bzzz Re: Zenada a'la Citibank IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.07.06, 23:02
          Żaden doradca CitiPhone nie ma własnego numeru telefonu. Z resztą ze sprzedaży
          też.
          Czy ktoś tu słucha disco polo?
          • Gość: klient Re: Zenada a'la Citibank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 20:02
            Ten bank to jedna wielka żenada - ciesz sie ze nie wziełeś tam kredytu.
            • voyager747 Re: Zenada a'la Citibank 30.07.06, 22:03
              A ja mam tam konto od początku, bo zakładałem jeszcze w handlowym i sobie bardzo
              chwalę. To chyba nie jest aż taka wielka żenada skoro bank ma tylu klientów na
              całym świecie-" milinony klientów nie mogły się mylić" -:)
              • Gość: bonzo Re: Zenada a'la Citibank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 22:52
                ufaj dalej bezgranicznie :)))
    • Gość: tamaryszek Re: Zenada a'la Citibank IP: *.4web.pl / *.4web.pl 31.07.06, 10:39
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3517475.html
      • Gość: brava Re: Zenada a'la Citibank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 17:16
        ten bank to istny cyrk - jakis czas temu dostałam telefon od pracownika iż ów
        bank zaproponował mi podwyższenie kwoty lini kredytowej - po rozmowie udałam
        się do oddziału gdzie wypełniłam stosowne dokumenty ( wystapiłam w nich o
        podwyższenie kwoty debetu o 2 tys - proponowano mi 3 tys. ) Po ok tygodniu
        dostałam z banku odpowiedz ... odmowną :)))

        Nic tylko pogratulować temu bankowi poważnego podejścia do klientów bo już
        chyba w kwestii podejścia do poważnego traktowania własnych pracowników to
        można tylko współczuć.
        • Gość: hugo43 Re: Zenada a'la Citibank IP: *.chello.pl 15.08.06, 20:00
          ja ich pozegnalam z ulga.6 lat ror,co najmniej 2000pln co miesiac na konto,0
          debetu,a na karte kredytowa nie zasluguje.to poszlam tam ,gdzie mnie chcieli!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka