Dodaj do ulubionych

w obliczu bessy

24.02.07, 13:48
W OFI mamy ulokowane kilkadziesiat tysiecy zl. Sa to roznego typu fundusze
akcyjne, na ktorych w ciagu ostatniego poltora roku dalo sie calkiem niezle
zarobic, mimo lipcowych spadkow. Czytajac jednak komentarze gieldowe
zastanawiam sie, czy nie czas sie wycofac i... i wlasnie, co dalej?
Problem jest tego typu, ze wszystkie te pieniadze bedziemy potrzebowac pod
koniec tego roku. Nie chce ryzykowac i musiec likwidowac rachunki w okresie
spadkow wartosci JU. Zastanawiam sie jednak, co zrobic z pieniedzmy:
przeniesc je do funduszy stabilnych? zalozyc lokate?
Dotad nie interesowalam sie f. stabilnymi ani lokatami i nie wiem, gdzie
szukac najlepszych ofert. A moze f. pieniezny?
Czy ktos z wieksza wiedza moglby skomentowac te pomysly - jest sens lokowac
pieniadze na pol roku (no bo nim je ulokuje, chce zaczekac na spadki)?
Dzięki za wszelkie rady.
Obserwuj wątek
    • ragnolina Re: w obliczu bessy 25.02.07, 11:58
      Piszesz, ze potrzebujesz tych pieni\edzy po koniec roku.
      Oczywiście najrozsądniejszym bedzie wycofać się do funduszy rynku pieniężnego.
      Można też wycofać 80% kapitału a na pozostałych 20% spróbowac szczęścia..
      Pozwoli to w okresie hossy uzyskać lepszą stope zwrotu niż w rynku pieniężnym,
      a w przypadku bessy - ewentualne straty będą mionimalne.
      Żaden makler ani doradca nie da 100% gwarancji co do dalszej koniunktury na
      giełdzie - jak widać historycznie mylą się w 50% przypadków.
      Decyzja należy do ciebie.
      Pozdrawiam . Doradca finansowy.
      • cleo_1 Re: w obliczu bessy 25.02.07, 12:06
        dzieki za rady - pewnie tak zrobie.
        chcialabym zostawic kase w funduszu alokujacycm w sektorze MSP na rybku
        polskim, tureckim, rosyjskim i krajów nadbaltyckich. Sadzicie, ze to dobry
        pomysl? Fundusz jest nowy, wiec cena JU jest niska, co przemawia za tym, aby
        tam wlasnie sprobowac szczescia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka